Gość: Gość
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.06.11, 09:04
Jeżeli sklep o którym piszecie został otwarty w 2007r a obecnie mamy 2011r to dlaczego na stronie sklepu praktycznie nie ma wyboru produktów (np. chciałabym kupić buty dla chłopca w rozm.30 - nie ma żadnych) - sklep Pani Skolimowskiej nie jest reprezentatywny, gdyż nie ma żadnych danych pokazujących rozwój. Na jakiej zasadzie działa sklep, który ma kilkadziesiąt produktów do zaoferowania klientom, strona jest beznadziejna, zdjęcia są mało widoczne.. Tytuł tego artykułu brzmi "E-sklep, czyli pomysł na biznes" no i fajnie tylko, że z tego artykułu nic nie wynika. Nie piszecie czy tam Pani cokolwiek zarabia, jakie ponosi koszty, ile czasu musi poświęcić na szukanie producentów, ile kosztuje ją księgowość, ile płaci prowizji na Allegro, czy jest na 1 stronie w wyszukiwarkach, czy jest rozpoznawalną marką na rynku po 4 latach działalności, czy to w ogóle się opłaca, itp. Wydaje mi się, że dopiero po odpowiedziach na takie pytania ten artykuł miał by sens.