isk.ierka
15.03.09, 16:56
Hej. Mam pytanko: czy czytając poszczeólne części Jeżycjady
natrafiacie na końcówki od których długo odbija się niesmakiem? Bo
ja miałam takie uczucie kończąc TIR ( nutria pędząca póciężarówką
czy czymś takim bez prawka jazdy, goniąca Robrojka) i Ż ( nagły
powrót Fryca).