Dodaj do ulubionych

Tytuły - ciekawe i mniej udane

20.11.05, 08:57
Macie swoje ulubione tytuły?
Ja lubię Kwiat Kalafiora, Opium w Rosole, Szóstą Klepkę, Idę Sierpniową. Te tytuły mają w sobie jakąś tajemnicę. Nutria i Nerwus albo Tygrys i Róża czy Imieniny wydają mi sie za to zbyt oczywiste. W ogóle - to żadne okrycie :-) - najcelniejsze są pierwsze tytuły, z późniejszych to chyba tylko Kalamburka jest intrygująca. A Żaba to już sie moim zdaniem na tytuł nie nadaje...
A jakie jest Wasze zdanie?
Obserwuj wątek
    • jamniczysko Re: Tytuły - ciekawe i mniej udane 21.11.05, 09:47
      Ja nie mogę pojąć, jak Autorce mogło się podobać japońskie
      tłumaczenie "Opium..." pod tytułem "Kreska piętnastoletnia u progu wiosny"?!
      • czytelniczka1975 Re: Tytuły - ciekawe i mniej udane 21.11.05, 13:15
        jamniczysko napisała:

        > Ja nie mogę pojąć, jak Autorce mogło się podobać japońskie
        > tłumaczenie "Opium..." pod tytułem "Kreska piętnastoletnia u progu wiosny"?!

        Ja myślę że to nie chodziło o to, że tytuł podobał sie MM tak 'wprost', ale jest taki japoński, egzotyczny i - z naszego punktu widzenia - zabawny ;-) Mnie też sie podoba!
        • marcepanka87 Opium w rosole 05.12.05, 14:58
          Zmiana tytułu była wymuszona przez Japończyków i tytuł to nie decyzja MM, ale
          japońskiego wydawcy. Tam słowo "opium" ma bardzo złe skojarzenia. Dlatego
          wybrano taki jednoznaczny tytuł, prawie streszczenie powieści.
    • troppo_bella Re: Tytuły - ciekawe i mniej udane 21.11.05, 10:59
      No ale już "Język Trolli" chyba Ci sie podoba?

      Swoją droga zastanawiałam się nad etymologią tego tytułu, i myśli mam takie:

      MM była świeżo po lekturze lub obejrzeniu "Władcy Pierścieni".

      WYmysliła postać pod nazwiskiem Trolla, by móc tak wspaniale użyc jej w
      dopełniaczu.

      I mimo że nie do końca miała pomysł, jak uzasadnić to w tekście, to się jednak
      nie umiała wyrzec tego znakomitego, skądinąd, pomysłu.

      Który mnie się, nawiasem mówiąc, bardzo podoba. I dorównuje pierwszym tytułom.
      • czytelniczka1975 Re: Tytuły - ciekawe i mniej udane 21.11.05, 13:13
        troppo_bella napisała:

        > No ale już "Język Trolli" chyba Ci sie podoba?

        Tak, bo znów jest w nim zagadka ;-)
        • k_linka Re: Tytuły - ciekawe i mniej udane 23.11.05, 15:49
          Njalepszym tytulem jest "Ida sierpniowa". Piekna gra slow, nawiazanie do
          tradycji klasycznej, no i oddaje ducha tej wakacyjnej powiesci. A przy tym Ida
          to najladniejsze imie bohaterki. Oryginalne a nie pretensjonalne :)
    • mkw98 Re: Tytuły - ciekawe i mniej udane 23.11.05, 16:02
      Moim ulubionym tytulem jest "Noelka". Zawiera w sobie zarowno imie glownej
      bohaterki jak i temat ksiazki, Boze Narodzenie. Nadto jest to tytul krotki,
      dzwieczny i intrygujacy. Mily dla ucha a nawet, powiedzialabym, smaczny - kiedy
      go wymawiam, to mam wrazenie, ze jem marcepan albo jakis inny przysmak
      swiateczny :)
      • baba67 Re: Tytuły - ciekawe i mniej udane 23.11.05, 16:48
        Ta powiesc nie jest moja ulubiona choc cenie ja za swietnie oddany klimat.
        Ale tytul jest najlepszy ze wzgledu na przezabawne brzmienie-Brulion BEBE BE.
    • sola9 Re: Tytuły - ciekawe i mniej udane 05.12.05, 15:14
      Ida Sierpniowa,Dziecko Piątku,Język Trolli. A tytuł Szósta Klepka jest chyba
      najgorszy. Chociaż samą ksiązkę bardzo lubię.
    • le_lutki9 Re: Tytuły - ciekawe i mniej udane 07.12.05, 20:37
      Ja zauwazylam, ze tytuly w Jezycjadzie dziela sie na takie z "kluczem" (Opium w
      rosole, kwiat kalafiora, Noelka itd) i na takie, ktore prosto z mostu mowia kto
      bedzie glownym bohaterem ksiazki: Pulpecja, Corka Robrojka, Nutria i Nerwus,
      Tygrys i Roza...
      Ida Sierpniowa jest na pograniczu :)
      Pozdrawiam
    • le_lutki9 a okladki? 07.12.05, 20:40
      Mnie bawi zawsze "rozszyfrowywanie" okladek jezycjady, bo przeciez ilustracje
      tworzy sama Autorka. I zawsze po glebszych ogledzinach doszukuje sie fajnych
      detali:
      np w Pulpecji: wianek na wlosach z kwiatow jabloni (to Pupla "sprzed", zielona,
      niedojrzala, kwitnaca), a obok jablko czyli juz owoc, Pulpa dojrzala,
      madrzejsza, i nawiazujacy rownoczesnie do owocu zakazanego.
      Albo kolczyki Aurelii w Dziecku Piatku...
      Tyle mi sie chwilowo nasunelo, ale studiowalam je wszystkie i prawie zawsze
      znajdywalam rozne drobne "wskazowki". Zaden element nie jest przypadkowy :)
      Pozdrawiam
    • nancy_callahan Re: Tytuły - ciekawe i mniej udane 09.12.05, 13:29
      Obecnie najbardziej enigmatycznym jest chyba "czarna polewka".
      A moje ulubione to "Ida sierpniowa", "opium w rosole" i "Noelka"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka