rafi.zafi
28.04.11, 15:18
Dzisiaj mija Mój 11 mieśiąc leczenia. Postanowiłem opisac troszkę moją walke z paskuctwem .Leczę się w Zabrzu. Rumień w 2009 wrzesień .Leczenie w edług Ilads maj 2010.
Początek bardzo duza poprawa. Potem załamanie ,herxy do przezycia.Cały czas podwyższone próby wątrobowe nieznacznie ale jednak ,oczywisci leukocyty w dól wachania pomiedzy 3,4do 4,5 .Ok lipca badania na koinfekcje wyszła bartonella,myco,chlamydia. Od lutego wale bartonelle rif,mino,azycyna. Samopoczuce ok próby wątrobowe wróciły, do normy. Za to leukocyty w dół 2,99 .Dołączyłem padme basic i olej lniany, zobaczymy za dwa tygodnie wyniki.Dodatkowo biore iskial,vilca core Forte 2005 ,wiesiołka. Zastanawia mnie jedno kiedy te leukocyty w końcu wróca do normy.Spadek wagi ciała od początku leczenia 6 kg .Wiadomo brakuje dopalaczy,hehe. Pisze dla pokrzepienia innych .Jakos daje rade. A może jakieś w skazowki dotyczące podniesienia leukocytow mile widziane. Pozdrawiam.