Dziewczyny mam pytania do zmotoryzowanych oraz tych, które zorientowane są w temacie samochodowo-ubezpieczeniowym.
Półtorej roku temu wzięliśmy samochód od przyjaciela, który wyjechał za granicę i postanowił tam zostać jakiś czas (być może na zawsze)
Samochód użytkuję ja i jestem wpisana do ubezpieczenia, jako kierujący pojazdem.
Przez ten czas spłaciłam mu samochód i muszę tylko dokonać formalnego przepisania na mnie i teraz moje pytania:
Kiedy najlepiej to zrobić? Przed końcem roku, czy już w nowym? Co z opłatami za podatek, z ubezpieczeniem i z KTEO?
KTEO wykonaliśmy w październiku i teoretycznie jest spokój na 2 lata, ale czy w momencie przepisania nie będę musiała zrobic tego jeszcze raz?
Ubezpieczenie kończy się z końcem listopada. Czy jak zapłacę go, a przepiszę np. w grudniu, czy będzie nadal obowiązywało, czy tez muszę zapłacić ponownie, jako własciciel pojazdu?
Czy zapłacony podatek jest przypisany do pojazdu, czy do użytkownika?
Na razie tyle