kapioh1
25.08.10, 09:59
Dzisiaj świat obiegła wiadomość o odwołaniu świeżego Derektóra Biura
GZM. Jak zapewne wszyscy wiedzą, był nim przez chwilunię Wojciech
Czech (WC), pradawny Wojewoda Śląski. Otóż Wojciech Czech zimował
przez całe lata za ciężką kasę rudzian w tut. Urzędzie Miasta, jako
ktoś-tam-od-czegoś-tam. Stania mu płacił a on łaskawie pobierał. To
taka solidarność Związku Górnośląskiego, khe, khe... Jak pisał
Dziennik Zachodni, to właśnie Stania nalegał i spowodował zasiadanie
WC na derektórskim stolcu. Zapewne wspierał go Urbańczyk, któremu
Stania zatrudnia syna. Czech od razu wszystkich wkurzył i wsławił
sie listem wyrażającym plemienną solidarność z Eugeniuszem M.-
aresztowanym kumplem Stani po fachu. Reszta prezydentów listu nie
podpisała, aczkolwiek media podawały, że on, ten list już jest i
lada moment otrzyma go główny macher od aresztowań w Warszawie.
Morał z tego taki, że wpływy kadrowe Prynca są wątłe niczym kondycja
finansowa miasta, którym rządzi. Bue he he.