ridge_pl
23.05.11, 06:33
Witam
W zeszłą niedzielę wieczorem wykryłem u siebie 4 kleszcze, które musiały przyplątać się dzień wcześniej podczas pieszego rajdu na orientację. kleszcze usunąłem i następnego dnia rano zapisałem się do lekarza rodzinnego.lekarz ten stwierdził, że przy wielokrotnym ukąszeniu lepiej dmuchać na zimne i przepisał mi doxy 1x100 dziennie przez 21 dni. po powrocie do domu zacząłem szperać w internecie, w następstwie czego na środę zapisałem się prywatnie do innego lekarza, w założeniu znającego się lepiej na tego typu kwestiach. medyk ten zaordynował mi również doxy, tyle że przez 10 dni i w ten sposób, że pierwszego dnia 2 x 200, a potem 1 x 200. ponieważ z moich mglistych informacji netowych wynikało, że oba te warianty są błędne, postanowiłem z moich 5 opakowań doxy wziąć pierszego dnia 400, a następnie przez dwadzieścia kilka dni po 200 dziennie. w następnych dniach zacząłem szpetać w necie bliżej i trafiłem na ilads oraz Wasze forum. przestudiowałem wskazówki dra burrascano, Wasz FAQ i kilkanaście podstron postów. oto moje wnioski i wątpliwości: dr burrascano podaje, że w moim przypadku (ukąszenie kleszcza) powinno się brać doxy przez 28 dni, przy czym nie wykoncypowałem jaką ilość. z drugiej jednak strony, jeśli jestem zarażony, to powinienem brać antybiotyki w dużej dawce przez dużo dłuższy czas. tymczasem nie wiem czy jestem zakażony. więc: jeśli nie mam krętka, to przyjmowanie antybiotyków jest błędem. jeśli natomiast mam - to biorąc doxy przez 28 dni - też postępuję wadliwie. w ogóle to na forum dominują przypadki z rumieniem lub późne. mało jest natomiast informacji, jak postępować po ukąszeniu - stąd zdecydowałem się założyć nowy wątek. jak teraz - biorąc antybiotyki zgodnie z zaleceniami ilads - mam rozpoznać, czy mam boreliozę, czy nie? podejrzewam, że rumień po doxy się nie pojawi. kiedy wykonać western blot? czy mogę teraz zrobić rt pcr? niby mam bardzo delikatny ból głowy, ale to od poniedziałku, jak zacząłem czytać o boreliozie, więc nie wiem czy to nie z nerwów. od poniedziałku czuję się trochę osłabiony i mam temp. 36,3. czy pierwsze objawy mogą wystąpić tak wcześnie? jak postępować dalej? (brać dalej 200 doxy dziennie, czy więcej? - myślę, że mógłbym "załatwić" więcej tabletek). znacie jakiegoś prawdziwego specjalistę od chorób odkleszczowych w trójmieście? - mój mejl ridge@fryzjerpolski.pl pozdrawiam