Dodaj do ulubionych

Depresja prezesa

IP: *.chello.pl 05.08.08, 17:40
I dobrze tak krwiopijcom.
Obserwuj wątek
    • Gość: Mr_Bungle Re: Depresja prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 17:50
      Zazdrość tych, którzy nie mieli na tyle uporu, czy ambicji, żeby coś
      osiągnąć jest bardzo bolesna?
      • Gość: plum Re: Depresja prezesa IP: 77.252.43.* 05.08.08, 18:40
        nie mam ambicji, uporu, nikomu nie zazdroszcze. jestem tzw. zwyklym robolem,
        tyle ze w dobrej branzy - kasa sama leci, nawet wiecej niz bym chcial. gdyby nie
        zona to moze mialbym problemy z jej wydaniem ;) jestem zaje*scie zadowolony z
        zycia :)
        • Gość: gośc Re: Depresja prezesa IP: *.rzeszow.vectranet.pl 14.03.10, 19:31
          Nie gniewaj się,ale na pewno nie będziesz prezesem dopóki nie
          nauczysz sie czytać ze zrozumieniem.Tak więc:
          nie do Ciebie jest kierowany ten wątek.Jeżeli akurat się wciąłeś,to
          właśnie dlatego,że owe ambicje są u ciebie inne,niż chciałbyś nas
          przekonać.A podawanie argumentów,typu"żona nie wie juz na co
          wydawać"jest conajwyżej syndromem typowym dla ofiar wczesnego
          kapitalizmu/oni nie maja potrzeb,mają za to duuuuuużo pieniędzy/.
      • Gość: pezet Re: Depresja prezesa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.08, 00:26
        Gosciu, jestes zbyt plytki lub za bardzo zaslepiony zeby to zrozumiec.
    • Gość: gruby 0 żalu dla prezesów IP: *.chello.pl 05.08.08, 18:12
      przynajmniej ze strony zajeżdżonych pracowników, zwolnionych kobiet w ciąży,
      milkies i reszty normalnych. Zamiast nowego SUV-a będzie psychiatra. Tacy
      psychole niszczą innych a potem siebie. Powinni zdychać hurtowo
    • Gość: mahadeva Depresja prezesa IP: 62.29.169.* 05.08.08, 18:27
      e tam, mnie nie stresuje praca, tylko schematy spoleczne (trzeba
      miec meza, glupota innych i kryminalna rodzina, ktorej nie moge sie
      pozbyc
      ciezka praca i nowy SUV w nagrode sa ok :)
    • smalltownboy Re: Depresja prezesa 05.08.08, 18:40
      Wynika z tego jednoznacznie, że drapieżny kapitalizm (wyścig szczurów) to samo zło. Każdy musi mieć poczucie bezpieczeństwa. Kapitalizm takiego nie daje, bo nawet ci najlepsi ciągle się boją, że ktoś ich wygryzie, zniszczy. Siada psychika. Tylko silne państwo, na które zawsze każdy może liczyć z częściowo sterowaną gospodarką rynkową, może zapewnić dobrobyt każdemu. Czyli taka hybryda komuny i kapitalizmu, na model szwedzki. Innej drogi nie ma, pozabijamy się w ucieczce przed własnym cieniem.
      • Gość: gruby Re: Depresja prezesa IP: *.chello.pl 05.08.08, 18:47
        pracowitość jest ok, bogactwo jest Ok. Można się bogacić i rozwijać bznss. Ale
        w każdym modelu społecznym są wariaci. I ja olewam tych co dla mamony robią
        wszystko i modlą się do swoich kont bankowych.
        • Gość: pecek2 Re: Depresja prezesa IP: *.xdsl.centertel.pl 11.08.08, 00:57
          Popieram opinie grubego i chciał bym zwrócić uwagę na jeszcze jeden
          aspekt tryb życia ludzi sukcesu jest taki że emitują nim
          wielokrotnie więcej tlenków azotu dioksyn i innych trucizn
          dewastujących naszą planetę niż ludzie biedni a nie płacą
          poszkodowanym żadnych odszkodowań więc powinni odpowiadać za zwykłe
          złodziejstwo a dewastacja planety w sposób mocno ponadprzeciętny
          jest zbrodnią więc powinni też odpowiadać w Norymberdze na szczęście
          niektórzy dostają przynajmniej częściowo za swoje
      • Gość: maw a ty oczywiscie uszczesliwisz wszystkich IP: *.acn.waw.pl 05.08.08, 20:16
        lacznie z tymi co nie chca. Zupelnie jak Fidel albo Jozef Wisarionowicz. Moze wyjedziesz z tego kraju ?
        • Gość: smalltownboy Re: a ty oczywiscie uszczesliwisz wszystkich IP: *.interblock.pl 06.08.08, 01:23
          Dość liberalnych eksperymentów. Od 1989 roku jest coraz gorzej. Dobrze, że społeczeństwo się budzi i już niedługo zapanuje i w tym karju porządek. Pomalutku.
          • Gość: wojtek Re: a ty oczywiscie uszczesliwisz wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 14:20
            To ciekawe, bo jest coraz lepiej, co zresztą pokazują jednoznacznie badania opinii. Tak, wiem, układ... to znaczy Matrix nimi steruje.


            Gość portalu: smalltownboy napisał(a):

            > Dość liberalnych eksperymentów. Od 1989 roku jest coraz gorzej. Dobrze, że społ
            > eczeństwo się budzi i już niedługo zapanuje i w tym karju porządek. Pomalutku.
            • smalltownboy Re: a ty oczywiscie uszczesliwisz wszystkich 06.08.08, 17:48
              Badania opinni tak samo wiarygodne, jak to, że Osama rozwalił WTC.
          • darr.darek lewe matołki zawsze się znajdą 06.08.08, 16:36
            Gość portalu: smalltownboy napisał(a):
            > Dość liberalnych eksperymentów. Od 1989 roku jest coraz gorzej.

            Taaa, pogorszyło się, panie. 20 lat temu dobra socjalistyczna średnia płaca
            wynosiła 20 dolarów. Taki Francuz czy Niemiec z RFN miał 1000 dolarów i dlatego
            miał wtedy "szacunek" dla Polaka, bo sztuką jest przeżyć miesiąc za płacę
            poniżej połowy dniówki tego bogatszego.

            Teraz to, panie bida. Płaca w Polszcze średnio 1000 dolarów na rękę, ale w
            Niemczech czy Francji jest średnio 3 razy tyle na rękę i ... to jest
            niesprawiedliwość. Lewacy, na barykady ! Gdy się zbierzecie do kupy to może
            jakąś jedną barykadkę w kraju zbudujecie ze skrzynek po bananach.

            • smalltownboy Re: lewe matołki zawsze się znajdą 06.08.08, 17:50
              Co za pierdoły! Owszem, tak było, tylko jakie ceny były wtedy a jakie są dziś? Skonczie oszołomy liberalne pie..ć, że jest coraz lepiej. Ceny zrównały się z zachodem, a płace pozostały bez zmian. Dla kogo lepiej, dla prezesów z PO?
      • Gość: ja do smalltownboy IP: *.chello.pl 05.08.08, 20:55
        "Tylko silne państwo, na które zawsze każdy może liczyć z częściowo sterowaną
        > gospodarką rynkową, może zapewnić dobrobyt każdemu"

        hahaha jak se w zyciu nie radzisz to wracaj z powrotem do mamusi niech cie
        nauczy samodzielnosci. zawsze chcesz aby ktos za ciebie decyzje podejmowal? od
        1945 do 1989 mielismy gospodarke sterowana i z jakim skutkiem?
        w szwecji 52% pkb to sa podatki 1/3 zatrudnionych pracuje na panstwowych
        posadach (stad te niskie bezrobocie)
        dochodowy to 26% vat 25% kazdy ciezko haruje zeby ponad polowe pensji
        oddac panstwu ktore ze te pieniadze sie nim "zaopiekuje"
        • Gość: smalltownboy Re: do smalltownboy IP: *.interblock.pl 06.08.08, 01:22
          No i bardzo dobrze. Kapitalizm to zło, to prawo dżungli, jak w świecie zwierząt. Cywilizacja zachodnia dojrzewa do tego, co napisałem, a Polska musi tkwić w XIX wiecznej Reymontowskiej Łodzi.
    • Gość: as egzotyczne wakacje to kosztuja 1500zl IP: *.aster.pl 05.08.08, 19:23
      samochody sa ogolnie drogie, a przyejcia z gwiazdami tez nie trudno, nawet za
      darmo sie na jakas firmowke wkreci

      i po co byc prezesem, byle lumpen ciec to ma:)
    • Gość: Kotlecik Re: Depresja prezesa IP: *.gprs.plus.pl 05.08.08, 19:33
      I tacy ida do psychiatry, dowiadują się, że to choroba wywołana
      brakiem równowagi neurochemicznej, zażywają leki i żyja odtąd
      od "nawrotu " do "nawrotu". Bo łatwiej jest im wziąć pigułkę niż
      zrobić cos ze swoim życiem. Medykalizacja emocjonalnych problemów
      doprowadziła do tego, że ludzie zaczęli traktowac depresję jak
      anginę. Zachorowałem, wezmę lekarstwo, wyzdrowieję. Tylko firmy
      farmaceutyczne zacierają ręcę.
    • Gość: zmeczony Re: Depresja prezesa IP: *.knc.pl 05.08.08, 19:38
      Ależ mają problemy ci milionerzy... Nastukali tyle kasy, że mają wyjścia
      awaryjne, mogą wziąć urlop albo do końca życia nic nie robić. A co ma zrobić
      człowiek, który zasuwa po 18 godzin na dobę i nie jest w stanie utrzymać z tego
      siebie i rodziny, a jeszcze trzęsie się ze strachu, że i tę robotę straci? Też
      jest przemęczony, sfrustrowany, tylko jego nie stać na wizyty u
      psychoterapeutów, a jak się w końcu powiesi, to żadne portale o tym trąbiły nie
      będą. Biedą się zajmijcie, bo już mnie zaczyna wk..., że ten portal jest
      utrzymany w stylu: ach, korporacje, awanse, pakiety socjalne, znajdź lepszą
      pracę, a tu wielu ludzi szuka jakiejkolwiek roboty, w której ich nie wydupczą i
      w której chociaż na żarcie zarobią
      • Gość: wwww glupoty gadasz IP: *.paisley.ac.uk 05.08.08, 20:24
        Zwyklej roboty jest duzooo. To, ze nie potrafisz jej znalezc to twoj problem.
        przestan juz biadolic.

        To o czym pisze wyborcza czyli korporacje, depresja itp to sa problemy polskiej
        klasy sredniej do ktorej gazeta ta jest adresowana. Jak ci sie nie podoba to
        czytaj Nie albo superexpres...
        • Gość: a Re: glupoty gadasz IP: *.aster.pl 05.08.08, 20:37
          wyborcza do klasy sredniej? buehuehue

          Chyba do roboli wyksztalciuchów bez własnego zdania, za których mysli wyborcza
          sterowana kapitałem firm robiacych kase na bezmyślnym motłochu

          'Nie' to czytają akurat inteligentni
        • Gość: zmeczony Re: glupoty gadasz IP: *.knc.pl 05.08.08, 20:48
          Napisałem, że mam pracy aż za dużo, czytać nie umiesz? A że pracowników się
          wykorzystuje to inna sprawa. Skoro wyborcza jest dla klasy średniej, to niby po
          co jej ten hurraoptymistyczny dodatek praca? Klasa średnia chyba nie musi jej
          szukać. A ty jesteś zwykłym chamem
    • gurru chciwosc zabija 05.08.08, 19:49
      • Gość: czy ja wiem? Re: chciwosc zabija IP: *.202.116.195.easy-com.pl 06.08.08, 16:44
        Prawda! Tylko jak to ludziom uświadomić?
    • wyksztalciuch2 Depresja prezesa 05.08.08, 20:00
      I chciałoby się zacytować " lepszy na wolności kęsek lada jaki, niźli w niewoli
      przysmaki". Najzdrowsze, najlepsze dla wielu są interesy, firmy małe, wtedy i
      pracowników traktuje się dobrze ( bo przecież nie można wywalić pana Tadzia co
      przychodził w czasie kryzysu firmy i robił co mógł) ani pani Zosi, bo zna sie
      tych ludzi i generalnie ich lubi. Oczywiście nie można w takiej sytuacji kupować
      najnowszych modeli wszelakich rzeczy, najlepszych mieszkań, domów. Po
      zastanowieniu dochodzę jednak do wniosku, że nowsze nie znaczy lepsze.
      Przyjaciele generalnie mają w nosie mój stan posiadania, a na tych którym to
      imponuje mi nie zależy. I tak spokojnie leżąc w sobotnie popołudnie pod gruszą
      można spokojnie pogadać o starych Polakach z rodziną i przyjaciółmi.
      • Gość: wwwww Re: Depresja prezesa IP: *.paisley.ac.uk 05.08.08, 20:32
        Troche masz racji, ale w malych firmach czesto nie ma wielu fajnych udogodnien
        np. szkolen, pakietow mozliwosci poznania ludzi z calego swiata. Kazdy ma cos co
        lubi, niektorzy wola wielkie firmy gdzie nie wszyscy sie znaja inni odwrotnie.
        Przerobane w malych firmach jest to, ze czesto robi sie po godzinach i w
        kiepskich warunkach bez zaplaty bo "szef to kumpel" no i takie firmy sa mniej
        stabilne od molochow. Jeden blad prezesa i cala grupka szuka pracy....
      • Gość: mahadeva Re: Depresja prezesa IP: 62.29.169.* 06.08.08, 14:57
        tu nie chodzi o stan posiadania, myslcie!
        dla mnie jest wazne, ze pracuje w biurowcu w srodku wawy, ze kiedys
        zostane prezesem banku, ze w pracy mam same inteligentne osoby na
        poziomie, ze sie nie nudze, bo mam ciekawa prace, na dodatek dzieki
        temu ludzie mnie szanuja, to ze dzieki temu jezdze Q7, to skutek
        uboczny, nie zalezy mi na kasie, tylko na jakosci zycia
        sam artykul mowi o pewnym zjawisku, jest wiele roznych zjawisk :) to
        akurat jest marginalne, zapomina sie o satysfakcji z bycia
        prezesem :)
    • Gość: ulla Re: Depresja prezesa IP: *.pp.com.pl 05.08.08, 20:32
      łatwo ci osądzać bo nigdy nie miałeś z tym do czynienia, depresja
      dotyka nie tylko prezesów. Chciałbyś wiedziec jak to jest jak
      budzisz się rano i nie widzisz celu w swoim życiu, jak wszystko cię
      przygnebia, nic nie cieszy i zaczynasz myśleć że może lepiej by było
      przestać już życ???nie??? no to masz szczęscie...
      • Gość: pitu_pitu Re: Depresja prezesa IP: *.knc.pl 05.08.08, 20:52
        Ta, radzę napisać o depresji tych, co nie mogą znaleźć pracy, bo firmy szukają
        tylko studentów na umowę-zlecenie. Stabilne małe firmy z rodzinną atmosferą, bo
        pęknę ze śmiechu! Wielkie mi mecyje, depresja milionera czy innego gangstera
        • Gość: wizir Re: Depresja prezesa IP: *.zgora.dialog.net.pl 05.08.08, 21:27
          Lepszy byłby temat o depresji pseudo pracowników wiecznie zmęczonych
          i dekujących się na zapleczu jak szef nie widzi dymających po rogach
          i firmę i kolegów?
      • Gość: wlodekbar Re: Depresja prezesa IP: *.aster.pl 05.08.08, 23:51
        A poza poznaniem przyczyn i poza lekami może ćwiczenia medytacyjne ?:)
        Niejeden prostymi cwiczeniami oddechowymi uleczył się z cieżkiej nawet depresji.
        Poza zmianami w organizmie, w tym w mózgu, sprzyjają elementowi samopoznania. I
        u milionera, i u cienkoprzędalskiego.
        Polecam.
    • ja.ja222 Depresja prezesa 05.08.08, 21:19
      Nie każdy świecznik jest dobry dla każdej świeczki. Chcesz brylować
      to cierp. Podobno cierpienie uszlachetnia. Ale na cierpienie może
      zgodzić sie tylko idiota. Czyli jednym słowem osoby na świeczniku to
      sami idioci. A idiotów po co żałować?
      • Gość: manic-depressive Niewiele osób, jeśli ktokolwiek na tym forum wie c IP: *.cdif.cable.ntl.com 06.08.08, 07:04
        Twoja bezczelność i brak wrażliwości bije wszelkie granice. Odsyłam do forum ludzi cierpiących na depresję www.depresja.waw.pl/moc-w-slabosci-sie-doskonali/

        A co do idiotów zobacz na www.geocities.com/coverbridge2k/artsci/famous_people_depression.html, oni też cierpieli na depresję. Z angielskim pewnie błyszczysz więc nie bedzię problemów, w wyszukiwarce youtube wyszukaj the secret life of manic depressive, warto to obejrzeć ze zrozumieniem. Pozdrawiam,
        • kropekuk1 Re: Niewiele osób, jeśli ktokolwiek na tym forum 06.08.08, 10:34
          Dziękuję za odpowiedź. Mojego zdania to i tak nie zmieni. Tkwiąc w
          dążeniu do wspięcia sie na szczyty popularności, bogactwa itp a
          potem w ustawicznej walce, aby nie spaść na poziom niższy, wiedząc,
          że nie jest się rekinem dostaje się m.in. depresji. Jak nazwać można
          taką osobę, który wtedy od tego nie ucieka dla zdrowia? Na depresje
          może cierpieć każdy to rzecz wiadoma i każdy może z tym walczyć ale
          nie każdy to potrafi albo też i nie chce.
          • sil100 Re: Niewiele osób, jeśli ktokolwiek na tym forum 07.08.08, 17:11
            Zgadzam się całkowicie. Mnie stres przerastał, więc zmieniłam stanowisko na niższe. Nie każdy jest wystarczająco odporny i tyle.
      • mahadeva Re: Depresja prezesa 06.08.08, 15:11
        mimo, ze prezesi tak rzekomo cierpia, chetnie sie wymienie z kims
        takim na miejsce :) wcale nie tak latwo byc prezesem, moim zdaniem
        awans wymaga duzego hartu ducha, koncentracji i nieprzejmowania sie
        byle czym, jakos nie wierze w ta depresje... depresja jest u ludzi,
        ktorzy sie poddali losowi, a nie takich, ktorzy z nim walcza i maja
        sukcesy
    • Gość: mcbet bo w zyciu trzeba miec cel IP: *.adsl.inetia.pl 05.08.08, 22:27
      i to nie moze byc praca lub kasa. Wtedy ten sztuczny balonik szczescia kiedys
      peka...
      Sa wartosci, ktore sie dzis wysmiewa, niemodne itp. Ale to wlasnie ich
      zrozumienie i przyjecie pozwala ustrzec sie przed czarna dziura terazniejszosci,
      ktora sa: pieniadze, pospiech, wladza (to w zasadzie nie zmienilo sie od wiekow,
      no... moze tempo wieksze).
    • k31457 Depresja prezesa 05.08.08, 23:02
      to wszystko przez pogon za kasa-wydaje mi sie
    • Gość: Siwy Depresja prezesa IP: *.chello.pl 05.08.08, 23:52
      A jakby tak trafić w totka 6? Święty spokój czy jeszcze większe problemy?
    • Gość: ps.mieto Depresja prezesa IP: *.pronet.lublin.pl 06.08.08, 00:06
      Nie, kapitalizm wcale nie musi być złem. Mimo iż wielu uważa iż złem jest.
      Złem był socjalizm. I nie zmienię swego pod tym względem zdania nawet gdybym
      musiał tak samo wyrażać się o kapitaliźmie. W socjaliźmie pracownicy zakładów
      podlegali terrorowi psychicznemu (ale i niekiedy fizycznemu) płynącemu
      zzewnątrz. Źródło przymusu leżało poza nimi, zaś nie podporządkowanie się
      odgórnym zaleceniom groziło sankcjami. Fakt ten też musiał wyzwalać stress i
      choroby. Ciągłe zawyżanie tzw. normy (np. wydobycia węgla, czy produkcji stali,
      itp.) doprowadzało do chorób i wycieńczenia.O ochronie środowiska naturalnego
      nie było mowy (dzisiaj bije się na alarm - jest już za późno).Mówiąc krótko -
      pracownicy szeregowi byli niewolnikami swoich szefów posiadających wysokie
      stanowiska partyjne. Bo tylko tacy mogli być szefami. Czy owi szefowie mogli
      mieć problemy typowe dla dzisiejszych biznesmenów? Wątpię w to bardzo. Bo jeśli
      tylko należał do partii, to już ten fakt wystarczył aby żył spokojnie.
      Oczywiście, była to pewnego rodzaju maska, pod powłoką której każdy jej
      posiadacz czuł się dobrze. Tak jak kiedyś pracownicy byli niewolnikami innych
      ludzi, dzisiaj stali się niewolnikami samych siebie. Dzisiaj już maski nie da
      się założyć. Bo jeśli nawet to się uda to zbyt długo sama trzymać się nie
      będzie. Np. dawno już opadły maski ministrów wielu rządów.Niesmak budzi we mnie
      przeczytany wątek z którego dowiaduję się iż prezes zatrudnia w swojej firmie
      tylko takich ludzi o których wie iż nie będą stanowić zagrożenia dla niego
      samego. Pod względem, kwalifikacji, możliwości menedżerskich, predyspozycji,
      itp. Nie ma się co dziwić że w takiej sytuacji zawsze będzie żył w stressie. Ja
      na jego miejscu bym z prezesowania zrezygnował.Gdybym miał bać się tego.
      Chorobą dzisiejszych czasów jest nadmierny przerost ambicji. W pracy, w szkole,
      ale i na wczasach, w miejscach wypoczynku.Czegokolwiek się nie dotrącić zawsze i
      wszędzie można spotkać zapaleńców którzy MUSZĄ być najlepsi we wszystkim.Dzisiaj
      "nie wypada" powiedzieć: "wakacje spędziłem w miejscu swojego zamieszkania". Bo
      na tle innych konkurencyjnych wypowiedzi taki ktoś wypadnie blado, w dalszych
      rozmowach zostanie potraktowany jak powietrze. Wypada zaś mówić: "wakacje
      spędziłem na Hawajach". Albo "wakacje spędziłem na wyspach kanaryjskich".Albo:
      "leciałem bombowcem nad Paryżem".No i co państwo na to? Przecież za parę lat i
      tego typu wypowiedzi już nie wystarczą.Nie powinno się chcieć stale być
      najlepszym we wszystkim, i ciągle porównywać się z innymi. Nie należy bać się
      przypadkowego ujawnienia jakiejś swojej niedoskonałości czy słabości. Ludzie nam
      nie życzliwi tylko czekają na to. Nie dajmy im satysfakcji do odczuwania własnej
      wyższości naszym kosztem.
      • Gość: oranyboskie Re: Depresja prezesa IP: *.adsl.inetia.pl 06.08.08, 00:11
        straszne glupoty wygadujesz! tak oczywiscie, aktywista partyjny na
        stanowisku kierownika zmiany w fabryce obuwia! czy Ty generalnie
        masz cos miedzy uszami?
    • wpiwnicznejizbie Depresja prezesa 06.08.08, 01:04
      Podobno na depresje oprocz lekow,ktore maja silne skutki uboczne,
      bardzo dobra jest psychoterapia ( przecietnie jedna sesja tygodniowo
      przez cztery miesiace) oraz,jak juz wspomniano,
      cwiczenia oddechowe jogi-najbardziej polecana jest ostatnio
      SUDARSHAN KRIYA YOGA-mozna znalesc zrodla przez Google
      ( polega to na oddychaniu przepona wedlug bardzo specyficznego-
      nagranego przez instruktora rytmu ).Ostatnio przegladalem
      ksiazke na ten temat napisana przez instruktorke z Arizony
      (Amy Weintraub "Yoga for depression"),ktora w wielce poplatany
      sposob opisuje jak wyleczyla sie z depresji,bardzo silnej,przy
      pomocy jogi.
      Wydaje sie,ze wiele osob,goniac za pieniedzmi za wszelka cene
      -krzywdzac po drodze innych ludzi,traci szacunek do siebie samych.
      Wielu ludzi po pewnym czasie wyskakuje z wyscigu szczorow i stara
      sie zrobic cos pozytecznego dla spoleczenstwa np.buduja szkoly ,
      szpitale czy biblioteki.
      • Gość: gruby metod jest masa IP: *.chello.pl 06.08.08, 02:24
        zasadnicze odkrycie Wschodu to powiązanie umysłu z oddechem. Stąd spowalnianie
        umysłu poprzez wolny+głęboki oddech. Chiny dołożyły do tego oddychanie przeponą
        (buddyjskie - gdzie uwypukla się na wdechu w przeciwieństwie do taoistycznego
        gdzie jest vice versa)
        W Japonii jedna z 2ch głównych szkół Zen mocno opiera się na obserwacji oddechu
        To co dociera do nas jako joga to odarte z głębi filozofii jakieś ochłapy. Joga
        polega na odizolowaniu się od świata zmysłowego i to już jest gwarantem spokoju.
        Kiedy celem jest wyzwolenie się z kręgu reinkarnacji jakiś tam samochód czy dom
        to śmieć i praktykujący poważnie jogę nigdy na takie badziewie się nie skusi.
        • mahadeva Re: metod jest masa 06.08.08, 15:31
          swietne jest to co mowisz, mi najbardziej pomaga skupienie sie na
          wlasnych celach, marzeniach, wlasnie odciecie od zmyslow (moge
          siedziec w syfie, a jestem szczesliwa), depresja wynika z
          zaprzeczenia naturalnym pedom, jakim jest np dazenie do szacunku i
          wladzy, jakos w praktyce nie widze, ze kasa sie liczy, wiekszy
          szacunek maja osoby, ktore cos soba reprezentuja, oczywiscie zwykle
          przy tym kasa jest skutkiem ubocznym, nie wiem, jak rozsadny
          czlowiek moze przypuszczac, ze kasa moze byc czyims celem w zyciu :)
    • Gość: sexy-club.pl jak prezes ma depresję to... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.08.08, 04:33
      jak prezes ma depresję to niech się rozerwie na www.sexy-club.pl/
    • Gość: muminos Depresja prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 06:16
      Depresja to przede wszystkim choroba ludzi leniwych bo jak sie ma co robić to
      i depresja nie zagraża.
      .... depresja, to podobnie jak ADHD choroba 21 wieku .
      Czyli choroba .... która tak naprawdę chorobą nie jest ....
      Tak kiedys słyszałem gdzies
      • mahadeva Re: Depresja prezesa 06.08.08, 15:33
        dokladnie, zgadzam sie z Toba, depresja rodzi sie z supresji
        wlasnych instynktow, prezes, ktory sie pnie, wszytsko mu sie udaje,
        ma efekty swojej ciezkiej pracy - nie ma depresji
    • Gość: logo Depresja prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 07:46
      Czy ktoś wie, czyja depresja jest głębsza - prezesa czy bezrobotnego?
    • Gość: tomi3 Depresja prezesa IP: 217.97.129.* 06.08.08, 08:27
      Ojojoj biedactwa, aż serduszko się kraja jak to czytam, nic tylko
      płakać....
      • yagres Re: Depresja prezesa 06.08.08, 08:59
        To wcale nie depresja tylko zwykła żądza pieniądza, pycha i
        nadmierny przerost ambicji osobistej. Taki gość sie za szybko
        wypalił bo jego płomień był za ostry. Życie jest podobne do jazdy
        samochodem. Trzeba z umiarem a nie na maxa.
    • Gość: elle Re: Depresja prezesa IP: *.ostrog.net.pl 06.08.08, 09:11
      idioto, prowadzenie własnej firmy w Polsce graniczy z cudem i trzeba miec stalowae nerwy oraz zapier...lac 24h na dobę,żeby w tym patologicznym kraju ją utrzymac. tylko takie leniwe i sfrustrowane gnojki jak ty moga podsumowac taką harówe w ten sposób. Żle ci zkapitalistami wyzskiwaczami? To rusz swoją grubą i leniwą d..pę i prowadź swoją działalonść. Wtedy pogadamy.
      • Gość: halorobert Re: Depresja prezesa IP: *.static.tvk.wroc.pl 06.08.08, 13:30
        Można go przejechać, a jak nie umrze i będzie sparaliżowany mówić mu jaki jest
        biedny ,że nawet nie może strzelić sobie w łeb.
        Żonie powiedzą ,ze najlepiej zrobi jak zwariuje, a dzieciom ,
        że spotka je to rodziców.Wyjdzie co najmniej depresja.
      • Gość: lex Re: Depresja prezesa IP: *.159.23.146.static.crowley.pl 22.04.10, 16:05
        guzik prawda !! jesli naprawde się umie prowadzic firme to nietrzeba
        pracowac caly dzien. to chyba tobie sie to nie udaje i jestes
        wkurzony. myslisz ze jak ty nie potrafisz to inni tez nie umieją.
    • Gość: luk Re: Depresja prezesa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.08.08, 09:17
      Ja mam zasady i trzymam się ich kurczowo!!!
      Nie zarabiam wiele. Potrafie cieszczyc sie życiem niekoniecznie
      zarabiając kosmiczne sumy.

      * Nie siedze w pracy więcej jak 8h (przez co w ostatnich4 latach
      pracowałem aż w 5 firmach)
      * Pracuje adekwatnie do zarobku (nigdy nie daje z siebie 100%) -
      "płaca adekwatna do jakosci wykonywanej pracy".
      * NIGDY z szefem nie idę na ugodę, nigdy nie pracuje na
      czarno...zawsze wszystko musi być na piśmie "nie ufam szefom,
      prezesom, menagerom itd."
      * jestem szczęśliwym człowiekiem bo nie byłem, nie jestem i nie będe
      niewolnikiem i błaznem-cyrkowcem jak wielu w dzisiejszych czasach.
      • Gość: Ruśku Re: Depresja prezesa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.08.08, 09:29
        no i musisz zaraz zmienić pracę.
        Jesteś podobnym pajacem jak japiszony
      • mahadeva Re: Depresja prezesa 06.08.08, 15:38
        a mi praca sprawia frajde, to nie jest wiezienie, ktore opuszczam,
        gdy budzik odliczy 8h, wtedy juz wolalabym nie pracowac wcale, zal
        mi ludzi, ktorzy nie maja satysfakcji z pracy
        pewnie po wyjsciu z pracy, przez kolejne 8 godzin dnia zamartwiasz
        sie, ze malo zarabiasz :) znam takie typy :) nic im sie nie chce,
        krytykuja 'pracoholikow' i jecza, ze zarabiaja tylko iles tam,
        powazna osoba robi swoje i nie marudzi
        • alfalfa Re: Depresja prezesa 06.08.08, 16:09
          Satysfakcja i realizacja siebie w pracy to jedno a prywatne życie to
          drugie. Musiałbym mieć cholernie wąski horyzont żeby mi praca miała
          za wszystko wystarczyć. Poza tym sprzedaję swój czas więc nie lubię
          jak mnie ktoś chce naciąć na "dziewiątą godzinę" czy jakieś "przy
          okazji". Umówiliśmy się, zrobiłem swoje, idę.
          A.
    • Gość: les Depresja prezesa IP: 212.76.37.* 06.08.08, 09:41
      jump today or tomorrow!
    • wysoki-brunet Depresja prezesa 06.08.08, 09:44
      Coś o depresji:
      koloryt.blox.pl
      koloryt.blox.pl
      koloryt.blox.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka