Dodaj do ulubionych

Wielka Zmiana

05.07.07, 21:33
Moi Kochani,
tak krótko i węzłowato, chciałam Was poinformować,że postanowiłam dokonać
rewolucji w swoim życiu i przewrócić je do góry nogami.
A mianowicie, "opyszczam" piękne miasto Poznań, i przenoszę się "za chlebem"
do Warszawy. (Borejki by mnie pewnie potępiły?) Już od 3 września.

Na razie nie chce mi się zagłębiać w detale, bo po okresie euforii wywołanej
nowymi perspektywami, obecnie znajduję się w fazie dzikiego przerażenia pod
tytułem "rany boskie, co ja najlepszego zrobiłam!!!" i staram się jak
najmniej myśleć o tym, że wypowiedzenie od kilku dni leży już w kadrach.

Potrzebuję wsparcia! :-/
Obserwuj wątek
    • nikadaw1 Re: Wielka Zmiana 05.07.07, 21:57
      bardzo się cieszę z tak udanego transferu i wzmocnienia frakcji warszawskiej!

      Warszawa da się lubić:) ja też przyjezdna (może nawet już naturalizowana)
      • marzena19791 Re: Wielka Zmiana 05.07.07, 22:26
        Dzidko droga, nieczęsto tu piszę, ale tym razem muszę :) Wspieram i pocieszam:
        żyję w stolicy od urodzenia, czyli od prawie 30 lat- tutaj naprawdę da się
        mieszkać. Znam piękniejsze miejsca na świecie, ale spokojnie- na pewno szybko
        się przyzwyczaisz. A w jakiej dzielnicy będziesz mieszkać- czy już wiadomo?
        Pozdrawiam serdecznie, Marzena.
        • the_dzidka Re: Wielka Zmiana 05.07.07, 22:40
          Marzenko, tu nie chodzi o fakt zamieszkania w Warszawie, którą lubię, którą
          znam, i w której mam w tej chwili więcej przyjaciół i znajomych niż w Poznaniu -
          to raczej kwestia zostawienia za sobą poprzedniego życia (mieszkam w P-niu od
          urodzenia, z półtoraroczną tylko przerwą!) i faktu, ze mając całkiem wygodne
          życie, porwałam się na coś tak ryzykownego...
          Mieszkania jeszcze nie mam, ale w grę wchodzi wyłącznie lewy brzeg Wisły :-)
          I mile mnie połechtało, że zdecydowałaś się odezwać z mojego powodu :-)
          • soova Re: Wielka Zmiana 06.07.07, 12:26
            Dzidko, nie martw się. Wszystko będzie dobrze, tym lepiej, że masz większość
            przyjaciół już w Warszawie. Moja siostra skończyła studia w Poznaniu, ale z
            grupką znajomych zaraz po dyplomie przyjechała do W-wy i już tu ładnych parę lat
            mieszka i pracuje w trzeciej z kolei pracy. Mówi, że do Poznania by już nie
            wróciła Warszawa oferuje dla niej większe możliwości. A lewego brzegu Wisły się
            nie bój - tak się składa, że sama tu mieszkam i zapewniam, że oprócz centrum
            jest tu wszystko. Jeżeli masz jakieś pytania, wątpliwości, to wal śmiało :-)

            -
      • the_dzidka Re: Wielka Zmiana 05.07.07, 22:37
        > bardzo się cieszę z tak udanego transferu i wzmocnienia frakcji warszawskiej!

        A wiesz, Niko - to też był argument "za" :-)
        • verdana Re: Wielka Zmiana 06.07.07, 14:56
          A ja proponuje zrobić wielki zlot warszawskich miłosnikow Jeżycjady dla
          ucxczenia Twego przybycia!!!
          Kto za?
          • the_dzidka Re: Wielka Zmiana 06.07.07, 15:20
            O kurczę! :-)
          • agnieszka_azj Re: Wielka Zmiana 06.07.07, 15:39
            verdana napisała:

            > A ja proponuje zrobić wielki zlot warszawskich miłosnikow Jeżycjady dla
            > ucxczenia Twego przybycia!!!
            > Kto za?

            JA :-)))
            • nioszka Re: Wielka Zmiana 06.07.07, 15:50
              to jest siła bycia adminką! :D
          • onion68 Re: Wielka Zmiana 06.07.07, 16:04
            Ja też :)
    • cutsson Re: Wielka Zmiana 06.07.07, 17:05
      Dzidko, robisz dokładnie to samo, co ja zrobiłam cztery lata temu. Wprawdzie
      przyjeżdżałam do mojego mężczyzny, ale rzucałam wszystko, rodzinę i znajomych.
      Nie żałuję. Miasto wielkie, takie jak każde inne. Ludzie też jak wszędzie...
      Uwierz, nic strasznego.
      Prawy brzeg pozdrawia :)

      --
      "The Darkness around me...
      Shores of the Solar sea..."
    • ginestra Re: Wielka Zmiana 07.07.07, 10:23
      Dzidko, odwagi! :-)
      Będzie dobrze! Chyba nikt nie żałował podążania za swoimi marzeniami czy czymś
      co tam mu w duszy gra. Na pewno nie jest łatwo porzucać dawne życie, a to co
      niewiadome zawsze budzi niepokój. Ale trzymam mocno kciuki za Ciebie i za Wielką
      Zmianę! Jak to dobrze, że w Warszawie masz przyjaciół, a i do Poznania na pewno
      będziesz czasem jeździć i spotykać się z bliskimi, którzy tam zostali..

      Że powtórzę po przedpiścach - Warszawa da się lubić! Wiem, że wiele osób na nią
      narzeka, ale dla mnie jest cudna (no, tu się urodziłam, a więc mam inny jej
      odbiór). Ale jest w niej naprawdę wiele sympatycznych miejsc i dzielnic. Na obu
      brzegach Wisły :)

      Spotkanie frakcji Warszawskiej w celu uczczenia Dzidki - super!!!
      Dzidko, pozdrawia Cię prawy brzeg Wisły w mojej skromnej osobie :)
      • tygrys2112 Re: Wielka Zmiana 07.07.07, 14:59
        Ale jest w niej naprawdę wiele sympatycznych miejsc i dzielnic. Na obu
        > brzegach Wisły :)

        To mi się właśnie w Warszawie bardzo podoba. Oprócz znanych atrakcji znalazłam
        parę miejsc mało odwiedzanych, które wiążą się z jakimiś postaciami lub osobami.
        Tak więc znalazłam dom Agnieszki Osieckiej, blok Mirona, miejsce, w którym
        urodził się Boy, chociaż stoi tam teraz budynek, który nie mógł tam stać w
        tamtych czasach.
        Na Pradze odzukałam ulicę, przy której stała chata Balcerka z Alternatyw :)
        No i oczywiście odwiedziłam blok na Grzegorzewskiej, gdzie kręcono
        Alternatywy :) I mam zdjęcie, jak wychodzę z podwórza niczym Anioł w końcowej
        scenie. :P

        Abstrahując od miejsc, których jest mnóstwo, bardzo polubiłam Warszawiaków -
        zaskoczyło mnie, ile bezpośrednich i uprzejmych osób jest wśród Was.

        Mam świetne wspomnienia.

        Dzidko, szybko się zaaklimatyzujesz.

        Tylko na jazdę kierowców autobusowych musisz się uodpornić, jeżdżą niekiedy
        naprawdę ostro.
    • dakota77 Re: Wielka Zmiana 07.07.07, 20:38
      Dzidko, to dobra wiadomosc:-). Sama przenioslam sie z Krakowa do Warszawy pod koniec marca i okazalo sie, ze tu wcale nie jest tak zle, jak mi sie wczesniej wydawalo:-). To zupelnie inne miasto, ale szybko sie przyzwyczailam. Zobaczysz, ze bedzie dobrze. No i bedzie okazja sie spotkac:-)
      • tennesee Re: Wielka Zmiana 25.07.07, 10:15
        Dzidko!
        Życie sie ciekawie plecie. Moj chlopak ma rozpoczac wkrotce prace w Wawie,
        zatem ja jako swiezo upieczona magisterka postanowilam znalezc prace w
        warszawie, wyprzedzajac go niejako. no i od 12 czerwca jestem w Warszawie
        wlasnie, mam momenty kryzysu (po co bylo mi porzucac piekny, cichy Poznan,
        ogromne mieszkanie dzielone z Mama i otoczone opgrodem, dla glosnej,
        saspalinowanej nieprzyjaznej Warszawy). ale twardym byc trzeba i staram sie to
        moje leki przelamywac, choc gdy przyjezdzam do Poznania, a zwlaszcza jak z
        niego wyjezdzam mam lzy w oczach. Troche nie umiem sobie wyobrazic, ze Warszawa
        stanie sie moim domem.

        wierze jednak, ze wszystko sie ulozy i ciesze sie ze frakcja poznanska w
        Warszaiwe rosnie w sile. Przy okazji- okazalo sie, ze sporo slow norlanych dla
        mnie jest jednak gwarowych (wuchta, rojber itp:)

        pozdrawiam
        • uccello Warszawa- matka karmicielka 25.07.07, 11:50

          Starzy mądrzy Chińczycy mawiają "Zmieniając adres zmieniasz swoje życie".
          Życzę i Tennesee i Dzidce, żeby to była zmiana na lepsze.
          Niech Warszawa da się Wam lubić.
          • soova Re: Warszawa- matka karmicielka 25.07.07, 12:03
            czy mogę się podczepić:-) pod życzenia? od jesieni będę mieszkać w Małopolsce...
            w Krakowie lub pod...

            a ta chińska maksyma jest bardzo trafna
            • uccello Wielkie zmiany 25.07.07, 21:44
              No tak, zmodyfikujmy więc toast na:
              ZA ODWAGĘ!
              Cieszę się z rychłego wzmocnienia sekcji krakowskiej:)
              • the_dzidka Za odwagę wszystkim zmiennym! :-) 25.07.07, 23:45
                Z całym szacunkiem dla stałych :-)
                • lezbobimbo Re: Za odwagę wszystkim zmiennym! :-) 26.07.07, 18:40
                  No to zycze Szczescia i Radosci plus Sex and the City ;)
                  Toast wznosze i okrasze stosownym cycatem:

                  "Oni nie lubia zmian. Nie lubia, kiedy sie ich opuszcza" ;)


        • dakota77 Re: Wielka Zmiana 28.07.07, 14:06
          Trzymaj sie i nie dawaj kryzysom:-). Swoja droga wiele zalezy do tego, gdzie sie mieszka,mowie o okolicy, bo "moja" Warszawa nie jest wcale taka glosna i nieprzyjazna;-). Ja tesknie za Krakowe, chetnie tam jezdze, ale wracam spokojnie tutaj.
          • tennesee tesknie... 06.08.07, 11:53
            ... za Poznaniem, za rynkami warzywnymi (tu ni ma), za zielonymi tramwajami z
            przyciskiem i biletami na czas, za cisza, za spokojem pruskiego miasteczka, za
            blokowiskami nawet, za nazwami ulic i osiedli, za poczuciem bycia u siebie. I
            tu nawet nie chodzi o to, ze tesknie za swoim pokojem i domkiem, ale za
            Poznaniem.
            i za dziką wartą, za bliskimi odległosciami, za mostem teatralnym i ulicą
            Dąbrowskiego, za moją ulubiona ulicą wysoką, za wierzbięciacami i poplińskich,
            za widokiem na opere i akademie medyczną i wzgórzem świętego wojciecha i za
            jeżycjadą, której nie wzięłam ze sobą, żeby tej tęsknoty nie podsycać.

            chlip chlip
            • uccello Re: tesknie... 06.08.07, 13:44
              "- Czy nie obraziłabyś się- zapytał, patrząc na nią czule i z oddaniem- jeśli
              zaofiarowałbym ci moją pierś?"

              O Tennesse! Tak to właśnie jest z miłością. Czasem boli.
              W ramach pokrzepienia nadstawiam swoją wirtualną pierś na Twe chlipy i
              przepycham komputerowymi przewodami jeszcze ciepłe ciasto Pawie Oczko
              ( czarno- białe czekoladowo- sernikowe).

              • tennesee Re: tesknie... 06.08.07, 14:57
                O Twa pierś uccellowa! Jak miło!

                ale po tym poście przypomniałam sobie, że tęsknię za fajnymi cukierniami na
                każdym kroku, pysznymi casteczkami wszędy, za Prosiaczkiem i Piotrem i Pawłem.

                Tak puchatkowo trochę wyszło, nieprawdaż?
                • dakota77 Re: tesknie... 06.08.07, 19:02
                  Piotr i Pawel jest w Warszawie przeciez:-)
                  • ginestra Re: tesknie... 06.08.07, 21:11
                    Dołączam się do toastu, pocieszania i trzymania kciuków! A Chińska maksyma
                    naprawdę porusza.

                    Wierzę, że zmiana miejsca będzie dla Was dobrą zmianą. Na pewno wiele zależy od
                    ludzi, z którymi przychodzi tę zmianę dzielić. Oby byli jak najmilszymi i
                    najwierniejszymi przyjaciółmi!
                    Pozdrawiam!
                • tygrys2112 Re: tesknie... 06.08.07, 23:02
                  Piotr i Paweł jest w Warszawie, więc jedno wspomnienie możesz
                  odświeżyć na żywo. :)
                  • tennesee Piotr i Paweł 07.08.07, 09:08
                    o gdzie łon?
                    • soova Re: Piotr i Paweł 07.08.07, 09:48
                      Supermarket "Piotr i Paweł" Park Handlowy Targówek
                      ul. Malborska 51

                      Supermarket "Piotr i Paweł"
                      Centrum Handlowe Blue City
                      poziom -1)
                      al. Jerozolimskie 179
                      • the_dzidka Re: Piotr i Paweł 07.08.07, 13:07
                        I w Markach, i w Jankach! :-)
    • ginestra Re: Wielka Zmiana 14.09.07, 16:54
      Droga Dzidko!
      Czy w sprawie Wielkiej Zmiany wszystko przebiega pomyślnie?

      Czy może niedługo będziesz gotowa, gdy już oczywiście ochłoniesz i w ogóle, na
      to nasze Warszawskie spotkanie?

      Trzymam mocno kciuki za wszystkie sprawy!
      Pozdrawiam :)
      • nikadaw1 Re: Wielka Zmiana 14.09.07, 18:01
        właśnie też się szykowałam, żeby się przypomnieć z tym warszawskim spotkaniem.
        mam nadzieję, że przeprowadzka przebiega pomyślnie.
        • the_dzidka Dziewczyny! 17.09.07, 11:32
          Wszystko gra i buczy, lada moment będę miała net w domu, to zdam
          relację. Mieszkam na Starym Mokotowie, pracuję na Siennej, więc
          odległościowo też nie jest źle (jezdżę metrem i perpedesem :-)
          Odezwę sie niedługo!
          • tygrys2112 Re: Dziewczyny! 17.09.07, 11:55
            Właśnie do tego rejonu mam największy sentyment, bo w tej okolicy
            mieszkałam przez miesiąc. :) Zresztą w ogóle miło ten czas
            wspominam. Fajni ludzie, tłumaczenie w biurze, spacery po mieście,
            najlepsze ciucholandy, pyszne ciasto marchewkowe na Freta i
            naleśniki w Starej Chacie :) Co za życie :)

            Teraz mnie też czeka wielka zmiana, tyle że do Monachium na rok :)
            Trzymajcie kciuki, żeby się wszystko udało. Mam wyjeżdżać 30. :)
            • onion68 Re: Dziewczyny! 17.09.07, 13:16
              Ja trzymam :)
              I jestem też chętna na warszawskie spotkanie.
              • ginestra Re: Dziewczyny! 17.09.07, 13:36
                Tygrysku, trzymam kciuki! :)

                Dzidko kochana, jakie miłe wieści - jak będziesz wolniejsza daj znać. Fajnie
                będzie się spotkać. Może nawet całkiem sporo osób się pojawi. :)

                Pozdrawiam serdecznie!
                • tygrys2112 Re: Dziewczyny! 18.09.07, 22:18
                  Dzięki dziewczyny :)

                  Jaka szkoda, że nie będę się mogła z Wami spotkać w Warszawie :(
          • ready4freddy Re: Dziewczyny! 17.09.07, 22:08
            long live the Dzidka from Warsaw :))) na Siennej to nawet pare razy bylem, moj best friend tam pracuje (jeszcze, bo tez sie nosi ze zmiana, ale tylko pracy). Warszawa da sie lubic, tak mysle :) stej in tacz :)
            • nikadaw1 Re: Dziewczyny! 11.11.07, 15:53
              Pozwolę sobie odświeżyć: jakieś nowiny u naszej adminki? czy juz okrzepła na
              Starym Mokotowie? czy możemy jej kiedyś urządzić huczne powitanie? czy życzy
              sobie tego?
              • ginestra Re: Dziewczyny! 11.11.07, 18:22
                Popieram Cię Niko! :)
                Również i ja jestem na tak, jeśli chodzi o spotkanie w Warszawie (skoro pomysł
                spotkania w Toruniu czy Śmiełowie czy Krakowie przygasł... a może na wiosnę?).
                Pozdrawiam wszystkich!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka