wushum
27.02.09, 18:42
Witam.
Jako że migrena dopadła mnie dziś ukradkiem, poza domem, szłam sobie tempem
żółwim i cóż widzę? Hm...plakat, czy jak to zwał, PCK...a na nim kilka twarzy
zachęcających do "tego procenta". Szczególnie zastanowiła mnie kobieta, która
wygląda podobnie do MM... albo jak MM? Czy aby to możliwe? Czy mi się tylko
wydaje?
Powiedzcie, bo nie daje mi to spokoju /tym bardziej kwestia G "co to od
dziecka chciała być krwiodawcą" staje żywo przed zmęczonymi ślepiami/.
Pozdrawiam