mmaupa
20.08.08, 10:59
Poniewaz ostatnio cos malo jest tu stricte jezycjadowych watkow, a mi bardzo
brakuje oparow absurdu (typu Ignacy Zombie Stryba), proponuje rzecz nastepujaca.
Stworzmy alternatywna jezycjade skladajaca sie li i jedynie z postaci
trzecioplanowych. W rolach glownych klany Maciolkow i Kopcow, w rolach
absztyfikantow Nowakowski, Glupis Kuropka (moj zdecydowany faworyt!), Amadeusz
Nozka i ten chlopczyk-pulpet, co nie mogl przeskoczyc przez ciupage.
Mlekodajna staruszka moglaby byc babcia Wojtka (od sera), a Tamarka i
Waldemarek to siostrzency Jacunia.
Swoja droga, gdyby na przyklad Tygrys wyszedl za maz za Waldemarka - jakiz to
bylby mezalians!
Co Wy na to?