Gość: ktosik
IP: *.man.ats.pl
14.11.05, 12:37
właśnie się dowiedziałam jak to zrobić.
Brać pozyczki z banków ( z poręczycielami), od osób prywatnych
na "Pokwitowanie",jeżdzić na "gape" gdzie sie tylko da, nie płacić za
rozmowy telefoniczne,"nakraść" z pracy ile się da , potem się zwolnić "na
własną prośbę", rozwieść się , założyć sprwe o alimenty, wyłudzać z "Bidy" ,
wreście "rozkręcić" swój własny interes na pożyczke "z UNI" ( poręczyciel), a
potem nic nie płacić, bo no włśnie nic nie mam.i pocałujta w d. wójta.
tak też zrobiła "moja zaradna kolegówna".
Pożyczki z banku i uni spłacają poręczyciele, prywatne pozyczki.. sąd
uznał,że nie ma z czego spłacać i .. ona smieje się w głos. A windykacja
KRUK śmiechu warte,ich monity lądują do kosza.
I co z taka zrobić , jak ci wisi kase za spłacana pożyczkę skoro sądy są po
jej stronie. Ma mieszkanie, działki, reszte wysprzedała ( samochód, złoto
itp).
Może coś poradzicie na taką..