Dodaj do ulubionych

bohaterki wybierają studia

16.11.06, 10:59
zauważyłam dziwną zależność - bardzo często bohaterki Jeżycjady wybierają takie same studia, jak ich sympatie, albo biorą ślub z kimś, kogo na tych studiach poznali. o ile to drugie wydaje się naturalne, to zupełnie nie rozumiem pierwszej prawidłowości. czemu Cesia, zakochując się w Hajduku, stwierdza rozpaczliwie: "idę na fizykę. albo na astronomię" (nie pamiętam dokładnie). Czemu Kreska studiuje tak samo, jak Maciek, architekturę, Pulpecja - leśnictwo, Pyza - astrofizykę? A Mila wybiera ekonomię, jak Zbysław? Czy wg M.M. miłość nie ma szans, jak jedna osoba kształci się w kierunku humanistycznym, a druga - technicznym?
Obserwuj wątek
    • sella_w Re: bohaterki wybierają studia 16.11.06, 11:39
      taaa... albo jeszcze gorzej, nie maja wlasnych zainteresowan, przekonan...
      Chociaz w przypadku Cesi, ja sobie cos kojarze, ze ona chyba jednak zostala
      lekarzem??
      • myfeczka Re: bohaterki wybierają studia 16.11.06, 15:58
        Po prostu chcą przebywać ze swoim mężczyzną i w razie czego go kontrolować ;)
        • sella_w Re: bohaterki wybierają studia 16.11.06, 16:04
          no bo wlasnie po to sie na studia idzie... kit z nauka, kit z zainteresowaniami.
          Zainteresowana trzeba byc wlasnym facetem;)))
      • lisavieta Re: bohaterki wybierają studia 17.11.06, 11:24
        wydaje mi się, że Cesia ostatecznie nie poszła na studia, tylko została w domu i zajmowała się dziećmi...
        • agnieszka_azj Re: bohaterki wybierają studia 17.11.06, 11:36
          lisavieta napisała:

          > wydaje mi się, że Cesia ostatecznie nie poszła na studia, tylko została w
          domu
          > i zajmowała się dziećmi...

          Jak naprawdę było z Cesią, wie tylko autorka. Było to dyskutowane w wątku o
          wykształceniu kobiet
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25788&w=47538611&a=47538611
    • mmk9 Re: bohaterki wybierają studia 16.11.06, 21:31
      a ja bylam za glupia , żeby tak zrobić. Kto wie, czy by się nie udało. Trudno,
      jest jak jest, może tez nieźle :)))
    • julki6 Re: bohaterki wybierają studia 17.11.06, 22:53
      A może to Maciek studiował architekturę jak Kreska... a co do Pyzy to pamiętam
      uczucie niemiłego zaskoczenia, że zaczęła studia takie same jak Frycek. Było to
      tym bardziej głupie, że była bardziej humanistką i w rezultacie na tych
      studiach nie szło jej najlepiej.Czy facet musi aż tak dominować w życiu
      bohaterek Jeżycjady?
      • dakota77 Re: bohaterki wybierają studia 18.11.06, 11:16
        Facet dominuje w zyciu, ale tylko gdy jest jeszcze "do zlapania". Gdy juz zostanie mezem i ojcem,
        schodzi na dalszy plan i przestaje wrecz liczyc sie w zyciu zony. W koncu spelnil juz swoj obowiazek;-)
      • staua Re: bohaterki wybierają studia 18.11.06, 22:30
        Maciek byl starszy od Kreski, w szkole byl dwa albo trzy lata wyzej, wiec pewnie to on pierwszy poszedl
        na architekture...
        Moj pierwszy zwiazek ze szkoly rozpadl sie na studiach - ja poszlam na biologie, a on na muzykologie,
        ktora zmienil po roku na slawistyke... Nie udalo sie nam miec ze soba tyle wspolnego, co w liceum.
        • dakota77 Re: bohaterki wybierają studia 18.11.06, 23:16
          staua napisała:

          > Moj pierwszy zwiazek ze szkoly rozpadl sie na studiach - ja poszlam na biologie
          > , a on na muzykologie,
          > ktora zmienil po roku na slawistyke... Nie udalo sie nam miec ze soba tyle wspo
          > lnego, co w liceum.

          Ale wspolne wyksztalcenie, czy zainteresowania nie sa wylaczna gwarancja udanego zwiazku. Jezeli
          para ma zbiezne poglady na zycie i rozumie sie na roznych poziomach nie bedzie mialo znaczenia, co
          studiowali. Ja akurat mam meza z tej samej branzy, ale poznalismy sie na studiach. Nie szlam na studia
          za chlopakiem ani nawet z intencja znaleznienia takiego:)
          Wybieranie kierunku studiow niezgodnego z wlasnymi zainteresowaniami, a co gorsze predyspozycjami
          ( jak Roza) uwazam za bardzo glupie.
          • mmk9 Re: bohaterki wybierają studia 19.11.06, 09:22
            Iiii tam, ja szlam na studia według tego, z jakich przedmiotow miałam najlepsze
            oceny i uwazam to za rownie glupie.
            • staua Re: bohaterki wybierają studia 19.11.06, 22:32
              Wiele osob po studiach lub w trakcie stwierdza, ze ich wybor byl glupi,
              niewazne z jakiego powodu.
              Ja meza poznalam juz po studiach, a i tak jestesmy w tej samej dziedzinie. Nie
              wiem, czy to dobrze. Roznie bywa.
    • julki6 Re: bohaterki wybierają studia 18.11.06, 13:51
      Może idziemy jednak złym tropem, może w przypadku Róży autorka chciała nam
      pokazać negatywne skutki wybierania tych samych studiów co ukochany, bo
      przecież Pyzie szło fatalnie i w dodatku zaszła w ciążę od zbytniego pilnowania
      faceta
      • nchyb Re: bohaterki wybierają studia 18.11.06, 14:20
        > przecież Pyzie szło fatalnie i w dodatku zaszła w ciążę od zbytniego
        pilnowania
        >
        > faceta
        w ciążę to zaszła od naprawdę całkiem czego innego... :-)
    • julki6 Re: bohaterki wybierają studia 18.11.06, 19:26
      to taka przenośnia była...;)
    • judytak Re: bohaterki wybierają studia 18.11.06, 22:52
      lisavieta napisała:

      > czemu Cesia, zakochując się w Hajduku, stwierdza rozpaczliwie:
      > "idę na fizykę. albo na astronomię" (nie pamiętam dokładnie).

      to zdanie wypowiada Hajduk w odpowiedzi na deklarację Cesi, że ona idzie na
      medycynę
      Cesia poczuje tylką pilną potrzebę przeczytania Feynmana wykłady o fizyce - co
      wcale głupie nie jest

      niemniej rzeczywiście większość dziewczyn wybiera takie same studia, jak
      narzeczony, bo idą na studia dlatego, że posiadanie wyższego wykształcenia
      należy do bon tonu, ale nie nie wiąże się w ich głowie (w głowie autorki) ani z
      potrzebą zarabiania na życie, ani z własnymi pasjami, zainteresowaniami...

      pozdrawiam
      Judyta
      • alitzja Re: bohaterki wybierają studia 18.11.06, 23:25
        judytak napisała:

        > lisavieta napisała:
        >
        > > czemu Cesia, zakochując się w Hajduku, stwierdza rozpaczliwie:
        > > "idę na fizykę. albo na astronomię" (nie pamiętam dokładnie).
        >
        > to zdanie wypowiada Hajduk w odpowiedzi na deklarację Cesi, że ona idzie na
        > medycynę
        > Cesia poczuje tylką pilną potrzebę przeczytania Feynmana wykłady o fizyce -
        co
        > wcale głupie nie jest

        Owszem, owszem, ale dosłownie dwie kartki dalej zgnębiona Cesia mówi toż samo
        do Żaczka ("Idę na fizykę - przemówiła. - Albo na astronomię. Tato, co to są te
        cholerne kwarki?")
        • staua Re: bohaterki wybierają studia 19.11.06, 22:33
          Mozna to zinterpretowac jako powtorzenie slow Hajduka - Cesia uswiadomila
          sobie, ze nic nie wie o jego zainteresowaniach ;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka