alabedz
20.11.09, 21:14
Witam wszystkich.
Swoje leczenie na bb rozpoczęłam w marcu 2009.
Poczatkowo 2*2 doxy i co drugi dzień 1*1 Azitrox, tak do końca lipca.
W sierpniu Zamur 2*2, Klarmnin 2*1.
Wrzesień powrót do zestwu 2*2 doxy i co drugi dzień 1*1 Azitrox.
Od października 3*2 tetra, 2*1 ciro i 2*1 Zamur. I niestety stało
się. Od tego ostatniego zestawu abx ruszył grzyb tzn. ja tak
przypuszczam, luźne stolce, obłożony język. Dzwoniłam do lekarza
powiedział abym odstawiła abx i przyjmowała fluconazol 2*2 do
momentu ustąpieia objawów. Łykam to już 5 dzień i niestety poprawy
nie ma. Za to jeszcze na języku blisko przełyku wyszły mi taie jakby
owrzodzenia. Nie wiem jak sobie z tym wszystkim poradzić. Myślałam,
że przezstrzeganie diety wystarczy, niestety bb póki co wygrywa.
Warto może wspomnieć, że dotychczas z probiotyków stosowałam,
fisioflor, lactoseven, lactobacil5 i probacti4.
Zastanawiam się w czym tkwi przyczyna grzyba: czy zbyt częsta zmiana
abx?, a może fakt, że cały czas brałam te same probiotyki?, a może
jednak moja dieta nie była taka ścisła?
Poradźcie jeśli możecie.