Dodaj do ulubionych

stan polskich dróg , a sprawa Polska

28.07.06, 11:00
Zauważyłam pewną zgodność pomiędzy stanem naszych dróg, a ładem w
państwie ...wszędzie burdel ...co wy na to ?
Obserwuj wątek
    • owcarek_podhalanski Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 28.07.06, 12:17
      No prose! A LPR z PiS-em zapowiadały, że zlikwidujom burdele w Polsce. I co?
      Hau?
      • audir Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 28.07.06, 12:36

        Dróg nie będzie?
        owcarek_podhalanski napisał:

        > No prose! A LPR z PiS-em zapowiadały, że zlikwidujom burdele w Polsce. I co?
        > Hau?
        • owcarek_podhalanski Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 28.07.06, 12:48
          Na mój dusiu! Nawet nie podsuwoj im, Audirecko tego pomysłu! Bo skoro nie mogom
          zlikiwdować agencji towarzyskik, to zlikwidujom syćkie drogi, coby nie było jak
          do tyk agencji dojechać. No i coby tirówki nie miały przy cym stoć. Hau!
          • audir Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 28.07.06, 22:39
            nop jak nie mogą to jest szansa , że ucywilizują //// a tak a propos ... kim są
            tirówki ...nioc mi nie pasuje ..kobieta prowadząca tira , no ale czemu przy
            drodze ma stać, a nie za kierownicą siedzieć ... chyba czegos nie kapuję

            owcarek_podhalanski napisał:

            > Na mój dusiu! Nawet nie podsuwoj im, Audirecko tego pomysłu! Bo skoro nie mogom
            >
            > zlikiwdować agencji towarzyskik, to zlikwidujom syćkie drogi, coby nie było jak
            >
            > do tyk agencji dojechać. No i coby tirówki nie miały przy cym stoć. Hau!
    • turbacz68 Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 28.07.06, 17:12
      Jka celna uwaga - i co z tego wynika ? Nie opisuj rzeczywistości, bo każdy
      myślący człowiek widzi, jak jest. Po co przesypywać z pustego w puste?
      • audir Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 28.07.06, 22:40
        wiesz to nie teksty reklamowe ... foru sluży do gadania o wszystkim ... polecam
        Ci regulamin , będziesz wiedział czego się trzymać :)

        turbacz68 napisała:

        > Jka celna uwaga - i co z tego wynika ? Nie opisuj rzeczywistości, bo każdy
        > myślący człowiek widzi, jak jest. Po co przesypywać z pustego w puste?
    • turbacz68 Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 28.07.06, 17:33
      Chociaż oczywiście masz prawo pisać, że trawa jest zielona [teraz troche
      zżółkła], niebo jest niebieskie, drogi są dziurawe, lekarze biorą [choć nie
      ryby],prezydentem jest Lech Kaczyński a premierem jego bliżniaczy brat. Odkrywaj
      dalej przed nami świat - będę bardzo wdzieczny.
      • audir Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 28.07.06, 22:44
        wiem ! wolałbyś, żebym napisała, że Aleksander Kwaśniewski ...ale ten niestety
        przeszedł już do głuchej historii i tyle go widzieli ...z tego dobrobytu jaki
        nam zbudował wywiał do stanów i tam uczy w niedzielnych szkółkach parafialnych
        polskiej demokracji :)
        Coż innego ty robisz jeśli nie próbujesz pokazać nam spraw tak bardzo
        oczywistych tyle tylko, że Twoimi oczyma?
        turbacz68 napisała:

        > Chociaż oczywiście masz prawo pisać, że trawa jest zielona [teraz troche
        > zżółkła], niebo jest niebieskie, drogi są dziurawe, lekarze biorą [choć nie
        > ryby],prezydentem jest Lech Kaczyński a premierem jego bliżniaczy brat. Odkrywa
        > j
        > dalej przed nami świat - będę bardzo wdzieczny.
    • turbacz68 Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 29.07.06, 18:16
      Nigdy nie byłem fanem Kwasiora, a co teraz robi mniej więcej wiem. Ostatnio był
      przesłuchiwany.
      • audir Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 29.07.06, 18:22
        to się nazywa odłamki władzy o ile pamiętam ... od jakiegoś czasu każdy , kto
        chociaż trochę lizną władzy ciągany jest po sądach!

        turbacz68 napisała:

        > Nigdy nie byłem fanem Kwasiora, a co teraz robi mniej więcej wiem. Ostatnio
        był
        > przesłuchiwany.
        • turbacz68 Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 29.07.06, 18:30
          I o czym to w/g Ciebie ma świadczyć? Jeśli ma coś za uszami [ a wszystko
          wskazuje na to,że ma] to i ciągany jest po sądach. Pytanie tylko brzmi, czy
          zostanie skazany a obecna ekipa będziena tyle zdeterminowana, by faktycznie
          oczyścić państo ze wszystkich [swoich też ] przekrętów.
          • audir Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 29.07.06, 18:39
            on nawet nie musi mieć nic z tym wspólnego ...ale jako prezydent podejmował
            różne decyzje ... a czy dobre czy złe to się okaże ...popatrz na przykład
            Marcinkiewicza też go wezwano i musiał złozyć zeznania ...to normalna
            procedura ...ostrożnie jestem daleka od forsowania opinii, które nie znajdują
            potwierdzenia w dokumentach
            • turbacz68 Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 29.07.06, 18:57
              Wszystko wskazuje na to, że bronisz Kwasiora . Pewnie też cenisz byłą Panią
              Prezydentową za styl - to buraczane- tylko szybko uczące się "towarzystwo".
              Kwasior chciał " tańczyć " przed komisją? Pewnie po dwóch głębszych.Zamieszany
              jest a raczej umoczony Prezio i to nie w bagnie a w szambie.
              • audir Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 29.07.06, 19:03
                Nie bronię ...zbyt mało mam wiarygodnych dowodów na to, aby na prawo i lewo
                szastać opiniami bez pokrycia .... zauważ, że podawane nawet w mediach
                informacje przedstwaiają tylko stan faktyczny na dany czas, bo w toku
                prowadzonego śledztwa może wsztystko jeszcze nabrać innego poloru ...staram się
                być w tym wszystkim w miarę obiektywna ...
                Nie staram się bronić Kwaśniewskiego , więcej mogę i mam do niego uzasadnioną
                niechęć ...a co do prezydentowej - uważam, że ... pominąwszy jej
                działalnosccharytatywna , to jako żona prezydenta - z reguły tylko wygladająca
                i niewiele mówiąca spełniała postawione przed nią zadanie i tyle .
                • turbacz68 Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 29.07.06, 19:10
                  O Jezu - nie mogę!!! Gdzie Ty masz oczy. Słyszysz to i czytasz to, co nie
                  koliduje z Twoim wyobrażeniem o realiach. Jak możesz obiektywnie cokolwiek
                  oceniac? To sztuczne babasko spełniło swoją rolę? Owszem, spełniło zakładając "
                  fundację", dostępną dla wszelkiej maści oszustów - Kuna , Zagiel i inne
                  śmierdzące towarzycho.
                  • audir Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 29.07.06, 19:32
                    Mój dtrogi , byłam w szpitalu, na oddziele onkologicznym , konkretnie w
                    Częśtochowie , gdzie fundacja prezydentowej wyposażyła całość od zera ...
                    dlatego wybacz , że zwrócę Ci uwagę na to, że poza protokołem i tym pluciem to
                    miało realny wymiar ...ja to widziałam na własne oczy .... dlatego wiem, że
                    fundacja robiła bardzo dużo .... trochę nawet za dużo , jakby chciano zastąpić
                    instytucje państwowe .... a co do tego, czy była sztuczna , czy też
                    nie ...zwyczajnie dla mnie zbyt zmanierowana zewnętrznie ... ale to sparwa
                    nieodpowiedniego wizażu i ekipy która pilotowala jej sposób bycia , prezentacji
                    itd... co ja Ci zresztą będę zawracać głowę takimi tam szczególami ....
                    świadectwo dla tego sztabu ludzi wydają tacy ludzie jak ty, którzy źle
                    postrzegali tą kobietę i niezauważają, jak wiele zrobiła dla innych kobiety i
                    ich dzieci .... obecna prezydentowa ma ułatwione zadanie ,...na dzień dobry
                    media okrzyknęły, że jest paskudna i do widzenia i już nikt nie dyskutuje na
                    jej temat , bo sorry wszyscy wyszli z założenia, że już gorzej być nie może ...
    • turbacz68 Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 29.07.06, 19:41
      To sztuczne babsko czymś sie musiało wykazać. Myślisz,że ona zniszczyłaby sobie
      swoje tipsy malując ściany? Przecież to nie ona robiła, tylko wydzieliła trochę
      kasy z tej "fundacji" Wiesz co? Sto razy wolę Matkę Teresę - to był prawdziwy
      człowiek. To czupiradło tylko pozowało do zdjęć w otoczeniu ludzkiego dramatu i
      nie widziałe tej empatii, którą widziałem na twarzy Diany w podobnych
      okolicznościach.
      • audir Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 29.07.06, 19:55
        Wiesz tak blisko to ja z Kwaśniewską nie byłam, żeby znać jej rozkład ...
        widzisz rzadzenie nie polega na tym, że sie wszystko robi samemu, ale , że się
        rozdaje zadania ... a Kwaśniewska była jak ikona .... firmowała to, co robili
        inni ..... znam osobiście kogoś kto miał nawet przyjemność organizowania
        imprezy, którą patronatem objęła Kwaśniewska .... i wiesz, jako jedna z
        niewielu osób mogę autorytatywnie powiedzieć, ile pracy kosztuje każde
        przedsięwzięcie i wiem jaki ogromny prestiż i jaką odpowiedzialność przejmuje
        się w czasie realizacji zadania ...zanim mnie oplujesz przy okazji to powiem
        tylko tyle na Podhalu wiele osób wie, co znaczy pomoc jej fundacji ...ważne
        jest dla mnie to, że przynajmniej spróbowała wyciągnąć rękę i nie bała się jej
        podać, nawet jeśli potem twierdzono, że to fopaus ... i jeszcze jedno Diana
        była królową ludzkich serc i też potrafiła pozować ... mnóstwo czytałam na ten
        temat ... ale nie pokusiłabym się o postawienie jednej i drugiej w tym samym
        szeregu ...
        • turbacz68 Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 02.08.06, 22:45
          Wiesz, ja też znam osobę [popularną w Polsce], która była przez tego kocmołucha
          zaproszon do hotelu w Krakowie. Nie chcę tu opowiadać tego, co usłyszałam o niej
          znaczy o pani Preziowej. Najlepiej świadczą o niej ludzie, którymi się otaczała:
          Kuna , Zagiel, Dochnal itd. itd. Ludzie z najwyższej pryczy - to trzeba przyznać.
          • audir Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 03.08.06, 09:31
            Nie znam świty Pani exPrezydentowej ... Wiem natomiast, że teraz występuje
            często w duecie z Walterową Bożeną .... może to była wskazówka dla Piotra , a
            Piotr nie chce pojąć :))) w końcu ponoć to wredny typ ten synalek .... a co do
            słuchów o prezydentowej ex zresztą ... ludzie opowiadają różne rzeczy ....
            zauważ też z łaski swojej , że Ci z najwyższej pryczy łożyli pieniądze dla tych,
            którzy teraz ich opluwają ... taki Dochnal ??? Gdyby mnie takiego wypasionego
            merza chciał dać ... też bym absolutnie nic nie miała przeciwko ... poza tym
            zapominasz jeszcze o całej sferze biznesowej umoczonej w fundacji : od Kulczyka
            począwszy ...ale jeśli by zacząć bawić się i innymi fundacjami to taki sam szlam
            wypłynie ... weź pod lupę Fundację 21 TV znajdziesz Rusinów i Lisów , weź
            Fundację TVN popłyną walterowie , weź fundację Polsat - znajdziesz Solorzowych
            Zaków ... kontynuować ??? ,.,,, a do wzięcia pod lupę do położenia na najwyższej
            pryczy to już tylko ułamek sekundy !

            turbacz68 napisała:

            > Wiesz, ja też znam osobę [popularną w Polsce], która była przez tego kocmołucha
            > zaproszon do hotelu w Krakowie. Nie chcę tu opowiadać tego, co usłyszałam o nie
            > j
            > znaczy o pani Preziowej. Najlepiej świadczą o niej ludzie, którymi się otaczała
            > :
            > Kuna , Zagiel, Dochnal itd. itd. Ludzie z najwyższej pryczy - to trzeba przyzna
            > ć.
            • brookstar Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 03.08.06, 10:28
              Mam wniosek ! Turbacz ty przestań wszystkich pesymistycznie li tylko
              oceniać ...rusz te swoje $-y litery stare i ciężkie o wysokości nie wspomnę i
              zrób coś, a my wtedy będziemy Ci wytykać palcami, którzy koledzy i z jakiej
              pryczy Ci pomogli :)))
    • turbacz68 Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 03.08.06, 14:12
      Audir, co z Tobą? najpierw wypisujesz ile dobra uczyniła Preziowa fundacyja -
      teraz zaś,że każda to bagno, a przecię każda z nich się czymś musi wykazać. Ja
      uważam, że większość z nich - nawet kościelne to pralnie. Różnica między Tobą a
      mną [poza płcią ] polega na tym, że ja bym wypasinego merca nie wziął.Nie
      sprzedałbym moich zasad, charakteru za marne 4 kółka. Na marginesie - gafa po
      francusku to " faux pas" - nie jakieś fouspas czy jakoś tak.
    • audir Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 03.08.06, 14:25
      Język martwy i tyle ... fakt popełniłam w tym wyrazie błąd , ale trudno
      ...zdarza się .... mnie nie poprawia korektor, ani komputerowy program nie
      wstawia mi na siłę przecinków :))) co sobie akurat cenię*_*
      Co do fundacji wybacz na własne oczy widziałam to, co zrobiono: materialnego i
      namacalnego. Wcale nie staram się pokazać Ci, że wszędzie jest bagno . Dowodze
      tylko, że jeśli skontrolujesz tak dokładnie którąkolwiek z fundacji znajdziesz
      podobne kwiatki, o ile nie lepsze ... możemy się nawet założyć ^_^
    • turbacz68 Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 03.08.06, 18:47
      Zgadzam się z Tobą, że coś zostało zrobione, ale zastanów się ile by mogło być
      więcej gdyby nie ta mafia [ choćby " osocze" - przyjaciel Kwasiorów strzygnął
      nas na 34mln$]. Lampucera to firmowała, bo potrzebny jej był PR. Kiedyś bardzo
      ładnie powiedział Jan Nowicki że woli jak mercedes siedzi w trabancie niż
      odwrotnie. Opakowanie mnie interesuje - wolę zawartość, a jak pusto w środku to
      najlepszy wizażysta nic nie poradzi.Ot i tyle.
      • audir Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 04.08.06, 21:08

        PR ... to jej robiła znana poniekąd firma ...a co firmowania ... wiesz pytałam
        koleżankę, i której Ci wspominałam jak wygląda sprawa patronatów w tym wypadku.
        Powiedziała mi tak : Trzeba było się po pierwsze wstrzelić pomysłem . Jeśli
        pomysł byl dobry , proszono o scenariusz , jeśli scenariusz był ok! z reguły
        dostawało się pismo popierające i upoważniające do powiadomienia o patronacie
        ... Potem już nikt niczym się nie interesował. Dostawaleś tzw. Karte blanche i
        już ... od realizatora danego pomysłu i jego uczciwości zależało, czy wszystko
        się powiedzie ... podobnie pewnie sprawa się miała z bankiem osocza. Pomysł
        kupiono. Wydawał się świetny, tylko realizacji nikt nie śledził ...
        Tam gdzie trafiono na naciągaczy tam efekty teraz widać ... Trudno też obwiniać
        o wszystko tyzw. gwiazdę przedsięwzięcia . Przecież ręcznie nie da się zrobić
        wszystkiego . Na jej prestiż pracował sztab ludzi . Każdy miał jakieś
        stanowisko, każdy pełnił jakąś funkcję i za coś tam odpowiadał ... Myślisz, że
        jak gopść skrobnął taką sumkę i nie ma na to świstków to mu darują? ...
        turbacz68 napisała:

        > Zgadzam się z Tobą, że coś zostało zrobione, ale zastanów się ile by mogło być
        > więcej gdyby nie ta mafia [ choćby " osocze" - przyjaciel Kwasiorów strzygnął
        > nas na 34mln$]. Lampucera to firmowała, bo potrzebny jej był PR. Kiedyś bardzo
        > ładnie powiedział Jan Nowicki że woli jak mercedes siedzi w trabancie niż
        > odwrotnie. Opakowanie mnie interesuje - wolę zawartość, a jak pusto w środku to
        > najlepszy wizażysta nic nie poradzi.Ot i tyle.
    • metaxa_cool Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 07.08.06, 08:22
      no i masz rację ...alebo burdel, albo Jurata ...
    • turbacz68 Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 08.08.06, 12:04
      Czy Ty na prawdę jesteś taka naiwna i wierzysz, że " oni chcieli dobrze, tylko
      im nie wyszło"? Ze pomysł był dobry, tylko po drodze jakaś płotka zawiniła? To
      była fabryka pieniędzy! Dlaczego ta lampucera nie chciała pokazać wszystkich
      dokumentów zasłaniajac się ustawą o "ochronie dóbr..."? Przejżyj dziewczyno na
      oczy - toz to złodziej na złodzieju. Gdyby Szwajcarzy wyraziłi zgodę na
      odtajnienie kont numerycznych to może byś przestała wierzyć w ten "nieskazitelny
      wizerunek pierwszej damy". Jeszcze raz powtarzam - wolę mercedesa w trabancie.
      • audir Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 08.08.06, 12:27
        Wiesz Turbaczu .... dobra maszyna do robienia pieniędzy nie jest zła ... czy
        wierzę , czy też nie wierzę w winę pierwszej damy to już inna
        inszość ...zauważ, że moja koleżanka miała styczność li tylko z ptronatem
        prezydentowej , z aktórym sorry nic nie szło poza nazwiskiem ...Fundacja to już
        inna sprawa... no i jeszcze problem z ujawnianiem sponsorów, darczyńcóww, czy
        firm , z którymi prowadzi się interesy . Każdy kto prowadzi działalnosć
        gospodarczą , będzie zastawiał się ustawą o ochronie dóbr ...zapytasz
        dlaczego ?
        1/ To w złym tonie ujawniać partnera
        2/ ujawnisz możesz go stracić, a kto chce pozbyć się kury znoszącej złote jaka
        3/ Na ujawnienie swoich personaliów musi się zgodzić darczyńca . Z reguły
        podpisujesz z nim umowę o tym, że jego dane są tajne , bo do tego zobowiązuje
        Cię ustawa.
        Masz rację co do tego, że fundacja jest przedsuiębiorstwem, jest też podmiotem
        gospodarczym i podlega regułom gry rynkowej. Tak na dobrą sprawę to wcale
        nieprawda, że nikt nie ma do niczego wglądu. Każde 10 gr jest rozliczone i
        odprowadzony od tego stosowny podatek ...
        Dlatego śmiem wątpic w te niewiadome, które nawet dla mnie dla laika
        niewiadomymi nie są , a już napewno nie powinny być faktami nieznanymi tym,
        którzy przyjmują owe rozliczenia ... Jednak jak widzisz tych danych nikt nie
        ujawni, bo tu znowu obowiązje tajemnica handlowa i biznesowa ... Powiem więcej
        nawet na opublikowanie danych 100-tki najbogatszych Polaków, każdy z nich musi
        wyrazić zgodę ... no i jak go zaczynają nękać to potem wie za co :)

        1/
    • brookstar Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 08.08.06, 13:22
      każdym razie fatalny!
    • turbacz68 Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 08.08.06, 14:26
      Zgadza się fundacja fundacją - cos musi robic, ale że Polska to jedna wielka
      mafia to fakt drugi. To już mnie rozbraja,że jakiś tam sędzia zajął mafii
      pruszkowskiej 600 zł [sześćset złotych]. I Ty dalej wierzysz, że każde 10 gr.
      jest rozliczane? Może w fundacji Anny Dymnej, która na prawdę coś wspaniałego
      robi i pozyskuje do współpracy znakomitych ludzi, artystów. Wkłada w to całe
      swoje serce i też ręce - nie tylko znak firmowy - tak jak ta strzępiatogłowa.
      • audir Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 08.08.06, 18:51
        Turbaczu ...mafia nie trzyma pieniędzy na kontach bankowych, a te w pierwszej
        kolejności są zajmowane ... Owe 600 zł to i tak sukcse, że znalazł . Uczciwy
        mafiozo dla banku nie śmierdzi groszem. Więcej zgodnie z procedurami sądowymi
        jest biedny jak mysz kościelna i tzreba mu dać, anie brać ...ot i wszystko!
        • turbacz68 Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 08.08.06, 19:05
          Jakoś skarbówka nikogo z tych drani nie umie złapać, bo poprzepisywali na kogo
          się dało. Ja się przed nimi co do grosza wyliczyc - nawet z tego skąd moi
          rodzice mielikasę na to, żeby mi podarować. Ich jak zwykle obowiązuje inne
          prawo. Może na kontach nie mają [chyba że w Szwajcarii] ale mają różne ,
          śmierdzące interesy. Jak przychodzą kontrolerzy ze skarbówki to po to, żeby coś
          znależć , ale to do takich jak my- szarych ludzi.
          • audir Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 08.08.06, 19:11
            Wybacz ...sama widziałam kiedyś taką scenę ...Przychodzi komornik skarbowy i
            sądowy do jednego tutejszego biznesmena , a on na informację o ich wizycie mówi
            do swojego chłoptasia ..zapytaj ile te ścierwa chcą ...dać połowę i za drzwi bo
            psdami poszczuję .... a do Ciebie wchodzą jak do siebie ...ta nawiedzona banda
            i już!
            • turbacz68 Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 08.08.06, 19:15
              Opisałaś szarą , polską rzeczywistość. Tak to jest. Kiedyś jeden facet
              powiedział - jak ja mam przestrzegać prawa, skoro go można różnie interpretować?
              No i to jest w Polsce najgorsze!
              • audir Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 08.08.06, 20:26
                w każdym kraju jest podobnie ... Tylko w innych mają uśmiech nr 5 , a u nas
                wszyscy utyskują , bo nie wypada być zadowolonym ... trzeba gderać i nadawać :))
                • turbacz68 Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 10.08.06, 10:26
                  No, nie opowiadaj głupot. W Polsce właśnie najgorsze jest to, że nie ma
                  jednoznacznej wykładni prawa. To ty musisz udowodnić, że nie jesteś wielbłądem.
                  Na początku transformacji było chyba 6 koncesji - teraz to idzie w setki. Jak
                  tu nie narzekać, jak nawet do ubikabcji nie idziesz spokojnie, bo ciągle
                  myślisz, czego nie wypełniłeś, czego nie zaniosłeś do urzędu w którym miejscu
                  mogą cie trafić i zatopić?
                  • audir Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 10.08.06, 12:46
                    Turbaczu ... idź na pewniaka ...mniej ogladania się przyczajonego, więcej
                    desperacji ... nie bez kozery się u nas powtarza ... dajcie mi człowieka
                    paragraf się znajdzie ... masz z górki, jk Cię zechcą trafić to znajdą :))
                    • turbacz68 Re: stan polskich dróg , a sprawa Polska 13.08.06, 10:42
                      Ja cykora nie mam, ale sytuacja w Polsce przypomina Zamek Kafki. Urzędnik zawsze
                      górą i za nic nie odpowiada, a nawet jest nagradzany, jak uda mu się zniszczyć
                      jakiś prywatny zakład. Nie znoszę urzędasów!!!! Mam alergię i jak tylko mam
                      okazję to z wielką przyjemnościa ścigam się po nich. Oczywiście nie kazdy
                      urzędnik jest zły, ale 90% na pewno.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka