Dodaj do ulubionych

Dwupartyjnosc

15.01.24, 12:34
Interesujaca wymiana pogladow n/t przejecia wladzy przez PO i wtracenia do ciupy dwoch politykow PiSu zmotywowala mnie do refleksji. Pomyslalem sobie, ze moze dwupartyjnosc typu PiS vs. PO (i ich sprzymierzency) nie jest czyms odosobnionym. W Stanach jest dwupartyjnosc republikanie/demokraci i Stany jakos funkcjonuja w tym systemie od lat.

Roznice sa bo w Stanach nie wtracaja bylych ministrow do ciupy, ale moze polski temperament i bliskosc imperialnych wschodnich prymitywow sa usprawiedliwieniem, a przynajmniej wytlumaczeniem.

Skad sie dwupartyjnosc bierze? Ano w Stanach pewnie ma troche podloze historyczne ale i socjalne. Historie zostawiam histerykom ale socjalnie to pewnie biedniejsi ufaja bardziej demokratom a zamozniejsi - republikanom. W Polsce historia pewnie przewaza. I za Pisowcami sa ci bardziej zaimpregnowani ruskim zamordyzmem czyli ci na wschodzie. A za POwcami sa ci z Zachodu albo wychowankowie Wielkopolski albo ci z Litwy/Ukrainy ktorych przesiedlono na porzadnie umeblowane Ziemie Zachodnie (jak mych Rodzicow).

Wnioski? Ano, odczekajmy troche na uspokojenie, ale dwupartyjnosv nie jest czyms wyjatkowym.

PF
Obserwuj wątek
    • boomerang Re: Dwupartyjnosc 15.01.24, 20:53
      za Pisowcami sa ci bardziej zaimpregnowani ruskim zamordyzmem czyli ci na wschodzie. A za POwcami sa ci z Zachodu

      Pisiory nienawidzą Rosji znacznie bardziej od Platfonsów. Kaczyński nigdy żółwików z Putinem nie przybijał, ani z nim sobie nie szprechał na molo. "Ci z Zachodu" są tak naprawdę ze Wschodu i nasiąkli Wschodem znacznie bardziej niż patrioci z Kongresówki.
      Konflikt PiS-PO to starcie patriotyzmu z internacjonalizmem. Pisiorom internacjonalizm źle się kojarzy z PRLu, a Platfonsy dobrze czują się z internacjonalizmem bo to tylko zamiana Moskwy na Brukselę. Podstawy Unii Europejskiej stworzyli przecież trockiści, czyli tacy leniniści Zachodu.
    • boomerang Re: Dwupartyjnosc 17.01.24, 10:34
      To prawda że formuje się w Polsce system dwupartyjny. Szkoda tylko że ani jedna, ani druga, partia nie wykazują się odpowiedniej jakości inteligencją, za to wykazują się niskim IQ, jak to u prawników z wykształcenia, czy też lewników, czym doprowadzili ostatnio do rozkładu państwa, ośmieszenia instytucji sądownictwa, takich jak Trybunał Konstytucyjny oraz Sąd Najwyższy - mam na myśli aferę Kamińskiego i Wąsika. Już od lat twierdzę że rządy powinni sprawować, nie prawnicy, bo ci nie ogarniają swoimi móżdżkami skomplikowanych systemów, ale fizycy jądrowi, matematycy i im podobni. Poniżej sprawę idiotyzmu jaki zaistniał w państwie polskim, sprokurowany przez obie partie, czyli POPiS, wspomagane przez bękarckie instytucje sądownicze, znakomicie wyjaśnia Sławomir Mentzen - fizyk z wykształcenia właśnie.
    • hymenoz Re: Dwupartyjnosc 17.01.24, 11:43
      polski_francuz napisał:


      > Wnioski? Ano, odczekajmy troche na uspokojenie, ale dwupartyjnosv nie jest czym
      > s wyjatkowym.

      Nie ma szans w Polsce na dwupartyjność. Zarówno PiS jak i KO są zlepkiem różnorodnych frakcji, które w sposób naturalny rozpadną się, tak jak rozpadają się sojusze, których celem jest zdobycie władzy, wygranie wojny czy osiągnięcie majątku. Po osiągnięciu celu priorytety się zmieniają i wychodzą na jaw rzeczywiste cele ludzi zaangażowanych w zdobywanie a cel staje się środkiem do osiągnięcia ukrytych do tej pory zamierzeń.
      • oleg3 Re: Dwupartyjnosc 17.01.24, 12:57
        hymenoz napisał:

        > Nie ma szans w Polsce na dwupartyjność.

        Zależy jak to zdefiniujemy. Na poziomie formalnym dwupartyjność jest nierealna, na poziomie praktycznym możliwa, a na poziomie metapolitycznym jest faktem.

        W cywilizacji zachodniej (czy może już postzachodniej) trwa wojna kulturowa. Jej wynik, do niedawna wydawało się przesądzony, jest ciągle otwarty. Są szanse na rekonkwistę dla biorących od lat w doopę wrogów postępu. Ta szansa to fala populizmu rozlewająca się po obu stronach Atlantyku. Czy rządzącym elitom uda się to spacyfikować? Demokratycznymi metodami NIE. Oczywiście większość nawet nie zauważy, że zamiast Demokracji pojawi się Demokratura.
        • hymenoz Re: Dwupartyjnosc 18.01.24, 14:08
          W zasadzie nie mam tu wiele do dodania. Może tylko tyle, że przyszłość jest na tyle nieprzewidywalna, że jej prognozowanie przypomina wróżenie z fusów.
    • pijatyka Re: w USA nie wtracaja bylych ministrow do ciupy 21.12.24, 02:39


      Do tej pory; ale to się zmieni(a) - i tam, i tu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka