Dodaj do ulubionych

borelioza u 6 latki

23.10.14, 13:38
Witam wszystkich,

z uwagą od jakiegoś czasu czytam forum i było dla mnie źródłem cennych informacji za co na początku dziękujesmile A teraz do rzeczy.

Mam córkę, która do 3 lat była okazem zdrowia, zero chorób, katarów, nigdy antybiotykoterapii. Wszystko się zmieniło odkąd poszła do przedszkola - od listopada ciągły katar, zapalenie oskrzeli, duszności, bóle w klatce piersiowej antybiotyk za antybiotykiem. Zaniepokojeni z mężem szukamy przyczyny - no nie może być tak że super zdrowe dziecko choruje od 5 miesięcy i antybotykom nie ma końca, poprawy też nie widaćsad
Wszyscy nas uspokajaja - łącznie z lekarzami, to normalne, przedszkole i zarazki etc...proszę nie panikować. ale jak tu nie panikowac jak układ immunologiczny dziecka się rozsypuje a lekarka tylko nowe antybotyki, zastrzyki przepisuje i sprawa zamknięta....
W miedzyczasie zrobiliśmy córce test ELISA bo pod koniec wakacji ugryzł ja kleszcz. Znalazłam go za uchem, jeszcze nie napitego i w miarę sprawnie usunęłam. Obserwowałam, nie było rumienia, niepokojących objawów...ale dla swiętego spokoju zrobiłam świetny test na wykrycie boleriozy. Tak przynajmniej mi to przedstawiono i nikt nie dodał jak słaba jest jego skutecznośćsad. Wynik negatywny, bolerioza wykluczonasad
A tak na marginesie nie rozumiem czemu na wynikach nie ma obowiązkowej dopiski ze wykrywalność to ok 40% i ze wynik negatywny nie jest 100%. Myślę że wiele osób postąpiłoby zupełnie inaczej mając tą świadomość.
Ale idac dalej w historii córki....zdesperowani zaczęliśmy czytać etc i wpadliśmy że to może alergia. Testy z krwi nic nie wykazały, to zrobiliśmy skórne- slaby odczyn na mleko, orzechy, jaja. Od tej pory wyeliminowaliśmy te produkty. Minął rok - objawy się zmiejszyły, ale infekcje dróg oddechowych były nadal. Kupilismy neubulizator, leki do inhalacji, ograniczylismy słodycze do minimum i tak przetrwalismy następne dwa lata w miarę spokojnie.
Na wiosnę tego roku, znalazłam 2-giego kleszcza...wpił się mocniej i nie dało się go wyciągnąć...Rumienia w miejscu ugryzienia nie było (nie wiedziałam że może wędrowaćsad). I znów postanowiliśmy sprawdzić czy nie zaraził czymś córki. Odczekaliśmy pare tygodni bo tak trzeba żeby coś wyszło .... i zbieralismy się zeby zrobić testy (nie spiesząc sie bo nie bylismy świadomi że czas jest ważny!) nadeszło lato a w miedzy czasie coś dziwnego działo się z córką. dostała wysokiej gorączki, zero apetytu (a normalnie jest typem dziecka, które uwielbia jeść) i leży...niesamowite bo do tej pory bardzo ruchliwe dziecko chce tylko leżeć, jest apatyczne, w nocy poci się że cała piżamę trzeba zmieniac. Trwało to tydzień i jak nagle się pojawiło tak szybko zniknęło. Dodatkowo córka rozkojarzona i nerwowa jakaś. Na wszystko nie, zapominalska, potrzepana, już myslelismy że coś nie tak z naszymi metodami wychowawczymi....
W czasie tych objawów zrobilismy test Elisa i wyszedł dodatnio zarówno IGM jak i IGG, potem WB- tez dodatnio - wynik dodatnich prążków poniżej:
IgM
p41 - 37
OspC Ba - 68
OspC Bb - 72
OspC Bg - 57
OspC Bsp - 63
Anti Human IgM - 40


IgG

VisE - BA - 57
VisE Bb - 104
VisEBg - 81
p41- 117
OspC - 69
p58- 16
Anti human IgG - 41

Zalamkasad
Obserwuj wątek
    • igm_20_4_pmr Re: borelioza u 6 latki 23.10.14, 14:06
      masakra wyniki nie pozostają złudzeń musicie szybko trafic do fachowca od leczenia bb
      • samento Re: borelioza u 6 latki 23.10.14, 14:23
        a są tacy?
        są chyba fachowcy od przepisywania abaxów i zagrzybiania
        • miroslaw111 Re: borelioza u 6 latki 23.10.14, 14:34
          jest cała masa fachowców , za 20tyś gwarantują niemal wyleczenie
          • igm_20_4_pmr Re: borelioza u 6 latki 23.10.14, 14:47
            nie przesadzajcie nikt z nas nie pójdzie do apteki i powie że chce doxy 200 więc trzeba mieć lekarza który pokieruje leczenie pytanie jest jak się leczyć ale nie jest to nowe pytanie trzeba wybrać między zakaźnikami a ilads z ziołami a i to nie daje gwarajcji 100% na sukces terapii - ale coś trzeba zrobić bo samemu to sobie możemy zioła kupic i modlić się by same pomogły - o alternatywnych metodach nie będę tu wspominał bo nie warto ... co ja bym zrobil na miejscu aouthernopoland - szukał bym lekarza który leczy dzieci z boreliozy i ma sukcesy w tej materii . Tacy są nawet zmianki o nich występują na tym forum więc nie jest to problem.
            Wyniki ewidentnie wskazują na aktywną borelioze więc nie ma na co czekać.
            • southernpoland Re: borelioza u 6 latki 23.10.14, 16:59
              no właśnie to moj obecny dylemat -która droga pojść....
              to co wiem na chwile obecna:
              1. "typowy lekarz" - byłam u zakaźnika - wypisał abx na 4 tygodnie, pytania o CD57 zbył i ogólnie stwierdził ze córka ma stare i nowe zakażenie i na nowe wystarczy a stare- no cóż nie jest to problem...a wogóle córka nie ma niedowładów etc wiec jest gitsad
              2. lekarz Iladis - napisałam 2 maile do doktor B z KRK - zero odzewu od 2 mies. Natomiast doktor W z W-wy i doktor B zKtW odpowiedzieli expresowo (choc nie ma na szybko wolnych terminówsmile. Musze wybrac jednego z nich. jakies sugestie?
              • southernpoland Re: borelioza u 6 latki 23.10.14, 17:12
                no i dalej.....boje sie tych antybiotyków u dzieckasad strasznie długie to leczenie i dieta,,,,bedzie mega trudno...no i jak sie poczyta opinie to wielu osobom na forum nic to nie dało, zrujnowało zdrowie i kieszeń.
                W miedzy czasie bo nie mogę znieść bezczynności rozpoczęłam protokół Buhnera - koci pazur i rdest. córka znosi go dobrze, ja mam stres że bawię sie w szarlatana i potem będą o mnie mówić w wiadomościach...smile
                • miroslaw111 Re: borelioza u 6 latki 23.10.14, 17:44
                  gdyby zakażnik chciał mnie leczyć tłumaczć że wb IGM to nowe a IGM to stare zakażenie nie zaufałbym mu smile
                  • igm_20_4_pmr Re: borelioza u 6 latki 23.10.14, 17:59
                    miroslaw111 --> to z przeciwciałami to nie jest jakaś lipa klasa igg jeżeli stoi lub się zmniejsza świadczy o kiedyś przebytej infekcji
                    jeżeli zwrasta na przęłomie np miesiąca wtedy mamy do czynienia ze starą infekcją która jest obecna w organizmie od dłuższego czasu ...
                    • southernpoland Re: borelioza u 6 latki 23.10.14, 18:19
                      no tak - jak to analizuje to mysle ze córka ma nawrót starej infekcji, te cysty przetrwały, a nowy kleszcz moze jeszcze cos dodał...a jka myslicie z koinfekcjami. warto je zrobić w tym przypadku? czy jeszcze nie? widzialam ze zbieracie chetnych.
                      • miroslaw111 Re: borelioza u 6 latki 23.10.14, 19:50
                        no w przypadku tej choroby nie ma co oszczędzać,koinfekcje pokażę co najpierw leczyć a na pewno jakieś są,nie ma teraz odosbonionych borelioz

                • pies_z_laki_2 Re: borelioza u 6 latki 25.10.14, 03:16
                  > strasznie długie to leczenie i dieta

                  Co ty opowiadasz!!! Jakie strasznie długie? Skąd takie rewelacje? Hm...

                  Pediatrą i zakaźnikiem jest dr Ozimek, zapiszcie się do niego, nie szaleje z antybiotykami, oszczędza wątrobę i jednocześnie sprawnie i fachowo leczy dzieci (i dorosłych).
                  I wcale nie latami, szczególnie dzieci, nie rozumiem, skąd takie pomysły...
                  • southernpoland Re: borelioza u 6 latki 26.10.14, 16:42
                    No wiesz co - dla mnie rok podawania antybiotyku to długo a tak to wygląda średnio rzecz biorąc i nie ma gwarancji ze z powodzeniem. Z drugiej strony może przypadki na forum nie są odzwierciedleniem średniej statystycznej... w sensie osoby którym się udało wyleczyć w miarę bezproblemowo po prostu się tu nie wypowiadają? ???
                    • pies_z_laki_2 Re: borelioza u 6 latki 27.10.14, 21:39
                      Średnio? Ja takich badań nie robiłam big_grin
                      Kilka lat? Moje leczenie trwało mniej więcej kwartał, właściwie można powiedzieć, że kilka tygodni smile I było / jest (odpukać w niemalowane drewno) skuteczne... Długość leczenia zależy od miliona rzeczy, nie sugeruj się więc kimkolwiek, bo wasz przypadek jest wyjątkowy.

                      (wiek, stan zdrowia, masa ciała, odporność organizmu, ilość kleszczy, ilość / rodzaj patogenów, czas od zakażenia, obrana metoda leczenia (długo by wymieniać), rekcja na leki (jakiekolwiek, zioła czy antybiotyki itd), dieta, a na końcu łut szczęścia... Mnóstwo zmiennych, a wymieniłam tylko niektóre...)
                  • southernpoland Re: borelioza u 6 latki 26.10.14, 16:47
                    Aha. Dzięki za namiary, umowie się do Ozimka. Przekonuje mnie ze zna sie na medycynie naturalnej i czytałam dużo pozytywnych opinii o nim.
    • miroslaw111 Re: borelioza u 6 latki 23.10.14, 17:48
      dziewczyna miała pecha , ja w swmoim życiu miałem conajmniej ze dwie setki kleszczy , a dopiero ten około 10`ty od końca mnie zaraził skubaniec, ale od paru lat zachorowań coraz więcej
      • southernpoland Re: borelioza u 6 latki 23.10.14, 21:19
        miroslaw111---cos w tym jest. to mogę sie dopisać do listy - dobrze kojarze że to ty zbierasz chetnych do panelu? mój mail to southernpoland@onet.eu
        • hashitess Bytom dr Wielkoszyński?! 23.10.14, 22:44
          • asis09 Re: Bytom dr Wielkoszyński?! 25.10.14, 13:57
            Moja córka też ma "starą" bb.Wyszła w elisie, apotem w WB IGG. Do tego astma.
            Leczyłam u dr w Katowicach osiem miesięcy abx, pani dr baardzo pesymistyczna.
            Niby objawów bb nie ma obecnie, ale po leczeniu stawy jej zgrzytają.
            Ja leczyłam się abx w Bytomiu bez spektakularnego efektu, po wyniku LTT.
            Pijemy ziółka obecnie.
            Mąż leczył się abx, pomimo watpliwego IGG; po 6 miesiącach próby watrobowe
            skoczyły tak wysoko, że przerwał leczenie.
            Obecnie jest diagnozowany w kierunku AZW - nie wiem co było pierwsze,
            nie wiem czy w ogóle była bb, nie wiem czy AZW zafałszowało wyniki z bb albo odwrotnie.
            Po doświadczeniach - w sumie nie wiem jak postąpiłabym teraz.
            Jeśli nie byłoby jakiś bardzo mocnych objawów to chyba zioła?


            • southernpoland Re: Bytom dr Wielkoszyński?! 26.10.14, 16:34
              ASIS09-
              • asis09 Re: Bytom dr Wielkoszyński?! 26.10.14, 18:31

                Teraz czystek, candidia clear, wapno, krzem, witaminy , wcześniej resveratol.
                Ja jeszcze do tego nalewkę ze szczeci.
                A i jeszcze olejek z oregano, tran, wczoraj kupiłam pyłek pszczeli.

                • miroslaw111 Re: Bytom dr Wielkoszyński?! 27.10.14, 02:13
                  gdzie wit C w czystej postaci ( kwasu) ja mam musującą o smaku pomarańczowym ( za słodka) 1000mg po 4,99/20sztuk

                  • southernpoland Re: Bytom dr Wielkoszyński?! 15.12.14, 11:15
                    Przepraszam ze tak późno odpowiadam, ja kwas l-askorbonowy kupuje w sklepie Akademia Witalności, ok 40 pln za 1 kg. Jest bardzo wydajny, bierzemy 1/3 łyżeczki 3 X dziennie. Można ten sam kwas kupić taniej w innych sklepach. Ja zdecydowałam się na ten bo ma certyfikat jakości.
                    • southernpoland Re: Bytom dr Wielkoszyński?! 15.12.14, 11:26
                      Aha. I może krótki update ze statusu.
                      Protokół Buhnera-weszlysmy na dawki podtrzymujące, maksymalne zakończone. Córka zniosła to świetnie.
                      Byłyśmy u doktora O, potwierdził ze bardzo mocna borelioza ale ze córka w dobrym stanie. Zalecił antybiotyk na 3 tyg....byłam zdziwiona ze tak krótko i czy ma to sens ale stwierdził że chce zobaczyć reakcje organizmu i to będzie wskazówka na przyszłość. Przepisał Zinnat od pon do czw, od pt do ndz summamed i tinidazolum.
                      Oprócz tego wykluczenie mleka i pszenicy. Dodatkowo przeszliśmy na ksylitol. Z ciekawostek- Córka nawet zadowolona bo są słodycze na ksylitolu i jej smakujasmile także nie jest źle. ...
                      Przepisał tez nattokinaze (sfermentowana soję) i udało mi się ją kupić w kapsułkach. ..wolałabym w proszku ale nigdzie jej nie znalazłam. Może ktoś tu ma doświadczenie?
                      • hashitess Re: Bytom dr Wielkoszyński?! 15.12.14, 15:31
                        Soja i tarczyca sieee nie lubią.
                        Ja osobiście nie polecam tym bardziej, że borelioza
                        ma ogromny wpływ na zdrowie tego gruczołu.
                        • southernpoland Re: Bytom dr Wielkoszyński?! 04.01.15, 16:12
                          Hmmm. Czyli co. Odstawić tą soje I zostać przy kiszonkach typu kapusta i ogórki. Aha zaczęłam kusić barszcz. Rewelacja. Córka pije chętnie.
    • wroteknowynick Re: borelioza u 6 latki 15.12.14, 16:39
      a co to za cyfry koło prążków z wyników ? Jaka skala ?
      • southernpoland Re: borelioza u 6 latki 16.07.15, 10:48
        Witam wszystkichwink dawno nie pisałam choć walka i leczenie trwa. Otóż najnowszy status. Kończymy leczenie ziołami Buhnera protokół podstawowy. Minął rok od sierpnia kiedy zaczęliśmy, 2 miesiące dawki maksymalnej, teraz podtrzymująca. Cokolwiek by nie mówić jestem z tego zadowolona i po fakcie zdecydowałam się na protokół teraz jeszcze. Dodatkowo 4 miesiące na antybiotyku -leczenie u dr Ozimka (dla mnie lekarz ok choć wielu pewnie zgodzi się ze mną ze bardzo krótko trwa wizyta i inne o których pisali pozostali) Świeżo po leczeniu zrobiliśmy kki u wielkoszynskiego-niestetu nadal wyszły aktywne prążki natomiast nie wiemy czy to nie było za wcześnie (4 tyg po odstawieniu antybiotyku)
        • igm_20_4_pmr Re: borelioza u 6 latki 16.07.15, 14:54
          southernpoland -> 4 tyg to zdecydowanie za wcześnie minimum 3 mc i badanie
      • southernpoland Re: borelioza u 6 latki 16.07.15, 12:49
        Witam wszystkichwink dawno nie pisałam choć walka i leczenie trwa. Otóż najnowszy status. Kończymy leczenie ziołami Buhnera protokół podstawowy. Minął rok od sierpnia kiedy zaczęliśmy, 2 miesiące dawki maksymalnej, teraz podtrzymująca. Cokolwiek by nie mówić jestem z tego zadowolona i po fakcie zdecydowałam się na protokół teraz jeszcze. Dodatkowo 4 miesiące na antybiotyku -leczenie u dr Ozimka (dla mnie lekarz ok choć wielu pewnie zgodzi się ze mną ze bardzo krótko trwa wizyta i inne o których pisali pozostali) Świeżo po leczeniu zrobiliśmy kki u wielkoszynskiego-niestetu nadal wyszły aktywne prążki natomiast nie wiemy czy to nie było za wcześnie (4 tyg po odstawieniu antybiotyku). Doktor przepisał ostatnia serię antybiotyku. Teraz odczekałam 3 miesiące prawie i powtarzam test. Dam znać jak będą wyniki.
        Z ciekawostek dodam że córka od 5 miesięcy jest bezobjawowa. Oprócz ziół i lekow przypisanych przez doktora (ciekawostki to preparat Alerbon i Alerin które doktor przepisał po odstawieniu leków, dodatkowo preparat z pelargonii afrykańskiej, immunocompositum, Bolerrispro) ograniczylismy słodycze, kupiliśmy wyciskarka do soków, staraliśmy się nie jesc przetworzonych rzeczy, w razie infekcji kwas L-ASKORBINOWY, kiszonki etc, zamiast cukru ksylotol. Teraz zamierzam mimo wszystko niezależnie od wyników zastosować szczeć, wrócić do czystka. Potem zioła Gumpka. I tyle. Jest dobrzewink

        • wroteknowynick Re: borelioza u 6 latki 21.07.15, 22:03
          nieźle
          • southernpoland Re: borelioza u 6 latki 23.08.15, 08:49
            Mam do oddania dawkę na 4 tyg Amotaksu. Za darmo. Termin do 2016 styczeń

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka