tak z ciekawosci? mowicie po grecku? ile czasu wam zajela nauka?chodzice do
szkol, czy tak z was male samouki?
ja juz zanam grecki w stopniu komunikatywnym, a uczylam sie sama, zajelo mi
to kilka miesiecy. mysle, ze to jezyk trudny do nauki, te ich akcenty, kazdy
w innym miejscu. potrafie czytac(powoli)

i mysle,ze z pisaniem to dopiero
bedzie zabawa. pisalyscie gdzies,ze pomagacie swoim dzieciom w nauce, ja na
razie jakos tego nie widze, ale do dzieci jeszcze dluga droga przedemna wiec
poczekamy-zobaczymy.