Dodaj do ulubionych

Wątek...cmentarny GRAZYNY0501

12.02.07, 09:29
Grazyna0501 napisala:

co do zwlok kozich, owczych, czy jakichkolwiek innych zwierzecych, to
przestalo mnie to ruszac, ale kilka miesiecy temu przezylam szok jak
zobaczylam ludzkie kosci w wiklinowych koszykach, ktore wykopali na cmetarzu
(deficyt miejscowek) i czekali az wyschna, zeby do urny przelozyc
i "zaparkowac" w takim cmentarnym baraku...

*********************
chyba przesadzilam, bo watek zaczal sie od jedzenia...
wybaczcie,
grazyna

(GRAŻYNA, pozwoliłam sobie przesunąć Twój wątek z rozmowy o kotletach i
sznyclach tutaj, na wypadek gdyby ktoś miał ochotę kontynuować jedną lub
drugą dyskusje- BACHA)
Obserwuj wątek
    • flisvos Re: Wątek...cmentarny GRAZYNY0501 12.02.07, 14:06
      a jak to jest na polskich cmentarzach? jesli ktos nei zaplaci to chowaja innego
      czlwieka na nim, przykre ale prawdziwe.. teraz lepeij nie umierac, bo kasy tez
      niezle zdzieraja za pogrzeb.
    • moletx Re: Wątek...cmentarny GRAZYNY0501 12.02.07, 14:34
      Dlatego osobiscie preferuje kremacje.
      • babycool Re: Wątek...cmentarny GRAZYNY0501 12.02.07, 16:15
        ja tam jednak od kremacji wole nie umierac tak jak flisvos smile

        a co do kosci: moja mama jak dziewczynka (rocznik 1950) bawila sie z
        dzieciarnia na jakims placu/boisku/depczysku/lace (nie wiem jak to okreslic). I
        znalezli pelno kosci. Okazalo sie, ze przed wojna chowali tam ludzi zmarlych na
        cholere. Pozniej miejsce zwane jako Cholerynka. Dzisiaj od dawna stoja juz tam
        bloki. Ale nie wiem czy kosci zostaly czy wykopali do konca.
        • flisvos Re: Wątek...cmentarny GRAZYNY0501 12.02.07, 16:25
          no i teraz ludzie mieszkaja na cmentarzysku, fajne bloki; ogolnie to dosc
          powszechne po wojnie, u mnei w miescie jest park w miejscu gdzie kiedys byl
          zydowski cmentarz.
    • bachula_gr Re: Wątek...cmentarny GRAZYNY0501 12.02.07, 16:32
      Ja juz sie powoli przyzwyczajam do widoku kosci i czaszek w miejscowej
      cmentarnej "przechowalni". Nie wiem jak nazwac ten budynek bo kaplica to to nie
      jest, w srodku rzad polek od sufitu do podlogi, na polkach drewniane
      skrzyneczki, mniej lub bardziej rzezbione a w nich kosci. O ile wczesniej bylam
      w kilku miejscach eksponowania czaszek (Czerna, Meteory) to tu jest inaczej
      bo... zaczynam kojarzyc ich wlascicieli.

      W Metsovie grobowce sa w wiekszosci drewniane lub kamienne a nie marmurowe bo
      panuje zasada likwidacja grobow po 4 latach (tyle podobno trwa rozklad
      totalny). Wykopuja faceci a potem wkraczaja do akcji kobitki. Jest kilka takich
      co sie specjalizuja w tych czynnosciach, w tym kuzynki mojego meza. Wyszukuja
      kosci, nastepne je szoruja chlorina, rozkladaja na bialym plotnie i czekaja az
      wyschna. Po kilku dniach na cmentarzu zbiera sie najblizsza rodzina zmarlego,
      przychodzi ksiadz, polewa czaszke i osci czerwonym koscielnym winem i odprawia
      modly. Dopierop potem przeklada sie je z plotnem do skrzyneczki.
      W zeszlym roku nastapilo przenesienie szczatkow mojego tescia....

      Ale wiecie co mnie osobiscie najbardzej zszokowalo? Jak oni (znaczy sie Grecy)
      potrafa po taiej operacji wykopywania zasiasc do stolu i bez emocji opowiadac
      ze szczegolami jak to sie odbywalo, jak np nie mogli znalezc obraczki albo ze
      ze skarpetek zostaly tylko poliesterowe nitki z koszuli nic bo to bya 100%
      bawelna...
      Ehhhh... roznice kulturowe.
      • grazyna0501 Re: Wątek...cmentarny GRAZYNY0501 12.02.07, 16:40
        na naszym lokalnym cmentarzu rozklad trwa podobno 4,5 roku. mojego tescia wiosna
        wykopali, ale z tego co widzialam kosci niczym nie szorowali, tylko od razu pop
        winem polal i modly odprawil. a co do jedzenia, to niektorzy tu nad grobem
        bezposrednio jadaja rozne "cmentarne" specjaly (typu gotowana przenica z
        rodzynkami i cukrem). i od tego to mi sie naprawde slabo robi...
        • flisvos Re: Wątek...cmentarny GRAZYNY0501 12.02.07, 16:55
          a wiecie ja nawet nei wiedzialam, ze oni tak wsyztskich wyjmuja, ale co to tak
          zawsze? boszzz
          • grazyna0501 Re: Wątek...cmentarny GRAZYNY0501 12.02.07, 17:12
            nie, tylko jesli brak miejscowek. sa miejscowosci w ktorych wcale sie nie wykopuje.
            • flisvos Re: Wątek...cmentarny GRAZYNY0501 12.02.07, 17:18
              bo juz sie przestarszylam
    • sylwialew Re: Wątek...cmentarny GRAZYNY0501 12.02.07, 18:52
      brryyyyyyy dziewczyny czy juz Wam sie skonczyly pomysly na watki hihihihihi a
      tak powaznie to ja tez bylam w szoku jak uslyszalam ze wykopuje sie zwloki(co z
      nich zostaje malon)no ale coz co kraj to obyczaj.Ja wole kremacje tylko ciekawa
      jestem czy jak przyjdzie na mnie czas to beda w Kalamacie kremowac??????
      • flisvos Re: Wątek...cmentarny GRAZYNY0501 12.02.07, 19:41
        cos ostatnio slyszalam w greckiej tv ze za 5tyg beda kremowac w Atenach o ile
        nie pomylilam faktowsmile
        • babycool Re: Wątek...cmentarny GRAZYNY0501 13.02.07, 11:38
          flisvos wez i nie pospieszaj Sylwi smile mysle, ze 5 tyg to dla niej malo wink
          • flisvos Re: Wątek...cmentarny GRAZYNY0501 13.02.07, 13:22
            bron ci ja nikogo nie pospieszam tylko tak mi sie do tematu przypomnialosmile
      • bachula_gr Re: Wątek...cmentarny GRAZYNY0501 12.02.07, 21:53
        Sylwialew:
        > Ja wole kremacje tylko ciekawa jestem czy jak przyjdzie na mnie czas to beda
        w Kalamacie kremowac??????

        Do niedawna w Grecji kremacja była zakazana jako niezgodna z nauką Cerkwi. W
        zeszłym roku parlament przyjął jednak poprawkę prawa, która pozwala na kremację
        tych, którym tego nie zabrania wyznawana religia. A więc o ile sie nie mylę (a
        jeśli się mylę to mnie poprawcie) KATOLIKÓW można.

        > brryyyyyyy dziewczyny czy juz Wam sie skonczyly pomysly na watki hihihihihi

        Co Ty chcesz? Wątek ciekawy, zwłaszcza dla tych, które, że się tak
        wyrażę "przejazdem" przez Grecję bo mogą się sobiście nie spotkać albo wręcz
        przeciwnie- bardzo zszokować.

        Mnie na początku zastanowiło np dlaczego te greckie trumny takie jakieś liche,
        jakby tymczasowe. Proste deski lub nawet płyta i tekturowe wieczko zaciągnięte
        kirem z inicjałami zmarłego. A tu proszę- skoro na 4-5 lat to od razu się
        sprawa wyjaśniła.
        Jeszcze jedna... hmmm też cmentarna ciekawostka.... niby w M. 4 lata to
        maksimum wykorzystywania miejsca na cmentarzu ale dla Ś.P. brata teścia robią
        wyjątek już 7-my rok. Gośc zmarł w RPA gdzie mieszkał ale w testamencie miał,
        że chce być pochowany w rodzinnych greckich stronach. Został więc zabalsamowany
        i w specjalnych kilku trumnach przetransportowany do Grecji. No i władze
        lokalne nie są pewne, czy w takiej sytuacji można juz wykopywać więc
        odpuszczają ponaglenia...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka