Dodaj do ulubionych

Efect sa = Phinance sa

    • Gość: klient Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.ists.pl 23.02.12, 21:36
      Implacedus - cicho trollu z Pruszkowa ! bo powiem coś na twojego starego :)
      A tak na poważnie, to i Ty i kolejny troll który podpisał się kasa kasa kasa piszecie o rzeczach, które miały miejsce w 2009 roku - od tamtej pory 90% ludzi już nie ma. Jeżeli macie zamiar pisać cokolwiek na temat Phinance to piszcie aktualne rzeczy - Efect się skończył we wrześniu.
      • Gość: KASA KASA KASA Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.play-internet.pl 23.02.12, 22:20
        Patrząc na pseudonim „klient” spodziewałem się choćby opinii na temat firmy, przebiegu spotkania, czy produktu który zakupiłeś,
        a tu proszę- niespodzianka! Obrońca dobrego imienia firmy nazywający ludzi wypowiadających swoje zdanie trollami. Ciekawe. Mój kolega pracuje tam od troszkę ponad pół roku, więc jestem na bieżącą.
      • Gość: Implacedus Re: Efect sa = Phinance sa IP: 94.75.112.* 24.02.12, 17:14
        W 2010 dla scisłości. Zmuś mnie do milczenia. I nie jeden przypadek jak pisze kasa ale dwa bo ten link z onetu to link do artykułu mego autorstwa. Ciekawe czemu w tej sytuacji nie podajecie ludzi do sadu za te "paszkiwle" jeśli sa nieprawdziwe.
    • Gość: gość Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.dsl.krak.bdi.inetia.pl 24.02.12, 09:01
      KASA - a ty jak byłeś mały zabrałeś koledze zabawkę w piaskownicy, dlatego uważam iż teraz jesteś złodziejem - robisz dokładnie taką samą ocenę na podstawie tego, co zacytowałeś. Przez niespełna 3 lata wiele się zmieniło - nie wierzysz? najlepiej sam przyjdź do jakiegoś biura, zobacz i potem pisz na temat tego, co widziałeś, przeżyłeś. A nie, że znasz kogoś, kto zna kogoś kto wie, albo co lepsze - przeczytałeś w necie, że ktoś widział i wie.
      • Gość: KASA KASA KASA Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.play-internet.pl 24.02.12, 12:46
        Źle mówisz.
        Żeby przekonać się, że kredyt w systemie argentyńskim był raczej słabym rozwiązaniem, nie trzeba było go zaciągnąć.
        Żeby przekonać się jak działa phinance wcale nie trzeba pójść tam pracować. Wystarczy przeanalizować informacje pisane w Internecie i porównać je z opisem pracowników.
        Widocznie nie doczytałeś, że znam kogoś kto tam pracuje, a nie jak to powiedziałeś „ kogoś, kto zna kogoś kto wie”.
    • Gość: Implacedus Re: Efect sa = Phinance sa IP: 94.75.112.* 24.02.12, 17:23
      Gośc.
      na początku: jak chcesz ujrzeć stron stań przed lustrem - to po pierwsze.
      po drugie w 2010 szefunio efectu gdzie miałem pracować namawiał do pisania tego typu uwag co twoje na temat rzekomo fałszywych opinii spiskowców atakujących efect.
      po trzecie - podane uwagi przez kase i linki podają uwagi i opinie podpisane z imienia i nazwiska. nadal uważasz ze to kalumnie a moze ci ludzie w tych oddziałach co podali nigdy nie pracowali
      • Gość: gość Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.dsl.krak.bdi.inetia.pl 24.02.12, 18:26
        impla cośtam - pisz poprawnie, bo jeśli wyrażałeś się w taki sposób jak piszesz, to nie dziwie się, że nie udało ci się zrobić kariery :) (i aż się boje myśleć jak wyglądasz, do 2010 ci, którzy robili awanse przyjmowali wszystkich jak leci, nawet z tzw. lawiną twarzową, teraz na szczęście jest większa selekcja)
        kto wg ciebie jest tym szefuniem? bo sądząc po twoim stażu w tej firmie to naprawdę mało wiesz, a szczekasz jakbyś wszystkie rozumy pozjadał. Najbardziej żałosne jest to, że nawet nie bierzesz pod uwagę innej opcji, niż swoja. Wystarczy poczytać twoje wypowiedzi (ciesze się, że przyznajesz się do swojego dzieła :)) nie tylko na temat efectu żeby wiedzieć z kim tak naprawdę ma się do czynienia. Osobom z klapkami na oczach nigdy nie będzie dane zasiąść wyżej w drabinie społecznej (i nie pisze tego w relacji do firmy tylko personalnie do ciebie !).
        Ja nie piszę, że te opinie są fałszywe, tylko że są mało obiektywne (pisane przez pryzmat młodego, któremu nie wyszło, który się nie nadawał i trafił na buca kierownika (tak tacy u nas pracowali) który na siłę chciał z niego zrobić super doradce, klienta który trafił na buca/młodego co nic nie umie itp.) i jak taki uparty wrzód na dupie jak ty piszę o firmie i nie mogę się z tym zgodzić.
    • Gość: Kamil Bojan Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.adsl.inetia.pl 25.02.12, 18:54
      Pod jakim względem lepsze niż nasza jestem bardzo ciekawy. Oj Panie Implacedus... Pogrążasz się coraz bardziej, a myślałem, że z konkretnym człowiekiem mam do czynienia.. Jednak widzę klapki na oczach i gó... pod nogami... Zatem podaj firmę jest lepsza od naszej i dlaczego jestem bardzo ciekaw co masz do powiedzenia. Zamieniam się w słuch...
      • Gość: Implacedus Re: Efect sa = Phinance sa IP: 94.75.112.* 25.02.12, 21:03
        choćby pod takim, ze inaczej prowadzą politykę wobec klienta. Przykład: tam doradca ma stała pensje a nie tylko prowizje. Czyli przez to nie naciąga klienta na mniej atrakcyjne produkty bo i tak ma pensje. a jak podał przykłady Kasa w artykułach dawaliscie jedynie skandie i aegon jako OFE. A tak się składa że sa ine OFE prucz tych dwóch nie mniej za tamte efect nie daje kasy jak to mówił były kierownik o którym pisałem poprzednio wiec nie ma co proponować. a expander bądź open finance zna pozostałe fundusze. przykład w czym są lepsi
        • Gość: klient Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.ists.pl 26.02.12, 09:49
          chłopcze - przeczytaj swoją wypowiedź jeszcze raz, potem idź do kuchni, weź do łapki największe naczynie do smażenia kotletów jakie znajdziesz u mamusi w kuchni, weź zamiach i pier...lnij się z całej siły w główkę, potem wróć, przeczytaj jeszcze raz i zastanów się co napisałeś źle ! Expander jeśli chodzi o fi to ma w ofercie podobne produkty co efect/phinance ! nie wierzysz? to poznaj kogoś kto tam pracuje i zapytaj co sprzedają. O OF nie wspomnę - tam 66% sprzedaży to produkty własne grupy getin ( drogie kredyty i tak zagmatwane struktury, że nikt się nie jest w stanie połapać jak go w dup.. jeb..ą - zobacz na raport finansowy za poprzedni rok - są spółką giełdową i takie rzeczy muszą udostępniać!) więc nie pisz chłopczyku pierdół. Stała pensja w tej branży? a wiesz skąd się biorą pieniądze w tej branży? Pogrążasz się w tej swojej nienawiści do efectu/phinance. Z każdą kolejną wypowiedzią pokazujesz jak znasz temat, jakie masz argumenty i wygląda to coraz gorzej. Jeżeli masz zarzuty, to pisz konkretnie o FAKTACH ! a nie "pisz co wiesz", bo wiesz gó...no. Skandia nie jest PTE żeby oferować ofe, a z ofe aegon firma nie miała nic wspólnego.
          • Gość: Implacedus Re: Efect sa = Phinance sa IP: 94.75.112.* 26.02.12, 17:10
            Wiem z I ręki bo kolega tam pracuje. Wiem również ze produkty są zarówno getinu jak i spoza tej listy. I bardziej ufam temu znajomemu niż wam.
            Po drugie weź sobie pistolecik naładuj go wsadź w buzię strzel i opisz wrażenie.
            Nawet gdyby expander czy open finance miał własne produkty to i tak lepiej o nich świadczy bo sprzedaja swoje. a wy tylko cudze i to w małej ilosci. Powiedz tylko jakie to mają własne OFE. może być tylko jedno a nawet i to nie. ponadto jak w sklepie ktoś własne plony sprzedaje to według twej mentalności gorszy jak rozumiem bo to jego? czytaj uwaga o produktach expander
            • Gość: klient Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.ists.pl 26.02.12, 17:26
              implacedus - nadal masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem... nigdzie nie napisałem, że te firmy są gorszę tylko że to ty nie masz pojęcia o czym piszesz. OF ma własne produkty, EXP nie, Phinance tak (powinieneś to wiedzieć panie expert). Kto ile sprzedaje? ZFDF, krsonline (szkoda 11 PLN na raport o danych finansowych?). OF i EXP nie oferują OFE (teraz nikt nie oferuje, bo jest zakaz akwizycji), co nie zmienia faktu że Skandia nigdy nie miała nic wspólnego z OFE, a Efect nigdy nie miał nic wspólnego z Aegon PTE (czyli firmą, która zarządza Aegon OFE). Jak ktoś się reklamuje jako niezależny doradca, po czym 2/3 sprzedaży to produkty "matki" bo 2 razy lepiej płaci niż inni to jest to po prostu mało wiarygodne. I przeczytaj to jeszcze raz ZE ZROZUMIENIEM zanim udzielisz kolejnej "inteligentnej" odpowiedzi.
              • Gość: KASA KASA KASA Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.play-internet.pl 26.02.12, 19:27
                Implacedus, nie wiem dokładnie jak działają open finanse, czy expander.
                Wiem natomiast, że na ich temat nie znajdzie się w Internecie tylu negatywnych opinii co na phinance.
                Osobiście uważam, że sfera domowych finansów nie przerasta przeciętnego Kowalskiego i jeżeli poświęci trochę czasu i uwagi to jest w stanie sam dla siebie wybrać idealną ofertę. Uważam, że jeśli ktoś Ci coś próbuje sprzedać to najprawdopodobniej tylko on na tym zyska. Nie zawsze, ale natręctwo w sprzedaży powinno być sygnałem ostrzegawczym.
                Mam prośbę do Ciebie. Nie mów nic o open finanse, expanderze i nie porównuj phinance do jakiejkolwiek firmy zajmującej się podobną branżą.
                Jeśli jakiś pracownik zobaczy takie coś od razu zaczyna szczekać na ten temat, zapominając o temacie dyskusji. Zauważyłem to na innych forach i jak widzę schemat się powtarza. A Szanowny Kilent, chyba powinien zmienić Nick na pracownik : )
                • Gość: Kamil Bojan Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.adsl.inetia.pl 26.02.12, 19:42
                  Przepraszam, że co ??!! Tylu negatywnych opinii nie znajdziecie więcej niż o Phinance ??!! Skąd takie informacje... Przytoczę temat GETINU i OP i pozwu zbiorowego, który miał miejsce nie w internecie ale w gazecie... LIBRO LUKRO temat który jeszcze do dziś jest aktualny a Wy sapiecie na Phinance. Panie KASA KASA KASA klapki na czach wypowiedź tylko o Phinance <<< Reszta w swojej subiektywnej opinii. A ja bym prosił żebyście szable schowali anty- efectciarze bo na strzelaninę z mieczami się nie idzie...
                  • Gość: Implacedus Re: Efect sa = Phinance sa IP: 94.75.112.* 27.02.12, 18:10
                    Jaka poezja. Normalnie zajechało mi tu romantyzmem. Atak szblami. Ale czemu szablami. Internet i fora to lepsza bron niż wspomniane szable.
                    • Gość: Kamil Bojan Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.adsl.inetia.pl 27.02.12, 20:08
                      Nie w tym rzecz nie mam niczego do internetu(fora blogi itp.) chodź i tak to jest miejsce mało poważne na rozmowy tylko chodzi o wasz staroświeckie historie trzymajmy się realiów a nie sytuacji z przed kilku lat...
                      • Gość: Implacedus Re: Efect sa = Phinance sa IP: 94.75.112.* 27.02.12, 20:14
                        Kilka lat to przynajmniej 3 lata a ja np mówię o wydarzeniach sprzed roku i 2 lat.
                        • Gość: waldek Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.marsoft.net 28.02.12, 00:24
                          z jednej strony ktos zachęca, rozumiem że moze byc pracownikiem, z drugiej strony jedna ktos narzeka, a moze popatrzec na to z innej strony, skoro nie pobieraja zadnej oplaty to mozna przeciez skorzystac jak sie nie uda, to tylko runie marzenie o obnizce raty kredytu ktore sie nie zisciło, chyba jakos sobie poradzimy zeby z tym zyc :) a jak sie powiedzie to pare groszy w portfelu wiecej nie zaszkodzi, a jesli chodzi o ubezpieczenie to przeciez nie sa to jakies wielkie sumy, a jesli warunki okaza sie zle to za rok spokojnie mozesz sobie odstapic, pozatym jak ktos CI daje cos nawet za ta sama sume ale porownujesz sobie oferty to jaki problem wybrac lepsza? a jeszcze ktos grzecznie przyniesie CI ja do domu do przeczytania,
                          • Gość: waldemar Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.marsoft.net 28.02.12, 00:53
                            a jeszcze jedna sprawa, czy te produkty ktorymi oni handluja, czy tez posrednicza w handlu sa kiepskie ? juz pomiajajac całosc tematu o bajkach typu, inteligentny system czy tez eksperci ktorzy dobieraja odpowiednia oferte, wiadomo, nawet sklep "nie dal idiotów" krzyczał kiedys że go zamykaja i jest wielka wyprzedaz, chwyt marketingowy , moze poniżej pasa, ale wiadomo rynek rzadzi sie swoimi prawami, to juz pal licho, tylko czy produkty sa dobre i faktycznie ciekawe ?
                            • Gość: phi Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.12, 11:26
                              produkty mają na prawdę dobre, wcale nie dziwię się, że konkurencja trzęsie portkami żeby nie urośli za duzi, bo im rynek zabierze. Z tego co ja mam - Aegon Alfa ETF i Aegon Alfa (produkty z zarządzaniem, wiec nie musze sie pieprzyć ze zmianami portfeli itp) i ubezpieczenie na zycie i od niezdolności do pracy Concordia - za składkę 103 zł miesięcznie (z tego co mi tłumaczył doradca wynika to z tego że mam już swoje lata) jestem ubezpieczony na odpowiednio 900 tys i 1,4 mln zł.

                              Pozdrawiam mojego doradcę z phinance, mimo wcześniejszych oporów żeby się spotkać, współpracuję z nim od ok. 6 miesięcy i jestem bardzo zadowolony.
                              • dorkow9 Re: Efect sa = Phinance sa 23.05.14, 16:17
                                Hmm ciekawe, ciekawe - prawie jak to nowe forum w tym temacie...
                              • investhelp.pl Re: Efect sa = Phinance sa 01.06.14, 22:28
                                Chcesz zarabiać na swoim AEGONie znacznie więcej niż inni?

                                czy możliwe jest zarabianie średnio 19% rocznie? SPrawdź sam :)

                                investhelp.pl
    • Gość: phi Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.12, 11:21
      To zamknie usta wszystkim krytykom:

      www.bankier.pl/static/att/90000/2492942_RaportRynekDoradztwaFinansowegowPolsce2012.pdf
      strona 40.

      Dziękuję za uwagę i do zobaczenia na spotkaniu! :))
      • Gość: KASA KASA KASA Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.play-internet.pl 28.02.12, 14:58
        Zapewne pomyślałeś sobie, że swoim linkiem spuentowałeś "bezsensowną" dyskusję.
        Pokazując jak jest naprawdę i, że negatywne wypowiedzi o tej firmie to stek kłamstw : )
        .
        Nic bardziej mylnego. Dla każdego inteligentnego człowieka posiadającego wyobraźnie,
        bardziej wiarygodne będą opinie internautów niż wykresik z pseudo ankiety.
        Setki, jak nie tysiące pokrywających się treścią komentarzy. Wytykane te same wady.
        Wypowiedzi byłych pracowników, w większości niezadowolonych klientów, do tego
        opinie ludzi znających defekciarzy. Ty jednak jesteś tak bardzo naiwny i myślisz,
        że ktokolwiek zainteresowany współpracą z firma (klient/pracownik) da wiarę temu,
        co wstawiłeś. Ktoś taki musiałby być skończonym idiotą który przeczytałby tylko to co
        zawiera wstawiony przez Ciebie artykuł.
        ...
        ...
        ..
        I jeszcze odnośnie Twojego wspaniałego artykułu, parę cytatów:
        -"Kolejną firmą, która została wskazana przez użytkowników, jest firma Phinance S.A. Tę
        firmę doradztwa finansowego wskazało w ankiecie 74 użytkowników." (doprawdy olbrzymia liczba :) :) :) )
        -"W toku przeprowadzania badania ankietowego uzyskano 2281 wypełnionych ankiet.
        Dodatkową zachętą do wzięcia udziału w przedsięwzięciu były atrakcyjne nagrody: iPod,
        aparat cyfrowy, miniwieża, a także dwadzieścia książek o tematyce finansowej." (świetna ankieta)
        ...
        ...
        ...
        Kolejny bezmózgi Defekciarz :)
        Pozdrawiam
      • Gość: Implacedus Re: Efect sa = Phinance sa IP: 94.75.112.* 28.02.12, 19:42
        74 respondentów to nie jest wiarygodne źródło. jak robili ankiety i w jakich grupach wiekowych. Każdy prawdziwy statystyk jak GUS robi badania na minimum 100 respondentach
        53 proc. to raptem 37 osób. Nie wiem co tu ma zamknąć usta niedowiarkom.
        Niech zrobią badania na większej grupie osób.
        • Gość: KASA KASA KASA Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.play-internet.pl 28.02.12, 20:11
          Setka to i tak bardzo mało.
          Poza tym uparty Defekciarz sam dałby radę wypełnić 74 ankiety.
          Bardziej wiarygodnym źródłem byłaby ankieta przeprowadzona
          chociażby telefonicznie. Ale dosyć mówienia o tym bo już słyszę
          zbliżające się szczekanie Defekciarzy :)
          Argument Pana Phi jest w 100% nietrafny.
          • Gość: Implacedus Re: Efect sa = Phinance sa IP: 94.75.112.* 28.02.12, 20:52
            Masz racje Kasa. W pracy dla jednej sieci komórek robimy minimum 300 ankiet i to kilka tur jest prowadzonych. Ponad 1000 osób pytamy. Ale 74 ankietowani to przecież wiecej niz 1000 oni są bardziej wiarygodni. Ciekawe ile z tych badanych to pracownicy efectu
          • Gość: kl Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.ists.pl 28.02.12, 21:11
            pan phi wyskoczył z tym jak filip z konopi z tymi badaniami, więc podyskutujcie ze mną :) całe te badania nie są przeprowadzone w 100% obiektywnie (ale tutaj zarzuty do bankier.pl - te badania nie były przeprowadzane na zlecenie Phinance!!!), nie zmienia faktu że a) albo mamy tak zjeb...ny rynek że klienci beznadziejnie oceniają swoich doradców (popatrzcie jak oceniają tak często przytaczany przez was Open i Expander???? )albo b) w Phinance coś się zmieniło :) (ale niech zgadnę - żaden z was nie przeczytał w całości tego raportu tylko szczeka analizując informacje wybiórczo, co udowadniacie w każdym swym poście) - myślę, że i tu i tu jest trochę racji. Co do 74 ankiet - hmmm taki sam argument, jak to, że 3 debili (albo 2) może napisać 200 postów pod różnymi pseudonimami (patrz - implacedus) na forum (a tak swoją drogą, to jak nazwać kogoś, kto całe swoje zdanie buduje na wypocinach zawziętych studenciaków na forach internetowych? bo to jest jeszcze mniej wiarygodne źródło informacji - każdy debil może napisać wszystko, a dlaczego? bo jest anonimowy - podyskutuj na GL albo innych forach gdzie jesteś podpisany imieniem i nazwiskiem to zobaczymy - nagle ilość opinii negatywnych się drastycznie zmniejsza, zostają tylko te ,które mają odzwierciedlenie w faktach !). Owszem - ankieta telefoniczna byłaby bardziej obiektywna - jeżeli masz pomysł jak to zrobić - daj znać - pokryje koszty telefonów i 5 pracowników z agencji pracy (żeby nie było, że jakoś na nich wpływam) którzy będą wykonywać telefony a także opracowania tych badań, ale jeśli wyjdą zbliżone do tych opublikowanych przez bankier.pl to KASA i implacedus wystosują oficjalnie (na piśmie, z załączonym zdjęciem!!! i pełnym imieniem i nazwiskiem) oświadczenie że się mylili co do firmy, a ich posty były pisane pod wpływem zawiści oraz że przyjmują do wiadomości, że w świecie ich otaczającym zachodzą zmiany i w związku z tym nie będą rozpowszechniać nieprawdziwych i niesprawdzonych informacji (prawdziwe i sprawdzone oczywiście możecie) na temat jakichkolwiek firm i osób na forach publicznych (żeby nie było - tak jak pisałem wcześniej, nie twierdze że przytoczone przez was przykłady nie miały miejsca) - deal ????
            • Gość: Implacedus Re: Efect sa = Phinance sa IP: 94.75.112.* 28.02.12, 21:20
              Jak na razie mam 1 post. zobacz nr IP obok niego geniuszu informatyczny. Po drugie nie pisz o kimś że jest durniem jak sam nim jesteś. Po trzecie nie ty mi bedziesz mówił co mam zamieszczać i z czym. Wystaw własne zdjecie albo lepiej nie zeby ludzi nie straszyć. Poproś Olszewskiego z Defectu on ci powie kim jestes. Ciekawe ile ty masz nicków na tym forum.
              Jak bedziesz mial takie doświadczenie w pracy z ludźmi i wyksztalcenie pogadamy.
              Teraz dla mnie nie jesteś partnerem do rozmów. Uwierz jeszce wiecej byłoby postów z danym ich właściceli. Wejdź na goldenline tam bedziesz mial posty o efeckie z imieniem i nazwiskiem. Nawet moje znajdziesz tam. Dunkel und Dumm
              • Gość: klient Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.ists.pl 28.02.12, 21:36
                cóż za oburzenie :)
                Forum GL czytałem. 100 razy bardziej obiektywne niż to.
                Że niby kim ty jesteś? studentem (lub świeżym absolwentem) który pracuje na słuchawce za grosze? (zajebiste doświadczenie w pracy z ludźmi, nie powiem :D ) skończ 2. studia, popracuj 5 lat w branży finansowej to pogadamy. IP sprawdziłem malkontencie z Pruszkowa. Powiem ci tak - po 3 dniach pracy gów..o wiesz o tej pracy i tej firmie, a szczekasz jakbyś miał doświadczenie przynajmniej jak przytaczany przez ciebie Olszewski.
                • Gość: KASA KASA KASA Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.play-internet.pl 29.02.12, 01:03
                  Anonimowość jest dobrodziejstwem Internetu. Właśnie dzięki anonimowości ludzie mogą się w pełni swobodnie wypowiadać nie licząc się z bezpodstawnymi konsekwencjami (może nie zauważyłeś ale między innymi z obawy przed zabraniem anonimowości ludzie wyszli na ulice). Ekscytacja i nawoływanie do podawania swoich danych jest bardzo prymitywna i bezcelowa. To, że na goldenline ilość pozytywnych opinii jest znacznie większa jest rzeczą oczywistą, ponieważ np. kierownik okręgu może nakryć swojego podopiecznego który opowiada o szkoleniach. Fakt ten jest tak trywialny, że aż głupio mi go pisać. Mała ilość wypełnionych ankiet nijak ma się tego co powiedziałeś odnoście debili, którzy wypisują setki komentarzy . Jest tak dlatego, że w interesie firmy leży jak najlepsza opina o niej. Takie wykresiki są bardzo przydatne podczas prezentacji. Zawzięci studenci, jak ich nazywasz mają głęboko w dupie opinie firmy, dlatego nie maja powodów aby kłamać. Mogą swobodnie wypowiedzieć swoją opinie. To samo tyczy się byłych pracowników. Od przeprowadzania ankiet są specjalne instytucje o czym powinieneś wiedzieć.



                  Ostatnią częścią wypowiedzi doszczętnie się skompromitowałeś. Może tego typu metody są praktykowane w twojej firmie, ale nie wśród normalnych, uczciwych ludzi. Oprócz Defekciarzy, nie zauważyłem aby ktokolwiek wypowiadając się na forum kierował się zawiścią. Może osoba odsłaniająca prawdę o Phinance w twoim mniemaniu, jest kimś kto kieruje się zawiścią, ale w takim razie odsyłam się do słownika.



                  Jeszcze jedno- bodajże na tym forum miał już miejsce przypadek, gdzie z jednego ip pojawiły się dwa różne komentarze zachwalające firme. Nicki był inne.

                  Kolejny Defekciarz…


                  Jeśli po raz kolejny to wstawiłem
                  to przepraszam, ale znów coś
                  mi się nie wyświetla.
                • Gość: KASA KASA KASA Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.play-internet.pl 29.02.12, 01:05
                  Anonimowość jest dobrodziejstwem Internetu. Właśnie dzięki anonimowości ludzie mogą się w pełni swobodnie wypowiadać nie licząc się z bezpodstawnymi konsekwencjami (może nie zauważyłeś ale między innymi z obawy przed zabraniem anonimowości ludzie wyszli na ulice). Ekscytacja i nawoływanie do podawania swoich danych jest bardzo prymitywna i bezcelowa. To, że na goldenline ilość pozytywnych opinii jest znacznie większa jest rzeczą oczywistą, ponieważ np. kierownik okręgu może nakryć swojego podopiecznego który opowiada o szkoleniach. Fakt ten jest tak trywialny, że aż głupio mi go pisać. Mała ilość wypełnionych ankiet nijak ma się tego co powiedziałeś odnoście debili, którzy wypisują setki komentarzy . Jest tak dlatego, że w interesie firmy leży jak najlepsza opina o niej. Takie wykresiki są bardzo przydatne podczas prezentacji. Zawzięci studenci, jak ich nazywasz mają głęboko w dupie opinie firmy, dlatego nie maja powodów aby kłamać. Mogą swobodnie wypowiedzieć swoją opinie. To samo tyczy się byłych pracowników. Od przeprowadzania ankiet są specjalne instytucje o czym powinieneś wiedzieć.



                  Ostatnią częścią wypowiedzi doszczętnie się skompromitowałeś. Może tego typu metody są praktykowane w twojej firmie, ale nie wśród normalnych, uczciwych ludzi. Oprócz Defekciarzy, nie zauważyłem aby ktokolwiek wypowiadając się na forum kierował się zawiścią. Może osoba odsłaniająca prawdę o Phinance w twoim mniemaniu, jest kimś kto kieruje się zawiścią, ale w takim razie odsyłam się do słownika.



                  Jeszcze jedno- bodajże na tym forum miał już miejsce przypadek, gdzie z jednego ip pojawiły się dwa różne komentarze zachwalające firme. Nicki był inne.

                  Kolejny Defekciarz….
                  • Gość: klient Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.ists.pl 29.02.12, 08:35
                    Widać, ze z GL nie korzystałeś. Otóż firmę można tam ocenić anonimowo (twoje dane nigdzie się nie wyświetlą, ale żeby to zrobić trzeba być tam zarejestrowanym.
                    Co do metod badawczych, owszem są, ale gdyby powstały na zlecenie firmy znowu mówiłbyś że są nieobiektywne.
                    Popatrz na posty implacedus-a - wystarczającą ilość razy udowodniłem mu rozmijanie się z prawdą i nieznajomość tematu. Logicznie myśląc - ktoś piszę że firma sprzedaje złe produkty nie wiedząc nawet co sprzedaje, ale był na 3 szkoleniach (gdzie są szkolenia ogólne o firmie, pracy doradcy, systemie pracy i ogólna wiedza ekonomiczna, ZERO o ofercie) i szczeka, że są gó...ane, chociaż firmy podawane przez niego jako ponoć lepsze - sprzedają w 90% to samo. Takie przykłady można mnożyć. Co do tego forum - max. 20% komentarzy wnosi jakąkolwiek wartość dodaną do dyskusji (czyli coś więcej niż efect jest do dupy, albo nie, bo efect jest zajebisty) - na ocenę reszty szkoda klawiatury (nie jest to tylko moje zdanie - ale także ludzi, którzy chcą u nas pracować także - po 1 rozmowie kwalifikacyjnej mówię im, żeby poczytali forum gazety - reakcje są podobne do mojej). I piszę zarówno o komentarzach negatywnych, jak i pozytywnych! (tak, debile tez piszą "pozytywne komentarze" przynosząc tym więcej szkód niż pożytku). Inteligenta osoba powinna odróżnić ziarno od plew.

                    ehh nie zniżę się do Twojego poziomu pisząc - kolejny szczekacz...
            • Gość: KASA KASA KASA Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.play-internet.pl 29.02.12, 01:01
              Anonimowość jest dobrodziejstwem Internetu. Właśnie dzięki anonimowości ludzie mogą się w pełni swobodnie wypowiadać nie licząc się z bezpodstawnymi konsekwencjami (może nie zauważyłeś ale między innymi z obawy przed zabraniem anonimowości ludzie wyszli na ulice). Ekscytacja i nawoływanie do podawania swoich danych jest bardzo prymitywna i bezcelowa. To, że na goldenline ilość pozytywnych opinii jest znacznie większa jest rzeczą oczywistą, ponieważ np. kierownik okręgu może nakryć swojego podopiecznego który opowiada o szkoleniach. Fakt ten jest tak trywialny, że aż głupio mi go pisać. Mała ilość wypełnionych ankiet nijak ma się tego co powiedziałeś odnoście debili, którzy wypisują setki komentarzy . Jest tak dlatego, że w interesie firmy leży jak najlepsza opina o niej. Takie wykresiki są bardzo przydatne podczas prezentacji. Zawzięci studenci, jak ich nazywasz mają głęboko w dupie opinie firmy, dlatego nie maja powodów aby kłamać. Mogą swobodnie wypowiedzieć swoją opinie. To samo tyczy się byłych pracowników. Od przeprowadzania ankiet są specjalne instytucje o czym powinieneś wiedzieć.



              Ostatnią częścią wypowiedzi doszczętnie się skompromitowałeś. Może tego typu metody są praktykowane w twojej firmie, ale nie wśród normalnych, uczciwych ludzi. Oprócz Defekciarzy, nie zauważyłem aby ktokolwiek wypowiadając się na forum kierował się zawiścią. Może osoba odsłaniająca prawdę o Phinance w twoim mniemaniu, jest kimś kto kieruje się zawiścią, ale w takim razie odsyłam się do słownika.



              Jeszcze jedno- bodajże na tym forum miał już miejsce przypadek, gdzie z jednego ip pojawiły się dwa różne komentarze zachwalające firme. Nicki był inne.

              Kolejny Defekciarz…
            • Gość: panda Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.adsl.inetia.pl 27.09.12, 16:46
              nie wiem czy wiesz przez jaką firme jest bakier sponsorowany :) przez najwieszką konkurencje ... piszecie bzudry bo nie macie pojecia co pisać nei poradziliscie sobie po prostu zamaist jak dorosla osoba napisać że nei daliscie rady ale dowiedzieliscie sie wiele albo że to nie jest praca dla was to jestescie obrazeni na Siebie i zwalacie wine na wszystkich innych. Frajerstwo po prostu i dziecinada ludzie dorośli nei powinni brać uwagi osob po liceum ledwo na studiach jak codzi o przyszłość finansową z osobami gdzie to ich pierwsza praca.... moze zaczynajcie od rzucaniu gazet
          • Gość: swiadomy Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.ip.jarsat.pl 18.06.12, 14:39
            Czym jest tak na prawdę phinance czy efect?
            Nie chcę oceniać dam tylko parę czystych faktów.
            Phinance jak mówia jego pracownicy ,jest niezależne i mają dostęp do całego rynku finansowego w Polsce. bzdura bo nie mają oni pojęcia o innych ofertach wybieraja tylko z tych które po "wnikliwej analizie" wybrali "eksperci" z centrali w Poznaniu.
            Współpracuje z nimi jeden z najlepszych ekonomistów w tym kraju i tej częsci Europy, on stworzył dla nich system komputerowy. Tak go nazwali Filip Jacek , Kasica i spółka a tak na prawdę wydał jedną książkę i to na spółkę z żoną.
            Nie trzeba miec wiedzy ekonomicznej żeby być doradcą finansowym to kolejny slogan , to im bardzo na rękę ,że młodzi chłopacy którzy chca szybko zarobić kasę bez zastanowienia powtarzaja to co im się wciska. Banda niedoszłych karierowiczów a na górze ludzie swietnie manipulujący i wciskajacy kit.
            tylko tam ludzie pracuja 12 godzin dziennie 7 dni w tygodniu i powtarzaja ,że są zadowoleni bo mają możliwosć rozwoju i się realizują.
            Na koniec chcę podziękować wszystkim z Phinance dzięki wam wiem już czego nigdy nie chce robic i jestem szczesliwy chociaż nie jeżdże porsche ani audi r8 , wchodząc do sklepu patrzę na ceny a obiady gotuje mi moja kobieta a nie kucharze w najdroższych knajpach. Moje życie nie opiera się na JP (jednostkach przeliczeniowych) , nie chodzę zdżusowany , i nie uważam, że mam mało z życia bo nie robie przynajmiej 1000 JP miesiecznie.
            • Gość: panda Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.adsl.inetia.pl 27.09.12, 17:13
              kolejny przykład rozplakanego bylego pracownika ktoremu sie nie powodlo :) Wszyscy cwaniacy prosze znaleść lepsze rozwiazania niz te ktore proponuje phinance ;)
    • kamilos1234567890 Re: Efect sa = Phinance sa 02.03.12, 16:02
      Obiektywna prawda byłego pracownika Phinance czyli mnie to nie jest żadne oszczerstwo tylko obiektywne opisywanie tego co się tam działo podczas mojej pracy w tej korporacji
      >>>KLIK<<<
      • Gość: pracownik Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.ists.pl 03.03.12, 00:37
        No jestem w szoku... chyba najbardziej obiektywna (na tym forum) wypowiedź byłego pracownika (stażysty raczej, bo bez JP). Chodź z tego, co wiem to większości oddziałów rekrutacja i pierwsze szkolenia wyglądają trochę inaczej. Jest z czym dyskutować :)
      • Gość: KASA KASA KASA Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.play-internet.pl 03.03.12, 01:12
        Hah, ciekawe co na to powiedzą Defekciarze.
        Świetny artykuł !
        • Gość: klient Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.ists.pl 03.03.12, 04:04
          W przeciwieństwie do Twoich wypowiedzi nie jest nacechowany negatywnymi emocjami (chociaz Ty (KASA...) i tak starasz się pisać mało emocjonalnie w przeciwieństwie do imp...cośtam :) ). Poza tym - chłopak napisał swoje wrażenia. To, że studiuje informatykę powoduje że trochę inaczej odbiera rzeczywistość, ale nie wiesza psów na firmie tylko piszę o faktach. Poza tym kwestia rozmów kwalifikacyjnych wygląda inaczej w każdym biurze (ale opisywał swoje spostrzeżenia - to, że w Kielcach czy Radomiu jest tak jak pisał, to nie znaczy, że to samo dzieje się w Warszawie, Poznaniu czy Krakowie). Sporo uwag celnych, ale też wiele spostrzeżeń dyskusyjnych do indywidualnej oceny. Jak dla mnie opinia warta przeczytania.
    • Gość: klient Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.ists.pl 03.03.12, 04:06
      boże co za buc...
    • Gość: Implacedus Re: Efect sa = Phinance sa IP: 94.75.112.* 03.03.12, 17:46
      I własnie tym postem odnosnie buca, pokazałeś czym naprawdę jest ta cala twoja firma.
      Nie wiem też co mi udowodniłeś. Chyba sobie musiałeś.
      Masz tu link odnośnie opinii o efekcie. Nie ciesz się tylko tymi 43% popracia i zadoloenia. 90 % znich to tacy "klienci" jak ty.

      www.bozo.pl/Finanse/Doradztwo-finansowe/Efect/3/
    • Gość: Implacedus Re: Efect sa = Phinance sa IP: 94.75.112.* 03.03.12, 17:48
      Ciekawe zjawisko.

      Klienci zatrudniaja doradców finansowych? Jakaś nowosć bo zwykle zatrudnia firma finansowa a klient przyjmuje bądź odrzuca usługi takiego gentelamana . To są chyba te wasze standardy o których tyle sie słyszy
      • Gość: Implacedus Re: Efect sa = Phinance sa IP: 94.75.112.* 03.03.12, 21:51
        I żeby szanownemu klientowi sie nie nudziło załączam kolejny link na potwierdzenie słów paru osób z forum.

        www.gowork.pl/opinie_czytaj2,4169,0,0
        • Gość: klient Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.ists.pl 04.03.12, 00:59
          implacedus... ty masz naprawdę problemy z logicznym rozumowaniem, kojarzeniem faktów i wyciąganiem wniosków. Jesteś tak zagubiony w tej swojej zawiści do firmy, że nie dostrzegasz, że coś się mogło od tamtej pory zmienić... ale ty wolisz żyć wspomnieniami. Tymi linkami tylko to potwierdzasz :). Na podanych przez Ciebie stronach nie ma ŻADNEJ informacji która odnosiłaby się do firmy po zmianach jakie zaszły we wrześniu. Wysil się i napisz coś, co będzie miało cokolwiek wspólnego z faktami i obecną sytuacją tak jak zrobił to Kamil.
          • Gość: Implacedus Re: Efect sa = Phinance sa IP: 94.75.112.* 04.03.12, 11:38
            zobacz I post na tym forum . Tam jest informacja o tej firmie po zmianach. poczekaj aż firma troche pod nową nazwa na rynku pobędzie. pojawią się wtedy nowe uwagi zapewne. zresztą jak podałem, uwaga o człowieku na forum że buc czy burak (kilka poprzednich postów temu) pokazuje wasz szacunek do człowieka. tak było 2 lata temu i jest jak widze teraz
            • Gość: Implacedus Re: Efect sa = Phinance sa IP: 94.75.112.* 04.03.12, 11:41
              Proszę o to link do opinii o phinance SA. są na końcu, bo wcześniej są rzeczywiście dane o efect.
              www.bankier.pl/forum/temat_efect-phinance-s-a,10343831.html
              • Gość: Implacedus Re: Efect sa = Phinance sa IP: 94.75.112.* 04.03.12, 11:45
                I jeszcze to.

                www.twoja-firma.pl/forum/temat_re-efect-phinance-s-a,10455997.html
            • Gość: klient Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.ists.pl 05.03.12, 18:06
              I co mi z tych linków, tam piszą dokładnie ci sami ludzie i to samo co na tym forum (nie omieszkałeś wkleić linka ze swoim postem, który notabene został skasowany przez admina :) ). Co do słów buc czy burak, to dotyczyła ona tego, w jaki sposób ktoś się wypowiada (nie znam gościa osobiście, ale po przeczytaniu tego postu to była pierwsza myśl jaka mi przyszła do głowy). Poza tym jest różnica czy ktoś ci napiszę że jesteś kretynem i piszesz głupoty lub że twój tok rozumowania znacząco odbiega od kanonów logiki oraz że w swoich wypowiedziach całkowice rozmijasz się z prawdą - w znaczeniu to samo a jakoś to 2 przyjemniej się czyta (ale w relacji do zdegustowanego nie mógłbym tak napisać, trzeba operować na tym samym poziomie).
            • phinance-sa Re: Efect sa = Phinance sa 26.05.14, 10:55
              Link
    • Gość: zdegustowany;] Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.12, 11:15
      a tak swoją droga kogo proponujecie (chodzi o jakąś instytucję finansową (inną niż phinancial ),żeby byli w odróżnieniu od w/w rzetelni z pełną informacją i dobrą ofertą ????
      interesuje mnie przyszła emerytura +ubezpieczenie.
      • Gość: gość Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.dsl.krak.bdi.inetia.pl 05.03.12, 15:21
        aviva (najlepiej uniwersalny plus, albo nowa perspektywa), amplico (życie+) albo ing (koniecznie strategia lwa, bo emerytura premium cie nie ubezpieczy). idź do agenta (im starszy tym lepszy, przemawia przez niego doświadczenie!) i powodzenia. Nie idź przypadkiem do Pramerica (bo też będą dzwonić do twoich znajomych). Ew. polecam open finance - załóż sobie produkt działający na zasadzie pareto - z 190 zł/mc można wyciągnąć całkiem fają sumkę, do tego "gwarancje".
        Obyś trafił na godnego siebie doradce.
        • Gość: zdegustowany;] Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.12, 16:41
          a dziękuję za podpowiedź o amplico słyszałem ,ze mają dobre ubezpieczenia ale o avivie nie ;]
          zobaczymy myślę ,że każdy doradca inny niż z PHICOŚTAM będzie lepszy ;]
    • Gość: klient Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.ists.pl 05.03.12, 19:27
      z ip dziecinko... z ip.... (notabene tą twoją wypocinę z forum onetu już usunęli) jest wiele osób, których celem życia jest narzekanie na wszystko i na wszystkich. ty sie do nich wg mnie (i baaardzo wielu osob) zaliczasz. Ot taka narodowa Polaków przywara...
      ja nie zabraniam ci pisać krytycznych postów pod adresem Efectu czy teraz Phinance (chociaż o Phinance nie wiesz nic oprócz czytania postów w internecie, ale powiedz mi tak szczerze - czy szukając dziewczyny tez piszesz i szukasz postów pt: anna kowalska - jak jest w łóżku?, czy może wolisz ja poznać, iść na randkę (lub randki) i przekonać się na własnej skórze??? tak samo twoja przygoda z Efect - byłeś na 2,3? szkoleniach? poznałeś pobieżnie parę osób i resztę DOCZYTAŁEŚ NA FORUM ). Jeżeli piszesz jakąś tezę to potem ją obroń, bo jak do tej pory, to cała twoja wiedza na ten temat jest zbitkiem informacji z różnych for i stron internetowych. Pisałeś kiedyś że firma ma złe produkty, nie mając ŻADNEGO pojęcia o tym co sprzedaje, co sprzedają inni, co oferuje dodatkowo. Masz czelność pisać, że firma nie ma reprezentacyjnych oddziałów, chociaż byłeś tylko w 1 ponad 60, i tak można wymieniać dalej - wystarczy że poczytasz kilka postów z ostatniego miesiąca. Zanim wylejesz na klawiaturę jakikolwiek nieskoordynowany potok liter przeczytaj ten post uważnie i ze zrozumieniem przynajmniej 3 razy, potem się zastanów nad sobą i jeżeli przyjdzie ci ochota na napisanie czegokolwiek, to napisz coś, co będziesz w stanie w jakikolwiek sposób udowodnić (twoja ignorancja i niewiedza została już przeze mnie udowodniona, więc wymyśl coś innego :) )
    • Gość: klient Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.ists.pl 05.03.12, 19:30
      a co do wklejania - to pieszczotliwie nazwany przeze mnie "bucem" zdegustowany robi to bardzo namiętnie. Dałeś mi kolejny argument, że jednak się nie myliłem w stosunku do niego. Dzięki.
    • Gość: klient Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.ists.pl 05.03.12, 23:14
      dziecinko, twoje załosne uwagi o szukaniu dziewczyn są bardzo porazające. dokładnie to samo mówili tamci mądrale na szkoleniu,
      - ale co ty możesz wiedzieć o szkoleniach, skoro na nich nie byles. PS - nie nazywaj sie nigdy byłym pracownikiem, skoro nie miales nawet umowy podpisanej.
      widać że wasz poziom jest niski.
      - a twój dosięgnął rowu mariańskiego :)
      nowością jest natomiast u was to, że obrażając ludzi robicie to "pieszczotliwie". jeśli chcesz wiedzieć do mnie tez namolnie jeden głup z efectu 12 razy wydzwaniał w sprawie spotkania i pospisania umowy. przestał gdy powiedziałem że jest to nękanie.
      - ale ja nie twierdze, że w tej firmie nie pracują debile, wręcz przeciwnie - pracowało ich i to bardzo wielu, na szczęście od 2010 jest ich z miesiąca na miesiąc coraz mniej. na pewno świadczy to o całkowitym braku asertywności z twojej strony (niech nikt mi nie wciska kitu, że jak komuś raz grzecznie powiesz, że nie jesteś zainteresowany jego propozycją, to ta sama osoba będzie traciła swój czas i pieniądze żeby próbować się umówić jeszcze raz, chyba że zostaniesz polecony jeszcze raz np. po 6 miesiącach, bo z tego, co wiem to nikt danych ludzi którzy mówią "nie" nie utrwala bo nie może.
      po drugie o efekcie wiem od ludzi co odeszli już ci mówie po 1 , 4 i 5 miesiącach
      - normalnie pracownicy roku :) - są 3 możliwości - albo się do tego nie nadawali (brak predyspozycji interpersonalnych), albo się z kimś nie dogadali (jak wyżej, pracowali tez idioci), albo odkryli w sobie talent i poszli do innych firm (ale patrząc po twoich wypocinach, skłaniam się ku opcji nr 1)
      i od kilku osób co mówiły że im d..e zawracali agenici efektu. te wydarzenia były w 2011 roku, więc całkiem niedawno.
      - widocznie masz mało asertywnych znajomych, albo trafili na szczeniaka który nie umie jeszcze pracować systemem który tam obowiązuje, żaden normalny doradca (z dłuższym stażem, dobrze zarabiający, który rozumie proces pracy z klientem) nie dzwoni do ludzi, którzy mają mniej niż 28 lat, bo nie ma po co.
      Dalej nie wiem co żes mi udowodnił, chcyba to co wiedziałem, czyli że jesteście nastawieni jedynie na zysk w przeciwienstwie do innych tego typu agencji.
      - jakie studia skończyłeś? tylko nie pisz, ze ekonomiczne bo padnę. KAŻDA firma jest nastawiona na ZYSK, tylko niektórzy robią to z klasą i pomysłem, a niektórzy nie. Masz zerowe pojęcie o branży finansowo - ubezpieczeniowej, prawda? gdybyś je miał, to nie skompromitowałbyś się tak bardzo.
      To też wiem, bo korzystam z usługo doradcy open finance i tam mam rzeczywiscie profesonalne doradztwo i lepsze produkty finansowe niz te co wy dajecie. Konsultant zawsze mówi co wynika z zamówienia usług
      - konkret dziecinko, konkret !!! jakie produkty (nazwa, dostawca, czy masz wszystkie OWU i TLiO??? )
      i ma większe doświadczenie niż wasi pracownicy po 3 szkoleniach jak raczyłes rzec o ich ilości.
      - po 3 szkoleniach to ty raczysz nazywać się byłym pracownikiem. Pełny cykl szkoleniowy (z dostępem do wszystkich licencji!) trwa ok. 2 lat i jest w dużej mierze uzależniony od wyników (tak, firma szkoli z analizy matematycznej, statystyki, rachunku prawdopodobieństwa, prawa spadkowego itp., ale co ty możesz o tym wiedzieć)

      Zaś to co napisałem o was to nie był post na forum lecz artykuł który zgodnie z regulaminem po okresie 6 miesięcy od napisania miał zniknąć . zresztą pisałem w tej sprawie maila do onetu by sie upewnic wiec nie widzę w tym niczego genialnego.
      - przyznaj się, że efect jest twoim wrogiem nr 1 :)
    • Gość: klient Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.ists.pl 06.03.12, 09:00
      jak widać twoja firma robi to bez pomysłu. to niby do kogo dzwonic mają wasi agenci bedący na studich jak nie do kolegów o których mowią kierownicy, a ich kolegami sa zwykle ludzie w ich wieku. logiczne chyba.

      - ale firma na tym nie zarabia, ucząc się pisać nie zaczyna się od pisania powieści tylko od robienia ślaczków...

      zgadzam się każda firm a na zysk jest nastawiona to też logiczne, ale być nastawionym na zysk a wyłudzac kase jak podał gościu na linku gdzie kierownik radził mu by jego kolega podpisał umowe po paru piwach to jest chamstwo.

      - znasz proces zawierania umów finansowych ? bo tym, co właśnie napisałeś pokazujesz, że nie masz o tym ŻADNEGO pojęcia. Gdybyś znał, to wiedziałbyś, że tak się nie da... i tym bardziej nie będzie z tego prowizji. I dalej twoja wiedza opiera się tylko na wypocinach kogoś forum, ehhh...

      źle sie wtedy wyraziłem, wy jesteście nastwieni na zysk za wszelką cene, umawiacie się z klientem w domu a nie w firmie, chyba po to by po czasie gdy bedzie ewentualnie niezadolony nie przyszedł do was, gdyż łatwiej wyłączyć komórke niz wybyć z biurem.

      - to chyba ciebie mama uczyła takich praktyk. adresy biura są na każdej wizytówce którą się zostawia u potencjalnego klienta, doradcy spotykają się w domu bo tak jest wygodniej, ale w biurze też się można spotkać.

      korzystasz z usług open finance usług ? aż dziw. macie tak dobrą firme i z ich usług nie korzystasz? no mówi . nie zbywaj mnie uwagami jak klientów, to tez znam z waszych szkoleń, jak zbyć uwagi klienta. nie nabierzesz mnie na te manipulacyjne techniki.
      - boisz się ??? :) jakich szkoleń, jak na nich nie byłeś :) pytam o KONKRETY !!!!!!!! ciężko zrozumieć ? masz problem z czytaniem ze zrozumienie ?

      zdziwiłbyś sie co moge wiedzieć o szkoleniach w open finance.
      - NIC, o umowach tak samo.

      jedno napewno, ze to co uwas nazywane jest szkoleniem ze spójnikami mówiącymi o najstarszej profesji prowadzonymi przez ludzi w wieku ok 20 to żenada.
      - nie byłeś to się nie wypowiadaj na ten temat, czasami 20 latek ma większe doświadczenie w niektórych kwestiach niż 40 latek z 5 fakultetami...
      i tym właśnie różni się efect od open finance.
      - czym ??????? wiesz jak wyglądają szkolenia w OF ???? wiesz jakie było pierwsze zdanie na takim szkoleniu 3 tygodniowym w wawie??? podaj jakiegoś maila to napiszę ci relacje, bo to się nie nadaje na forum publiczne...
      i dziękuję ze sam to pośrednio przyznałes w poprzednim poście. żegnam
      - ty pisząc każdy post potwierdzasz swoją głupotę i ignorancje. Piszesz o złych produktach, to się pytam o konkrety, zamiast odpowiedzieć to przechodzisz na temat szkoleń, gdzie też pytam o konkrety... tak jak ci pisałem wcześniej - stawiasz jakąś tezę, to ją musisz udowodnić. Pisząc że firma na produkty złe, bo są złe, bo w OF są lepsze, choć nie wiesz jakie, udowadniasz tylko swój brak wiedzy. miłego dnia
    • Gość: klient Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.ists.pl 07.03.12, 17:57
      Zajmuj się dalej narzekaniem i opłacaniem swojego ing :) zanim zaczniesz kombinować jak tu wydymać system doczytaj warunki, żeby przypadkiem system nie wydymał ciebie jak ci przyjdzie do wypłaty czegokolwiek (co byłoby całkiem śmieszne :) )
      Znasz moje zdanie na swój temat, nie zmieniło się. Ja niczego nie ukrywam, trzeba umieć czytać.


      ps. Bufony z burakami dalej zajdą w tym świecie niż zdegustowany buc.
    • Gość: zdegustowany;] Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.12, 07:58
      hej ;]
      KASA KASA KASA dobre ale goście mają zrysowane główki aż miło popatrzeć ,a szczególnie nasz pan "klient " bufonik numer 1 .Ale kompromitacja -ale to jest podobne do tego komiksu co na początku spotkania otwierają ta sama parodia.Heh oby więcej takich pajaców - będziemy mogli się z kogo pośmiać.
    • Gość: Mariusz Gdańsk Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.12, 23:25
      rozumiem że może się wam nie podobać styl pracy (tj. praca przez rekomendacje, ciśnienie kierowników itp), ale jak zaargumentujecie to, że umowy finansowe z phinance są takie do bani? ja skończyłem ekonomię, teraz kończe administrację (4 rok), moi rodzice mają doradcę z phinance (myślę, że nie obraziłby się gdybym go wymienił z nazwiska, bo nie ma się czego wstydzić, ale kto wie ;) ) i mają ubezpieczenie z ING (jak to sie nazywa to nie wiem) i inwestycyjny Aegon, od stycznia(o ile dobrze pamietam) 2009, zbity w jedną umowę aby zmaksymalizować zysk (większy kapitał, większy procent przyrasta - tak mówił łukasz, a moim zdaniem brzmi sensownie). Na chwile obecną są jakieś ~20% do przodu - i znowu padł sensowny argument dlaczego tyle - bo rynki finansowe mimo jako-takiej stabilizacji z powodu kryzysu zaufania, dalej nie są w dobrej kondycji która pozwala zarabiać jakieś poważne sumy, ale na dowód tego pokazał na laptopie wykresy rentowności różnych funduszy. i tutaj skupienie - większość na czerwono, kilka na zielono, więc ja jako ekonomista (magister! :) ) pytam jak to możliwe że te 20%, bo to w tych warunkach całkiem niezły wynik (7% rocznie), a on mówi że Adamiec, portfele modelowe, ple ple. Co do samej umowy, przeczytałem, wygląda uczciwie. fakt faktem jakieś ~5-5,5% rocznie z tej kasy to różne opłaty, ale jak pokazywał nam w internecie tabele opłat w umowie inwestycyjnej ING (w którym przecież są ubezpieczeni), to mój ojciec za głowe się łapał.

      także uważam, że jako byli pracownicy macie prawo do narzekania na system pracy (nie wiem, nie wnikam, choć nie brzmi to jakoś porywająco), ale na produkty czy też wiedzę doradców, moim zdaniem, nie. A i co do kontaktu, to z tego co wiem, łukasz wpada średnio co 3-4 miesiące, zerknąć na portfel, troche pogadać, wypic kawie i dostać ciasto na wynos od mojej matki (czaicie to?)..

      ja patrząc na to trochę z perspektywy.. bocznej (;]), mam raczej pozytywne odczucia, moi rodzice są zadowoleni. A i pamiętam że raz (nawet brałem w tym udział), konfrontował się z agentem Avivy który też jakąś inwestycje chciał zrobić moim starym i krótko mówiąc powiedział im, że to co mają, to jest złe i w ogóle, a skończyło się tak, że wyszedł z mojego domu z agresywną miną, bo brakowało mu argumentów po prostu.

      Podsumowując - moim zdaniem się warto chociaż spotkać, aby się przekonać. Może traficie akurat na niego, bo to fajny gość, notabene młodszy ode mnie o rok, a i zna się na tym co robi.
      • Gość: Mariusz Gdańsk Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.12, 23:35
        aaa dyskusję znalazłem, bo chciałem trochę poszperać o warunkach pracy w firmie, bo ostatnio łukasz do mnie dzwonił zaproponować pracę, troche mieszane uczucia mam na chwilę obecną, ale z drugiej strony, na te ~150 postów, to tu może z 3-5 osób się wypowiada?
      • Gość: Martin Re: Efect sa = Phinance sa IP: 217.170.169.* 22.03.12, 21:31
        Hej, koleżko, jesteś pewien, że skończyłes ekonomię? Bo wykazujesz się wyjątkową infantylnością:) Nie pomyślałeś może o tym, że od początku 2009 roku na rynkach trwa hossa po bańce z 2007/08 i że trudno byłoby przez ten czas zrobić słabsze stopy zwrotu? Nawet zakładając, że bajka o rodzicach jest prawdziwa to 7% w skali roku to nic nadzwyczajnego. Natomiast 5-5,5% na różne opłaty to majątek. Dość powiedzieć że kupując bezpośrednio fundusze w SFI mBanku płacisz jedynie za zarządzanie (w zależności od funduszu 1-4%) i są to twoje jedyne koszty. Produkty które sprzedaje Efect/Phinance są ekonomicznie nieopłacalne i tyle w temacie. A jeśli bagatelizujesz opłaty rzędu ponad 5% za zarządzanie to aż dziwne, że nie oblałeś egzaminu dyplomowego i potwierdza to po raz kolejny stwierdzenie, że wykształcenie się strasznie dziś zdewaluowało.
      • Gość: Martin Re: Efect sa = Phinance sa IP: 217.170.169.* 22.03.12, 21:47
        Ach, już widzę że jesteś efekciarzem wymyślającym bzdury. Ta bajeczka o konfrontacjach z agentami Commercial Union (obecnie Aviva) przewija się widzę nadal. U nas w biurze niegdyś również próbowaliśmy podjąć legendę i skonfrontować się z agentem CU i wiesz co? Wtedy bardzo dużo ludzi miało produkty CU, wiesz że kilka razy sam osobiście próbowałem zaprosić agenta na konfrontację w bezpośredniej rozmowie przy kliencie? Zwykle słyszałem tekst w stylu "niech się pan nie wygłupia", "chce pan im zmieniać umowę? proszę bardzo", "szkoda na to czasu" itp. Powiem więcej, każdy z naszej ekipy efekciarzy (w porywach 13 osób) chciał stoczyć mityczną batalię z agentem CU i nikt nie miał nawet szansy bo zwykle został wyśmiany za swoją propozycję. Efekt tak ma, że szkoli "młodych gniewnych" ale praca nie polega na tym. To jest tylko zwykła sprzedaż. Wyobraź sobie taką rzecz. Jestem klientem. Kupiłem kiedyś samochód u jakiegoś dealera. Jeżdżę sobie nim, samochód działa i jest ok. Po paru latach wpada do mnie nowy dealer (Ty jako "doradca" efectu/phinance), ogląda mój samochód i mówi, że mam straszny złom, że dużo pali i jest mało bezpieczny i że tu jest coś lepszego. Ja mówię "ale moje auto działa i jeździ", a Ty wyskakujesz i mówisz "bo tak panu nagadał tamten dealer, to zadzwońmy do niego, niech tu przyjedzie i porównamy sobie dwa samochody. Zobaczymy co on ma do powiedzenia". I co? Dzwonisz do dealera, mówisz że 5 lat temu sprzedał mi kiepskie auto i żeby teraz przyjechał i się z tego tłumaczył bo inaczej sprzedasz mu lepsze auto. Co być zrobił na miejscu takiego dealera? Tylko wyśmiać typa który dzwoni i wyzywa na taką konfrontację...
        • Gość: Nowa Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.radom.vectranet.pl 23.03.12, 15:58
          Sporo komentarzy tutaj widzę. Mam pewne pytanie, ponieważ właśnie dostałam oferte pracy w Phinance sa, jestem dopiero na etapie pierwszych analiz. Interesują mnie finanse oraz kontakt z ludzmi. Chciałabym zdobyć doswiadczenie i zaczac rozwijac sie w tym kierunku. Jestem nowicjuszem w tej dziedzinie. Nie mam zamiaru tu nikogo obrazić, powiedzcie mi tylko czy dobrze robie brnąc dalej w tej firmie?
          Pozdrawiam
        • Gość: panda Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.ip.netia.com.pl 27.09.12, 18:09
          to co piszesz to brednie nie wiem czy wiesz ale CU to AVIVA od dobrych 10 lat :) tak sie znasz wlasnie na rynku finansowym rok temu w 2011 aviva zrobila pierwszy produkt ktory ma szasne realnego zarobienia. Z paniami z avivy sam sie widialem 3 razy z paniami z compensy z w panami z ing z pania z aegona tez :) prosta zabawa wyciagamy koszty i sprawdzamy zarządzanie. Phinansiarze i Efekciarze nie muszą sie wysilać :) to przyjemne ja namawiam sam klientów na konfrontacje to co piszesz to bzdury! jak jestes z pomorza bardzo chetnie wpadne do Ciebie i Ci wykarze jak jestes robiony w ch*ja przez aviva wiem tez ze klamiesz mam kleintow co maja avive po 13lat wplacone podna 55 tyś i ile mają na koncie? 12 :) to jest wlasnie nowa perspektywa avivy :)
    • Gość: zdegustowany;] Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.12, 09:34
      nie no popatrzyłem teraz właśnie na tabelę opłat w ing i nie ma czego się bać tzn .płacę 2% tylko jeśli wybieram portfele ale przy funduszach już 0 opłat .więc chyba jest ok nie ???
      patrząc na oprocentowanie też coś ok 7% wychodzi (przynajmniej teoretycznie) więc lepiej niż phinance .zobaczymy dałem sobie week na podjęcie decyzji.
      • Gość: Mariusz Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.12, 19:56
        udało mi się dodzwonić do łukasza powiedział żeby poszukać tabeli limitów i opłat i tam zwrócić uwagę na procent alokacji, tzn że te procenty które są podane tam, to tyle faktycznie trafia na inwestycję, a reszta jest zabierana przez ING. I faktycznie krwiożercze te prowizje. jak sprawdziłem warunki tego co moi starzy mają, to tam maksymalne koszty umowy zamykają się w 3,8%, a po którymś tam roku (chyba 12) spadają o 1,2%. On Ci radzi zadzwonić na helpdesk i załatwić sobie kontakt do któregoś z doradców, ja bym w sumie posłuchał, bo co Ci szkodzi?

        www.ingzycie.pl/media/pdf/SL/SL_TLiO_4_131011.pdf
        • Gość: Mariusz Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.12, 19:59
          a i żeby nie było - mówił że dopóki nie spojrzy w owu to żadnymi konkretami nie rozbije tego produktu, może to jest coś sensownego, ale on nie słyszał o sensownych produktach inwestycjnych w ING. o, takie coś usłyszałem :)
          • Gość: zdegustowany ;]] Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.12, 08:08
            hej Mario ;]
            dzięki za porady ,ale to nie ten produkt tutaj coś pisze o strategi lwa a ja zamierzam lub zamierzałem założyć "sposób na przyszłość " i tam jest całkowicie inna tabela ,tych składek nie ma (ale boję się ,że wszytko nie jest pokazane) .I DOCHODZĘ DO WNIOSKU ,ŻE NAJLEPIEJ SAMEMU SIĘ TYM ZAJĄĆ I SAMEMU INWESTOWAĆ W FUNDUSZE ;///
    • mlodyy3 Re: Efect sa = Phinance sa 12.03.12, 19:10
      Hej,
      "Implacedus"- a może napisz z jakiego miasta jest ten A. Olszewski?
    • Gość: Nowa Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.radom.vectranet.pl 24.03.12, 08:08
      No dobrze, tak sa numery przyjaciół, rodziny itp. ale gdzie kolwiek pójde trzeba stworzyc swoja baze od poczatku. Z tym sie wiąże roznoszenie ulotek, dzwonienie do ludzi(tak mi sie wydaje). Przed tą firmą bylam zaproszona już na szkolenie, juz po przejściu rekrutacji do ING i rowniez powiedzieli: własna działalność oraz tworzenie bazy od podstaw.
      Pozdrawiam
    • Gość: nie skusilem sie Re: Efect sa = Phinance sa IP: 212.182.84.* 28.03.12, 00:44
      Wlasnie dzis odbylem spotkanie z doradcą. Pierwsze wrażenie - zdziwienie przy rozmowie telefonicznej - dlaczego ma mój numer skoro znajomi na których się powołuje nic mi nie powiedzieli. Spotkanie - troche teorii ale OK. Z racji, że z natury jestem dość nieufny zauważyłem wątki piramid argentyńskich, budowanie bazy klientów przez podanie 14 telefonów znajomych oraz argumentację i malowanie obrazów rodem z Amway'a.
      Trochę może i teorii ale nic na konkretnych liczbach tylko jakieś wizje.
      Na koniec było najlepsze - zażądanie podania 14 numerów telefonów za to że spotkanie się podobało. Odmówiłem, informując, że najpierw wolałbym uprzedzić osoby, których numer mam zamiar podać i zapytać o zgodę. I tu czar prysł! Odpowiedż doradcy była taka, żebym podał te numery a później dosłał informację czy osoby te wyrażają na to zgodę!!! Włączyła się czerwona lampka. Powiedziałem, że nie chcę mieć z tym panem do czynienia i coś o zburzeniu zaufania. Finanse wszak powinny opierać się na zaufaniu!
      Czytając teraz te wpisy na forum zaczyna mi się wszystko układać. Żałuję tylko podania tak wrażliwych danych jak dane finansowe, których doradca nie chciał oddać i zabrał ze sobą.
      Uważam, że nie jest to uczciwe postępowanie w taĸ delikatnej kwestii jaką są finanse.
      Pozdrawiam wszystkich asertywnych.
      • Gość: Martin Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.opera-mini.net 28.03.12, 11:06
        A była robiona ta prezentacja na początku? Wtedy gość powinien powiedzieć, że chce w zamian 14 kontaktów, a Ty musiałeś się zgodzić, bo inaczej wyszedłby już po prezentacji. Chyba że nie dopowiedział, że będzie chciał wziąć je od razu. Oni tak działają, bo wiedzą, że jak teraz Cię nie przycisną "na gorąco" to później Ty im tych 14 kontaktów nie załatwisz.

        Poza tym nie masz czego żałować. Chcesz kupować fundusze inwestycyjne? Załóż sobie supermarket funduszy inwestycyjnych w mbanku. Chcesz odkładać na emerytuję? Załóż IKE w Arce BZWBK (najciekawszy wybór funduszy ze wszystkich IKE). W obu przypadkach płacisz jedynie za koszty utrzymania jednostek w funduszu i możesz wyciągnąć i wpłacać kasę w dowolnym momencie. W produktach Phinance oprócz kosztów utrzymania jednostek w funduszach inwestycyjnych płacisz dodatkowo kilkanaście złotych opłaty administracyjnej + dodatkowe ok 2% za zarządzanie. Samodzielne kupowanie funduszy nie jest takie trudne jak się wydaje. Poczytaj na stronach Arki i mbanku, są proste tutoriale i poradniki. Gwarantuję że sam jesteś w stanie wybrać sobie odpowiednie fundusze, a później po prostu je regularnie kupować.
        • Gość: panda Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.ip.netia.com.pl 27.09.12, 18:22
          zarządzanei na indexach - 0,35% po 13 roku 0,25%
          koszt produktu 2,36%
          administracja 10 zl i co roku zlotówke nizsza (wszedzie jest miedz 9-11 zl)
          zarządzanie przez Dom Maklerski www.dmalfa.pl zobacz jak im idzie ;)
          czyli cały koszt z zarządzaniem w czasie teraźniejszym to 2,71% w najdrozszej opcji ;) znajdz tańszy produkt kłamco z Open Finance
      • Gość: panda Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.ip.netia.com.pl 27.09.12, 18:17
        mozesz napisac teraz co sadzisz? cos sie zmienilo? ktos cie wykorzystał?
    • Gość: kkkkkk pytanie.... Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.radom.pilicka.pl 28.03.12, 01:53
      czyli co....????
      czyli jak jestem sobie na takiej analizie i ktos mi ja na koniec podpisuje to juz jest zobowiazany w jakis spopsob z ta firma???
    • Gość: Kamil Bojan Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.adsl.inetia.pl 11.05.12, 16:26
      Panie "zdegustowany"

      Gratuluję dobrego wyboru, hybryda inwestycyjno - ubezpieczeniowa, bardzo nieowocująca decyzja. Takie produkty z założenia nie zarabiają więcej niż wpłacimy bo;
      po 1 są DROGIE
      po 2 brak zarządzania (zarządzanie aktywami w odpowiedni sposób bezpiecznie w zależności co się dzieje na rynku)
      po 3 jeżeli się ubezpieczamy i odkładamy pieniądze to robimy to oddzielnie
      Pozdrawiam i życzę szczęścia bo 1/100 osób wychodzi z takich produktów na plus, może będzie Pan tą wybraną osobą.

      Powodzenia!!

      Kamil Bojan
    • Gość: gosc Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.dsl.krak.bdi.inetia.pl 30.05.12, 11:29
      dorwie się taki tępak do komputera i piszę głupoty. Chłopie - weź poczytaj najpierw to, co podpisałeś i co od samego początku jest w takiej umowie a potem miej pretensje co najwyżej do siebie (za własną głupotę). Zajmij się lepiej układaniem cegieł na niemieckiej budowie.

      Myślisz, że jak odkładasz sobie jakieś grosze to będziesz miał opiekę najlepszych speców? za niskie progi robaczku...
    • Gość: były Re: Efect sa = Phinance sa IP: *.limes.com.pl 31.05.12, 11:46
      Panowie i Pani
      Pracowałem w tej Firmie ponad rok - nauczyli mnie dużo tzn:
      - Odpowiedzialności za własny Interes
      - Odpowiedzialności w pracy i podejścia do niej
      - wiele szkoleń merytorycznych o samych finansach które teraz mi się przydadzą w życiu.

      Odszedłem ponieważ otworzyłem swój interes w Mielnie - gdzie was serdecznie wszystkich zapraszam.

      Jeśłi chodzi o sama Firmę polecę ją zawsze każdemu ponieważ nikt - a pracowałem wcześniej w konkurencji nie ma takiego zaawansowanego systemu CRM oraz CRS (napisanego przez prof Krzysztofa Jajuge) - systemów typu Direct i Extranet.

      Dlatego jeśli ktoś szuka alternatywy i chce poznać troszkę życia samodzielnego i odpowiedzialności polecam
      Jeśli ktoś nie chce albo tylko od kogoś słyszał to miejcie swoje zdanie i Tyle.
      Pozdrawiam swoich przełożonych z Trójmiasta i Jeszcze raz zapraszam do Mielna :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka