Dodaj do ulubionych

co smieszniejsze teksty :)

    • markuska32 Re: co smieszniejsze teksty :) 13.12.07, 14:17
      nie wiem czy to juz było ale strasznie rozśmiesza mnie fragment, gdy
      w śmigus-dyngus Ignacy wali bohatersko Baltonę pustą butlą po
      głowie, sądząc że to on przyczynił się do oblania wodą córuni a
      zmartwiała Patrycja stoi obok i patrzy na to z przerażeniem nie
      mogąc wydobyć słowa... i potem to dumne Ignacego spojrzenie na
      Patrycję i nieoczekiwane zderzenie z jej dezaprobatą i wybuchem
      płaczu..., tzn troche mi potem żal tego Ignacego ale ten moment z
      waleniem butlą widzę oczami wyobraźni i po prostu mnie rozwala :-)))
    • to-naprawde-ja Szosta klepka 13.12.07, 19:07
      Tata Zaczek: Bobek jak mam Cie ukarac za ten pozar
      Bobek po namysle: Zabij mnie
      :)))))

      nie cytat, oczywiscie, ale czy to wazne :)
    • onion68 Re: co smieszniejsze teksty :) 13.12.07, 19:40
      Nie do wiary, że jeszcze tego nie ma:
      "- Dałam słowo Dmuchawcowi, że cię wyciągnę z dwój - oświadczyła.
      - Tak, tak - powiedziała Danka w roztargnieniu. - Uwielbiam ten moment, jak on
      tak, rozumiesz, łka. Niemen, oczywiście."
      • teklat Re: co smieszniejsze teksty :) 20.12.07, 16:03
        No to jeszcze jasełka z "Pulpecji", z dokładnym opisem strojów aniołów:
        adidasków, bucików komunijnych i sukienek. Tekst Tygrysa "A my ci stópki w
        ofierze składamy" (czy jakoś tak) oraz scena kulminacyjna z wypryskującym z
        pieluszki hipopotamem Leonardem w charakterze Dzieciątka.
        W "Imieninach" jazda do domku letniskowego, gdy Bernard niezrażony chłodną
        atmosferą odśpiewuje swój repertuar pieśni patriotycznych.

        • doti.80 Re: co smieszniejsze teksty :) 11.01.08, 20:49
          Świetny wątek. Niestety większość moich ulubionych tekstów już
          wyeksploatowana...ale nie było jednego z majstersztyków rodzinnych z
          SzK, kiedy Danka pierwszy raz przychodzi do Cesi:
          "Pierwsza przyjaciółka, odkąd Cięlęcina, biedactwo, poszła do
          liceum! Takiego gościa należało ufetować.
          -Pierożków?-spytał uwodzicielsko Żaczek."
          Jak sobie wyobrażam tą scenę, intonację i uwodzicielską minę Żaczka,
          to zwijam się ze śmiechu. Zresztą z moją kumpelą z liceum, jak się
          odwiedzałyśmy i jedna pytała drugą gościnnie -Kawy? albo -Pierożków?
          to od razu zaczynałyśmy się śmiać.
    • myself-m Re: co smieszniejsze teksty :) 22.05.08, 19:49
      Kalamburka:

      - Motyle z czekolady! Patrz, Józinku!
      - Babi, na tym drugim są karaluchy.
      - Skarabeusze. Skarabeusze.
      • tennesee imieniny 22.05.08, 20:38
        Bernard do Grzesia:
        przypominasz mi moją ciotkę, chłopkę z zapadlej wsi na Polesiu,
        ktora skończyła tylko pięć klas szkoly podstawowej
        - dziękuję- powiedział grześ
        • ding_yun Re: imieniny 22.05.08, 20:55
          Ida spała beznamiętnie i wyniośle.


          - Sumienia, sumienia, ludzie, nie macie! Sumienia! Pieska żeście
          obudzili! - krzyknął z bólem małżonek, rzucając psa jak szmatę i
          wyciągając obie ręce ponad balustradą balkonu. - Dlaczego, dlaczego
          wy, ludzie, nie macie sumienia?!
    • tygrys2112 Re: co smieszniejsze teksty :) 24.05.08, 16:31
      mój my6sz lubi szampana
      - tak, a skąd wiesz? - zainteresował się żaczek
      - bo mi mówił
    • lezbobimbo Re: co smieszniejsze teksty :) NiN 04.06.08, 23:17
      W NiN nastepuje sytuacja, gdzie panny nomadki wysiadaja pospiesznie z
      autobusu i chca sie zaopiekowac chorujaca Laura i isc wolniej.

      "Na to slabujace dzieciatko odrzeklo, ze niech zostawia je tak w
      szczerym polu, a ono juz samo sie doczolga przez piaski." :))))))))
    • ananke666 Re: co smieszniejsze teksty :) 06.06.08, 22:47
      Bezkonkurencyjna Szósta klepka:
      - Słowem... - męczył się Żaczek. - Niejako... Słuchaj, Bobcio, a może ty sam mi powiesz, jak mam cię ukarać?
      - Zabij mnie - zaproponował Bobcio, szczerze zainteresowany tą niecodzienną perspektywą.

      Zaczerpnął dłonią lodowatej wody z garnka i wylał wolniutko na szyję starszej córki.
      Julia zerwała się z przeraźliwym wrzaskiem. (...)
      Żaczek wyglądał jak Dżingis Chan - nawet mimo szlafroczka.
      - Wstawaj, brudasie - rzekł z mocą. - Do garów!

      Drzwi były zamknięte na zasuwkę. Wewnątrz głośno rozbrzmiewała tęskna dumka:
      - "Hej hej, ojcze Atamanie!" (...)
      Śpiew w łazience przybrał na sile.
      - "...I wiatr usnął na kurhanie i zasnęła woda w Dnieprze” - nawoływał dziadek melancholijnie.

      - Co to jest! - górował nad wszystkimi straszny głos Julii.
      - Zdechła mysz - odparł Tolo, z chłodną ciekawością naukowca badając truchełko do połowy wkręcone w śrubę maszynki. - Całkiem wyschnięta. Julia, skąd ty wzięłaś taką mumijkę?

      I mnóstwo innych, pół książki bym przepisała. Julia wkuwająca angielski, "Dulscy, Dulscy wokół mnie!", "Nazywała się Niespodziana, Cecylia Niespodziana" wygłoszone przez grubaska tonem elegijnym, statek maminej inicjatywy wypływający na niepewne wody, fuja i czkawka, "sam jesteś małżowina. Oraz trąbka" i mnóstwo innych...

      Chociaż moim prywatnym faworytem jest Żaczek-Chan i dziadek zawodzący dumki.
      • mrowkencja Re: co smieszniejsze teksty :) 15.05.09, 22:40
        Na fali odświeżania Kłamczuchy:

        "Mama Marzeny jest...
        (...)
        Jest hydrantem!"

        Genialne!
    • aadrianka Jak ja ci wytnę komika, to oniemiejesz 19.05.09, 21:08
      I w ogóle cała scena próby "Hamleta" z "Kłamczuchy". Rżę wniebogłosy
      za każdym razem, kiedy ją czytam.
      • anutek115 Re: Jak ja ci wytnę komika, to oniemiejesz 09.06.09, 20:04
        aadrianka napisała:

        > I w ogóle cała scena próby "Hamleta" z "Kłamczuchy". Rżę wniebogłosy
        > za każdym razem, kiedy ją czytam.

        Dzieki za przypomnienie, Aadrianko!

        "-Mówię z pozycji zwykłego widza - dystyngowanym głosem powiedziała Ofelia. - Te
        łydki sa absolutnie niewystarczające. Ich brak bedzie wręcz przeszkadzał w
        słuchaniu tak pieknej deklamacji.
        - Ja ci radzę, nimfo, zajmij sie raczej swoim biustem - warkął książę duński."

        Nie wiem, ile razy to czytałam, za każdym razem się śmieję. Ach, czemuż, czemuż
        już takich tekstów niet?...
    • bat_oczir Re: co smieszniejsze teksty :) 06.06.09, 11:37
      - Jak Maria Skłodowska wynalazła radar, też się wszyscy cieszyli!
      - Co? Radar? Dziewczyno, czegoś ty się uczyła w szkole?!
      - Niczego. Uważałam, że jestem na to za ładna.
      - To nie był radar, tylko rad!
      - Też nic dobrego z tego nie wynikło.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka