Dodaj do ulubionych

ochrona przed kleszczami

27.03.10, 19:30
Czy wiecie czym można skutecznie zabezpieczyć kotka przed
kleszczami??? Mój Misiek przyniósł przed chwilą na sobie
kleszcza!!! crying Wiem że są preparaty typu frontline czy obróżki ale
mnie chodzi o to czy jest coś takiego czym mozna spryskać kotka żeby
to g....o nie wczepiało mu się w sierść a tym samym żeby nie
przynosił ich do domu. Będę wdzięczna za każdą radę!
Z góry przepraszam jesli taki wątek już był ale spanikowałam
Obserwuj wątek
    • grizac Re: ochrona przed kleszczami 27.03.10, 20:45
      Ostatnio w Polsce pojawiło się takie urządzenie:
      odstraszacz

      Jest też wersja dla ludzi:
      stopkleszczom


      Dystrybutor skontaktował się już ze Stowarzyszeniem Chorych na Boreliozę, więc
      urządzenie wkrótce przejdzie proces testowania.
      Oby to nie był niewypał.
      • arrakis74 Re: ochrona przed kleszczami 27.03.10, 20:57
        dajcie znać jakie będą wyniki testów
      • pogryziony2010 Re: ochrona przed kleszczami 27.03.10, 20:58
        Jakby to urządzonko strzelało jeszcze do tych kleszczy laserem w jakiś efektywny sposób, sam bym sobie takie kupił.

        Powodzenia w testach, dajcie znać jakie będą ich wyniki.
        • dx771 Re: ochrona przed kleszczami 27.03.10, 21:37
          np. Frontline:

          www.zabijkleszcza.pl/
          lub tania Muszka (permetryna):

          www.nokaut.pl/pielegnacja-psow/pess-aerozol-preparat-owadobojczy-muszka-dla-psow-i-kotow-250ml.html
          itd.
      • kleszczorak Re: ochrona przed kleszczami 20.04.10, 17:16
        grizac napisał:

        > Ostatnio w Polsce pojawiło się takie urządzenie:
        > odstraszacz
        >
        > Jest też wersja dla ludzi:
        > stopkleszczom
        >
        >
        > Dystrybutor skontaktował się już ze Stowarzyszeniem Chorych na Boreliozę, więc
        > urządzenie wkrótce przejdzie proces testowania.
        > Oby to nie był niewypał.




        Jak przebiega testowanie odstraszacza?

        Mimo stosowania Frontline moja koteczka przynosi kleszcze maszerujące po niej, a nawet wbite w skórę sad

        Chętnie bym potestowała to urządzenie, mój kot wybitnie się do tego nadaje.
        Dziwne, bo psa kleszcze raczej omijają, a koteczkę uwielbiają, mimo stosowania preparatów.

        Czy coś wiadomo o cenie odstraszacza?


        • grizac Re: ochrona przed kleszczami 20.04.10, 17:31
          Aparacik dotarł, ale czeka jeszcze na testy.
          Największy problem stanowi złapanie kleszczy.
          Najpierw nie było pogody (deszczowo i zimno), potem czasu i nastroju, a wczoraj
          już już prawie... ale złośliwie gdzieś się zawieruszył kot z dwoma świeżo
          złapanymi kleszczami i nie udało się go odnaleźć.
          • dx771 Re: ochrona przed kleszczami 20.04.10, 17:47
            Był taki wątek.
            Dzisiaj oczywiście wycofuję się z mozliwości stosowania odstraszaczy u ludzi - wtedy miałem aktywną nauroboreliozę i pisałem rzeczy których bym teraz nie napisałsmile
            Ale moze coś tam ciekawego znajdziesz o najlepszych preparatach dla kotki - trzeba przebrnać przez wątek:

            forum.gazeta.pl/forum/w,26140,60585333,,Najlepsze_srodki_do_odstraszania_kleszczy_.html?s=0
            • dx771 Re: ochrona przed kleszczami 20.04.10, 17:49
              dx771 napisał:


              > Dzisiaj oczywiście wycofuję się z mozliwości stosowania odstraszaczy u ludzi - wtedy miałem aktywną nauroboreliozę i pisałem rzeczy których bym teraz nie napisałsmile

              Oczywiscie miałem na myśli stosowanie preparatów zwierzecych u ludzi.
              • klematis7 Re: ochrona przed kleszczami 20.04.10, 18:45
                a ja sie nie wycofuje i kazdego roku pakuje corce do plecaka na oboz "Muszke".
                Oczywiscie nie pryska siebie, tylko spodnie glownie i dopiero potem ubiera. Jak
                na razie dzialasmile
                • dx771 Re: ochrona przed kleszczami 20.04.10, 19:24
                  klematis7 napisała:

                  > a ja sie nie wycofuje i kazdego roku pakuje corce do plecaka na oboz "Muszke".
                  > Oczywiscie nie pryska siebie, tylko spodnie glownie i dopiero potem ubiera.
                  Jak na razie dzialasmile

                  Oczywiście permetryna zawarta w "Muszce" jest pewnie skuteczniejsza od DEET
                  zawartego w odstraszaczy dla ludzi, ale na forum nie możemy tak wprost polecać
                  preparatów dla zwierzat.

                  Zresztą kiedyś zrywając rdest j. bedąc popryskany "Muszką" - zauważyłem
                  chodzącego po spodniach kleszczasad
                  • dx771 Re: ochrona przed kleszczami 20.04.10, 19:43
                    Tutaj jest test:

                    www.vetcontact.com/pl/art.php?a=88&t=
                    Te składniki ma: Sabunol
          • kleszczorak Profesjonalni Łowcy Kleszczy 20.04.10, 19:43
            grizac

            Profesjonalne polowanie na kleszcze jest
            tutaj
            - prezentacja na dole.

            A może by takie flagi wywieszać w ogródku a potem spryskiwać odpowiednim preparatem?
            • bapona Re: Profesjonalni Łowcy Kleszczy 28.04.10, 23:17
              Ja z taką flażką biegałam po terenie wokoło domu. Trwało to pewien
              czas, bo ręcznik nie był za duży. Nic się nie złapało.
              Dobrze, że nie mam za dużo sąsiadów...
              • kleszczorak Re: Profesjonalni Łowcy Kleszczy 29.04.10, 07:47
                smile
                Studenci jednak nałapali tym sposobem.

                Czy masz działkę słoneczną?
                Z tego co wyczytałam, to kleszcze wolą przebywać w miejscach zacienionych.
                • bapona Re: Profesjonalni Łowcy Kleszczy 04.05.10, 22:40
                  Tak, jest bardzo dobrze nasłoneczniona. Czyli teraz muszę sprawdzić
                  za domem, od strony północnej.
                  Pozdrawiamsmile
    • grizac Test odstraszacza kleszczy 29.04.10, 20:05
      Dzień pierwszy:
      1. Łowy
      Wybraliśmy się do lasu zaopatrzeni w podstawowe przybory: tradycyjna ścierka
      kuchenna, patyk, pęseta, pojemnik z zakrętką, wieczko z pudełka po butach i
      oczywiście elektroniczny odstraszacz kleszczy.
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/ej/hj/kd8o/8L2l3CB6Dul7fIZJSB.jpg
      Już po paru metrach leśnej drogi do pojemnika trafiło ponad 20 kleszczy.
      Oczywiście odstraszacz był wyłączony, bo przecież to miały być łowy na grubego
      zwierza.
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/ej/hj/kd8o/7ZxnoQPBesqkizwEYB.jpg
      Polowanie było bardzo udane, więc po kilkunastu minutach postanowiliśmy je
      zakończyć. Strach w oczach był dodatkowym argumentem, tym bardziej, że nie
      weszliśmy do lasu dalej niż na 20-30 metrów, a trawa była wysoka zaledwie na
      kilkanaście centymetrów.
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/ej/hj/kd8o/rDmKAhOcZmsGRcIq8B.jpg
      • grizac Re: Test odstraszacza kleszczy 29.04.10, 20:07
        2. Testy
        Złowione kleszcze trafiły do pudełka po butach i natychmiast rozbiegły się we
        wszystkich kierunkach (zwłaszcza te większe poruszały się szybko). Nadszedł
        decydujący moment: włączyliśmy odstraszacz i...
        Kleszcze nadal biegały we wszystkich kierunkach sad
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/ej/hj/kd8o/VEokwIh99kqMJoAfKB.jpg
        Jeden nawet bezczelnie wlazł na ten elektroniczny odstraszacz. Zmiana miejsca
        odstraszacza, odległości od pudełka itd. nic nie zmieniły w tej kleszczowej
        bieganinie.
        https://fotoforum.gazeta.pl/photo/8/ej/hj/kd8o/A8BJbwj9wqYCLB9YcB.jpg
        Wniosek: polskie kleszcze jeszcze nie wiedzą, że Włosi wyprodukowali na nie
        odstraszacz.
        filmik
        • grizac Re: Test odstraszacza kleszczy 29.04.10, 20:08
          Dzień drugi
          Może popełniliśmy błąd w metodzie?
          Tym razem wyruszyliśmy z tradycyjnym zestawem badawczym, ale z włączonym
          odstraszaczem, zwisającym na firmowej smyczy. Wybraliśmy też żwirową drogę (na
          tamtą jakoś strach było wracać). Tą żwirową drogą spaceruje bardzo wiele osób,
          ale nie dostrzegliśmy w ich oczach jakiegoś szczególnego zainteresowania
          wariatami ze szmatą na patyku. Na drodze nieliczne kępki trawy zdeptanej przez
          wielbicieli lasu, odstraszacz włączony a już po kilku krokach na bucie...
          kleszcz. Tego dnia złapaliśmy same duże okazy. Dwa były tak bezczelne, że nie
          chciały wpaść do pojemnika, tylko z pęsety przemknęły na palec osoby, na szyi
          której wisiał główny przedmiot testów: włączony odstraszacz!
          Wniosek: nie mamy pojęcia czy i jak to działa.
    • swigonka ja też robiłam za wariata.. 04.05.10, 23:30
      ...wyprowadzającego na spacer firankę na sztulu od mopa wink
      łaziłam po ogródku! dodam, że działka do wielkich nie należy, jest trawnik, a i
      owszem, ale trawka zadbana, ponadto teren ogrodzony całkowicie, w upalne dni
      istna patelnia! zero wielkich drzew i krzaczorów, jadnakże nasze psy,
      szczególnie ten mały, poczęły przynosić głównie na pysku kleszcze. Rzeknę, że
      tych s.....jest znacznie więcej niż w zeszłym roku.
      polowanie czas zacząć- kalosze, gacie w nogawki, firanka na badylu w dłoni. po
      przejściu kilku metrów (2 minuty) złapałam 5 potworów. Od tej pory doxy noszę w
      kieszeni.....
      • kleszczorak praktyczny aparat do usuwania kleszczy 14.05.10, 19:36
        Niestety, trudno się ochronić, ale jak już się trafi kleszcz ludziom lub zwierzakom warto mieć przyrząd, którym łatwo się kleszcza pozbyć.

        Kupiłam taki szwedzki aparat do usuwania.

        Miałam okazję wypróbować go usuwając kleszcza psu.

        Bardzo praktyczny, po usunięciu nie było śladu na skórze.

        Dostałam od koleżanki inny typ aparatu, ale ten drugi nie jest tak praktyczny.
    • kleszczorak Preparaty 23.05.10, 11:38
      www.molosy.pl/preparaty_na_kleszcze_psy_molosy.htm
      • kleszczorak Re: Preparaty 23.05.10, 11:47
        weterynaria.bayer.com.pl/index.php/product/drontal-230mg-20mg-tabletki-powlekane-dla-kotow
        • kleszczorak Re: Preparaty 23.05.10, 12:09
          Zagrażają nam nie tylko kleszcze przynoszone przez nasze zwierzęta.
          Tutaj można poczytać np. o lambliach i kokcydiach u zwierzaków:
          www.forum.molosy.pl/showthread.php?s=b4123d574b54fc3f3e739505f9bc511c&t=5578
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka