Dodaj do ulubionych

Krótkie pytanie - czy aby?

27.02.09, 18:42
Witam.
Jako że migrena dopadła mnie dziś ukradkiem, poza domem, szłam sobie tempem
żółwim i cóż widzę? Hm...plakat, czy jak to zwał, PCK...a na nim kilka twarzy
zachęcających do "tego procenta". Szczególnie zastanowiła mnie kobieta, która
wygląda podobnie do MM... albo jak MM? Czy aby to możliwe? Czy mi się tylko
wydaje?
Powiedzcie, bo nie daje mi to spokoju /tym bardziej kwestia G "co to od
dziecka chciała być krwiodawcą" staje żywo przed zmęczonymi ślepiami/.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • mama_kotula Re: Krótkie pytanie - czy aby? 27.02.09, 18:43
      Czy chodzi o ten plakat:

      https://www.marketingandmore.pl/uploads/pics/1_procent.jpg

      ???
      • dakota77 Re: Krótkie pytanie - czy aby? 27.02.09, 19:06
        Jezeli to ten plakat, to nie jest to MM, moim zdsaniem ta kobieta jest tylko od
        niej dosc podobna.
        • wushum Re: Krótkie pytanie - czy aby? 27.02.09, 19:40
          Aaa..:) to ok.
          Wybaczcie, ale dopiero zbieram się z migreny, więc pytam bardziej przytomnych :)
          Dziękuję i pozdrawiam
    • wushum drugie pytanie 10.03.09, 20:25
      Szczęśliwie pominęłam CP, jeśli chodzi o czytanie, ale teraz dręczy mnie
      pytanie, czy tam występuje okrutny ze swej istoty Pyziak Janusz?
      • szprota Re: drugie pytanie 10.03.09, 21:26
        Owszem. Zjawia się na gościnnym występie, przy czym Pyza podejmuje go herbatką.
        Jak chcesz, to wygrzebię z czeluści forum streszczenia CP :)
        • wushum Re: drugie pytanie 10.03.09, 22:37
          Mmm...chętnie czegoś się dowiem. Ech...Chyba będę zmuszona przeczytać tę
          straszną książeczkę w jakim Empiku:S
          • szprota Re: drugie pytanie 10.03.09, 22:52
            www.zamek.cn.pl/szprotka/cp.rtf
            niestety link do streszczenia Supervixen nie działa.
            • wushum Re: drugie pytanie 10.03.09, 23:04
              Uuu, no to się działo, nie powiem. Dziękuję bardzo za streszczenie. Jutro chyba
              rzeczywiście nawiedzę jaką księgarnię w poszukiwaniu szczegółów...przeraża nieco
              chaotyczny natłok wydarzeń, ale znaczy, że 99% dialogów, plus jedna burza =
              znaczy czytać się będzie z prędkością błyskawicy.
          • kebbe Re: drugie pytanie 10.03.09, 23:02
            Etam. Nie radzę. A już z pewnością nie przy migrenie (życzę poprawy szybkiej)
            • kebbe Re: drugie pytanie 10.03.09, 23:03
              W sensie CP nie radzę. Nie streszczenia ;)
              • wushum Re: drugie pytanie 10.03.09, 23:06
                Heh, telepatia jaka, czy co? Właśnie wyżłopałam lekarstwo :D
              • szprota Re: drugie pytanie 10.03.09, 23:11
                E, jak czytam to streszczenie, to w sumie też jakieś ciężkawe ;)
                • wushum Re: drugie pytanie 11.03.09, 23:26
                  Ha!
                  Tknęło mnie i polazłam do biblioteki:) właśnie zakończyłam czytanie CP. Szkoda
                  że brak treści, jeśli chodzi o rozmowę Janusz - Gabriela. Byłam też przekonana,
                  że nie znoszę obu Ignaców, ale po tej książce mogę stwierdzić, że było to drobne
                  uczucie, jeszcze w pieleszach...obecnie zatłukłabym starego Ignaca łyżeczką od
                  herbatki. Nie będę piętrzyć słów krytyki, bo z pewnością zrobiono to wcześniej.
                  Jedyne co mi się spodobało, to pokazanie świata od strony cierpkiego Jana
                  Schoppe, na koniec trochę za łzawo, ale przy całej CP, to jeden z niewielu plusów.
                  • szprota Re: drugie pytanie 11.03.09, 23:29
                    Widzę, że się zgadzamy. Rozmyślania Jana Schoppe o szarości i przeminięciu jego rodziców to imho najmocniejszy i najbardziej wzruszający punkt w książce :)
                    • wushum Re: drugie pytanie 11.03.09, 23:56
                      Zgadzam się w 100% a nawet 200%.
                      • wushum pees 12.03.09, 00:40
                        Swoją drogą o Pyziaku zupełnie nic się nie dowiedzieliśmy i wszyscy nagle tak z
                        nim razem na ślub Laury...chyba że okazał się umierający i przed odejściem
                        nawiedzający to z czym był związany...ech całość jest tak nielogiczna, że...aż
                        nie ma sensu dalej się nad tym zastanawiać. :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka