jottka
14.10.08, 21:54
znaczy niech mnie ktoś oświeci, bo od wczorajszego wątku o pyzie mnie męczy:)
a powieści po-pulpowe wprawdzie w ręku miałam, ale jakoś dziwnie niewiele
pamiętam. no ale do rzeczy - dlaczego właściwie pyza bierze dziekankę, a
frycek wyjeżdża na stypendium, o ile dobrze rozumiem, pomagisterskie? przecież
oni w jednej klasie byli i na studia też razem poszli? tzn. wiem, że ktoś
pisał, że ona coś oblała, no ale jeśli on jechał na stypendium jako magister
(a tak chyba wynika z ostatnich danych - że on już ma ukończone studia?), to
jaki ona egzamin na tym samym piątym (?) roku mogła oblać? no i dlaczego
rezygnuje ze studiów, skoro właściwie ma je ukończone?
no niech mnie ktoś wyjaśni, bo ciemność widzę:)