ave_satanas_666
22.01.09, 17:44
Bogaty nierób nie tyle pracowitego biednego nigdy nie zrozumie co nigdy nawet
nie zechce zrozumieć. Do tego dochodzi rozziew między najlepiej zarabiającymi
a tymi co zarabiają za mało by żyć, a za dużo by umrzeć, który jest
zdecydowanie jednym z największych w UE. I nie chodzi tu wcale o jakieś
moralne dyrdymały tylko o uczciwą wycenę wartości pracy która to w Polsce
niewiele ma wspólnego z rzeczywistością! :/