Dodaj do ulubionych

Do suwerena...

02.01.18, 11:54
No to wszystkiego najlepszego na 2018 życzę wszystkim.
Tylko mało nas to jakoś? A gdzie nasze onegdaj tuzy?
Myślę, że Gregor albo już kopnął w kalendarz albo jest po wylewie i zaniemógł?
Obywatel2 zniknął bo mu coś (prezydentura ?) przeszło koło nosa i aktualnie ma co innego do roboty.
Ale też i inni co tu pisali np.:Bytom333, stefan_st, fast-kajfasz, amarian2, von-cymbergaj i szereg, szereg innych. Gdzie jesteście?
Parafrazując Sienkiewicza: ....Larum grają! wojna!nieprzyjaciel w granicach a ty się nie zrywasz?szabli nie chwytasz?na koń nie siadasz? Co się stało z Tobą żołnierzu?.......nas samych w żalu jeno i trwodze zostawiasz?
Obserwuj wątek
    • hepik1 Re: Do suwerena... 11.01.18, 09:40
      amarian juz zrezygnował z walki o miasto.Na FB walczy jeszcze o resztki PO ale po wczorajszym wyczynie (p)oślątek z tej partii w sprawie "Ratujmy kobiety" się nie zdziwię,jeśli i tam da spokój. ;)
      Do Siego!
        • jozefosmenda Re: Do suwerena... 27.01.18, 11:09
          Tak patrzę na kalendarz a tu już mamy 27 stycznia 2018 roku! Tak ten czas szybko leci,że człowiek z tego nawet sobie sprawy nie zdaje.
          A tu cyk i kolejna rocznica jak Rusy wleźli 27 stycznia 1945 roku do Rudy przez Szczęść Boże! 73 ROCZNICA jakby ftoś mioł kłopoty z rachowaniem.
          No i dylemat wraca. Co by było gdyby nie wleźli?
          Może WIREK były dalej ANTONIENHUTTE a CHEBZIE nazywałoby się MORGENROOTH?
          Ale jaki wtedy mieliby punkt zaczepienia ci z "lepszego sortu" i ci co wiedzą lepiej?
          No gdybać można ale jedno jest pewne, że i tak wszyscy kopniemy w kalendarz a kwestia ta pozostanie niewyjaśniona.
              • jozefosmenda Re: Do suwerena... 06.02.18, 12:03
                Ale w styczniu 1945 a potem w lutym 1945 było dużo mroźniej niż dzisiaj.Dlatego Rusy szybko szli by się rozgrzać.... i tak doszli na wiosnę do Berlina i 8 maja 1945 już było posprzątane.
                      • jozefosmenda Re: Do suwerena... 27.03.18, 10:49
                        Eda dopiszę ci jeszcze jedno hasło:
                        "Raz kijem, raz kadzidłem w to ryło obrzydłe".... !
                        Praw autorskich sobie nie roszczę a jakbyś potrzebował to ci jeszcze kilka haseł napiszę
                        byś razem z rozmaitej maści debilami miał co skandować na różnych świętach i obchodach.Przy udziale suwerena oczywiście.
                        A co do tego telefonu to swoje podtrzymuję.Ty wiesz i ja wiem.
                        Bo nikt nie będzie nam gadał, że czarne jest czarne a białe jest też czarne.
                        Amen.
                        • zawsze_eda Re: Do suwerena... 27.03.18, 13:02
                          Oj, oj Józefie O. starzejesz się, ta rymowanka chyb ci nie wyszła,ale widać że głupota potrafi unosić i troszkę podniosło cię pod obłoki. Z kadzidłem ci nie pomogę bo nie utrzymuję kontaktów z koloratkami i czerwony też nie jestem, a z debilem wiadomej maści utrzymuję kontakt tylko za pośrednictwem tego forum i tutaj przyznaję ci wielkość ( chociaż słowo "ci" piszę w stosunku do ciebie z małej litery ) nie ma drugiego jak ty, no chyba że Poseł Budka ten to w swej głupocie bije ciebie na maxa. NIGDY nie miałem, wątpliwej, przyjemności rozmawiać z tobą telefonicznie i niestety nie wiem z kim mnie mylisz, no ale cóż stary jesteś i możliwe że dopadła cię demencja starcza, a raczej na pewno. Z wyrazami: RAZ SIERPEM RAZ MŁOTEM CZERWONĄ HOŁOTĘ pozdrawiam.
                          • jozefosmenda Re: Do suwerena... 28.03.18, 10:58
                            Eda twoje wypociny są dla mnie jak balsam.Nudno by tu było bez nich a i w taki sposób niejako podtrzymujemy
                            przy życiu to forum.
                            Nie zgadzam się jednak z twoim stwierdzeniem, że poseł Budka w swojej głupocie bije mnie na maxa.Z decydowanie lepszy od niego jest poseł Kukiz.( i jeszcze sporo innych!)
                            Dzisiaj zatem kolejne hasło, które możesz skandować na marszach ONR i przed lustrem: "Raz szmatą a raz batem w tą czerwoną JAPĘ!"
                            Pozdrawiam i zapytaj pana posła Andruszkiewicza jak tam idzie z rozliczaniem kilometrów.
                            • zawsze_eda Re: Do suwerena... 01.04.18, 11:35
                              Tanatopraksja jest dla ciebie odpowiedniejsza od balsamu i pragnę zaznaczyć że raczej nie utrzymuje przy życiu a tylko pozwala podtrzymać wizerunek osobnika dla potomnych aby wiedzieli co to jest WREDNY TYP i jak nie powinien wyglądać człowiek. Cieszy mnie reszta samokrytyki w tobie, jednak stawiając się ponad posłem Budką wychodzisz poza skalę chamstwa i głupoty, ja osobiście stawiam cię w połowie tej skali. Twoje wypociny zaliczam do dziedziny kultury i sztuki, gdyż przy takiej SZTUCE jak ty trudno zachować kulturę.. Na marsze ani procesję nie uczęszczam ale hasło RAZ SIERPEM RAZ MŁOTEM CZERWONĄ HOŁOTĘ uważam za adekwatną do twoich poglądów. Andruszkiewicza nie będę pytał o kilometry bo wolę ciebie zapytać jak mieszkanie z twojego oświadczenia majątkowego o wartości 124 tys. w ogłoszeniu o sprzedaży osiąga cenę 1 500 000 zł, czy widzisz różnicę?
                              • jozefosmenda Re: Do suwerena... 01.04.18, 18:30
                                Zaraz Eda widać, że mamy Prima Aprilis1 Właśnie wysłałem ci przekaz na "owe" 1.500.000 zł.
                                A kolejne hasło to: "Raz w tyłek a raz w ryja dostanie ta czerwona mecyja".
                                    • jozefosmenda Re: Do suwerena... 23.04.18, 11:19
                                      No i zbliża się MAJÓWKA!
                                      Zatem przygotowania czas zacząć.
                                      Jak chodzi o mnie to już mam zamówioną kiełbasę z świniobicia,ogórki kiszą się w krałzie a piwo i flaszeczka (niejedna zresztą) chłodzą się w lodówce. Również i narzędzia ogrodnicze w tym także sierp i młot czekają wypucowane do wykorzystania na działce lub na pikniku a'la pochód (koniecznie w Warszawie). Do tego koszulka z napisem "Najgorszy sort Polaków" i czapeczka a'la Fidel Castro lub zamiennie słomkowy kapelusz. Narzędzi będę używał przemiennie z ciją no bo muzyka i śpiew łagodzą obyczaje.
                                      Chętnych do wspólnej majówki serdecznie zapraszam z wyjątkiem Edy i Stanika!
                                      • jozefosmenda Re: Do suwerena... 19.06.18, 09:20
                                        No i gramy wreszcie w tych mistrzostwach piłki kopanej!
                                        Nareszcie przynajmniej na jakiś czas suweren "dychnie" sobie od wszelkiej maści jakich i byle jakich politykierów.
                                        Ale po mistrzostwach już będzie tylko gorzej....
                                        • fifik_rsl Re: Do suwerena... 19.06.18, 11:25
                                          Mnie zawsze ten okres najbardziej bawi Ps. Że tak zapytam, ponownie przygarnie Pan Soberę do swojej piersi, czy instynkt samozachowawczy tym razem zwycięży :P
                                              • fifik_rsl Re: Do suwerena... 22.06.18, 00:01
                                                Jeszcze jedno, żeby ze swoimi poglądami wbić się ramy Sojuszu Lewicy Demokratycznej musiałbym być bardzi elastyczny niż niejako Ilona Kanclerz, kero ze swoimi poglądami potrafi zmieścić się w ramach programowych PSLu jak i Śląskiej Partii Regionalnej. ;)
                                                • jozefosmenda Re: Do suwerena... 23.06.18, 11:02
                                                  Szkoda bo jesteś wartościowym zawodnikiem i wniósłbyś inne spojrzenie w tej miejskiej ferajnie(oczywiście trzeba najpierw zostać wybranym). natomiast co do poglądów to uważam, że w tym przypadku nie ma sensu podział lewica czy prawica! Liczy się człowiek i to co może bezinteresownie czynić dla innych (czytaj suwerena).
                                                  • fifik_rsl Re: Do suwerena... 24.06.18, 01:17
                                                    Dziękuję za miłe słowa, ale niestety mam trochę inne podejście. Oczywiście że liczy się nade wszystko Człowiek, natomiast osobiście uważam że kandydowanie z listy ugrupowania co do którego linii programowej nie jestem w stanie poprzeć, byłoby zwyczajnie nieuczciwe. Nie podzielając jej oszukałbym, każdego wyborcę który skreśliłby moje nazwisko, wierząc że wybierając mnie stawia na człowieka o poglądach lewicowych. Moje poglądy są natomiast prawicowe, oczywiście w odniesieniu do gospodarki, bo w kwestiach światopoglądowych pewnie zostałbym zakwalifikowany jako lewak :) Nie mnie jak dla mnie uczciwość i zgodność z własnym sumieniem to podstawa. Ps. No i najważniejsze żeby działać na rzecz lokalnej społeczności ja nie potrzebuję stołka radnego :)
                                                  • jozefosmenda Re: Do suwerena... 26.06.18, 11:13
                                                    Napisałeś Fifik, że:.... Moje poglądy są natomiast prawicowe, oczywiście w odniesieniu do gospodarki, bo w kwestiach światopoglądowych pewnie zostałbym zakwalifikowany jako lewak :) .....
                                                    No to jedziemy na jednym koniu! Wbrew pozorom to osobiście socjalu (rozdawnictwa) nie popieram a co do spraw gospodarczych to jestem liberałem.Uważam, że każdy powinien i może mieć tyle ile sam wypracuje.Cenię za to na lewicy wolność światopoglądową i nienawidzę ciągłego łamania w naszym życiu art.53 Konstytucji. Zatem wolę być lewakiem na lewicy niż lewusem i obłudnikiem na prawicy! (a takich znam i to sporo)
                                                  • fifik_r_sl Re: Do suwerena... 27.06.18, 12:00
                                                    Jeśli tak, to faktycznie nasze poglądy są mocno zbliżone, natomiast mam wrażenie że różniące się nieco od tego co prezentują liderzy SLD. Od dłuższego czasu obserwuję Włodka Czarzastego (lubię go nawet), ale widzę niektóre propozycje, to populizm czystej wody. Najniższa renta pod 2 tyś, najniższe wynagrodzenie 2500, jak to czytam to normalnie PiS bis. Szkoda tylko że nie powiedział skąd brać na to kasę.....
                                                    Nie ukrywam że miałem wobec SLD pewne oczekiwania, przede wszystkim zamiast bawić się w populistyczną licytowankę kto da więcej, liczyłem na jakiś sensowny pomysł zastąpienia śmieciówek, biorąc pod uwagę dobrą koniunkturę na rynku pracy. Po drugie oczekiwałem przedstawienia jakieś alternatywy dla skrajnie niesprawiedliwej ustawy o zakazie handu w niedzielę. W czym moja rodzina jest gorsza od rodziny pracownika sklepu, skoro on może mieć wolne a ja nie? Powiesz pracujesz z ludźmi, ok to przykład kolejny: dwóch kolegów sędziów: jeden pracuje w markecie elektronicznym i ma wolne, a drugi za ladą na stacji i nie ma wolnego.... Może zamiast dzielić obywateli na lepszych i gorszych może wprowadzić w kodekeie pracy zapis że praca w dni wolne to obligatoryjne plus 100% zamiast obecnego plus 20%, natomiast dla osób na zleceniu 20 zł na godzinę. Jeśli pracodawca uzna że nie opłaci mu się otwierać w niedzielę ze względu na zwiększone koszty, sam da wolne, natomiast cała reszta zarobi przynajmniej podwójnie.
                                                    Takiej drogi oczekiwałbym od SLD, a nie udziału w wyścigu z PiS na populistę roku.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka