17.04.12, 13:09
Witajcie
Nie będzie co prawda w kontekście boreliozy, ale wiem że są tu ludzie mający szerszą wiedzę niż tylko o bakteriach i stąd pytanie i prośba.
Macie jakieś wiarygodne wyniki tego że gluten rzeczywiście jest szkodliwy i może dawać utajone objawy? Że może 'podstępnie' niszczyć organizm, który prawidłowo przybierał na wadze, nie miał problemów z wysypkami itp.

Piszę oczywiście w kontekście męża który ma diagnozę SM, antybiotyki nie przyniosły żadnej poprawy.
Obecnie kiedy od 3 miesięcy jest na diecie bezglutenowej czuje się lepiej (ale też nie ma już 'kolejnych popraw' mimo że jeśli nie tolerowałby glutenu to proces zdrowienia powinien postępować). Na to lepsze samopoczucie mogły złożyć się 4 czynniki (odstawienie interferonu, sterydy w grudniu (choć listopadowe nie pomogły), okres remisji choroby i wprowadzenie diety bezglutenowej).

Aha - i kolejne pytanie - wiecie coś o wiarygodności żywienia zgodnego z grupą krwi (oprócz tego co pisze sam autor)? Mąż wg tej teorii glutenu spożywac nie powinien.

Dziękuję za wszelkie odpowiedzi
Może i wątek przyda się osobom które miotają się między borelką a SM?
Obserwuj wątek
    • tajtaja Re: gluten 17.04.12, 14:35
      obecny gluten, który jest dodawany prawie do wszystkich przetwarzanych produktów (ostatnio znalazłam w ciemnej soi) jest nietrawiony w naszym organizmie i osadza się na ściankach jelit, praktycznie zaklejając jelita...chyba nie musze dodawac jaki daje to efekt sad

      czysczenie jelit z glutenu musi troche potrwać
      czy mleko i przetwory mleczne mąż równiez odstawił?
      • pawel96b Re: gluten 17.04.12, 15:03
        www.facebook.com/Dr.Terry.Wahls
        Tyle.

        Pawel
        • m_a_l_g_o_s_i_a Re: gluten 17.04.12, 19:40
          Wiarygodnych wyników na temat glutenu chyba nie ma, ale coś jest na rzeczy, ponieważ coraz więcej ludzi stosuje dietę bezglutenową. Stosują ją mamy dzieci autystycznych , z chorobami autoimmunologicznymi, i wielu niewyjaśnionych przypadkach. Z ich wypowiedzi wynika że dieta daje dobre rezultaty w poprawie zdrowia. Również u siebie stosuję dietę bezglutenową i też zauważyłam lepsze samopoczucie. Ogólnie wszystkie medycyny ludowe i alternatywne mówią o tym, że nie ma zdrowego człowieka bez zdrowych jelit. A tu dość kontrowersyjny artykuł na temat pszenicy; nowadebata.pl/2011/10/13/buszujacy-w-pszenicy/
          • magalik Re: gluten 17.04.12, 22:37
            Hej
            Paweł, na ten artykuł juz się kiedys natknełam. Tyle że to nie jest 'udowodniona wiedza medyczna' i wygąda trochę jak Wielka Teoria Spiskowa. I nie jest to obraźliwe ani dla artykułu ani dla Ciebie, bo wygląda bardzo sensownie i wiarygodnie. ale czy ktoś miałby tyle tupetu by wyrabiac takie rzeczy... I tez wiem że jest to możliwe. BTW, oglądaliście 'Wiernego ogrodnika'?

            Co do odstawienia nabiału - mąż je biały ser i masło od 'szczęśliwej krówki'. Moja mama sama robi smile Mąż wcina co drugi dzien pastę budwigową.

            • margolcia_63 Re: gluten 17.04.12, 22:51
              magalik napisała:

              > Co do odstawienia nabiału - mąż je biały ser i masło od 'szczęśliwej krówki'. M
              > oja mama sama robi smile Mąż wcina co drugi dzien pastę budwigową.
              >
              Co do glutenu się nie wypowiadam, bo nie rozumiem.
              Pamiętajcie tylko, że mleko absolutnie musi być pasteryzowane. surowe mleka nawet od najszczęśliwszej krówki to źródło wszelkich możliwych zakażeń, tych odzwierzęcych, odludzkich i ze środowiska - info z wywiadu, z jakąś Panią profesor - technologa żywności.
              • analogkid Re: gluten 17.04.12, 23:14
                margolcia_63 napisała:

                > Pamiętajcie tylko, że mleko absolutnie musi być pasteryzowane. surowe mleka naw
                > et od najszczęśliwszej krówki to źródło wszelkich możliwych zakażeń, tych odzwi
                > erzęcych, odludzkich i ze środowiska - info z wywiadu, z jakąś Panią profesor -
                > technologa żywności.

                choroba... a na wsi jak dorastałem wszyscy pili mleko prosto od krowy, mleko to najlepiej sie zsiadało i bylo zawsze przepyszne. Mieso tez jedli z dziada pradziada swoje albo sąsiada co utłukł świnię w stodole i sprzedawał na wagę. A jaka kaszanka z krwi świniaka i prawdziwych jelit była przepyszna - teraz juz sie takiej nigdzie nie kupi. Nikt kogo znam sie nie pochorował chłopy jak dab powyrastały, dziewuchy jak marzenie a dziadkowie żyją po 90 lat i mają sie dobrze. Takze to nie jest tak do konca prawda. W drodze ewolucji też za czyści nigdy nie byliśmy. zycie pod kloszem tez nam jakoś nie służy.
                • margolcia_63 Re: gluten 17.04.12, 23:22
                  No właśnie widać jak żeś wyrósł, jestem pod wrażeniem. Ale nie wszystkie organy halo.
                  • analogkid Re: gluten 17.04.12, 23:24
                    margolcia_63 napisała:

                    > No właśnie widać jak żeś wyrósł, jestem pod wrażeniem. Ale nie wszystkie organy
                    > halo.

                    czy ja napisałem coś nie tak ze spotykam sie z taką odpowiedzią? nie masz znajomych którzy wychowali się na mleku prosto od krowy i maja sie dobrze - wszyscy umarli czy co?
                    • margolcia_63 Re: gluten 17.04.12, 23:36
                      Spadaj trolu!
                      Idź, zboczeńcu pić mleko prosto od krowy! Dla mnie możesz pić nawet prosto od byka!
                      Tobie zresztą już nic nie zaszkodzi.
                      • analogkid Re: gluten 18.04.12, 07:57
                        margolcia_63 napisała:

                        > Spadaj trolu!
                        > Idź, zboczeńcu pić mleko prosto od krowy! Dla mnie możesz pić nawet prosto od b
                        > yka!
                        > Tobie zresztą już nic nie zaszkodzi.

                        i znowu mnie wyzywasz...

                        Jeśli nie starczy nam sił, aby milczeć, możemy mówić tylko o sobie.
                        A. France


                        pzdr
                        A.D.
                        • margolcia_63 Re: gluten 18.04.12, 08:18
                          Już napiłeś mleka prosto od krowy i zjadłeś mięso z dziada, pradziada?
                          No i niestety nie pomogło!
                          Nadal nie jesteś w stanie zrozumieć jednego prostego zdania: nie mam ochoty z tobą dyskutować.
                          • analogkid Re: gluten 18.04.12, 08:29
                            margolcia_63 napisała:

                            > Nadal nie jesteś w stanie zrozumieć jednego prostego zdania: nie mam ochoty z t
                            > obą dyskutować.

                            pewnie ze nie masz ochoty dyskutować - to Cię zwyczajnie przerasta bo wolisz obrażać i wyzywać.
                      • bamba-ryla Re: gluten 18.04.12, 08:16
                        Dziewucho, jesteś nienormalna, stwierdzam to z pełną odpowiedzialnością. Idź się lecz, ale na pewno nie na boreliozę!
                        Jesteś niewychowana, agresywna i powiem wprost - chamska! Kreujesz się na wszystko wiedzącą paniusię z miasta? A widziałaś chociaż na własne oczy krowę, czy to dla ciebie abstrakcja? Mleko znasz tylko takie z kartonika, co to nawet się mlekiem nazywać nie powinno?

                        Alalogkid- Co do wyrobów swojskiej roboty: mleczko prosto od krówki, kto nie skosztował sam takiego zaraz po udojeniu nie zrozumiewink Kiełbaskę i kaszankę zdarza mi się zamawiać od "chłopa" kilka razy w roku, smak nie do porównania z żadną inną sklepową.
                        A miodek prosto z plastra, mmmm smile
                        • margolcia_63 Re: gluten 18.04.12, 08:32
                          bamba-ryla napisała:

                          > Dziewucho, jesteś nienormalna, stwierdzam to z pełną odpowiedzialnością. Idź si
                          > ę lecz, ale na pewno nie na boreliozę!
                          > Jesteś niewychowana, agresywna i powiem wprost - chamska! Kreujesz się na wszys
                          > tko wiedzącą paniusię z miasta? A widziałaś chociaż na własne oczy krowę, czy t
                          > o dla ciebie abstrakcja?
                          Nawet świnie widziałam, i to taką co umie pisać smile Wow! Dziwy! Państwo rehabilitanci w koalicji. Nadal się dziwuję. Idę się leczyć, bo chyba na wzrok mi padło.
                          • bamba-ryla Re: gluten 18.04.12, 09:20
                            Z postu na post coraz bardziej mnie zadziwiasz. Twój poziom kultury dyskusji jest rynsztokowy.

                            Autorko wątku- gluten jak najbardziej może być jednym ze składowych pogorszenia stanu zdrowia. I tu nie tylko wchodzi w rachubę celiakia- jako nietolerancja glutenu, ale zwykła alergia na gluten. To różne sprawy. Generalnie alergie (IgE zależne) i nietolerancje pokarmowe (IgG zależne) mogą strasznie namieszać. O ile alergie są już dość dobrze poznane, ich mechanizmy powstawania, poprzez sposoby leczenia, tak nietolerancje pokarmowe są bardzo trudne do wychwycenia. W Polsce dopiero raczkują testy na tego typu "alergie" czasem zwaną typu 3. Nie mniej jednak u wielu osób po wykluczeniu z jadłospisu kilku pokarmów samopoczucie się poprawia, czasem spektakularnie. Wtedy można zrobić prowokację, np. po miesięcznym wykluczeniu jednego składnika, spróbowac do wprowadzić do diety i obserwować. Jeśli pogorszenie- mamy sprawcę.
                            Nietolerancje pokarmów aktywują powstawanie przeciwciał IgG i świetnie potrafią przez to rozstroić układ immunologiczny.
                            • pawel96b Re: gluten 18.04.12, 09:39
                              Jesli moge sie dopisac - u Jelinka i Wahls dokladnie tak samo nalezy traktowac mleko ze wzgledu na bialko zwane kazeina.

                              Pawel
                            • pies_z_laki_2 Re: gluten 18.04.12, 18:27
                              bamba-ryla napisała:
                              > Wtedy można zrobić prowokację, np. po miesięcznym wykluczeniu jednego składnika, > spróbowac do wprowadzić do diety i obserwować. Jeśli pogorszenie- mamy sprawcę.

                              I tu się mylisz! Nie wprowadzaj ludzi w błąd, jeśli jesteś mało na bieżąco z nowinkami bez-glutenowymi... Ostatnio nie zaleca się prowokacji glutenem jako zbyt niebezpiecznych czy zbyt obciążających dla pacjenta.



                              Postępy w żywieniu i gastroenterologii w 2011 roku

                              prof. dr hab. med. Hanna Szajewska
                              Klinika Pediatrii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego

                              ► Główne punkty
                              • Wskazana jest diagnostyka w kierunku celiakii u chorych z charakterystycznymi objawami klinicznymi (w obrębie przewodu pokarmowego lub poza nim) oraz u osób z grupy ryzyka zachorowania na celiakię (np. u chorych na cukrzycę typu 1, autoimmunizacyjne choroby tarczycy, z zespołem Downa, Turnera lub Williamsa) oraz u krewnych pierwszego stopnia osoby chorej na celiakię.
                              (…wink
                              U osób z grupy ryzyka zachorowania na celiakię postępowanie diagnostyczne rozpoczyna się, jeżeli jest to możliwe, od wykonania badania genetycznego (HLA DQ2/DQ8). Ujemny wynik praktycznie wyklucza rozpoznanie celiakii i na tym etapie można zakończyć diagnostykę.
                              Natomiast w przypadku dodatniego wyniku HLA DQ2/DQ8, zaleca się oznaczenie tTGA. W zależności od wyniku badania, w dalszej kolejności przeprowadza się badania serologiczne i histologiczne. W tej grupie chorych w dalszym ciągu istotną rolę w diagnostyce odgrywa badanie histologiczne błony śluzowej jelita cienkiego.

                              Badanie w kierunku wykluczenia celiakii w kolejności:
                              1) antygeny zgodności tkankowej HLA‑DQ2 lub DQ8
                              2) przeciwciała przeciwko transglutaminazie tkankowej 2 [tissue transglutaminase antibodies – tTGA],
                              3) przeciwciała przeciwendomyzjalnye [endomysial antibodies – EMA]
                              4) przeciwciała przeciwko deamidowanej gliadynie [deamidated gliadin peptide – DGP]),
                              5) biopsja (badanie histologiczne błony śluzowej jelita cienkiego - enteropatia tj zanik kosmków) albo co najmniej kapsułka (oglądanie „łysego jelita”wink

                              źródło: www.mp.pl/artykuly/index.php?aid=64975&_tc=2196B754D0F0C0F36ABB54C0C624BFC4

                              (wyjaśnienia w nawiasach w punkcie 5) moje)
                              • bamba-ryla Re: gluten 22.04.12, 18:03
                                Nie czytasz uważnie. Celiakia mimo, że nazywana jest nietolerancją glutenu jest czymś zupełnie innym niż "zwykła" nietolerancja igg zależna. Co do argumentacji postępowania w celiakii - jest oczywiście prawidłowa, to samo z badaniami. Podstawą diagnozy jest biopsja dwunastnicy i określenie stopnia zaniku kosmków. MOżna ją podeprzećć oczywiście badaniem przeciwciał.
                                Ja natomiast pisałam o nietolerancji pokarmowej zwanej czasami alergią typu 3, gdzie wytwarzane są p/ciała IgG na konkretne pokarmy. I tutaj prowokacja a następnie eliminacja skłądników na jakiś czas zwykle kilka mięsięcy nawet do roku jest prawidłowym postępowaniem.
              • tajtaja Re: gluten 18.04.12, 00:32
                margolcia_63 napisała:

                > Co do glutenu się nie wypowiadam, bo nie rozumiem.
                > Pamiętajcie tylko, że mleko absolutnie musi być pasteryzowane. surowe mleka naw
                > et od najszczęśliwszej krówki to źródło wszelkich możliwych zakażeń, tych odzwi
                > erzęcych, odludzkich i ze środowiska - info z wywiadu, z jakąś Panią profesor -
                > technologa żywności.

                człowiek to jedyny ssak, który pije mleko po czasie niemowlęctwa, praktycznie przez całe swoje zycie...jest to niefizjologiczne, a nasz przewód pokarmowy nie jest do tego przystosowany
                kazeina powoduje uszkodzenia w systemie nerwowym, zarówno w układzie centralnym , obwodowym i wegetatywnym, narusza takze stawy, błony sluzowe, drogi oddechowe, żołądek, jelita
                gluten również jest niebezpieczny dla systemu nerwowego
    • qwerty090 Re: gluten 18.04.12, 02:49
      magalik napisała:
      > Macie jakieś wiarygodne wyniki tego że gluten rzeczywiście jest szkodliwy i może
      > dawać utajone objawy? Że może 'podstępnie' niszczyć organizm, który prawidłowo
      > przybierał na wadze, nie miał problemów z wysypkami itp.


      Tak, jest utajona forma celiakii, to nie zadna teoria spiskowa a raczej powszechnie znana sprawa dla gastrologów (poza tymi którzy przestali aktualizować wiedzę 100 lat temu i dalej twierdzą, ze celiakia dotyczy tylko dzieci). Tutaj są opisane różne formy
      www.forumpediatryczne.pl/txt/a,329,2,celiakia-definicje-kryteria-diagnostyczne-roznorodnosc-obrazow-klinicznych-box-art#.T44LdtkjLIU
      Ja byłam zdrowa jak ryba tylko mnie brzuch bolał w dzieciństwie, ale jak wypiłam gorącą herbatę to przechodził. Poza tym wszystkie badania idealne, żadnych niedoborów, alergii, super odporność. Dopiero po 20. roku życia bóle brzucha b. się nasiliły i pojawiła się niekończąca biegunka, odstawiałam wszystko po kolei aż wymyśliłam że to gluten, zrobiłam biopsję i bingo. Od 1,5 roku nie jem glutenu i zapomniałam co to bół brzucha.

      > Obecnie kiedy od 3 miesięcy jest na diecie bezglutenowej czuje się lepiej (ale
      > też nie ma już 'kolejnych popraw' mimo że jeśli nie tolerowałby glutenu to proces
      > zdrowienia powinien postępować).


      Skoro jest poprawa po odstawieniu glutenu to znaczy że szkodził...a że wszystkie problemy zdrowotne nie ustąpiły to po prostu może oznaczać, że są inne ich przyczyny.
      Jeśli dobrze pamiętam to zmiany w jelicie cofają się po kilku tygodniach (dlatego jeśli chce się zrobić biopsję to trzeba wcześniej znów wprowadzić gluten do diety, tzw. prowokacja). Z krwi wychodzi jeszcze przez kilka miesięcy...głowy nie dam ale tak mi się wydaje.
      • magalik Re: gluten 18.04.12, 08:26
        Jak pisałam, szukam potwierdzenia szkodliwosci glutenu u indywidualnych osób bo właśnie nietelerancja glutenu daje wiele takich nieswoistych reakcji, jak ból brzucha czy problemy trawienne... może ktoś z SM to również przeczyta i napisze o swoich doświadczeniach... bo na forach SMowych wciąż przeplatają sie historie tych samych 3 osób ...

        Czy to odstawienie glutenu pomogło w obecnej poprawie to jak pisałam - mogą być 4 różne, najbardziej prawdopodobne przyczyny. nie koniecznie gluten. wiem też że regenaracja kosmków żeby prawidłowo działały to jedno, a to zeby naprawił się cały oragnizm to drugie...

        • pawel96b Re: gluten 18.04.12, 08:53
          Nie znajdziesz potwierdzenia naukowego, bo go nie ma (na razie). Wahls zyje, filmiki z nia i zdjecia w trakcie choroby/diety mozesz sobie obejrzec.

          Ja na mleko reaguje POTWORNIE i nie bede testowal na sobie juz zadnego - ani od szczesliwej krowy, ani od smutnej krowy, od byka, whatever. Piernicze tez sery i inne produkty. Mleko jest dla cielat.

          Jak Ci nie pasuje Wahls to jest jeszcze prof Jelinek - www.overcomingmultiplesclerosis.org/

          I tez wywala mleko - tam gdzies jest napisane dlaczego.

          Pawel

          • pawel96b Re: gluten 18.04.12, 08:56
            A propos "potwierdzen naukowych" - Jelinek stosuje zmodyfikowana diete Swanka, Swank napisal artykul, bylo to w Lancecie, wiec jest "naukowe". Ale tez nie bardzo wiadomo dlaczego to dziala.

            Mysle, ze Wahls ujela problem szerzej niz Jelinek no i jest zywym chodzacym przykladem. Wlasciwie slowo "chodzacycym" wystarcza za "potwierdzenie naukowe" jak dla mnie.

            Pawel
            • bagnowska Re: gluten 18.04.12, 11:57
              Grzegorz jest od stycznia 2012 na diecie bezglutenowej, beznabiałowej i bezcukrowej . Może nie będzie "chodzącym" przykładem (chociaż, kto to wie...), ale poprawa jego kondycji jest widoczna. Napiszę więcej, jak efekty utrwalą się...
              • slowianka_kr Re: gluten 18.04.12, 12:20
                Pani Basiu, nie zapeszając, to brzmi... fantastycznie! Trzymam mocno kciuki za trwałą poprawę!

                Ja też jestem przekonana, że gluten i kazeina to świństwo, zaś ich ścisłe wykluczenie skutkuje wydatną poprawą stanu zdrowia.

                O wpływie diety i roli jelit w leczeniu autyzmu:
                www.dzieci.bci.pl/strony/autism/wywiadMc.htm
                O Mleko - cichy morderca
                www.faceci.com.pl/mleko.html
              • pawel96b Re: gluten 18.04.12, 12:32
                Pani Basiu, trzymamy za Was !!!

                Pawel
                • margolcia_63 Re: gluten 18.04.12, 18:23
                  Basieńko, Ty nasza forumowa idolko! To wspaniałe wieści. Należy się to Wam jak mało komu, by w końcu było lepiej.
                  Aczkolwiek powtórzę z uporem maniaka, jest nietolerancja pokarmowa, to jest pasożyt, tylko jaki to nie powiem, niestety. Może gada da się głodem wziąć. wink
                  Pozdrowienia dla Was obojga.
                  • tajtaja Re: gluten 18.04.12, 20:37
                    Basiu, to wspaniała wiadomość smilesmilesmile
                    mocno trzymam kciuki
                    • bagnowska Re: gluten 18.04.12, 20:52
                      Dziękujemy smile Czuję Waszą cichą obecność... Ja również śledzę bliskie sercu wątki, tylko czasu brak na pisanie... To, co dzieje się z Grzesiem jest bardzo skomplikowane i trudne... On jest pozamykany, ale ja wyczuwam , że ten skafanderek jakby cieńszy... zameczek częściej się otwiera. Tylko czasami myslę, że może tak mi się tylko wydaje... może granica mojej akceptacji przesuwa się .... Sama nie wiem... Grzesiek jest na długoterminowym detoksie , przyjmuje Quinomit, Oregano i długouwalniającą się wit C... To program na co najmniej 2 lata. Funkcjonujemy bez lekarza, bo wszyscy po drodze odpadli, a ten, który mógłby nam towarzyszyć i wydaje się rozumieć problem Grzeska, jest za daleko....
                      Ściskam Was mocno!
                      Basia
                      • magalik Re: gluten 19.04.12, 07:56
                        A ja Basiu mam cicha nadzieję że może jesteśmy na właściwym tropie....
                        Och, jaką mam NADZIEJĘ....

                        Przy okazji, proszę osoby kłócące się o niezaśmiecanie wątku
    • fasolka_88 Re: gluten 21.04.12, 19:20
      Powiem tak, nie dokładnie o glutenie ale jakis czas temu trafilam do lekarki, ktora leczy dieta, zaleca dietę oczyzczająca i w ogole zmiane zywienia, opiera się ona głównie na wyeliminowaniu przetworzonego jedzenia , oraz cukru, glutenu itp. powiem tak, nie wdrożyłam jeszcze diety do konca, ale za nim do niej trafiłam miałam ta diete od kolegi, i po pierwszym tygodniu czułam mega po prawe większość objawów mocno zmalała.. głównie opiera się to na myśli, że organizm jest w stanie sam się leczyć o ile nie bedzie musiał walczyc z toksynami jakie dostarczamy mu codziennie z jedzeniem, na początku podchodziłam do tego sceptycznie i to mocno, natomiast zmieniłam diametralnie zdanie w momencie gdy nagle mogłam lepiej się czuć.. Podsumowując myślę, że to co jemy ma ogromny wpływ na nasze zycie
      • qwerty090 Re: gluten 21.04.12, 20:27
        Mogę się podpisać rękami i nogami smile
        Bezglutenowo jem od 1,5 roku ale ostatnio kupiłam taki mały blenderek i od ok.3 tygodni robię w nim różne koktajle (głównie kiwi+banan z mlekiem ryżowym albo sojowym, ostatnio dorzucam też dużo szpinaku) i od kilku dni zauważyłam że czuję się świetnie, jeszcze tak dobrze się nie czułam odkąd zachorowałam.
        Z ograniczaniem jedzenia czy zakazami za dobrze nie funkcjonuję więc na razie piję to między posiłkami czy wieczorem zamiast przekąsek a oprócz tego jem jak dawniej ale to jest takie dobre że coraz częściej się łapię na tym, że mam ochotę na owoce zmiksowane ze szpinakiem a nie np.chipsy big_grin
    • bzyka.bzyklewska Re: gluten 22.04.12, 00:35
      A dlaczego akurat gluten? Niedawno zrobiłam badania na alergie pokarmowa trzeciego stopnia, jak dla mnie to wyjątkowe badanie i pisałam o nim kilka razy. Nietolerancja pokarmowa prowadzi do chorób autoimmunologicznych, może popatrzcie w tym kierunku. Ja wykonałam badanie ImuPro300 w Poznaniu. W sieci jest masa informacji na temat alergii pokarmowej III stopnia i konsekwencji immunologicznej. Może spójrzcie w tym kierunku.
      • bzyka.bzyklewska Re: gluten 22.04.12, 01:09
        Dodam jeszcze, że wyszła u mnie alergia pokarmowa III stopnia (IGG) na 20 alergenów z czego kilka w natężeniu wstrząsowym. Głównym alergenem między innymi jest w moim przypadku siemię lniane a piłam je 2 razy dziennie, jadłam pastę z olejem budwigowym, pieczywo i musli wybierałam z tymi ziarnami. Nie wiedziałam, że mi szkodzi. Jak przyszły testy nie wierzyłam, że jednego dnia mogłam zjeść większość uczulających mnie substancji.
        Ciężko będzie w trybie cito określić jak odstawienie moich alergizujących produktów wpłynie na organizm. Skoro od lat mam refluks, zapalenie żołądka, przełyku, śluzówek - teraz odstawię alergeny to przeciwciała będą się uspokajały minimum przez 12 miesięcy. Może za 3-5 miesięcy odczuję jakąś różnicę ale nie liczę na nią na dniach.
        Też jestem ciekawa, bo moja dieta wegańska jest i tak jest uboższa o wszytskie produkty zwierzęce więc mięso, miód, nabiał, jajka a teraz jeszcze o 20 kolejnych dodatków. Na przykład silnie alergizuje mnie guma guar (do znalezienia wszędzie), kilka owoców, kilka strączkowych, orzechy i pite oraz jedzone codziennie siemię (wynik poza skalą hahahaha) aby wspomóc żołądek. Więc tym samym używany olej budwigowy, pieczywo z siemieniem, musli itd. Zupełnie tych produktów się nie spodziewałam, te które obstawiałam są bezpieczne. Czas pokaże ale badanie warte wykonania, bo można się zdziwić czym sobie szkodzimy chcąc sobie pomóc.
        Tu masz trochę informacji www.imupro.pl/pl/alergia_pokarmowa_typu_iii.html
        Testy ImuPro oznaczają IGG. Czas oczekiwania na wynik 3-4 tygodnie koszt 1700 zł sad
        • margolcia_63 Re: gluten 22.04.12, 07:45
          bzyka.bzyklewska napisała:
          Czas pokaże ale badanie wa
          > rte wykonania, bo można się zdziwić czym sobie szkodzimy chcąc sobie pomóc.

          Bzyka, po prostu jesteś chora. Zapewniam, że zdrowy organizm nie ma uczuleń. I co teraz, będziesz odżywiała się energią kosmiczną.
          Ja do czasu zachorowania nie byłam uczulona na nic, teraz się zdarza, ale nie w takim stopniu jak u Ciebie. Może za bardzo podniosłaś sobie odporność? Sporo się suplementowałaś.
          Atypówki przechodzą w autoagresję, dlatego nie należy przesadzać we wzmacnianiu sys. odpornościowego.
          A cena polecanych przez Ciebie badań to jest z lekka powalająca, i chyba nie dla każdego. Ja na pewno się nie skuszę. Aczkolwiek to mogło by być ciekawe, dowiedzieć się na co jestem uczulona.
          • bagnowska Re: gluten 22.04.12, 10:02
            Czytałam z ciekawością, dopóki nie doszłam do ceny sad Dla nas nierealne..... Kolejny raz pieniądze zaważyły na dalszych losach diagnozowania choroby Grzeska... Pozostaje "macanie po ciemku" i intuicja...
          • bzyka.bzyklewska Re: gluten 22.04.12, 15:07
            margolcia - twój post jest agresywno-zaczepny w tonie a takich nie lubię. Jestem weganką od wielu lat więc, cała moja rodzina nie je produktów pochodzenia zwierzęcego, z głodu nie umarliśmy wink Jeśli w przyszłości zechcę odżywiać się energią kosmiczną to to zrobię bez pisania na forum i tracenia czasu na przekonywanie innych że jest to dobre. Zapewnień na żaden temat też nie uznaję, bo jedyne co pewne to, że kiedyś umrzemy. Skąd wiesz jaki jest stopień moich uczuleń, że porównujesz je ze swoimi. Panel wykazał alergizujące mnie produkty a ja szukam przyczyn refluksu!. Nie mam zewnętrznych objawów uczelnia, co dziwne nie jest bo nie występują one przy alergii III stopnia.

            Nikogo nie namawiam do badań - szukam przyczyn moich problemów zdrowotnych od dzieciństwa - może znalazłam odpowiedź, może nie. Takie badania można przeprowadzić jeśli szuka się autoagresji i problemów, których przyczyna może leżeć w systemie immunologicznym oraz między innymi śluzówkach.
          • analogkid Re: gluten 22.04.12, 16:02
            margolcia_63 napisała:

            > Atypówki przechodzą w autoagresję, dlatego nie należy przesadzać we wzmacnianiu
            > sys. odpornościowego.

            tym stwierdzeniem doskonale tłumaczysz "zespół poboreliozowy" i stajesz po stronie "złych zakaźników"...

            W ogóle - twoje teorie tak jak ta ze nie nalezy wzmacniac zanadto systemu odpornosciowego tak samo przeczą stanowisku ILADS, w którym kluczem do pomyslnej terapii jest utrzymanie sprawnego ukladu odpornosciowego. W sumie teoria jest niegroźna... póki testujesz ją na sobie.

            p.s. nie musisz pisać kolejny raz ze nie chcesz ze mna dyskutować. Ja nie traktuje tego jako dyskusję, jako czlowiek z kierunkowym wyksztalceniem czuje sie w obowiązku reagować na szkodliwe teorie wyssane z palca tak jak ta z wbudowywaniem materialu genetycznego bakterii w organelle komórkowe nosicieli itp - Podobnie z propozcją 6 tygodniowej antybiotykoterapii po ugryzieniu kleszcza dla syna PAni Kasi gdzie trzech lekarzy oraz Stowarzyszenie potwierdziło ze w tym przypadku w zupelnosci wystarczy 10 dni doxy 1x100 a potem badania. No ale jak mówiłęm ze tak jest to wszyscy łącznie z Tobą mnie skrytykowaliście i zostałęm oblany stekiem wyzwisk. Ze mna juz nie dyskutujesz bo temat PAni KAsi i 10 dniowej terapii stanął Ci chyba w gardle wiec przelewasz swoją kąśliwość na innych któzy niepasuja do "teorii"
            • pies_z_laki_2 Re: gluten 22.04.12, 23:42
              No nie, boję się lodówki otworzyć, żeby analog z niej nie wypadł tongue_out

              >No ale jak mówiłęm ze tak jest to wszyscy łącznie z Tobą mnie skrytykowaliście i zostałęm oblany stekiem wyzwisk.

              Nieprawda. Ani wszyscy, ani skrytykowali,. ani oblany, ani stekiem wyzwisk, jedyne co się zgadza to to, że Analog mocno się udziela na forum.
              • analogkid Re: gluten 23.04.12, 08:14
                "gadasz jak potłuczony" to byl pewnie słodki komplement wink
                • pies_z_laki_2 Re: gluten 24.04.12, 11:46
                  Hihihi, ależ jesteś wrażliwy big_grin

                  W tamtym przypadku dałeś popis elokwencji, szkoda, że to co tam napisałeś nijak się ma do realiów, a ja niestety nie wytrzymałam i "wyszłam z nerw". Raz. Ale to nadal nie jest "stek wyzwisk". Znowu nadinterpretacja, byle do założenia pasowało tongue_out
                  • analogkid Re: gluten 24.04.12, 12:47
                    pies_z_laki_2 napisała:


                    > W tamtym przypadku dałeś popis elokwencji,

                    Nie - w tamtym przypadku miałem po prostu 100% racji
                    odsyłam do wątku jakby ktoś jeszcze miął wątpliwości o czym mowa
                    forum.gazeta.pl/forum/w,26140,135137888,,prosze_o_rade.html?v=2

                    szkoda, że to co tam napisałeś nijak
                    > się ma do realiów,

                    a myslalem ze to co potwierdza trzech lekarzy (dwóch ILADS) i stowarzyszenie to wlasnie nauka płynąca z realiów

                    a ja niestety nie wytrzymałam i "wyszłam z nerw". Raz. Ale
                    > to nadal nie jest "stek wyzwisk".

                    Wybaczam, choć przyznaję ze o "Steku wyzwisk" pisałem głównie w kontekście margolci która już regularnie mnie obraża (nie tylko ona), zresztą odpowiadając na jej post więc nie bierz tego od razu do siebie.
                    pozdrawiam

        • bamba-ryla Re: gluten 22.04.12, 18:07
          Imupro mają drogie testy, niestety. Ale mają szeroką ofertę. Na rynku dostępny jest też inny test food detective, do zrobienia w warunkach domowych z kropli krwi, ta sama zasada, wykrywa IgG.
          Koszt ok. 360-380zł za 46 pokarmów bodajże. Należałoby poszperać, może są już inne tego typu test na rynku.
          Pewnie zaraz zostanę opluta jadem, żem akwizytor.
          • bagnowska Re: gluten 23.04.12, 10:46
            Dzięki za podpowiedź smile Czasami już pomysłu a i czasu brak na grzebanie w necie.... Temat mnie żywo interesuje, bo wyraźnie widzę związek Grzeska samopoczucia z odżywianiem. Pozdrawiam, Basia
            • pies_z_laki_2 Re: gluten 23.04.12, 13:08
              Taaa, ten test to kolejne 400,- zostawione w aptece...

              Mój pan dr O. mówił, że ten konkretny test (bo jest jedyny na rynku, trudno go więc pomylić z innym) jest fajny, ale wyniki są mało miarodajne, jak to w domowych testach na cokolwiek. Przesiewowo można zrobić, ale sprawdzić i tak trzeba w laboratorium.

              Nie kupiłam, nie zrobiłam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka