bachula_gr
12.02.07, 09:29
Grazyna0501 napisala:
co do zwlok kozich, owczych, czy jakichkolwiek innych zwierzecych, to
przestalo mnie to ruszac, ale kilka miesiecy temu przezylam szok jak
zobaczylam ludzkie kosci w wiklinowych koszykach, ktore wykopali na cmetarzu
(deficyt miejscowek) i czekali az wyschna, zeby do urny przelozyc
i "zaparkowac" w takim cmentarnym baraku...
*********************
chyba przesadzilam, bo watek zaczal sie od jedzenia...
wybaczcie,
grazyna
(GRAŻYNA, pozwoliłam sobie przesunąć Twój wątek z rozmowy o kotletach i
sznyclach tutaj, na wypadek gdyby ktoś miał ochotę kontynuować jedną lub
drugą dyskusje- BACHA)