Dodaj do ulubionych

Windykacja

15.10.07, 20:32
dzis maz otrzymal od firmy windykacyjnej wezwanie do zaplaty za
tel. kom.z dnia 02.05.2005 z tytulu nieoplaconych faktur czy musi je
oplacic? operator byl pisemnie informowany o utracie pracy przez
meza i nadal jest bez stalego zatrudnienia.Co robi? Jesli juz to
kiedy przedawnienie?
Obserwuj wątek
    • majkel01 Re: Windykacja 15.10.07, 22:24
      jeśli jest dług to uczciwośc nakazuje go spłacić.
      Przedawnienie nie oznacza niemożności dochodzenia długu. Termin przedawnienia
      odnosi się bowiem tylko do spraw sadowych i oznacza (w przypadku powołania sie
      na to dłuznika) niemożnośc skutecznego dochodzenia wierzytelności przed sądem.
      Dług jednak jest i wierzyciel ma pełne prawo za pomoca różnych środków dług
      nadal egzekwować. Na tym polu działają więc formy windykacyjne, które zajmują
      się zawodowo ściąganiem przeterminowanych wierzytelności. Ich działanie
      zazwyczaj polega na uporczywym wysyłaniu pism, dzwonieniu o róznych porach dnia,
      "straszenia" dłuznika konsekwencjami niespłacenia długu, czy tez nawet wizytami
      przedstawicieli firmy w domu lub miejscu pracy dłuznika.
      • andrea-okey Re: Windykacja 16.10.07, 09:47
        Oczywiscie ze zaplacic tyle ze maz placil do ostatniej kuroniowki i
        wydzwanial do operatora i prosil o pomoc w wyjsciu z sytuacji nikt
        nie potrafil pomoc informacje od konsultantow byly takie jak nie ma
        pan to niech pan nie placi malo tego napisalismy pismo o rozlozenie
        na raty kary umownej za zerwanie umowy i do dnia dzisiejszego nie
        przyszla odpowiedz od operatora list byl wyslany poleconym,nasze
        wysilki do niczego nie doprowadzily z wyjatkiem firmy windykacyjnej
        na glowie a co do sumienia to mamy czyste i dziekujemy za
        wyjasnienie i pozdrawiamy
        • klarysa26 Re: Windykacja 16.10.07, 10:02
          moja znajoma miała ten sam problem i wpadła na pomysł że będzie
          płaciła firmie windykacyjnej po 20 zł miesiecznie gdy pracownik
          windykacji się oburzył że to śmieszna kwota i tak dalej i tak dalej
          wtedy moja znajoma zażyczyła sobie aby przysłano jej na piśmie że
          odmawiają przyjęcia tak małej kwoty oczywiście czegoś takiego nie
          napisani i pozwolona jej płacić minimalne raty. oczywiście takie
          spłacanie trwa długo ale w końcu się to kiedyś spłaci. pozdrawiam
          • andrea-okey Re: Windykacja 16.10.07, 13:27
            Dziekuje klarysko26 za rade z pewnoscia skorzystamy z tego pomyslu i
            jestesmy wdzieczni wszystkim ktorzy dziela sie swoimi
            wiadomosciami,w pewnym stopniu porawilas nam komfrt psychiczny
            bylismy zdolowani,pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka