Komu potrzebne narty na Saharze

IP: 94.75.112.* 10.04.11, 20:19
Polskie biznesmen(t)y?! oto niektórzy z nich:

www.youtube.com/watch?v=dHXMILwtQTg
wielkopolska.naszemiasto.pl/artykul/751962,poznan-jakub-pyzalski-byl-w-gangu-to-sponsor-warty,id,t.html
wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/315282,afera-wokol-orlikow-to-wola-o-pomste-do-nieba.html


    • Gość: ja polak Komu potrzebne narty na Saharze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.11, 20:25
      Ludzie nie mają pracy, nie mają z czego zapłacić czynsze, opłat, rząd nic nie robi tylko mówią o katastrofie smoleńskiej i głupim Katyniu. Dość kłamstwa i obłudy ! …
      • Gość: trop Granica między ekscentryzmem a dziwactwem jest IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.04.11, 21:00
        bardzo cienka. A ten facet to tylko głupek. Nic do niego nie trafia, z żadnego ze swoich doświadczeń nie potrafił wyciągnąć racjonalnego wniosku. Nawet dla wina i Polaków nie potrafi znaleźć wspólnej płaszczyzny. Cóż, takich matołków, właścicieli, "Światów win", "Luksusowych win", czy "Dobrych win", było, jest i będzie.
        • Gość: Autor Re: Granica między ekscentryzmem a dziwactwem jes IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.11, 21:15
          no, może dziesiątków milionów nie zarobią, ale po kilka na pewno... może nie zarobią molocha zatrudniającego 500 osób, ale zwykły sklep z kilkoma osobami... później będziesz mijał takiego właściciela, on w swoim mercedesie za kilka stów, Ty w swoim aucie za kilka tysięcy... ale masz racje, jego biznes nie jest innowacyjny, ciekawy, idealny... po prostu daje kasę na życie na średnim poziomie, nic więcej...
          • Gość: trop Re: Granica między ekscentryzmem a dziwactwem jes IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.04.11, 21:50
            Skąd takie wnioski? W ciągu ostatnich 10 lat wokół mnie przewinęło się kilka sklepów z winem i jedna hurtownia. To jest raczej skarbonka, a nie biznes. Jak większość sklepów zresztą. Większość facetów przechodzi etap własnego sklepu, hurtowni i knajpy. Wyrasta się z tego tak samo jak z pistoletów na wodę. Fakt, niektórzy nie wyrastają, ten Kanadyjczyk też nie, a powinien z 15 lat temu. Z mercedesa za kilka stów też trzeba wyrosnąć. Jak już Cię będzie stać, to zrozumiesz dlaczego.
            • Gość: wawiak Re: Granica między ekscentryzmem a dziwactwem jes IP: *.dynamic.chello.pl 10.04.11, 22:25
              No to jaka jest ta twoja recepta, panie Mądry ?
            • Gość: gutak Re: Granica między ekscentryzmem a dziwactwem jes IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.11, 23:32
              To jest najlepsza odpowiedź na takie biznesy. Jesteś the best.
      • Gość: le Ming Re: Komu potrzebne narty na Saharze IP: 178.73.49.* 10.04.11, 21:54
        > Ludzie nie mają pracy, nie mają z czego zapłacić czynsze, opłat, rząd nic nie robi

        Nie pieprz, tylko do roboty. Rząd nie wyręczy cię w pracowaniu.
        A dla chcącego praca się znajdzie. Także w Polsce.
        • Gość: Edek Re: Komu potrzebne narty na Saharze IP: *.play-internet.pl 11.04.11, 06:54
          Gdybyś czytał wywiad miałbyś przykład jak niektórzy są mobilni w zdobywaniu pracy.
          Komentarze przejrzałem i widzę, że jeszcze długo będziecie się uczyć dobrej roboty w Polsce, tego jak łapać okazję itp. Nic to niedługo ten socjalistyczny grajdołek zbankrutuje i w końcu może zacznie się powoli normalność.
        • Gość: Edi Re: Komu potrzebne narty na Saharze IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 11.04.11, 08:50
          Rzeczywiscie jestes le Ming. Pewnie, ze znajdzie sie praca w Polsce za jalomuzne, ktora w wiekszosci placa polscy pseudo biznesmeni i pracodawcy.
          Wymagania z sufitu ale kazdy upominajacy sie pracownik o swoje prawa to dla was zadymiarz.
    • joankb Komu potrzebne narty na Saharze 10.04.11, 20:34
      I to by było na tyle - na temat, że nie ma pracy, że warto być tylko murarzem, stolarzem, fliziarzem, że humaniści beee. Warto mieć charakter, po prostu.
    • Gość: lol Miał żonę Wenezuelkę więc się nadawał, a wspólnik IP: *.dobrafirma.com 10.04.11, 21:36
      miał ogromną wpadkę w tej Wenezueli i to w bardzo podstawowej sprawie. Rozwala mnie taki artykuł o kolesiu który "umie wszystko", a w zasadzie wychodzi na to, że nie umie nic.

      Kolejny z serii artykułów GW "jak kreować w mediach rzeczywistość".
    • Gość: poznaniak A ten polski partner to Piotr C.? IP: *.adsl.inetia.pl 10.04.11, 22:26
      Jeśli tak - to wieszczę szybki upadek firmy.
    • r_mol Zabawne - facet któremu żaden biznes nie wypalił 10.04.11, 22:29
      uczy nas jak się robi interesy :-)))
      • Gość: gość Re: Zabawne - facet któremu żaden biznes nie wypa IP: *.cable.net-inotel.pl 11.04.11, 08:44
        no. haha
    • Gość: debil Re: Komu potrzebne narty na Saharze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.11, 22:37
      Są tacy co jeżdzą po piasku :P
    • Gość: Kagan Komu potrzebne narty na Saharze IP: *.dsl.telepac.pt 10.04.11, 22:46
      I co z tego, ze ktos jest na tyle nieuczciwy, ze pracuje w firmie zajmujacej sie oszustwami podatkowymi? Niestety, ale etyka biznesu to tylko smutny zart... A miejsce biznesmenow jest za kratami!
    • Gość: podatnik Komu potrzebne narty na Saharze IP: *.uznam.net.pl 11.04.11, 00:23
      Wszedłem na forum dla sprawdzenia, czy w rocznicę wypadku lotniczego kaczyńskopodobne jest zajęte i nie pisze? Nic z tego! Potok bluzgów, nienawiści, złośliwości i zwykłego leczenia kompleksów nie zmalał. Kaczystan żyje i rozkwita! Na pohybel każdemu.
      • Gość: asa Re: Komu potrzebne narty na Saharze IP: *.nitka.net.pl 11.04.11, 00:32
        to chyba wstęp do jakiejś powiesci...bohater się nam jeszcze przepoczwarzy ze zwykłego cz lowieka w odkrywcę albo wynalazcę.
    • sselrats Klamstwo. W Kanadzie nie ma Social Security Number 11.04.11, 01:11
      W Kanadzie jest Social Insurance Number. Social Security Number jest w USA.
      • warm_and_fuzzy_logic Re: Klamstwo. W Kanadzie nie ma Social Security N 11.04.11, 01:36
        Wlasnie mialem to samo napisac. Gosc chyba za dlugo sie bujal po swiecie zeby zapamietac....

        Faktycznie, byly tutaj na wpol legalne przekrety z niszami podatkowymi - polegalo to na kupowaniu towarow przeznaczonych na pomoc spoleczna, ktorych wartosc byla wielokrotnie zawyzona bo bralo sie cene z jakis wyliczen a kupowalo za grosze. W ten sposob mozna bylo wlozyc pare tysiecy w "pomoc" i odliczyc kilkanascie w podatkach.

        Co do przyjmowania pociotkow - nic w tym dziwnego, niekoniecznie polska specifika. Jeslibym mial przyjac do pracy obcego faceta z ulicy albo wlasnego kuzyna ktorego znam od dziecka (zakladajac ze ow kuzyn zna sie na robocie) to dlaczego mialbym szukac obcego?

        Szczerze mowiac nie chcialbym musiec nawiazywac znajomosci z glownym bohaterem, wyglada na dosc bezwglednego osobnika, aczkolwiek jest duza szansa ze jakis biznes - niekoniecznie winny - mu kiedys wyjdzie. Gosc bedzie probowal do skutku.
        • Gość: perpetuo_soccorso Re: Klamstwo. W Kanadzie nie ma Social Security N IP: *.52.374a.static.theplanet.com 11.04.11, 03:13
          Jeslibym mial przyjac do pracy obcego faceta z ulicy albo wlasnego kuzyna k
          > torego znam od dziecka (zakladajac ze ow kuzyn zna sie na robocie) to dlaczego
          > mialbym szukac obcego?

          Oj, to "zakładając" to słowo klucz.
          Przeczytaj jeszcze raz uważnie co on pisał o tym po co zatrudnia się pociotków - nie po to
          by coś zrobili i nie dlatego, że cokolwiek umieją ale po to by "w razie jak coś nie wyjdzie ..."
    • bialoskory Komu potrzebne narty na Saharze 11.04.11, 04:23
      "W Kanadzie idziesz do urzędu ze swoim social security number, czyli odpowiednikiem polskiego dowodu, wypełniasz odpowiedni formularz, chwilę trwa sprawdzanie, czy nie ma drugiej firmy o tej samej nazwie, i możesz działać"

      to prawda, ale ten pan raczej zadnego biznesu w kanadzie nie zrobil i pewnie nie robi. za to mieszka w polsce i narzeka.

      zastanawia mnie tez ten wieloletni ciag 'srednio' udanych interesow.
      • Gość: Ala Pociotkow zatrudniaja wszedzie - nie tylko w PL IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 11.04.11, 07:18
        Pociotkow zatrudniaja wszedzie a szczegolnie w krajach wielonarodosciowych.
        Zapraszam eksperta do US na zachodnie wybrzeze (chociaz nie mysle zeby
        na wschodnim bylo inaczej). Emigranci szczegolnie z Azji majacy duze
        rodziny nie dopuszcza do zatrudniania innych narodowosci.
        Nawet na wyzszych stanowiskach przy terazniejszym wysokim bezrobociu
        odmienne nacje nie maja szans.
        • Gość: gosc Re: Pociotkow zatrudniaja wszedzie - nie tylko w IP: *.lsanca.fios.verizon.net 11.04.11, 08:15
          Alu, mysle ze w tym co piszesz jest duzo nieprawdy, i po co tak ludzi wprowadzac w blad, podaj mi firmy i ile jest tam Azjatow na cal ilosc zatrudnionych, moze masz na mysli firmy pralnicze ktore sa rodzinne.Ten glupek kanadyjski to zwykly conman i co ciekawe Polska jest rajem dla takich wyrzutkow z calego swiata.BRAVA
    • Gość: gość Komu potrzebne narty na Saharze IP: 212.160.248.* 11.04.11, 10:14
      Social Security Number to nasz odpowiednik dowodu? Bardzo ciekawe ale i bardzo nieprawdziwe. Gdzie Ci pismacy kończą szkoły?
    • Gość: pol i sa Komu potrzebne narty na Saharze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.04.11, 13:26
      no po komentarzach widać, że gość miał rację...do niczego nigdy nie dojdziemy, bo jesteśmy matołami żyjącymi dniem wczorajszym...niczego nie zmieniamy, bo się NAPEWNO nie uda, ale przy kompie narzekać dniami i nocami możemy i wychodzi nam to wyśmienicie...polityków też nie możemy zmienić, bo nie ma na kogo - od korytka do korytka kolesiostwo pomyka...chrum chrum
    • joanna4819 Re: Komu potrzebne narty na Saharze 12.04.11, 17:22
      polecam
      sukceswtobie.blogspot.com/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja