sama29
28.03.07, 19:55
Proszę o pomoc. Pobierałam zaliczkę alimentacyjną na 2
dzieci, bo ich tata dotychczas nie płacił alimentów. Od kilku miesięcy płaci
mi regularnie, ale mops cały czas wypłacał mi zaliczkę. Ja co jakiś czas
jeżdziłam do komornika i składałam oświadczenie że w tym miesiącu itd..
otrzymałam od ojca dzieci kwotę... na poczet zaległych alimentów. Teraz
dowiedziałam się że powinnam co msc takie oświadczenie składać. Okazało się że
nadpłacono mi zaliczkę ok 5 tys. do zwrotu, mało tego dowiedziałam się że dwa
oświadczenia żel wypisałam bo żele wyliczyłam te alimenty. Policjant
powiedział mi że postawiono mi zarzu "zatajenia prawdy w celu wyłudzenia
pieniędzy od MOPS". Sprawa trafiła do prokuratora - co mi grozi bo policjant
powiedział że od 6 msc do 8 lat - ale ja nie mogę w to uwierzyć, strasznie się
boję - proszę o pomoc, czy naprawdę mogę iśc do więzienia czy tylko będę
musiała oddać nadpłaconą zaliczkę.