jennifer1986
19.03.07, 20:11
Witam. Mój chłopak pracuje jako kierowca tira jeżdżąc po całej Polsce i po
zachodnich państwach Europy. Pracuje tam od lutego ale nie podpisywał żadnej
umowy o pracę, gdyż jak się o nią upominał, zawsze mówiono mu że następnym
razem dostanie umowę. Tak się złożyło, że chłopak miał teraz wypadek tirem
spowodowany z jego winy. Na szczęście nic poważnego się nie stało, ale towar
został trochę uszkodzony. Okazuje się, ze szef nie ma ubezpieczonego towaru,
dlatego kazał podpisać mojemu chłopakowi oświadczenie, że musi spłacić koszty
uszkodzonego towaru. Powiedział, że koszty nie bedą wielkie, więc chłopak
podpisał oświadczenie. Teraz nadszedł dzień wypłaty, ale szef zmienia temat,
gdy ten upomina się o swoje. Chłopak teraz najchętniej by się zwolnił z
takiej firmy, ale chcielibyśmy sie zapytać, jakie konsekwencje mogą nas
czekać. Czy możemy ubiegać się o wypłatę? Czy trzeba zapłacić za uszkodzony
towar? Czego możemy się spodziewać, gdy nie ma żadnej umowy o pracę i na co
możemy liczyć? Z góry dziękujemy.