rozwód z Grekiem!!!

16.06.08, 13:45

Cześć to znowu ja z problemem oczywiście, ale może spotkałyście się
z czymś takim?
Moja mama wyszła za maż za Greka w 1997 roku, w roku 2000 uciekła od
niego do Polski, z pewnych źródeł wiadomo nam , ze przeprowadził on
z nia ( poza jej obecnością ) rozwód w Grecji, natomiast wedle prawa
polskiego nadal jest mężatka i dopóki nie będzie miała stosownego
dokumentu z Grecji nic nie może zrobić. Skąd taki dokument uzyskac (
bez kontaktu z jej byłym meżem ) do jakiego urzędu się zgłosić ?
Zaznaczam, ze owy Pan zameldowany jest na Kalithei ( Tztzifies ) Czy
można to uzyskac drogą korespondencyjna? Bardzo proszę o pomoc, gdyż
parę lat temu gdy próbowałam to załatwić przez Ambasadę jedną czy
drugą to sprawa stanęła na niczym. Ja nawet nie wiem gdzie on taki
rozwód mógł otrzymać, czy w sądzie czy dimarheio?
Bede wdzięczna za wszelkie informacje




    • mamalal-ka Re: rozwód z Grekiem!!! 18.06.08, 00:16
      myślę ,że drogą korespondencyjną nie ma szans!
      po pierwsze ...greckie bałagany słyną ze swojego niezałatwiania spraw jak
      się nie stawisz osobiście i nie wykrzyczysz!(wiem to z autopsji) ...chyba ,ze
      masz ze dwa lata czasu do zmarnowania...
      po drugie ...takie dokumenty wymagają APOSTILE oraz tłumaczenia aby
      przedstawić je w Polsce
      Proponuję urlopik w Grecji!udaj się do USC (DIMARHIO)gdzie był brany ślub i
      jeżeli jest rozwód będzie on tam na pewno widoczny...można również odszukać
      tzw.KOGIENIAKI MERIDA pana gdzie również mogą być jakieś namiary...
      DZIEWCZYNY JAK SIĘ MYLĘ TO PROSZĘ MNIE OBALIĆ!!!!!
      • bachula_gr Re: rozwód z Grekiem!!! 18.06.08, 09:04
        mamalal-ka napisała:

        > udaj się do USC (DIMARHIO)gdzie był brany ślub i jeżeli jest
        rozwód będzie on tam na pewno widoczny...można również odszukać
        > tzw.KOGIENIAKI MERIDA pana gdzie również mogą być jakieś namiary...

        Wizyta w urzedzie miasta/gminy na pewno, kazda rodzina w Grecji ma
        zalozona swoja "ksiege" (wlasnie o tym pisze mamalal-ka), numerek
        rodziny pod ktory dopisywani sa kolejni jej czlonkowie (np. 12515/1
        to maz, ..../2 to zona, ..../3.4.5. to kolejne dzieci), tam tez
        odnotowuje sie info a katulanym stanie cywilnym delikwenta.
        Aczkolwiek watpie aby osobie trzeciej (jak Tobie hagnos)
        udostepniony byl wglad w taki papier.

        Bez lokalnego greckiego prawnika na miejscu sie nie obejdzie, mysle.
        Zwlaszcza jesli w gre wchodza takie kwiatki jak zaoczny rozwod i to
        jeszcze z cudzoziemcem.

        Powodzenia.
        • hagnos35 Re: rozwód z Grekiem!!! 18.06.08, 15:29
          no to mnie pociszyłyscie sad ehh ciężkie życie
    • bebiak Re: rozwód z Grekiem!!! 18.06.08, 16:51
      Właśnie wczoraj plotkowałam o Twoim problemie z tutejszymi Grekami i
      dowiedziałam się o tej księdze - nie miałam pojęcia o czymś takim,
      rób zatem tak jak dziewczyny napisały. Ewentualnie możesz jeszcze
      napisać maila (po polsku) do greckiego konsulatu tutaj w Warszawie,
      konsulatu Hagnos, nie ambasady.
      Pozdrawiam serdecznie. B.
      • morita11 Re: rozwód z Grekiem!!! 01.07.08, 09:21
        Ja nie rozumie coma ambasady dotej sprawy?? Zreszta nawet jakby cos miala to tak
        jak wyzej, kto by czekal 2 lata wink

        A istnieje cos takiego jak rozwod zaoczny?? Jak ten pan uzasadnil nieobecnosc
        zony??? Ze zniknela i nie daje znaku zycia??
        • hagnos35 Re: rozwód z Grekiem!!! 01.07.08, 12:06
          podobno mozliwy jest rozwód zaoczny, on nie miał jej adresu w Polsce
          więc pewnie na zasadzie, ze nie stawiała się na kolejne rozprawy. A
          ambasada no cóż, to sa sprawy obywatelskie i miejscem własciwym dla
          Polki w Grecji jest własnie ambasada. Dostałam telefon od firmy
          prawniczej, ze sie podejma tej sprawy, musze tylko załatwic w
          ambasadzie greckiej upowaznienie i moze się coś ruszy w tej sprawie.
          jest możliwość założenia sprawy w Polsce i uzyskania zaocznie
          rozwodu ale to traw długo bo jego musza powiadomic, tłumaczenie
          dokumentów i zawracanie wisły kijem heheh
          jakby ktos miał jeszcze jakieś sugestie albo znajomego prawnika to
          prosze o kontakt, bede bardzo zobowiązana.
    • bebiak Re: rozwód z Grekiem!!! 01.07.08, 16:34
      Hagnos, ja co prawda z daleka od procedur i postępowań przed sądem,
      ale wiedz, że jeśli rozwód (a choćby i zaoczny - u nas też są
      przecież takie) został orzeczony prawomocnym wyrokiem sądu greckiego
      czy tam według greckich procedur (licho wie, kto tam orzeka) to już
      tu w Polsce nie wnosi się o orzeczenie rozwodu tylko o uznanie
      tamtejszego wyroku na terenie RP. Prawo międzynarodowe prywatne to
      nawet miałam na V roku moich studiów ale ponieważ od ich skończenia
      (lata!) nie miałam z tym do czynienia stąd błądzę ofkors, ale
      jestem przekonana, że już tylko uznanie na terenie Polski.
      Pozdrawiam serdecznie. B.
      • hagnos35 Re: rozwód z Grekiem!!! 02.07.08, 13:24
        Cześc Bebiak, tak masz rację, ze według wszelkich procedur ja
        powinnam uzyskać dokument z Grecji i sobie go przetłumaczyć oraz
        przedstawić w polskim sądzie w celu tylko uznania rozwodu, natomiast
        jeżeli ja tego dokumentu nie zdobędę ( a wiem z innych źródeł, ze
        rozwód już jest ) to mogę taka sprawe założyć w Polsce i przechodzić
        tutaj przez całą procedurę, bo w końcu nie musze wiedzieć, ze ten
        rozwód juz jest. Chcąc uniknac takich przebojów chciałabym ten
        dokument mimo wszystko wydobyć z Grecji i tu znowu schody hihi, bo
        mnie nie dadzą, nie wiem gdzie go szukać itd....dlatego pozwoliłam
        sobie na opisanie mojego problemu na forum, bo co 150 głów to nie
        jedna hihi
Pełna wersja