the_dzidka 05.01.07, 20:09 Pozwalam sobie otworzyć nowy wątek na ten temat, tak aby temat wyraźnie rzucał się w oczy wszystkim, którzy tutaj zajrzą :) Mam nadzieję, że Refiona szybciuchno go przyszpili i zaczniemy się organizować :) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nula8 Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 05.01.07, 21:27 Zgłaszam się! Niestety, jestem z Wrocławia, więc średnio mogę pomóc, ale o ile to jest możliwe na odległość - chętnie się przyczynię Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 05.01.07, 21:28 A od czego Internet, Forum, Gadu Gadu i telefony? :) Odpowiedz Link
jedynataka Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 05.01.07, 22:18 no to i ja sie zglaszam do pomocy. Niestety tez spoza Poznania, ale mam moc ;) Odpowiedz Link
verdana Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 05.01.07, 22:44 Pomóc pewnie nie pomogę, ale jak będzie spotkanie to przyjadę, jesli tylko bedę mogła i wszystko skrytykuję... Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 05.01.07, 22:52 Razem ze mną! :) (Moje propozycje za kilka dni, bo teraz nie mam szans nawet pomysleć o szczegółach.) Odpowiedz Link
tygrys2112 Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 05.01.07, 23:17 Chętnie pomogę w organizacji spotkania, tyle, że mam niestety pewne ograniczenie czasowe (uroki studiowania) - jestem z okolic Poznania. Odpowiedz Link
the_dzidka Moje terminy 05.01.07, 23:37 Wszystko ustalimy i zaplanujemy. Za dwa tygodnie złapię oddech i będę mogła się zająć konkretami. Póki co, proszę przemysleć, co moglibyśmy na takim spotkaniu zaprezentować, wobec siebie wzajem i wobec MM :) Odpowiedz Link
jhbsk Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 06.01.07, 09:26 Jestem z Warszawy, trochę daleko, ale pomysł świetny. Odpowiedz Link
jedynataka Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 06.01.07, 22:15 jedno, co mi an gorąco przychodzi do głowy, to moglibyśmy zrobić mini maraton filmowy jeżycjadowy. Mniemam, że ktoś dysponuje jakimiś w miarę używalnymi kopiami ESD i Kłamczuchy? Nic tak nie poprawia humoru jak zdrowa krytyka w zaufanym gronie ;) Odpowiedz Link
psiamama Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 11.01.07, 18:32 posiadam "Kłamczuche" na VHS , orginał w bardzo dobrej jakośći.Polecam się jakby co ;) Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 09.01.07, 00:45 > Jestem z Warszawy, trochę daleko Żartujesz sobie?! :) 3,5 h samochodem, niecałe 3 h pociągiem! Odpowiedz Link
ginestra Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 08.01.07, 14:42 Super, że jest ten pomysł spotkania. :))) Ja myślę, że z czystej logiki chyba podzielimy się na grupy. Na przykład mieszkańcy Poznania mogliby (bardzo prosimy!) przygotować trasę tego spaceru szlakiem Jeżycjady. Jeśli ktoś ma doświadczenie w planowaniu wycieczek/ wyjazdów lub jakąś taką wyobraźnię i intuicję w kierunku praktycznym, to mógłby wymyślić prawdziwy program uwzględniający czas spaceru, posiłki itp. Warto też wyznaczyć miejsce spotkania/ spotkań dla wszystkich, zwłaszcza pierwszego spotkania. Jeżeli faktycznie np. grupa warszawska się skrzyknie (jak było proponowane w pierwszym wątku z pomysłem), co byłoby super (ja też się piszę), to też mogłaby dostać jakieś zadanie do wykonania. Poza tym grupa warszawska, krakowska, dajmy na to, wrocławska itp., jeśli będą takowe jadące pociągiem, to pojawią się na dworcu o jakiejś godzinie, pewnie każda o innej. Indywidualne osoby oraz podróżujący samochodami na pewno będą bardziej elastyczni. Mimo wszystko można by wymyślić jakąś godzinę spotkania, na którą wszyscy dojechaliby z dworca (trzeba sprawdzić w rozkładzie jazdy) lub tymi samochodami. Np. spotykamy się o 12.00? 13.00? czy innej w takim a takim miejscu. Potem idziemy, nie wiem, czy na ten spacer, czy najpierw na obiad, czy coś innego? A potem może być też podane jakieś miejsce np. kolacji, żeby na przykład "maruderzy" mogli też później znaleźć całą grupę. Oczywiście na privie możemy też udostępnić swoje numery tel. A może by tak dojechać (np. w piątek), ulokować się w tym schronisku, a potem dopiero spotkać się, w sobotę rano o jakiejś godzinie w wyznaczonym miejscu i tak zacząć nasze spotkanie i spacer? A więc na pewno taki ramowy plan byłby mile widziany. Na pewno spacer będzie niezwykle ważnym punktem oraz jakiś taki wieczór na rozmowę i poznanie się wszystkich w jednym miejscu (jakim?). No i pewnie trzeba by uwzględnić jakieś posiłki, tzn. każdy sobie kupi za swoje, ale dobrze by było pewnie być wtedy razem czy zjeść je w jakichś sprecyzowanych widełkach czasowych, jeśli mielibyśmy trzymać się w miarę razem cały czas. Filmy też są bardzo miłym pomysłem. Wymaga to jednak pewnego załatwiania (sali, sprzętu), no i to spadnie raczej też na osoby z Poznania. A więc powiedzcie jak się na to zapatrujecie? No i może macie pomysły na wkład każdego z osobna lub też grup z różnych miast w to spotkanie? Dobrze też byłoby mieć jakieś identyfikatory ze swoim nickiem i np. imieniem. Nie chodzi o to, żeby paradować z tym po mieście (choć czemu nie, jeśli w grupie), ale myślę, że jest to ważne przy tym pierwszym spotkaniu czy przy tym ogólnym, wieczornym, żeby nam było łatwiej się rozpoznać. Będzie to na pewno ciekawe poznać kto kryje się za którym nickiem :) Nie wiem czy może warto też umówić się, ze na tym pierwszym spotkaniu będzie jakiś pojedynczy znak rozpoznawczy, np. ktoś będzie trzymał książkę pani MM lub wszyscy nawet? Byłoby to fajne. Każdy z nas ze swoim tomikiem jeżycjady to też może być fajny pomysł na wspólne zdjęcie. :) Aparaty fotograficzne w ogóle mile widziane, a wręcz konieczne! Może ktoś z Was ma doświadczenia ze spotkań z innych forów (np. pisaliście, że spotyka się forum p. Chmielewskiej)? Może jakiś pomysł praktyczny? Myślę, że może są wśród nas osoby, które organizowały już jakieś wyjazdy, spotkania, projekty (project managerowie na przykład) itp. - jeśli macie takie doświadczenia, to na pewno będą tu bardzo pomocne. No i wszelkie inne pomysły. Pozdrawiam serdecznie! Odpowiedz Link
verdana Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 08.01.07, 15:35 Dziewczyny, blagam - spotkajmy sie w niedzielę... Wszystkie soboty mam zajęte. Odpowiedz Link
magda_b Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 08.01.07, 15:52 jutro wyjeżdżam na tydzień, mam nadzieję, że po powrocie zobaczę tu mnóstwo koncepcji, pomysłów inicjatyw :) trzymam kciuki, by nam się udało! Odpowiedz Link
ginestra Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 08.01.07, 19:53 Jeśli chodzi o mnie, to może być i w niedzielę. To by wtedy wyglądało tak, że w sobotę wieczór przyjeżdżamy do Poznania, a w niedzielę rano spotkamy się i ten spacer i w ogóle, a potem powrót. Nie wiem co sądzą inni?.. Pozdrawiam! Odpowiedz Link
jedynataka Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 08.01.07, 22:09 pomysł z wykładami jawi mi się prawie jak sławetne wykłady ESD :) co mi nasówa pomysł, że zjazdowicze i zjazdowiczki mogły by przeprowadzić podabny eksperyment i wnioskami dzielilibyśmy się już w Poznaniu :) Dla ludzi spoza Poznania przyszło mi na myśl, że może ktoś/a chciałby/łaby przygotować którąś z jeżycjadowych potraw (taką, co by się ją dało przewieść). Ja robiłam tylko smażony żółty ser 'a la Danuśka, więc niestety rzucam tę propozycję do bardziej utalentowanych kulinarnie :) Szczerze mówiąc o takim zjeździe marzyłam już od dawna, więc bardzo bym chciała, by doszedł do skutku :) Aha-co do propozycji na temat gr. wrocławskiej- ja, jako legniczanka gotowam stanowić jej chwilowy początek :) Odpowiedz Link
tygrys2112 Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 08.01.07, 22:39 też myślałam o potrawach. :) Myślę jednak, że kto i co przyrządzi, zależy też od liczby uczestników i miejsca, gdzie się zbierzemy. Osobiście bardzo chętnie coś upiekę. :) Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 09.01.07, 00:41 Drodzy moi, czytam Wasze propozycje i powoli rysuje mi się wstepny plan :) Piszcie dalej. Jak tylko wrócę do domu i ochłone, zabiorę się za Was serio. Odpowiedz Link
psiamama Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 11.01.07, 18:39 ginestro ten pomysł z identyfikatorami jest super !! bo inaczej jak sie rozpoznamy?! ja np.szybko w duzym towrzystwie zapominam imiona ,a tak zawsze mozna bedzie dyskrtenie luknąc na identyfikatorek ;) Odpowiedz Link
jedynataka Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 11.01.07, 22:38 ja też popieram identyfikatory!!! a co do osób towarzyszących, o ile będą zainteresowane tematem-moim zdanie-nie ma przeciwskazań :) Odpowiedz Link
aurelia_1977 Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 09.01.07, 10:51 Pomysł super! Co prawda jestem tylko biernym uczestnikiem forum. Moje uczestnictwo ogranicza się jedynie do śledzenia Waszych przemyśleń, ale z chęcią dołączyłabym się do grupy warszawskiej. Oferuję również swą pomoc jeśli do czegoś mogłabym się przydać. Odpowiedz Link
uccello Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 09.01.07, 14:58 A mną (jak nigdy) targają liczne obawy. Tu -panie dziejku, na forum, liczą się tylko te małe dziwne robaczki, zwane literami. A jak się zobaczymy w realu , to znowu będzie jak zwykle: olśnieni moją urodą, zamilkniecie, onieśmieleni blaskiem orderów lśniacych na mojej piersi, zaczniecie po rękach całować, a ja mam potem zmiany alergiczne na skórze. No nie wiem, nie wiem naprawdę, czy to dobry pomysł. Odpowiedz Link
wierszyk-pana-leara Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 09.01.07, 22:24 o jejku, jejku! Może jednak uda nam się powściągnąc ten szalony entuzjazm. Składam publiczne oświadczenie, że nie będę całować Cię po rękach. Gdybym nie mogła powstrzymać uwielbienia, to podejmę raczej pod kolana. Pasi? Na wszelki wypadek, zacznę trenować na stołku. A POMYSŁ SPOTKANIA ŚWIETNY! Czasem wyobrażam sobie, jak wyglądają, mówią, zachowują się ,ubierają(!) poszczególni forumowicze. To będzie baaaaaardzo ciekawe. A może nawet pozbawieni kagańca netykiety weźmiemy się za kudły w ferworze dyskusji o wartościach? Odpowiedz Link
biljana Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 09.01.07, 22:29 eeetam, ucello, przezyjemy jakos ;-) jedyne co jest potrzebne to tzw. własna odwaga:)) my na forum kabackim od jakiegos czasu sie spotykamy i nie ma sie co bac! jest naprawde fajnie. no ale tu nie ma co porownywac, bo mieszkajac w jednej dzielnicy, nie trzeba rzadnych logistycznych przygotowan czynic, poza wybraniem knajpy:) a Poznan, to dopiero wyzwanie:) Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 09.01.07, 23:06 Heh, też coś wiem o takich spotkaniach, można by rzec, jestem jedna z prekursorek :) Odpowiedz Link
the_dzidka Pierwsza moja propozycja 09.01.07, 23:10 To juz mi od dłuższego czasu chodzi po głowie: przygotowanie figurek bohaterów Jeżycjady :)Sposób - dowolny. Figurki z masy papierowej, solnej, szmacianki, rzeźby mydlane, narysowane karykatury, i tak dalej :) Wszystkie oczywiście takie, żeby można było zgadywać, kto to jest :))))) Na przykład: Łusia z masy solnej: włosy zrobione wyciskarką do czosnku, pomalowane na rudo :) Albo szmaciany Józinek z piłką. Albo karykatura Ignaca (cóż za pole do popisu i zemsty!) :) Co Wy na to? Odpowiedz Link
jedynataka Re: Pierwsza moja propozycja 09.01.07, 23:24 łohoho! wyzwanie artystyczne! a chętnie chętnie, będziecie się śmiać, ale co tam, poświęcę się dla integracji grupy :) i też uroczyście oświadczam, że nie będę nikogo całować ani po rękach (chyba, że organizatorki) ani po orderach (bez wyjątków) ;-) Odpowiedz Link
wierszyk-pana-leara Re: Pierwsza moja propozycja 09.01.07, 23:34 no, ale niektóre postacie to tylko ze spiżu można wykonać, lub nawet ze szlachetniejszych materiałów. Może być kłopot z transportem maskotki, jeśli by się ktoś uparł na skalę odlewu 1:1. Wrażliwsi na krytykę, będą nieśmiało pokazywać swoich Ignaców, na szydełku uczynionych, tylko niektórym i tylko gdzieś na boku, np. w toalecie. Pomysł cudny, zazdroszczę, że to nie ja wymyśliłam. Ale jak się napnę, to może też coś wykombinuję. Odpowiedz Link
jedynataka Re: Pierwsza moja propozycja 09.01.07, 23:41 przytachać taką spiżową Gabę... ona miała ponad 175 cm wzrostu hehe, to trzeba mieć co najmniej równie mocny charakter jak Spiżowa Gabriela ;-) Odpowiedz Link
uccello Re: Pierwsza moja propozycja 10.01.07, 12:32 A dla wszystkich uczestników spotkania, na wieczną rzeczy pamiątkę, jajeczko z polimeru, a na nim Hitler w wieńcu z promiennego kwiecia + data i miejsce spotkania. Ileż uciechy potem, przy komputerku można ustawić ( w kieliszku), albo trzymać w lodówce ze zwykłymi. Odpowiedz Link
ginestra Re: Pierwsza moja propozycja 11.01.07, 14:21 Witajcie, bardzo mi się podoba pomysł z tymi figurkami i innymi plastycznymi podobiznami bohaterów Jeżycjady. :) Wchodzę w to! :)) Jajeczka na pamiątkę - tez super, ale jak to zrobić, żeby wystarczyło dla wszystkich? Gdyby jedna osoba miała je przygotować, to jest to tez bardzo dużo pracy, no i nie wiadomo dla ilu osób. Najsprawiedliwiej gdyby każdy takie wykonał i przywiózł, potem można by losować i wystarczyłoby dla wszystkich, tak jak w szkole na mikołajkach. Tylko naprawdę __każdy__ musiałby jedno przywieźć i nie zapomnieć, bo w przeciwnym razie ktoś mógłby nie zostać obdarowany.. :( Myślę, że jest to realne do wykonania. Jeszcze mam taka refleksje apropos tego, ze spotkanie w realu przełamie trochę tę bezpieczną anonimowość, jak pisała uccello, która daje przecież jakiś komfort, nie da sie ukryc. Ja tez mam taką lekką tremę, przyznaję się, ale myślę, że korzyści z tego wspólnego spotkania i zwiedzania jeżycjadowych zakątków w tak miłym i __znajomym__ już towarzystwie przewyższają ewentualne obawy. Myślę, że warto podejść do tego trochę na zasadzie: "ahoj przygodo!" Z ciekawością i pewnym zaufaniem. Będzie dobrze! Co do potraw, to myślę, że owszem, pomysł aby coś przywieźć ze sobą jest fajny, ale nie wiem jak to nam wyjdzie w praktyce, bo te nasze wypieki czy inne specjały mogą nieco przywiędnąć w podróży, poza tym być może niektórzy dojadą wieczorem i będą nocować w schronisku gdzie raczej nie będzie lodówki itp., albo jeśli w drugim wariancie dojedziemy z dworca prosto na spotkanie/ spacer, to będziemy mogli odwinąć te nasze zawiniątka raczej sporo później w jakimś pomieszczeniu gdzie mogą wszyscy usiąść za stołem czy czymś takim, no i nie wiem jak będą one wyglądały.. Chyba, że wymyślimy jakąś trwałą potrawę, typu faworki w pudełku, o której wiadomo, że się dobrze przechowa, ale to powinno być coś z Jeżycjady, a nie bardzo wiem co.. Pomyście jeszcze, co? Jak miło, że już trochę tych pomysłów jest, a będzie jeszcze więcej i nasze spotkanie, mam nadzieję, będzie się coraz bardziej konkretyzować. Pozdrawiam! Odpowiedz Link
psiamama Re: Pierwsza moja propozycja 11.01.07, 18:31 można wymyśleć jakieś jeżycjadowe kalambury , zgadywanki , ja moge przygotowac jakieś rymowanki - zgadywanki na temat ksiązek lub bohaterów :) Odpowiedz Link
the_dzidka Mam inny pomysł :) 12.01.07, 22:27 > Jajeczka na pamiątkę - tez super, ale jak to zrobić, żeby wystarczyło dla > wszystkich? Z jajeczkami faktycznie może być kłopot. Dlatego proponuję sposób już sprawdzony - mianowicie korki od wina :-) Przyjaciele moich rodziców tak zawsze fetują kolejnego sylwestra spędzonego we wspólnym gronie. Malują i ozdabiają korki od wina (lub inne tego typu masowe przedmioty), rysując im buźki, doklejając kubraczki i dopisując "Sylwester 2006". Myślę, że nie od rzeczy byłoby przygotować takie korki (lub inne tego typu masowe przedmioty), ozdabiając je napisem "I-szy zlot Musierowiczystów - Poznań, 2007". Albo jakoś tak. Odpowiedz Link
ginestra Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 11.01.07, 15:32 Hej, a jak będzie z osobami towarzyszącymi? Odpowiedz Link
wierszyk-pana-leara Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 12.01.07, 02:16 myślę,że będzie miło. Odpowiedz Link
wierszyk-pana-leara Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 12.01.07, 02:21 może nawet ci towarzyszący, a nieuzależnieni MMmanią, będą mogli udzielać sobie rad jak wytrwać z fanem, który raz na czas jakiś wpada w ciąg? Odpowiedz Link
the_dzidka Osoby towarzyszące 12.01.07, 21:07 Absolutnie KAŻDY, kto jest FANEM. Nie ma znaczenia, czy pisuje na Forum, czy też nie. Przecież bycie Fanem nie polega na pisaniu na Forum ;) Kurczę, zrobiło się poważnie, teraz to spotkanie już MUSI się odbyć - mniej wiecej za tydzień będe mogła się zająć konkretnymi konkretami :) Odpowiedz Link
the_dzidka Czy chcecie media? 12.01.07, 21:08 Od razu pytam, czy zalezy wam, aby tym pierwszym zlotem zainteresować media, żeby o nas powiedziały? Odpowiedz Link
wierszyk-pana-leara Re: Czy chcecie media? 13.01.07, 01:25 O mamo! Będzie tyle emocji, atrakcji i zdziwień, że media chyba tylko zwiększyły by zamęt, i odebrały spontan. Mnie to zawsze jakoś onieśmiela. Ale było by fajnie poddać to pod głosowanie. Pomyślmy co moglibyśmy dzięki temu osiagnać? Odpowiedz Link
uccello pisanka z hitlerem 13.01.07, 19:36 A może, skoro wsród fanów nie ma akurat nababa z dzikim zapałem do zapłacenia za 10.000 polimerowych pisanek z Hitlerem, zróbmy kartki pocztowe z motywem jeżycjadowym - to na pewno tańsze. Z tyłu pocztówki będziemy mogli wpisać, swoje numery komórek, adresy naziemne i co tam kto będzie chciał. Ewentualnie, zrobić na miejscu cyfrą "rodzinne" zdjęcie, wydrukować na miejscu w odpowiedniej ilości egzemplarzy i podpisywać się na odwrocie. Choć w sobotę i niedzielę Foto Angelo moze być nieczynne:) Co do mediów, to miało by tę zaletę, że można by skrzyknąć ( odpowiednio wcześniej) ludzkość spoza forum. Odpowiedz Link
ready4freddy Re: pisanka z hitlerem 13.01.07, 22:36 10 tysiecy pisanek z Hitlerem z pewnoscia zainteresowaloby nie tylko media :) zwlaszcza, gdyby w ferworze spotkania przekroczyc niemiecka granice - na taki tlum rzuciliby chyba elitarna GSG-9 :D ale zarty zartami, a po prawdzie to Wam zazdraszczam, dla mnie to deczko za daleko :| Odpowiedz Link
posafega Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 13.01.07, 21:10 Czy jako prawie anonimowa forumoczytaczka i fanka MM mogę się przyłączyć? :) Jestem z Poznania, mieszkam 3 przystanki PST od Roosvelta ;),chętnie pomogę w organizacji. Jednym słowem, jeśli pozwolicie, przylączę się do spotkania :) Pozdrawiam ciepło w ten wietrzny wieczór posa :) Odpowiedz Link
ginestra Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 13.01.07, 22:49 Posafego! Jak fajnie! :) Wspaniale, że się przyłączasz! I jaki intrygujący nick... Też pozdrawiam! Myślę, że im więcej osób i pomysłów tym spotkanie będzie milsze. Aż chciałoby się powiedzieć, z inspiracji Twoim wpisem: "Forumoczytacze i Forumoczytaczki wszystkich krajów łączcie się!" (I przybywajcie!) PS. A skoro "wszystkich krajów" to: ready4freddy - może jednak przyjedziesz na Wielkanoc do Polski i gdyby nasze spotkanie jakoś zahaczało o ten okołoświąteczny czas, to może też zahaczysz o Poznań? Też croyance i inni, nie pamiętam kto jeszcze czyta i pisze na forum spoza granic naszej Ojczyzny. Pomyślcie.. Pozdrawiam! Odpowiedz Link
ready4freddy Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 13.01.07, 23:03 raczej bardzo w to watpie, nigdy nie przyjezdzam na Wielkanoc.. za krotka jest :) ale bede z Wami mysla :D Odpowiedz Link
ginestra Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 14.01.07, 11:06 No cóż, nie jest łatwo przyjechać z daleka. Ale może będą dalsze spotkania jeśli to pierwsze okaże się udane i nabierzemy chęci na następne. PS. Popieram pomysł własnoręcznie wykonanych kartek pocztowych, zdjęć i innych pamiątek ze zlotu! Pozdrawiam! Odpowiedz Link
mankencja Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 14.01.07, 16:42 proponuje, zeby grupy z poszczegolnych miast skrzyknely sie juz teraz, uczyni sie stosowne listy, cos sie zorganizuje ja w kazdym razie jestem z krakowa Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 14.01.07, 20:10 zaraz coś zrobię... Odpowiedz Link
the_dzidka Założyłam nowe forum!!!! 14.01.07, 20:34 Tam będziemy się organizować. Zapraszam! Odpowiedz Link
mankencja Re: Założyłam nowe forum!!!! 14.01.07, 20:41 nie zauwazylam, ze jest na glownej, cofam pytanie Odpowiedz Link
wierszyk-pana-leara Re: Link na głównej, w opisie Forum [n/txt] 16.01.07, 23:03 Powiem szczerze, że trochę się przestraszyłam i ochłódł mój entuzjazm, kiedy doszło tak szybko do konkretów i skrzyknięć organizacyjnych. Pobawmy jeszcze trochę tutaj wspólnie, gimnastykując wyobraźnię , co? To ma być przyjemność , a nie robota do wykonania. W`spontanie siła. Dogadać konkrety można w ciągu tygodnia, przed spotkaniem. Odpowiedz Link
ginestra Re: Link na głównej, w opisie Forum [n/txt] 16.01.07, 23:52 Miło by było faktycznie jeszcze pogimnastykować wyobraźnię i poddać trochę pomysłów, też fajnie by było gdyby więcej osób zgłaszało swoje wizje tego spotkania i żebyśmy dyskutowali na temat różnych pojedynczych aspektów, żeby widzieć jak one ewoluują i ilu mają zwolenników i co w końcu wybieramy. Ja mam obawę natomiast co do tego, żeby ten pomysł spotkania się nie rozmył, obawiam się, że jeśli nie wyłonimy najważniejszych punktów, to może okazać się, że większość osób będzie czekała na to, aż coś zostanie zdecydowane, ale żeby zostało zdecydowane, to musi być z naszej strony ciągłość dyskusji na ten temat i co jakiś czas wyłonienie jakiegoś konkretu. A więc luźne wizje, pomysły i wszystko co się da mile widziane, ale też i konkrety, żebyśmy mogli uwierzyć, że to spotkanie faktycznie się odbędzie, i że nabiera kształtu. Co o tym myślicie? Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Link na głównej, w opisie Forum [n/txt] 17.01.07, 00:05 > Ja mam obawę natomiast co do tego, żeby ten pomysł spotkania się nie rozmył, > obawiam się, że jeśli nie wyłonimy najważniejszych punktów, to może okazać się, > że większość osób będzie czekała na to, aż coś zostanie zdecydowane, ale żeby > zostało zdecydowane, to musi być z naszej strony ciągłość dyskusji na ten temat > i co jakiś czas wyłonienie jakiegoś konkretu. > > A więc luźne wizje, pomysły i wszystko co się da mile widziane, ale też i > konkrety, żebyśmy mogli uwierzyć, że to spotkanie faktycznie się odbędzie, i że > nabiera kształtu. Co o tym myślicie? Ginestra, tak jak wspominałam: za kilka dni złapię oddech i zacznę powoli i niezdarnie wszystko zbierać do kupy. Oczywiście, z waszą pomocą, bo sama z pewnością nie dam rady :) Odpowiedz Link
the_dzidka Que? 17.01.07, 00:02 > Powiem szczerze, że trochę się przestraszyłam i ochłódł mój entuzjazm, kiedy > doszło tak szybko do konkretów i skrzyknięć organizacyjnych. Pobawmy jeszcze > trochę tutaj wspólnie, gimnastykując wyobraźnię , co? Własnie to robimy. Gimnastykujemy wyobraźnię, podając swoje pomysły. Większość z nas (jeśli nie wszyscy) przyjęliśmy za pewnik, że przynajmniej będziemy PRÓBOWALI takie spotkanie wkrótce zorganizować. Jaka może byc lepsza zabawa na tym etapie, niż pierwsze, wstępne próby ustalenia kto, co, kiedy i na jak długo? I dlaczego twoim zdaniem przeszliśmy "zbyt szybko" do konkretów i skrzyknięć? Co to znaczy zbyt szybko? Ile to ma trwać? Dwa miesiące, trzy, pół roku? I pół roku od czego? Mamy pół roku tylko pitolić "nooo, dobrze byłoby się spotkać"? A potem co? A co do chłodnięcia entuzjazmu - są ludzie, którzy tak mają. Póki projekt jest teoretyczny, tylko się o nim gada, to jest OK. Wystarczy, żeby zaczęły się konkrety, ustalenia - oni się "wystraszają" i wycofują. > To ma być przyjemność , a > nie robota do wykonania. W`spontanie siła. Dogadać konkrety można w ciągu > tygodnia, przed spotkaniem. I tu się BARDZO mylisz. Jakkolwiek protekcjonalnie to zabrzmi, ja mam ogromne doświadczenie w organizowaniu takich internetowych zlotów ogólnokrajowych (i pozakrajowych także). Wystarczy rzut oka na to, jak prędko rozwija się ten nasz pomysł, żeby wiedzieć, że żaden tydzień, ani dwa, nie wystarczy. Teraz zrobił się z tego projekt serio, i na serio trzeba się za to zabrać. Im wcześniej, tym lepiej, bo mamy na to więcej czasu. A taki przyjazd na spotkanie to jest i przyjemność,i robota do wykonania. Bo przeciez samo się nie zrobi, prawda? A poza tym: przyjemność jest większa, jeśli równa jest jakiejś pożytecznej pracy do wykonania ;) Odpowiedz Link
uccello Re: Que? 17.01.07, 12:26 Każdy kto miałby na to ochotę, mógłby przygotować list do Pani Małgorzaty. Gdyby przyjąć założenie, że listy będą pisane po jednej stronie papieru, każdy z nich nie będzie przekraczał rozmiaru A4 i będzie płaski- tzn.- naklejane fotki, czy rysunki OK, ale już: przytwierdzane koraliki, misiaczki i inne trójwymiarowe ozdoby i dowody uwielbienia ______ o d p a d a j ą._________ Takie życzenia, (odezwy/ apele/ wyznania miłości/ gratulacje / przemądrzałe porady dla MM:) można by nakleić na parunastometrową rolkę sztywnego brystolu i wręczyć /przesłać Autorce. Da to również szansę tym Fanom, którzy na spotkaniu pojawić się nie mogą. Można wykupić na miesiąc skrytkę pocztową, ogłosić ten adres na forum ( a moze i w prasie ), no a ktoś miejcowy w czynie społecznym by to kleił. Mogę zasponsorować rolkę( rolki) brystolu , klej i skrytkę pocztową. Co Wy na to? Odpowiedz Link
jedynataka Re: Que? 17.01.07, 23:10 FANTASTYCZNY POMYSL! moge nawet kleić! tylko dajcie mi kogoś mocnego maualnie do pomocy, bo ja mam wiele energii, ale brakuje mi trochę dokładności. Odpowiedz Link
wierszyk-pana-leara Re: Que? 18.01.07, 00:33 aaaaaaaaaaaaaaaa! miałam wizję!!! byłam +/- 60letnia kobietką, chodziłam pod rekę z jakąś koleżanką- równolatką, zadzierałysmy głowy do góry, bo szukałyśmy na zwieszających się pod sufitem wstęgach papieru, swoich listów do MM. To było Muzeum Małgorzaty Musierowicz. Proszę sie nie śmiać. Ostatnia osoba, która wykpiła publicznie moje zdolności para- meta- psychiczne zakończyła dyskusję mając 10 centymetrów wzrostu. Odpowiedz Link
ginestra Re: Que? 19.01.07, 15:17 Właśnie! Niewykluczone, że kiedyś powstanie takie muzeum :) Co do pomysłu z tym zwojem z listami to i ja go popieram. Będę już myśleć nad swoim. :) Zauważyłam w ostatnich dniach, że __bardzo__ niewiele osób wpisuje się zarówno w tym wątku, jak i pod nowym nagłówkiem, tam gdzie można dopisać się do konkretnych miast, a także zgłaszać pomysły i propozycje. Nie wiem co to oznacza, ale mam nadzieję, że wciąż sporo jest osób zainteresowanych? Trzymajcie się! Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Que? 19.01.07, 20:39 Bo tak to jest, jak przychodzi do konkretów :) Aczkolwiek być może część ludzi czeka na dyskusje o terminie. Odpowiedz Link
nikadaw1 Re: Que? 20.01.07, 17:38 termin rzecz najważniejsza:) aczkolwiek ja się nie spodziewam szczególnych fajerwerków. chciałabym tylko wycieczke po mieście, śladami bohaterów, m.in słynna teatralka, Krasińskiego, Sołacz gdzie przez moment mieszkała Bella, liceum 12, palmiarnia, tam gdzie Patrycja chodziła na DKF itp. i może Malta - gdzie Aniela miiala występy? cudownie byłoby gdyby MM zarezerwowała dla nas kilka godziin, ale na cuda niie maa co liczyć. i jeszcze piwne spotkaniie z Wami, i już będę pijana ze szczęścia. Odpowiedz Link
elisienne Re: Que? 20.01.07, 19:02 ja bym chętnie przyjechała na to spotkanie!! tylko nie wiem czy to będzie możliwe..ale postaram się zrobić wszystko zeby się udało Odpowiedz Link
ginestra Re: Que? 21.01.07, 00:50 Super, jak miło czytać, że wciąż są chętni. Ja pomyślałam sobie w ostatnich dniach kiedy mniej osób wpisywało swoje pomysły i deklarowało chęć przyjazdu, że nawet jeśli niewiele osób miałoby przyjechać, to wciąż warto takie spotkanie urządzić i niczym się nie zrażać. Ale myślę, że będzie nas wcale niemało. Jeśli atmosfera będzie kameralna, niezależnie od liczby osób, to chyba też bardzo dobrze i sympatycznie - przynajmniej ja takową lubię. Właśnie chodzi o ten spacer i jakieś spotkanie, żeby posiedzieć i pogadać. Nie potrzeba wiele. Czy ktoś ma może książkę "Poznań Borejków"? Ja miałam ją tylko przez chwilę w ręku, bardzo dawno. Jak myślicie, czy są tam może jakieś wskazówki dla nas co do spaceru i inne inspiracje? Trasa proponowana przez nikadaw1 jest, moim zdaniem, bardzo fajna. Zapewne obejmuje ona wszystkie ważne powieściowe miejsca lub większość. Piszmy więc, trzymajcie się! Odpowiedz Link
wierszyk-pana-leara Re: Que? 21.01.07, 23:32 Pouczona przez the_dzidkę, o pożytecznosci pracy wzmagającej radość do wykonania ( hi hi) przepisuję z mojego egzemplarza "Poznania Borejków", spis treści: Klasyczna miłość- szlak Mili i Ignacego klasyczna córka- szlak Gabrieli cielecina na wieży -szlak Cesi i Hajduka rodzina i medycyna- szlak Idy Przyszłam na obiadek- szlak Kreski , Maćka i Genowefy Trombke Filip czy Robrojek- szlak Natalii Natura czy matura- szlak Patrycji Piękna i róża - szlak Belli Gwiazdor i Aniołek - szlak Elki i Tomka Poznań podbity - szlak Anieli Odpowiedz Link
wierszyk-pana-leara "Poznań Borejków" 21.01.07, 23:42 proponowane szlaki spacerowe: 1. Dworzec Główny- Kaponiera - kino Bałtyk- ul. Słowackiego- ul. Mickiewicza- ul. Dąbrowskiego - Teatr Nowy - Roosevelta - Krasińskiego- Rynek Jeżycki - Polna - drukarnia na Wawrzyniaka. 2.Roosevelta - most Teatralny - Teatralka - Opera - kościół Dominikanów - park Moniuszki- plac Mickiewicza - Zamek - ul. Św. Marcin - Biblioteka Raczyńskich - Muzeum Narodowe - Stare Miasto. Odpowiedz Link
ginestra Re: "Poznań Borejków" 22.01.07, 00:33 Super, Wierszyku! Dzięki (w imieniu własnym, ale myślę, że i inni się ucieszyli) za spis treści - jakże obiecujący! Oraz za szlaki spacerowe :) Jakie ciekawe i swojsko brzmiące trasy! Nie wiem co sądzą inni, ale dla mnie wygląda to jak zapowiedź miłego i bogatego w wiele wrażeń spaceru. :) Pozdrówka! Odpowiedz Link
the_dzidka Re: Que? 22.01.07, 10:50 > Pouczona przez the_dzidkę, Tylko nie pouczona! Tylko nie pouczona!! :D > o pożytecznosci pracy wzmagającej radość do > wykonania ( hi hi) O mać, ale to wyszło :) Zajechało moim smrodkiem dydaktycznym. Dobrze, że nie jestem nauczycielką polskiego.... ;-) Odpowiedz Link
panna-marta Zlot musierowiczystów a niezrzeszone jednostki ;) 25.01.07, 13:24 Witajcie drodzy Musierowiczyści! (wybaczcie, jeśli niepoprawnie odmieniłam...) Z wypiekami na twarzy i maleńkim niepokojem piszę z pytaniem, czy i ja mogłabym dołączyć do zlotowiczów?... Poznanianka ze mnie - rzekłabym - rdzenna, a pokusa spotkania się z innymi fanami twórczości pani Musierowicz jest silniejsza niż fakt, iż forum choć czytywane przeze mnie regularnie, to - jak widać ;) - biernie. Jedna z Was wspomniała, że każdy mile widziany, nawet nie udzielający się na forum, sęk w tym, iż nie ukończyłam jeszcze lat 17, i nie wiem czy zechcecie przyjąć do swojego grona taką smarkulę... Przez wzgląd na swój wiek w kwestiach organizacyjnych na niewiele zapewne się przydam, ale jeśli znajdzie się coś, w czym uznacie mnie za pomocną i potrzebną - służę z największą chęcią ;) Odpowiedz Link
uccello Re: Zlot musierowiczystów a niezrzeszone jednost 25.01.07, 20:47 panno-marto! Wśród nas bywają i takie jak Ty -kwiaty młodzieży. Słowo! Pamiętam przynajmniej 3 osoby w Twoim wieku. Myślę, że duzo osób nas czyta, ale nie ma odwagi/ochoty pisać. obawiając się ataku rozszalałych cyników. Mimo ,że sierść i pierze czasem tu lata, ogólnie jest miło. Fajnie jest poznać perspektywę kogoś dużo młodszego. Albo mającego diametralnie inną opinię ,światopogląd, płeć. A na spotkanie przyjdź koniecznie i namów inne MMiłosnice! Odpowiedz Link
ginestra Re: Planujemy Spotkanie Musierowiczystów Poznań 2 26.01.07, 11:46 Panno Marto i inni mili Czytacze forum! Moim zdaniem, i na pewno nie tylko moim, o czym zresztą też parę osób pisało, każdy jest mile widziany! :)) Jeśli chodzi o osoby w młodym wieku, to też jak najbardziej, zwłaszcza, że jesteś Poznanianką, więc dla Ciebie dotarcie na miejsce spotkania nie będzie problemem. W przypadku młodych osób z innych miast, to myślę, że na pewno konieczne jest omówienie sprawy z rodzicami i zorganizowanie sprawy dojazdu i w ogóle bezpieczeństwa. Ja mam 15-letnią córkę i tak sobie myślę, że gdyby chciała pojechać na spotkanie z osobami z forum, które odwiedza, w innym mieście, to pewnie nalegałabym na to, żeby ją tam nie tylko zawieźć, ale też poznać tych ludzi i z nią tam pobyć. Niemniej, gdyby takie spotkanie było w naszym mieście, to chyba też bym z nią tam poszła i była cały czas. Ja mam bardzo małe doświadczenie z Internetem i poznawaniem ludzi przez Internet, ale naczytałam się sporo strasznych historii na ten temat, no i z natury jestem mamą, która wszędzie widzi zagrożenia i martwi się o dzieci i ciągle stara się wyważyć ich dążenie do samodzielności z jej dążeniem do chronienia dzieci, innymi słowy, osoby młodziutkie zachęcam do tego, żeby o naszym spotkaniu powiedziały rodzicom/ opiekunom i razem poczytali o nas, a w razie wątpliwości jakichkolwiek, kontaktowały się z osobami z forum mailowo czy też na udostępniony na privie numer telefonu do nas, no i żeby może przybyli razem ze swoimi dziećmi. Faktycznie jest tak, że organizujemy spotkanie nie znając się wzajemnie w realu, ale myślę, że wszystkie dorosłe osoby, które podjęły się nadać spotkaniu jakiś kształt będą starały się o maksymalną otwartość: miejsce spotkania publiczne, spacer, potem kulturalny lokal czy miejsce nawet typu jakaś udostępniona sala, gdzie można by usiąść i pogadać, gdzie mogą też dobrze czuć się osoby bardzo młode. W związku z czym ich rodzice nie musieliby obawiać się o to, że młodzież będzie tam z nami piła alkohol czy zostanie w jakikolwiek inny sposób narażona na niekorzystne zjawiska. Nie wiem jak ten temat ująć, pomóżcie mi drodzy Forumowicze. Zwłaszcza osoby, które z takimi spotkaniami mają już własne doświadczenia. Z naszego grona fanów MM ja znam osobiście tylko siebie. Z kilkoma osobami wymieniłam miłe maile, natomiast gdyby spytał mnie ktoś z rodziców młodych osób planujących przybyć czy mogę zaręczyć za to, że ich dzieciom nic się nie stanie - nie wiem co bym mogła odpowiedzieć. Czytają nas być może i planują przybyć nie tylko osoby miłe i te, które znamy z wpisów... Może też jakieś osoby o złych zamiarach? :i Jako osoba dorosła i poważna mam zaufanie, że my z tego forum jesteśmy osobami poważnymi, i że spotkanie będzie miłe i kulturalne, i że można to obiecać rodzicom tych wspaniałych młodych osób, które nas czytają. Oczywiście aspekt podróży, opieki i bezpieczeństwa to dziedzina rodziców i opiekunów. Chodzi mi raczej o aspekt tego "co się będzie działo na spotkaniu". Nie wiem co o tym sądzicie? Pozdrawiam! Odpowiedz Link