Dodaj do ulubionych

Mandat za darmo!!!

18.12.06, 12:37
Witam. Proszę o radę jak można walczyć z poniższym procederem.

Jest noc, około 23:30. Jadę autem i po wjechaniu na pewna ulicę zauważam
jadący samochód policyjny. Po dojechaniu do miego okazuje sie, że jedzie z
prędkością 20 km/h. Jadę za nim bo jest ciągła linia, dalej przejście dla
pieszych, wlokę się dalej bo widzę że chyba polują na mandaty. W momencie gdy
mam możliwość wykonuję manewr wyprzedzania. włączam kierunkowskaz i zmieniam
pas. Wciskam gaz do dechy aby manewr był wykonany szybko (na 2. biegu
uzyskuje 60 km/h). Włączam kierunkowskaz i jadę już swoim pasem. W lusterku
zauważyłem, że policyjny samochód dostawczy wyraźnie przyspieszył, ponieważ
jedzie za mną w stałej odległości. Jeszcze 3 zakręty i zostaję zatrzymany.
Zarzut - niezasygnalizowanie manewru wyprzedzania kierunkowskazem. Gdybym
miał aparaturę monitorującą działanie podzespołów samochodu to bym mógł
udowodnić, że włączyłem kierunkowskaz. W tym przypadku gdy jechałem sam, a
policjantów było dwóch to jestem ugotowany. Musiałem przyjąć mandat bo żaden
sąd by mi nie uwierzył.
Wg mnie sa dwa sposoby wytłumaczenia sytuacji:
1. Wykonując manewr zbyt szybko wyszedłem z pola widzenia lusterek samochodu
policyjnego.
2. Funkcjonariusze uniesli się, że jakiś gościu w alfie ich wyprze3dza i to
jeszcze tak szybko odchodzi od ich ociężałego auta.

Taka jest bezsilność ludzi uczciwych.

Jak mogę udowodnić w takiej sytuacji swoją niewinność? Czy jest jakiś
paragraf, który by mnie chronił? Manewr wyprzedzania wykonałem wzorowo, nie
jestem idiotą żeby się podkładać ale oni zrobili ze mnie idiotę.

Pozdrawiam i proszę o odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • robert_walczak Re: Mandat za darmo!!! 20.12.06, 10:35
      Trudno mi wypowiadać się jak było rzeczywiście, czy faktycznie naruszył Pan
      przepisy ruchu drogowego czy też nie. Niestety przyjął Pan mandat, więc
      niestety trudno teraz będzie się z tego wycofać.

      Z prawnego punktu widzenia istnieje tylko jedna możliwość "wzruszenia" tego
      mandatu. Otóż zgodnie z art. 101 kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenia:

      Art. 101. § 1. Prawomocny mandat karny podlega uchyleniu, jeżeli grzywnę
      nałożono za czyn niebędący czynem zabronionym jako wykroczenie. Uchylenie
      następuje na wniosek ukaranego złożony w zawitym terminie 7 dni od daty
      uprawomocnienia się mandatu lub z urzędu.
      § 2. Uprawniony do uchylenia prawomocnego mandatu karnego jest sąd właściwy do
      rozpoznania sprawy, na którego obszarze działania została nałożona grzywna. W
      przedmiocie uchylenia mandatu karnego sąd orzeka na posiedzeniu. W posiedzeniu
      ma prawo uczestniczyć ukarany, organ, który lub którego funkcjonariusz nałożył
      grzywnę w drodze mandatu, albo przedstawiciel tego organu oraz ujawniony
      pokrzywdzony. Przed wydaniem postanowienia sąd może zarządzić stosowne
      czynności w celu sprawdzenia podstaw do uchylenia mandatu karnego.
      § 3. Uchylając mandat karny nakazuje się podmiotowi, na rachunek którego
      pobrano grzywnę, zwrot uiszczonej kwoty.

      Jeżeli chce Pan zakwestionować mandat, należy skorzystać z trybu wskazanego w
      tym przepisie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka