tak mysle, ze ja "tu" jestem, jako flisvos, dopiero od 23go lutego(tego
pieknego dnie bachula podala mi link do was i odkrylam,ze jest jeszcze ktos w
podobnej sytuacji), na poczatku z wrazenia nawet zapomnialam sie przywitac,
taka bylam podekscytowana "mamusiami mieszkajacymi w grecji". wiem,ze to dosc
krotki okres ale juz teraz nie wyobrazam sobie dnie zeby tu nie zajrzec,
zobaczyc co robicie, piszecie.. to chyba juz jakies lekkie uzaleznienie, ale
jak najbardziej pozytywne
to forum bardzo mi pomaga, bo w koncu wy wszystkie, moje kochane, jestescie
jedynymi osobami z polski, z ktorymi moge porozmawiac i ktore rozumieja.
mimo tego, iz nie znamy sie osobiscie(niektore tak i mam nadzieje,ze kiedys
wszystkie to nadrobimy) bardzo cennie nasza wirtualna znajomosc
a dla was czym jest to forum?
ps
ale mi sie na zwierzenia zebralo