Dodaj do ulubionych

Co następne???????

16.04.10, 00:45
Im bliżej do naszego wylotu ,tym gorsze rzeczy sie dzieją.Chyba sie
upije zanim
wystartujemy.Prawie tydzień minął od tragedii w Smoleńsku,a teraz
wulkan islandzki wybuchł.
Za parę godzin chmura pyłu dotrze nad Polskę
W ciągu najbliższych godzin chmura pyłu wulkanicznego znad Islandii
rozprzestrzeni się nad Francję, Niemcy, Polskę i kraje bałtyckie -
podało londyńskie Centrum Ostrzegania o Pyłach Wulkanicznych (VAAC),
cytowane przez hiszpański dziennik "El Pais".

Morze lepiej wyruszyć pieszo,na 16 maja chyba dojdziemy co? smile smile

Ciekawe sie jeszcze wydarzy do dnia lotu


fakty.interia.pl/swiat/news/chmura-pylu-wulkanicznego-dociera-do-polski,1465600
Obserwuj wątek
    • bebiak Re: Co następne??????? 16.04.10, 01:27
      Byłam dziś pod wieczór na Okęciu i widziałam, że odwołano dzisiejsze wieczorne
      loty do Niemiec, Anglii, Holandii i do Gdańska, z jutrzejszych - poranne do
      Anglii. Tyle zauważyłam - wieczorny ptak do Aten odleciał normalnie.
      Wracając słyszałam w radiu, że niemieckie, niektóre angielskie oraz
      skandynawskie lotniska pozamykano. No i u nas na północy też zdaje się nie jest
      ciekawie.
      Rene, Ty masz jeszcze Skarbie trochę czasu - może to się uspokoi?
      Ja do swojej Barcelony też chciałabym jednak polecieć skoro już tak sobie
      zaplanowałam a to za niecałe dwa tygodnie ... hmmm
      Będzie dobrzesmile
      Uściski. B.
      • rene1231 Re: Co następne??????? 16.04.10, 01:49
        No to nie wesoło sadBył już pomarańczowy piach na wszystkim co było
        możliwe,teraz ten pył.Jakby to moja mama powiedziała "Niedługo to żaby
        bedą padały z nieba" Wyglada na to że wszysto sie może zdażyć
    • bebiak Re: Co następne??????? 16.04.10, 10:25
      Niestety, sytuacja, przynajmniej w Polsce, od wczoraj się pogorszyła.
      Jak czytam: dziś nasza przestrzeń powietrzna (narazie do 18tej)jest
      zamknięta, z wyłączeniem lotnisk w Krakowie i Rzeszowie.

      Oj, a jedna z Was jutro rano leci z Aten do Krakowa przez
      Monachium... Oj - kibicuję, bo to musi być okropne mieć lecieć a nie
      móc ... sad
      • moletx Re: Co następne??????? 16.04.10, 12:31
        Nie jest fajnie sad

        Ja z dziecmi do PL mam leciec w ten poniedzialek...czy do tej pory
        wszystko sie ustabilizuje??? sad
        Moj maz utknal wlsnie w Koloni w Niemczech. Mial miec lot o drugiej
        no i..go nie ma! Do tego hotelu nie moze sobie przedluzyc bo nie
        maja dla niego wolnego pokoju. super!
        • alexandrula Re: Co następne??????? 16.04.10, 13:12
          Niech to sie szybciutko wszytsko uspokoji, bo zaczynam sie stresowac mamy
          zaplanowany lot do Krk w nastepny poniedzialek, wrrr sad
          • roxy_84 Re: Co następne??????? 16.04.10, 13:24
            Wiec i ja sie dopisuje. Dzis o 10.00 mialam miec wylot z gdanska do alicante (hiszpania), niestety wszystkie loty odwolanesad maz sobie zalatwil, ze po mnie ywjedzie a tu lipkasad tak sie cieszylam z tego wyjazdu. Teraz musze czekac za decyzja ryanair kiedy mi zwroci pieniazki. Pewnie pogzeb prezydenta tez bedzie przelozony, poniewaz nikt nie przyleci w takich warunkach.
            • roxy_84 Re: Co następne??????? 16.04.10, 13:25
              przepraszam za blad - pogrzeb
        • bachula_gr Re: Co następne??????? 16.04.10, 13:59
          moletx napisała:
          > Do tego hotelu nie moze sobie przedluzyc bo nie maja dla niego
          wolnego pokoju.

          Nie no, jak juz Twoj maz ma klopoty z HOTELEM to... koniec swiata ;-
          ))))
          A ogolnie to wspolczuje perturbacji podrozniczych, oczywiscie.
          • moletx Re: Co następne??????? 16.04.10, 15:51
            bachula_gr napisała:
            > Nie no, jak juz Twoj maz ma klopoty z HOTELEM to... koniec
            swiata wink)))

            Jeszcze niedawno tez bym w to nie uwierzyla ale jak nie pracuje sie
            juz dla duzej sieci h. to tak bywa wink
            • bachula_gr Re: Co następne??????? 16.04.10, 17:54
              moletx napisała:

              > Jeszcze niedawno tez bym w to nie uwierzyla ale jak nie pracuje
              sie juz dla duzej sieci h. to tak bywa wink

              Marta, dla mnie juz zawsze Twoj malzonek bedzie sie kojarzyl z M. i
              vice versa. Zacmilo mnie- choc przeciez wiedzialam o zmianach w
              karierze.
              Powodzenia.
              • moletx Re: Co następne??????? 16.04.10, 18:28
                bachula_gr napisała:
                > Marta, dla mnie juz zawsze Twoj malzonek bedzie sie kojarzyl z M.
                i vice versa..

                co prawda to prawda smile mi osobiscie tez. Nie moge sie do tej zmiany
                przyzwyczaic, nie to zebym narzekala ale po tylu latach...wink

                > Powodzenia.
                Dzieki przyda sie smile

                Najpiekniejsza czesc tej historii to to, ze znalezlismy w PL
                mieszkanie, ktore ma, jak mowi moj maz i tesciowie, ducha greckiego
                mieszkaniasmile) Jak to mozliwe?!! a jednak! Trzeba tylko formalnosci
                zalatwic...TRZYMAJ KCIUKI!
    • bebiak Re: Co następne??????? 16.04.10, 13:22
      Właśnie czytam na Gazecie, że w Polsce już tylko Rzeszów działa -
      lotnisko w Krakowie zostało zamknięte sad

      Gdyby któraś z Was miała utkwić w Warszawie to proszę dzwonić do
      mnie na komórkę - będę organizować nocleg: damy radęsmile
      • izka7790 Re: Co następne??????? 16.04.10, 14:31
        Na całe szczęście, że moja mama zdążyła z wylotem z Krakowa smile
        Wczoraj w nocy miała wylot i do końca przeżywaliśmy chwile
        niepokoju, czy nie odwołają lotu.
        Na lotnisko musiała wyjechać 3 godz przed odlotem (czyli trzy razy więcej czasu
        niż potrzebowałaby normalnie) z powodu obostrzeń,
        kontroli i utrudnionego dojazdu.
        A to z powodu niedzielnego pogrzebu.
        Na szczęście udało się jej dojechać i już jest z nami smile
        • roxy_84 Re: Co następne??????? 16.04.10, 15:01
          A ja ostatnio nie ogladalam tv i nawet nie wiedzialam o wybuchu tego wulkanu. Wczoraj bylam zajeta pakowaniem wiec tym bardziej tv na bok. Dopiero ciocia mi zadzwonila o 23, ze samoloty ze szwecji nie wylatuja, poniewaz lotnisko w gdansku jest zamkniete. Biuro podrozy mnie nie poinformowalo, telefon na lotnisku w gdansku wciaz byl zajety a ja mialam pks do gdanska o 2 w nocy. Zastanawiam sie co by bylo gdybym pojechala.... nikt nie raczyl powiadomic.
          W tamtym roku w kwietniu gdy w Atenach byly strajki a ja mialam leciec do PL to pan z Opa- Opa bo tam kupowalam bilet, zadzwonil do mnie, ze lot jest wczesniej. I tak powinno byc!
    • rene1231 Re: Co następne??????? 16.04.10, 16:26
      Na pocieszenie
      fakty.interia.pl/swiat/news/zamknieta-przestrzen-powietrzna-nad-
      europa,1465765 sad sad sad
      • jojer Re: Co następne??????? 16.04.10, 16:54
        my lecimy z corcia w piatek 23.4 do Warszawy, a potem Gdanska i
        zaczynamy sie martwic, czy sie uda. Corcia w kiepskim stanie po
        grypie zoladkowej, wiec chcialam jej oszczedzic tulaczki
        autokarami/pociagami...

        ciekawa jestem, czy do tego czasu cos sie zmieni. maz kracze, ze
        chmura moze utrzymac sie jeszcze dlugo, dlugo. czy ma racje?
        zobaczymy sad
        • roxy_84 Re: Co następne??????? 16.04.10, 17:19
          Miejmy nadzieje, ze szybko zniknie!!
    • penteli Re: Co następne??????? 16.04.10, 19:31
      Miałam jutro rano lecieć przez Monachium do Kraka... BUUUUU!!!!!!
      • bachula_gr Re: Co następne??????? 16.04.10, 20:55
        penteli napisała:
        > Miałam jutro rano lecieć przez Monachium do Kraka... BUUUUU!!!!!!

        Jutro pod Wawel to chyba tylko z pielgrzymka..........
        • penteli Re: Co następne??????? 16.04.10, 21:51
          Jadę autokarem, przez Krosno, Rzeszów - na Śląsk....szkoda gadać,
          muszę wyjechać o 7 rano z domku w Atenach,a w domku na Śląsku będę
          pewnie około północy z niedzieli na poniedziałek, ale się uparłam i
          pojadę, choćby nie wiem co, bo tak i już smile W ogóle wszystko stanęło
          na głowie, od 10godz. wiszę na necie i telefonie, odstawiłam dzikie
          kombinacje wstępnych rezerwacji, wszystkie muszę jutro z trasy
          poodwoływać, ale co tam. Jadę i kropka. A jak szanowny wulkan
          postanowi dalej parskać, to pewnie nie wrócę samolotem - ale to póki
          co majaczy gdzieś tam w oddali...Niebiosa, dajcie mi wyjechać!!!
          Pozdrawiam.
    • rene1231 Re: Co następne??????? Teraz powódź a potem? 20.05.10, 22:27
      Tragedia w Smoleńsku,pył wulkaniczny, gdzieś tam w świecie trzęsienia a
      teraz w Polsce powodzie.Przecież to straszne rzeczy,masakra.Czyżby
      zbliżal sie koniec świata?
      Bardzo szkoda mi wszystkich tych ludzi którzy po raz kolejny będą
      osuszali swoje domy,budynki.Tylko na jak długo?
    • rene1231 Re: Co następne??????? 20.05.10, 22:28
      Bebiaku czy kajak naszykowany?Czy ty wogóle umiesz pływać?Może rękawki
      Ci wyslać?
    • bebiak Re: Co następne??????? 20.05.10, 23:36
      Oj Rene, Rene: dzięki kochana za troskęsmile
      Pływać nie umiem co prawda, ale mieszkam od Wisły w odległości jakichś 4-5
      przystanków tramwajowych i jak dotąd nigdy zagrożenia nie było. Gorzej tam skąd
      pochodzę i gdzie pracuję czyli Saska Kępa: tam Wisła kilka razy wylała (przez
      Wał Miedzeszyński) a jak czytam u nas ma być dziś w nocy najgorzej od wczesnych
      lat 60-tych.

      Zasadniczo od lat nie oglądam w ogóle TV bo zwyczajnie nie toleruję, nie lubię,
      dla mnie zbyt sensacyjna zawsze, nastawiona na uczucia, emocje itp ale co mnie
      podkusiło dziś, żeby włączyć na jakieś wiadomości? Nie wiem... Czytam codziennie
      Wyborczą i Rzepę od dechy do dechy i o powodziach też.. Wszystko dziś wyczytałam
      jak wróciłam z pracy, ale...
      Dopiero jak zobaczyłam obrazy.. Słuchajcie, przyznaję: miałam zwyczajnie łzy w
      oczach jak zobaczyłam te zwierzaki i komentarz: "Choć serce boli - najczęściej
      ratuje się tylko ludzi". Widziałam pieska, który w zalanym po prawie sufit
      mieszkaniu dwie doby machał poranionymi już łapkami, resztkami sił, żeby się
      utrzymać na powierzchni (uratowano go), widziałam królika, który próbował
      przeskoczyć kratę (bez szans), widziałam obory zatopione po dachy gdzie
      inwentarz żywy/już raczej nie... Nie nadaję się do oglądania takich nieszczęść.
      I świadomość, że to cały dobytek tych ludzi, że nie zostaje im nic, że wszystko
      zniszczone, nie do uratowania, że i tak w większości tam bieda a teraz..., że
      kilka ofiar śmiertelnych...
      U nas zagrożonych jest kilka obszarów a punkt kulminacyjny spodziewany jest o
      6-tej rano. Ponoć mosty mają być bezpieczne, ale zagrożony jest obszar gdzie
      mamy nasze ZOO - od godzin tworzy się z tysięcy worków takie wały/mury, które
      mogą powstrzymać wodę. Dyrektor ZOO wypowiadał się, że zwierzaki się uspokaja
      środkami uspokajającymi ale te, które będą agresywne a wedrze się woda będę
      odstrzeliwane (my mamy niebezpieczne drapiężniki). Zalane są tereny klubów i
      barów przy nadwiślańskim bulwarze, widzę na popołudniowych zdjęciach koleżanki,
      że po bulwarze chodzić już nie wolno bo woda równa z betonem. Jedną
      oczyszczalnię ścieków nam zalało, ale to i tak nic - uważam - w porównaniu z
      takim nieszczęsnym Sandomierzem czy południem kraju.
      Okrutnie jesteśmy doświadczani, i to tak od wieków... Zawsze coś u nas, zawsze...
    • rene1231 Re: Co następne??????? 04.06.10, 08:38
      Widziałyście to ???
      Czy już sie nie polepszy,przecież ludzie pozostawali bez dachu nad
      głową ,a tu zamiast lepiej to na nowo zaczyna sad

      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7971248,Warszawa_ponownie_zaatakowana_nawalnica__Podtopione.html

      Bebiaku ide kupić basen dla młodej ,chcesz jeden smile
      • morita11 Re: Co następne??????? 04.06.10, 09:59
        Rene wode sie wypompuje a Klodne co ma powiedziec??
        wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7971518,Klodne__ziemia_zabrala_domy__ludzie_stracili_wszystko.html
        • mamalal-ka Re: Co następne??????? 04.06.10, 13:27
          Mnie też dobija ta bezradność !
          Mam tylko nadzieję , że ODPOWIEDNI ludzie na ODPOWIEDNICH stanowiskach wyciągną
          ODPOWIEDNIE wnioski i ODPOWIEDNIO zabezpieczą na przyszłość zagrożone tereny !!!
        • rene1231 Re: Co następne??????? 04.06.10, 15:53
          O tej miejscowości koleżanka na gg mi pisała,mieszka nie
          daleko.Mówiła że to co zostało to nie da sie opisać sad
          Gdzie ci ludzie sie podzieją? Ja nie moge oglądać takich wiadomości
          ,raz że mam nerwy na ludzi na stołkach-kiedy już miały być zrobione
          konkretne wały? Na co oni czekają?Może lubią jak co jakiś czas leje
          sie woda z każdej strony i w każdą strone,a może czekają jak kawałek
          naszego kraju zniknie z mapy jako tereny zamieszkałe a powstaną
          tereny bagienne?Po drugie dlaczego nie ogłoszą klęski
          żywiołowej,Przecież taka ma miejsce,czy oni nie zdają sobie z tego
          sprawy co sie dzieje?Czy Polska dostała już jakieś pomoce finansowe
          od innych państw?Może tak a ja nic nie wiem?Może jesteśmy takim
          bogatym krajem żeby sobie samemu poradzić?
          Jeszcze jedno, dzieje sie tak a nie inaczej w naszym kraju ,potrzeba
          w pierwszej kolejności,po wszystkim (miejmy nadzieje że szybko to
          nastąpi)doprowadzić drogi budynki które jeszcze sie nadają ,do stanu
          używalności,a to potrwa ,więc powiedzcie mi czy zdążymy na Euro 2012?
          chodzi mi to po głowie już pare dni.
          Wogóle to wierzycie w przepowiedziany rok 2012 czyli koniec świata?
          Mój mówi że za dużo filmów sie naoglądałam ,ale może coś w nich jest
          prawdziwego co?
    • bebiak Re: Co następne??????? 04.06.10, 18:52
      Przez ostatnie dwa wieczory przez kilka godzin w Warszawie lało, po prostu lało
      a nie padało. U mnie OK, ale widziałam zdjęcia z innych dzielnic - aż nie do
      uwierzenia: w Warszawie? Ulice to rwące rzeki i to nie uliczki osiedlowe ale
      Aleja KEN czy Trakt Brzeski to jedne z głównych arterii w tym mieście. Auta na
      ulicach w wodzie po szyby - no qrka: jak to jest możliwe?
      Poszłam dziś na spacer do ogródków działkowych na Saska Kępę pofotografować Wam
      trochę kwiatków i zadzwoniła do mnie koleżanka mieszkająca na Kabatach
      (stosunkowo nowe osiedle), ze 3 km od Wisły - żadnej powodzi się nie obawiała
      nigdy. Opowieści jak z horroru - pół nocy wszyscy z budynku wiadrami wylewali
      wodę: hala garażowa zalana, samochody potopione bo przez progi woda się wdarła,
      prądu nie ma, winda wysiadła, kable zamoknięte... Horror! Ja nie rozumiem, jak w
      mieście do czegoś takiego mogło dojść a Ona mi tłumaczy, że to kwestia złych
      odpływów, że teraz odwala się takie numery, że właz do studzienki kanalizacyjnej
      (odpływowej) robi się średnicy normalnej ale rurę w dole średnicy powiedzmy
      pomarańczy - w czasie deszczu nie ma szans: musi się zapchaćsad Magda z sąsiadami
      nosiła wieczorem worki z piaskiem, "budowali" wały chroniące mieszkania na
      parterze, woda doszła do poziomu równo z Magdy tarasem: ona już widziała jak
      woda wpływa do mieszkania, ale worki z piaskiem i to, że przestało padać...
      To właśnie Warszawa, wielkie, podobno nowoczesne miastosad Tak to wygląda bo nie
      ma wątpliwości: zaniedbania, fuszerki, brak osobistej odpowiedzialności za
      większość poczynań. Mnie się to zwyczajnie w głowie nie może pomieścić.

      Dziś słonecznie cały dzień i wprost upalnie, ale wczoraj też tak w dzień było -
      prognozy na dziś: bez deszczu w Warszawie. I oby się sprawdziły! Wczoraj o tej
      porze niebo już ciemne było, dziś nadal świeci piękne słońcesmile
    • bebiak Re: Co następne??????? Do Kalanitki 05.06.10, 18:50
      Kalanitko, jak u Ciebie sytuacja w związku z powodzią, bo coś czytam, że
      niekoniecznie dobrze...sad

      W Warszawie druga wielka fala spodziewana jest we wtorek - od jutra mamy
      ogłoszony alarmsad
      • rene1231 burze i inne zjawiska pogodowe 05.06.10, 19:26
        Dzisiaj rano obudziła nas burza jak diabli wielka i głośna.Koło 10
        zrobiło sie cudnie słonecznie,wiec wytaszczyłam swą dooope na
        bazar.Bardzo fajnie po nim sie dzisiaj chodziło,warzywka pachniały
        ,wszystko takie świeże mniam mniam,A tu nagle błysło trzasło i
        ku...źwa ulewa na całego .Dobrze że co chciaam kupić to już
        kupiłam.Zmoknąć zmokłam,ale za nim doszłam do domu wyglądając jak 7
        nieszczęść to sobie wyszło słoneczko,powiał wiaterek i było
        super.Reszte dna spędziłam ze znajomymi na kawce,patrząc na niebo raz
        błękitne ,raz czarne.Moda miała mieć ostatnią zbiorke harcerską,no
        ale cóż burza jest jak diabli spotkanie odwołane .Nic tylko sie
        upić,grzmi byska wrrrrrr
        • bebiak Re: burze i inne zjawiska pogodowe 05.06.10, 19:41
          No no, u Was też się coś poprzestawiało - dziś doniósł mi znajomy z Aten, że w
          nocy potężnie ("strong") padało, a dziś rano zachmurzenie całkiem spore...
          Zresztą już miniony wrzesień też był taki dziwaczny: deszcz na Cykladach w
          pierwszej połowie września? No w życiu żem nie doświadczyła... Albo Wasza zima
          na przełomie grudnia/stycznia? Byłam, czułam: ponad 20 stopni w cieniu.. To
          nawet jak na Grecję nie było normalne..
          A niektórzy mi mówią, że koniec świata jest bliski - ja nie wiem: już powinnam
          sprzedać chatkę i zacząć hulać czy poczekać jeszcze trochę? Ale kto mi potem
          chatkę kupi, co?
      • kalanitka Re: Co następne??????? Do Kalanitki 05.06.10, 23:05
        Dzięki za troskę. Ja akurat mieszkam na terenie niezagrożonym. Po
        burzy w czrartek wylała niewielka rzeczka w centrum miasta, jednak
        nie zrobiła wielu szkód. W ubiegłym roku było gorzej. W samej Dębicy
        poważnie było rano, niedaleko Wisłoki, są tam domy i bloki
        mieszkalne lecz na szczęście (nie dla wszystkich, bo to oaza zieleni
        dla niektórych) rzeka zalała ogródki działkowe, chyba 2 ulice, chyba
        podeszła dod cegielnię. Wszyscy z niepokojem czekali bo wały już
        przeciekały i niewiele brakowało, aby się rozmyły. Niestety
        nieciekawa jest sytuacja wokół Dębicy w okolicy mostów (Zawierzbie-
        o nim chyba mówili w telewizji), w drodze na Pilzno, Jasło. A dalej
        na Mielec, Ropczyce - Rzeszów, Tarnobrzeg.
        Niedaleko Dębicy "zjechało" z osuwającą się ziemią kilka domów.
        Na szczęscie dziś nie padało i wg oficjalnego oświadczenia ze strony
        urzędu miejskiego poziom Wisłoki spada. Współczuję tym
        którzy "popłynęli" i tym czekającym "na wielką wodę". Ciągłe wycie
        syren, straż pożarna wszędzie, policja działa przytłaczająco.
        Pozdrawiam i trzymam kciuki aby Wisła oszczędziła Warszawę.
        • morita11 Re: Co następne??????? Do Kalanitki 06.06.10, 07:38
          Bebiak Ty mowisz o deszcze we wrzersniu, u nas padalo calutki dzionek wczoraj i
          poprezdnia nocke. Deszcz w czerwcu na MYkonosie??? Nie, nie deszcz,z burza!!,
          tego nawet najstarsi gorale nie widzieli!!

          Swiat zwariowal. Mogloby popadac w Afryce, tak dla odmiany.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka