Dodaj do ulubionych

Leczenie boreliozy podczas karmienia piersią

20.12.13, 21:28
Witam!
Choruję na boreliozę. Pierwsze objawy mojej choroby pojawiły się w ósmym miesiącu ciąży, obecnie Syn ma 10 m-cy, a diagnoza została postawiona dopiero niespełna 3 tygodnie
temu (dodatnie IgM w KKI, wcześniejsze testy ELISA, WB oraz LTT ujemne).
Cały czas karmiłam Syna piersią na żądanie, więc bardzo intensywnie.
Doradzałam się różnych lekarzy ILADS odnośnie karmienia i uzyskiwałam opinię skrajnie się różniące - od takich, żeby odstawić Syna jak najszybciej do takich, że skoro i tak chorowałam
w ciąży i przez 10 m-cy karmienia, to nie ma potrzeby odstawiania.
Postanowiłam znacznie ograniczyć karmienie piersią i obecnie podaję pierś jedynie 2-3 razy w nocy, bardziej w celach uspokajająco-usypiających. Dodam, że karmienie piersią jest bardzo
ważne zarówno dla Syna, jak i dla mnie, a odstawienie w dzień i ograniczenie karmienia nocnego jest dla Syna bardzo trudne.
Obawiam się też sytuacji, że mogłam przekazać Synowi infekcję w ciąży, a teraz pozbawiając go mojego mleka znacznie osłabię Jego odporność.
Wiem, że nie powinnam badać Synka jeśli nie ma objawów choroby (a na szczęście nie ma smile ), zresztą i tak jest na to na razie zbyt młody.

Czy znacie lekarzy ILADS w Polsce, którzy prowadzą efektywne leczenie boreliozy w czasie karmienia piersią? W krytycznych momentach terapii moglibyśmy zejść z Synem do jednego karmienia lub mogłabym odciągać mleko i wylewać tak, aby utrzymać laktację.
Proszę o pomoc.
Obserwuj wątek
    • rdk69 Re: Leczenie boreliozy podczas karmienia piersią 20.12.13, 22:47
      > Czy znacie lekarzy ILADS w Polsce, którzy prowadzą efektywne leczenie boreliozy w czasie karmienia piersią?
      A jacy to są wg Ciebie lekarze ILADS?
      • olgakoty Re: Leczenie boreliozy podczas karmienia piersią 21.12.13, 09:01
        rdk69 napisał:

        > A jacy to są wg Ciebie lekarze ILADS?
        Lekarze leczący wg wytycznych ILADS.
        Generalnie chodzi mi o skuteczne leczenie boreliozy, nie o tradycyjną terapię 3-tygodniową zbyt małymi dawkami leków.
        • rdk69 Re: Leczenie boreliozy podczas karmienia piersią 21.12.13, 17:56
          > Lekarze leczący wg wytycznych ILADS.
          > Generalnie chodzi mi o skuteczne leczenie boreliozy, nie o tradycyjną terapię 3-tygodniową zbyt małymi dawkami leków.
          U "takiego" lekarza na wejściu podpisujesz dupokrytkę, że wszystko co on Ci przepisze, a Ty w każdej ilości połkniesz i będziesz to robić przez każdy okres czasu - to robisz to w 100% na Twoją odpowiedzialność. Sypią się więc bezmyślnie i lekceważąco gołe recepty na wszystko i rzeczywiście w dużo większych dawkach. Niestety nie jest to jeszcze powód, żeby takie "leczenie" stawiać na równi z wytycznymi ILADS.org i mówić, że to jest ILADS.
          Ja w życiu siedziałem w gabinetach trzech osób, którzy mają pieczątkę do przystawiania na receptach. Na tym forum nazywani są oni "lekarzami ILADS". Niestety to ich ILADS zaczyna się i kończy na antybiotykach.
          Nie wiadomo, co w Twoim przypadku bardziej może zaszkodzić - pazerny "lekarz", czy ewentualna infekcja.
          <Printscreen>
          • uruz2 Re: Leczenie boreliozy podczas karmienia piersią 22.12.13, 08:11
            No cóż, wszyscy mamy jakieś złe doświadczenia. I powinniśmy o tym pisać, aczkolwiek jest to zawsze subiektywne odczucie pacjenta. Monitorowanie takiego maluszka rzeczywiście wyklucza rutynę...

            Dziećmi zajmuje się M.Z. oraz B.P. - obie kobiety. W Stowarzyszeniu złapiesz kontakt do nich.

            Pozdrawiam
            • sarkaaa Re: Leczenie boreliozy podczas karmienia piersią 31.10.14, 12:53
              Witam wszystkich na forum.
              W październiku dołączyłam do osób chorych na boreliozę (11.10 ukąszenie, po półtorej doby wyjęłam kleszcza, po 1,5 tygodnia objawy grypopodobne, bóle stawów i książkowy rumień).
              Synek bez objawów (17 m-cy), cały czas karmiony z zaleceniem nieodstawiania od piersi.

              Po dwóch tygodniach od ukąszenia ruszyłam z piciem czystka i antybiotybkoterapią dostosowaną do kp. rozpisaną na ponad miesiąc. Przeszłam na ścisłą dietę przeciwgrzybiczą (bez cukru, drożdzy, pustych węglowodanów itp. itd.)
              W szafce spirulina i naturalna witamina C.

              Czy wogóle są osoby, które po jednej, dwóch kuracjach pozbyły się tego paskudztwa?
              Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki.

              • hashitess Re: Leczenie boreliozy podczas karmienia piersią 31.10.14, 15:20
                Dostałaś doxy czy coś innego?
                Ja kleszcza zaliczyłam w lipcu i przeszłam
                6 tyg. terapię doxy 2x400mg.
                Do dzisiaj zmagam się z paskudną grzybicą.
                • sarkaaa Re: Leczenie boreliozy podczas karmienia piersią 31.10.14, 17:24
                  Najpierw leci Zinnat, później Duomox. Całość ponad miesiąc.
                  A byłaś na diecie przeciwgrzybiczej?
                  Dziś dokupiłam jeszcze olej lniany+ wit. D3 (naturalną). Mam nadzieję, że grzyb będzie do ogarnięcia po tylu antybolach uncertain
                  Boreliozę nadal masz?
                  • hashitess Re: Leczenie boreliozy podczas karmienia piersią 01.11.14, 10:08
                    W trakcie antybiotykpterapii brałam fluo, nystatynę i probiotyki.

                    Z boreliozą nie wiem jak stoję bo nie zlecałam żadnych badań
                    pod jej kątem, a żaden medyk nawet się nie zająknął n/t.
                    Mam jeszcze anemię. To też pokłosie doxy.

                    Napisz jaka to jest naturalna wit. D3.
                    Uważam, że bez oznaczenia nie warto ją zaźywać
                    Z powodu przedawkowania.
                    • igm_20_4_pmr Re: Leczenie boreliozy podczas karmienia piersią 01.11.14, 11:33
                      dokładnie witamina D3 jest toksyczna i trzeba ją badać by wiedzieć jaki poziom ma się jej w organizmie
                      • miroslaw111 Re: Leczenie boreliozy podczas karmienia piersią 01.11.14, 19:47
                        igm a jaką liczbę trzeba by przyjąć aby była toksyczna ?
                        wiemy że przez słońce,skóre przyjmujemy kilkanaście tyś jednostek w krótkjiej chwili
                        ja przyjmowałem 10 dziennych zaleceń , obcenie 20 i poziom witaminy bardzo powoli rośnie

                        inaczej zapytaj-igm znasz kogoś kto ma niebezpiecznie wysokim poziom D3 lub B12?
                        • hashitess Re: Leczenie boreliozy podczas karmienia piersią 01.11.14, 22:05
                          miroslaw111 napisał:

                          > igm a jaką liczbę trzeba by przyjąć aby była toksyczna ?
                          > wiemy że przez słońce,skóre przyjmujemy kilkanaście tyś jednostek w krótkjiej
                          > chwili


                          nie wszyscy tak mają. ja jestem takim przykładem, że siedzenie
                          na słońcu bez stosowania filtrów przez całe lato nie podniosło
                          mi wit. d3 ani o jotę.


                          > inaczej zapytaj-igm znasz kogoś kto ma niebezpiecznie wysokim poziom B12
                          > ?


                          ja. miałam grubo powyżej górnej normy.
                          • igm_20_4_pmr Re: Leczenie boreliozy podczas karmienia piersią 01.11.14, 22:18
                            miro --> wystarczy że zakupisz devicap kilka flaszek i zażyjesz np po 30 kropli dziennie i masz jak w banku przekroczenie normy ponad to maksimum czyli 30-80 a to będzie już się odkładało w tkance tłuszczowej jako substancja toksyczna

                            czy znam osobę ? - miro nie prowadzę laboratorium więc nie znam smile
                            Witaminy D nie da się przyswoić ze słońca i przedawkować to dotyczy tylko i wyłącznie preparatów uzupełniających. i badać się należy po 2tyg od zaprzestania przyjmowania preparatu a nie na drugi dzień po zażyciu smile
                            • pies_z_laki_2 Witamina D3 a choroby zapalne 02.11.14, 04:20
                              Powtórzę tekst, który niedawno wklejałam na forum tarczycowym, bo odpowiada na pytanie o dawki toksyczne.

                              "Piśmiennictwo dotyczące korzyści i szkód z suplementacji wit. D budzi spore kontrowersje. Przyczyn rozbieżności wyników badań jest zapewne wiele; mogą to być różnice między badanymi populacjami pod względem wieku, płci, ekspozycji na promienie UV, spożywanych pokarmów, przyjmowanych leków, sprawności trawiennej i resorpcyjnej przewodu pokarmowego, aktywności 24-hydroksylacji 25-OH-D (jest to proces inaktywacji wit. D), sprawności wątroby i nerek itd. Istotne są także rodzaj, ilość i czas stosowania preparatu wit. D oraz wrażliwość genomu ludzkiego na wit. D (w jądrze znajduje się ok. 3000 miejsc wiązania wit. D)."

                              (...)

                              "Przy ustalaniu dawki wit. D należy pamiętać o głównych czynnikach decydujących o stężeniu 25-OH-D we krwi (będącym najlepszym markerem stanu gospodarki wit. D u człowieka), do których należą: zawartość wit. D3 i D2 w spożytych pokarmach (ilość spożytych tłuszczów i produktów zbożowych), sprawność trawienna i resorpcyjna przewodu pokarmowego, ekspozycja skóry na promienie UV (pora roku), przyjmowanie leków inaktywujących wit. D (np. leki stymulujące cytochrom P-450, fenytoina, fenobarbital) lub wiążących wit. D w przewodzie pokarmowym (cholestyramina) oraz stany chorobowe nasilające katabolizm ogólnoustrojowy (stany zapalne, nowotwory). "

                              (...)

                              " Przy przestrzeganiu zalecanych przez American Geriatrics Society dawek wit. D stężenie 25-OH-D najczęściej nie przekracza 60 ng/ml (150 nmol/l), a więc jest znacznie mniejsze od stężeń toksycznych. Podano, że przy stężeniu 25-OH-D <200 ng/ml (500 nmol/l) lub dziennym doustnym podawaniu <30 000 IU nigdy nie obserwowano objawów toksycznych przedawkowania wit. D. (5) Wydaje się, że suplementacja wit. D w dawce 1000–4000 IU/d jest bezpieczna, szczególnie u osób starszych, obciążonych dużym ryzykiem wystąpienia złamań kości oraz upadków z towarzyszącymi im powikłaniami. Takie stwierdzenie może jednak nie być prawdziwe dla osób z różnymi chorobami.

                              W ostatnio opublikowanej pracy podano równanie pozwalające obliczać dawkę wit. D potrzebnej do zwiększenia stężenia 25-OH-D o odpowiednią wartość: (6)

                              dawka dzienna wit. D potrzebna do osiągnięcia pożądanego stężenia 25-OH-D w surowicy = [(8,52 – pożądane stężenie 25-OH-D) + (0,07 × wiek) –crying0,20 × BMI) + (1,74 × stężenie albuminy [g/dl]) –crying0,62 × początkowe stężenie 25-OH-D)] / –0,002

                              Takie równanie opracowano dla całej populacji osób pozostających w opiece ambulatoryjnej oraz osób przebywających w zakładach opiekuńczych. Według autorów tego równania osoby ze stężeniem 25-OH-D <30 ng/ml powinny przyjmować preparat wit. D w dawce 5000 IU/d przez 3–6 miesięcy, a potem 2000–4000 IU/d. Takie zalecenia nie są jednak powszechnie obowiązujące. Zaskakujący jest fakt małego przyrostu stężenia 25-OH-D (o zaledwie 4–10 ng/ml) pomimo stosowania tak dużych dawek wit. D. Warto też przypomnieć, że jeszcze w latach 70. XX wieku zapotrzebowanie na wit. D u osób dorosłych oceniono na 400–600 IU/d. "

                              (...)

                              "Na zakończenie zwrócę jeszcze uwagę na to, że błędem jest suplementacja wit. D w dawce uderzeniowej 300 000 IU u noworodków (2-krotnie w 1. rż.), która obowiązywała w Polsce jeszcze w latach 70. XX wieku i zaowocowała szczytem zachorowalności na zawał serca u 35–40-latków. Tak duża dawka wit. D może zainicjować uszkodzenie śródbłonka naczyniowego, prowadzące do przedwczesnej miażdżycy tętnic, szczególnie tętnic wieńcowych. "


                              Komentarz I do artykułu: Czy suplementacja witaminy D zmniejsza ryzyko zgonu?
                              15.09.2014

                              prof. Franciszek Kokot
                              Jak cytować: Kokot F.: Komentarz. W: Suplementacja witaminy D u osób dorosłych a ryzyko zgonu – przegląd systematyczny. Med. Prakt., 2014; 9: 113–117
                              - www.mp.pl/reumatologia/przeglad-badan/show.html?id=108652


                              (szczególnie podkreślę " stany chorobowe nasilające katabolizm ogólnoustrojowy (stany zapalne... Czyli choroby autoimmunologiczne w tym ch. Hashimoto, albo choroby odkleszczowe...)
                              • miroslaw111 Re: Witamina D3 a choroby zapalne 02.11.14, 10:18
                                i wszystko jasne , rozbieżności ,
                                ale expery,eperymentalnie przyjmowano 15,000 do 40,000 dziennie przez krótki okres czasu
                                ja przyjmuję buteleczkę devicap lub juvitd przez okres 25dni co odpowiada 7000-8500 jm dziennie i poziom rośnie bardzo powoli ( 10 jednostek w ciągu 2miesięcy)
                                • miroslaw111 Re: Witamina D3 a choroby zapalne 02.11.14, 10:20
                                  tak jak pies pisał(a) może być upośledzone wchłanianie podczas stanów zapalnych , poniewarz rzeczywisty przyrost może być jeszcze niższy w tkankach ( badanie należałoby wykonać conajmniej 7 a najlepiej 14dni od zaprzestania przyjmowania ) ja D3 odstawiłem na 2dni

                                  a polecam się wszystkim mocno suplementować kto jeszcze niei na abx , potem będzie trudniej ;->
                • sarkaaa Re: Leczenie boreliozy podczas karmienia piersią 31.10.14, 19:44
                  Hashitess, tu jest o doxy: forum.gazeta.pl/forum/w,26140,23684386,,Czy_borelioza_jest_wyleczalna_czy_zaleczalna_.html?v=2&wv.x=1
                  • sarkaaa Re: Leczenie boreliozy podczas karmienia piersią 03.11.14, 22:18
                    Jeśli chodzi o jakąkolwiek suplementację, zakładam, że ma ona sens jedynie przy stwierdzonych niedoborach wink
                    Co do wit D3 naturalnie bez konserwantów wystepuje np. w tranie Kirkmana, ale mnie ten smak nie przejdzie przez gardło, więc wybieram opcję nr 2 czyli oleje zimnotłoczone (np. Dary Natury, ale jest ich dużo) + wit. dr Jacobsa: allegro.pl/dr-jacobs-d3-witamina-slonca-krople-20-ml-jacobs-i4747576434.html
                    • miroslaw111 Re: Leczenie boreliozy podczas karmienia piersią 04.11.14, 02:04
                      sarkaa posiadasz jakiekolwiek kokument wskazujące że człowiek może nie mieć niedoborów i intensywne jej uzupełnianiepoza skutkiem pozytywnym może mieć negatywne skutki ?

                      wid D3 niestety nie jest obfita w naturze, co za tym w żadnej ilości nie jest wystrarczająca z pożywienia

                      D3 to akurat taki wskażnik że nie zdarzają się osoby z jej nadmiarem
                    • pies_z_laki_2 Re: Leczenie boreliozy podczas karmienia piersią 05.11.14, 00:56
                      > wybieram opcję nr 2 czyli oleje zimnotłoczone

                      A jaka jest w nich zawartość D3?

                      (ja miałam poziom D3 poniżej wszelkich norm, w dodatku przy chorobie Hashimoto niedobór D3 to norma, niestety, dlatego dawki 300jednostek dziennie są dla mnie o wiele za niskie. Nie jestem lekomanką, najchętniej byłabym zdrowa, jadłabym cokolwiek i żyła jak jeszcze niedawno... ale nie mam na to wpływu, jest jak jest i muszę łykać dawkę 5 tys. jednostek dziennie, a takiej dawki siemię lniane i oleje mi nie dostarczą)
                      • sarkaaa Re: Leczenie boreliozy podczas karmienia piersią 16.11.14, 22:52
                        Łączę oleje zimno tłoczone z naturalną wit. D3 : allegro.pl/witamina-d3-5000-iu-naturalna-dr-jacobs-mocna-i4773094071.html. Tran Kirkmann też jest bogaty w tą wit. i nie zawiera konserwantów.
                        • hashitess Re: Leczenie boreliozy podczas karmienia piersią 16.11.14, 23:07
                          Proszę, wytłumacz po co to robisz bo nie mogę
                          sama dojść jaki ma sens łącznia wit i oleju.
                          Przecież sama wit jest tłusta.
                          • miroslaw111 Re: Leczenie boreliozy podczas karmienia piersią 16.11.14, 23:12
                            co za różnica ? pewnie skojażenie było na kwasy omega3 i wit D wystę[pującą jednocześnie , lniany - omega3 i witaminy , tran t osamo , duża zawartość D ..

                            nie pamiętam które ale na pewno witaminy wszystkie B , D , E rozpuszczamy w tłuszczach

                            ponieważ witaminy D potrzeba gigantyczne ilości polecam najtańszy środek w kroplach na receptę ( mnie flaszeczka 10ml za 4,4zł wystarcza na ponad 2tyg ( 10,000/dzień)
                          • sarkaaa Re: Leczenie boreliozy podczas karmienia piersią 23.11.14, 21:42
                            Chodzi jedynie o to, że za jedną "łyżką" podaję kwasy omega i wit E (olej lniany) + wit. D smile
                            Nie ma konieczności podawania tego łącznie jeśli o to pytasz.

                            Moja obecna suplementacja to połączenie spiruliny, jednego rodzaju oleju zimnotłoczonego, wit. C naturalnej i wit. D jeśli mam ją poniżej normy, ale nie zawsze tak jest. Póki co dalej łykam antybiotyki i grzybicy nie mam.
                            • miroslaw111 Re: Leczenie boreliozy podczas karmienia piersią 24.11.14, 00:08
                              słyszałem o cudownwych mieszankach lnianego ze słonecznikowym

                              jeśli chorujesz na boreliozę suplementacja i to w dużych dawkach konieczna

                              zdrowi ludzie w Polsce bez suplementacji a przebywający na słońcu latem , rzadko kiedy od jesieni mają ją jeszcze w normie ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka