mikrula
28.12.07, 12:02
Witam wszystkie panie. Często czytam tą stronkę lecz dopiero teraz piszę.Moja przygoda z Grecją rozpoczęła się ponad 2 lata temu.znalazłam pracę na wyspie i tam zaczęłam poznawać kulturę i obyczaje greków.Pracuję w hotelu a wieczorem sobie dorabiam w tawernie. Mam więc styczność z 2 szefami. Jakże różnymi.I tutaj moje pytanie? czy większość greków ma tak wybuchowe temperamenty? Niby wszystko jest ok, dobry człowiek itd. ale potrafi tak wybuchnąć że na początku po prostu się bałam. O szczegół wyzywa,ja się gotuję w środku ,trzyma mnie przez pół dnia a on jak gdyby nic za 15 min przychodzi i się pyta czy wszystko gra? normalnie cyrk!! powinnam się już przyzwyczaić ale nie potrafię. Nie jestem typem szarej,cichej myszki.Zawsze coś odpowiem, nie potrafię przemilczeć.czy ktoś miał podobne przeżycia? jak się zachować w takiej sytuacji?