pasquale 03.08.05, 01:05 witajcie wprawdzie temat ten przejawia sie w wielu postach, proponowalbym uporzadkowanie tego watku. moza warto opisac swoje objawy oraz dodatkowe reakcje - np jak reagujecie na leki, na okreslony antybiotyk itd. Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pasquale Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 03.08.05, 01:10 moje objawy - zaczne pierwszy a co mi tam - okresowe, krotkotrwale (1-2 dni) delikatne powiekszenie wezlow chlonnych - opuchniete nogi i uczucie mrowek hodzacych po udach (problemy z nerkami???) - przyspieszone pojawianie sie stanu zmeczenia - choc w miare leczenia sa one coraz rzadsze - no i raz na miesiac lamanie w stawach (kolana, i tepy bol w lokciach) na poczatku leczenia bolaly mnie rowniez wszystkie palce u dloni - do tego stopnia ze pisanie na kompie sprawialo mi bol. tyle wiecej sobie nie przypomiam w chwili obecnej pozdrawiam wszystkich marcin Odpowiedz Link
jmgpk6 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 28.08.06, 10:00 Po zażyciu srebra koloidalnego odezwały się silnie "uśpione" bóle stawów(kolana i pięty)i trochę mięśni-czy to tzw."herx"? Co dalej robić-kontynuować zażywanie srebra az do "przełamania" bólu? jmgpk6 Odpowiedz Link
gabizylka Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 28.08.06, 22:20 Czy po srebrze koloidalnyzm moze byc herx Odpowiedz Link
dorota1011 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 08.10.06, 11:28 ja mam takie pytanko. miesiąc temu bolało mnie strasznie gardło, poszłam do lekarza, dostałam augumentin. powiększyły się węzły. najpierw tep spadł ale po kilku dniach wzrosła i długo była wys. w 4 dniu dostałam wysypkę, po 2 tyg pojawiły się straszne bóle stawó- czy to mógłm być herx? wtedy jeszcze nic nie wiedziałam na temat borelki. badanie zrobiłam za namową reumatolog- elis słabo dodatni.wb- p25 ospC dodatni. teraz biorę doksy 400 mg i codziennie mam inne objawy- raz pobolewają mnie stawy- ale nie duże tylko małe i codziennie inny- to takie zarywanie, czasami ucho, czasmi jetem bardzo słaba,pocę się bardzo- ale też nie zawsze - takie napadowe poty. czy to mogą być herxty po doksy??? lek biorę dopiero 10 dni. Odpowiedz Link
dorota1011 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 08.10.06, 11:31 acha- czasami boli mnie strasznie gardło że nie mogę przełknąć śliny ale po 1 dniu to ustępuje, czasami powiększy mi się węzeł i później się zmniejsza. przeważnie każdy objaw po 1 dniu ustępuje Odpowiedz Link
franiolek1 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 08.10.06, 11:36 Wyglada jak herx... Odpowiedz Link
dorota1011 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 08.10.06, 11:39 ale mnie wszystko mniej boli tylko że każdego dnia jest coś nowego. czasami trzęsą mi się ręce, czasami bolą plecy, czasami jestem bardzo słaba. i nie musi trwać to cały dzień tylko są takie pory że objawy się nasilają... Odpowiedz Link
anna.zyg Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 08.10.06, 11:43 ja tez mam cos takiego, codziennie cos innego a czasami wcale nic. Ale trwa to niedlugo-jezeli chodzi o bole stawow etc. Najdluzej to mnie glowa boli, ale obecnie jakos mniej. Też się pocę jest mi slabo, mam jakies uderzenia gorąca. Skóra tez mnie swedzi i jest taka jakas dziwna. Najbardziej martwi mnie to, ze wlosy mi wychodza garściami . Zostane pewnie lysa. Odpowiedz Link
dorota1011 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 08.10.06, 12:41 jak długo masz te objawy? od kiedy się leczysz i czym. ja nie wiem czy mam borelke przewlekłą- nie wiem czy to mozna sprawdzic?pierwsze objawy ojawiły sie 1,5 temu. ugryzienia nie pamietam. w wakacje ugryzła mnie końska mucha i był rumien.... Odpowiedz Link
anna.zyg Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 08.10.06, 12:50 te objawy mam kilka miesiecy, chociaz przed leczeniem tez a leczę się od sierpnia. Mam jeszcze inne dolegliwości np.widzenie jakby za mglą a oczy mam niby zdrowe . Na razie biorę doxycykline 400mg/dzień + tini do 1,5 gr. Do tego masę innych "wspomagaczy". Też nie wiem jak można sprawdzić czy to już choroba przewlekla. Po prostu tutaj chyba się nic do końca nie wie i to jest nienormalne. Odpowiedz Link
anna.zyg Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 08.10.06, 12:52 a pierwsze takie objawy (slabe samopoczucie, napady gorąca) mialam w maju 2005 roku z tego co sobie przypominam . Odpowiedz Link
stonefly Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 08.10.06, 13:04 U mnie cały czas dolegliwości narastają bez wybitnych pogorszeń i polepszeń. Stawy-zaczęło się od kolan przeszło równolegle na kręgosłup,biodra,na koniec stopy dłonie Kości,mięśnie-codzienne bóle(wiercenie rozrywanie) Stałe dzwonienie w głowie Co jakiś czas bez reguły-Ból serca,ucha,zębów,oczu. O słabosci nie wspomnę,a sen żaden. Idzie ogłupieć,czekam kiedy to się przełamie w dobrą stronę Odpowiedz Link
anna.zyg Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 08.10.06, 13:18 no wlasnie mam to samo mniej wiecej, tylko jestem taka otępiala dzisiaj, ze nie potrafilam tego wyrazić . Odpowiedz Link
franiolek1 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 08.10.06, 13:51 Sa rozne herxy. Niektorzy sa totalnie powaleni przez trzy dni a potem sie polepsza, inni maja slabe objawy i tak przez kilka tygodni, inni jeszcze maja silne objawy przez dlugie miesiace, a sa i tacy co w ogole czegos takiego jak herx nie znaja ( ale to chyba sa rzadcy szczesciarze). Z drugiej strony, to pogorszenie objawow pomaga lekarzom i pacjentom w pokierowaniu leczeniem. Najlepiej zalozyc notesik i zapisywac objawy codziennie, razem ze zmianami leczenia, i zdarzeniami dnia ( np silny stres moze zmienic objawy, dlugi odpoczynek tez moze wplynac na nasz stan itp). Po jakims czasie, niektorzy, wedlug tego notesika beda mogli ustalic cyklicznosc choroby, lub reakcje na leki. U innych nic z tego, niestety. U mnie nie ma cykli, bylam na herxie przez dobrych kilka miesiecy. U mojego syna, choroba sie odzywa dokladnie co trzy tygodnie, jak w zegarku. To mi pomaga, bo wiem kiedy bedzie gorzej i wiem, ze nadal trzeba leczyc ( bo u dziecka gorzej z opisami objawow ) Odpowiedz Link
stonefly Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 08.10.06, 16:10 A to nieustanne półtoramiesięczne dzwonienie w głowie to tez rodzaj herxa? Czy ktoś ma coś takiego tak długo,lub szczęśliwie juz nie ma? Odpowiedz Link
hanka74 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 09.10.06, 09:07 Witam, taki szum w uchu ( dzwonienie) miałam równiez ale krotko- w tym wszystkim chyba wazny jest dobry sen -o ktory jest trudno. Jestem teraz w lepszej formie, nic mi nie szumi ale te bole kregoslupa, sztywnosc to jest. A najbardziej mi utrudniaja zycie te dziwne oczy, mozna to okreslic jako widzenie za mgłą, czy zmęczone powieki i zawsze jest gorzej po przemeczeniu, i potrzebuje duzo spokoju. Odpowiedz Link
dorota1011 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 12.10.06, 22:09 ja się leczę od około 10 dni i ciągle mam inne objawy(raz boli ręka, raz noga, mam słabe mięśnie, boli ucho, węzeł się powiększa, swędzi mie czoło i skóra jest napięta....). czy ktoś może mi wytłumaczyć czeu wszystkie objawy się zmieniają jak w kalejdoskopie- jednego dnia to drugiego zupełnie coś innego boli. albo swędzenie czoła...jednego dnia nie do wytrzymania a następnego jest super. czy jest to związane z cyklem życiowym krętka? a może to od toksyn? czy ktoś wie? Odpowiedz Link
stonefly Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 12.10.06, 23:12 U mnie też ręka póżniej nogi,ciągle coś dochodzi,uzupelniajac pozostałe dolegliwosci.Teraz regularnie cierpna w nocy ręce po łokcie.Cały czas poczucie ,że to żre mimo leczenia Odpowiedz Link
nastolat Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 12.10.06, 23:39 hm, macie takie objawy pod wpływem antybiotyków,leczenia.A bez leczenia niemacie,bo ja to wszytko mam na codzień ,bez leczenia. Odpowiedz Link
stonefly Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 13.10.06, 12:26 Objawy o których pisałem zaczęły się przed leczeniem i stale się pogłębiają mimo brania antybiotyków w znacznycj dawkach.Po prostu ciężko wysublimować herxa.A jak u Was z oczami? u mnie corac więcej lata czarnych kłaczków,tego się boję najbardziej. Odpowiedz Link
franiolek1 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 13.10.06, 13:06 Prze pierwsze trzy miesiace choroby bylam na permanentnym herxie. Myslalam, ze umre, ze nie wytrzymam bolu, oslabienia. Praktycznie nie wstawalam z lozka. Niektore objawy przychodzily, inne odchodzily, ale moj stan byl ciagle straszny. Az ktoregos dnia choroba oslabla na dwa dni. To byl poczatek polepszenia, mimo, ze potem znowu przyszlo pogorszenie, objawy przerazajace ( np nie utrzymywanie moczu). Ale wiedzialam, ze musi przyjsc polepszenie. Po 4 miesiacach zmienilam leczenie i po strasznym herxie przyszlo polepszenie. I teraz nie jest zle, w porownaniu do stanu sprzed miesiaca. I jest lepiej nie dlatego, ze tamte leki nie dzialaja, a nowe sa nadzwyczajne. Nie mysle...Wydaje mi sie, ze po kilku miesiacach ostrego leczenia polepszenie po prostu przychodzi, powoli, ale przychodzi. I leczenie poprzednie i terazniejsze razem wziete zaczyna przynosic efekty. Jezeli ja sie czuje lepiej, a mialam naprawde ciezka wersje neuro-boreliozy, co do tego w szpitalu sa zgodni, to i Tobie Stonefly sie polepszy. Leczysz sie energicznie, jestes osoba " oswiecona", znasz dobrze chorobe, wiec zobaczysz, ze polepszenie przyjdzie. Inny problem te oczy. Wedlug mnie powinienes zrobic badanie u okulisty. Borelioza moze sie usadowic w oczach i dobrze zaszkodzic. Trzeba robic regularne badania, co 2-3 miesiace ( to zdanie pani okulistki). Trzeba sprawdzic dno oka, nerwy oczne, cisnienie oczu... Jezeli lataja klaczki, to idz czym przedzej do okulisty. Odpowiedz Link
niko161 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 13.10.06, 14:39 stonefly napisał:Cały czas poczucie ,że to żre mimo leczenia - sama nie ujełabym tego lepiej - poprawia mi się na wyższych dawkach antybiotyków a potem wszystko wraca do normy.... I Przeraża mnie to... (bo czuję ze coś jest nie tak - leczenie nie idzie wedługo schematu) Odpowiedz Link
franiolek1 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 13.10.06, 15:26 Niko, nie ma schematu! A taki wlasnie obraz: polepszenie na troche przy wiekszej dawce i pogorszenie to klasyka. Nie przerazaj sie, chociaz ja tez przerazona bylam i ciagle mi sie wydawalo, ze jestem w tych procentach , ktore nie reaguja na leczenie. Pamietasz jak bylo ze mna zle, a teraz jest lepiej. U Ciebie tez tak bedzie ) Odpowiedz Link
niko161 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 13.10.06, 15:34 Dzieki Joasiu - na razie mam się OK (no może nie najgorzej... mój dzieciaczek ma ropną anginę połączoną z bólami nóg, i wiesz co dla mnie panikary to oznacza... w anginie podobno bóle stawów sa normą... Ale postanowiłam - jak tylko skończy leczenie - prowadzę go na badania. Chciałam w PZH - a ty taki klops...) Odpowiedz Link
stonefly Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 13.10.06, 19:33 Dzięki za słowa otuchy franiołku drogi!Cierpisz juz tyle czasu,masz tyle optymizmu którego niepotrafie wykrzesać z siebie.Dzisiaj nie mogłem znależć zupełnie miejsca w domu,pojechałem nad piękne miejsce do lasu nad jesienną rzekę.Wszystko jak we śnie ale nie takim fajnym tylko takim w którym czujemy że najgorszy senny koszmar jest tylko opakowany cienką warstwą piękna,która w każdej chwili może pęknąć.Nie mogę umysłem zapanować nad chorobą,nie mogę się oderwać choc na minutę od tego poczucia nieuchronnego umierania.Wszystko stało się tak nagle,w czerwcu jeszcze szczęśliwy,teraz już obłęd,iluzja życia.Ten kleszcz,ten dzień przeklęty chciałem w góry a coś mnie pchało do tego Augustowa.Na tym spacerze myślałem,że się rozlecę,wszystko gruchocze a najgorzej kręgosłup,wróciłem do domu myślałem,że to koniec tak ściska i boli serce.Wcześniej w szpitalu nie było na lendacinie najgorzej,chociaż choroba się rozwijała,teraz trzeci tydzień Unidox 500mg i metro 250mg może za mało? Z lekarzem też nie jest dobrze. Odpowiedz Link
franiolek1 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 13.10.06, 22:30 To wszystko co opisujesz, mogloby byc moim postem kilka tygodni temu ( i nie wiadomo czy nie bedzie za kilka dni, w tej chorobie nic nie wiadomo). Swietnie ujales slowami to uczucie odrealnienia, wrazenie umierania i tej ciaglej mysli, ze jeszcze niedawno wszystko bylo takie inne, normalne, wspaniale. Ja zlapalam kleszcza na spacerze z corka. W ciagu dnia bylam na nia bardzo zla, za nie wiem jaka glupote, wieczorem przyszla mnie przeprosic i na zgode poszlysmy do lasu ( mieszkam na brzegu lasu) po konwalie. Do tej pory wszystkiego zaluje: i tej mojej zlosci na Lucje, i spaceru ( dlaczego nie zlamalam nogi idac do lasu ), i zapracowania ( przez szalony ped zycia nie dojrzalam tego kleszcza przez trzy dni, nie poszlam do lekarza z rumieniem przez dwa tygodnie, tracilam cenny czas) Ja po leczeniu rocephina dozylnie wcale sie lepiej nie czulam, bylo coraz gorzej. Musisz zyc w tej chwili w zawieszeniu, nie ma innej rady. A za jakis czas bedzie lepiej. Pamietam tez, ze nie moglam uwierzyc w zapewniania o polepszeniu, tak bylo ze mna zle. A teraz jest lepiej! Wiem, ze daleko mi do normalnego zycia ( nie pracuje, musze duzo odpoczywac, upraszczam sobie maksymalnie zycie, mam praktycznie zero aktywnosci), ale juz nie umieram Trzymaj sie, nie zalamuj, i lykaj leki ( o dawkach metro nic nie wiem ). I cierpliwie czekaj na przejasnienie. Swoja droga, to odwazny jestes: odpoczywasz na lonie natury. Ja sie nabawilam wstretu do lasow, parkow, ogrodkow. Jeszcze troche i polubie beton i szklo Odpowiedz Link
stonefly Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 13.10.06, 22:57 Przedtem bałem się,że jeżeli cos sie stanie to wypadek na drodze. W lesie zawsze czujny żeby nie zdeptać żuczka,przełożyć ślimaka ze ścieżki żeby go nikt nie rozdeptał,las dawał radość owoców grzybów zapachów.Ale to nie wina lasu. u mnie brak rozsądku ,uśpiona czujność.Wystarczyło wejsc na stronę i pewnie byloby po kłopocie,ten rumień taki charakterystyczny wystarczy raz zobaczyć i wie się do końca życia.A wykształceni lekarze widzac rumień kierują na badania.Wszyscy moi znajomi już wiedzą i raczej odrazu zgłoszą się na leczenie.Zazdroszczę tych wątków na forum z cyklu "ugryzł mnie wczoraj kleszcz co mam robić" wehikuł czasu to byłby cud. Odpowiedz Link
tosho Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 13.10.06, 23:19 Wiem ze to marne pocieszenie dla nas ale spojrzcie jak dlugo inni sa chorzy. flash.lymenet.org/ubb/ultimatebb.php?ubb=get_topic;f=1;t=047932#000000 Odpowiedz Link
dziubolek2 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 14.10.06, 17:58 Stonefly, najwazniejsze nie zwątpić i ulżyć sobie w dolegliwociach, w których można. Jeśli nie śpisz to idź do psychiatry albo pogadaj z internistą, niech da Ci coś. Tylko nie tabletki nasenne, a np. Trittico, które ładnie się na sen przekłada i będzi działać też na lęki i depresję. Musisz móc przynajmniej w nocy odpocząć i odreagować. Na to dzwonienie w uszach może potrzeba coś na krążenie wewnątrzmózgowe, może ziołowy Cavinton albo Nootropil. To często dają boreliozowiczom. A badałeś kręgosłup? Może drętwienia masz od kręgosłupa? W boreliozie można sobie pomóc eliminując poszczególne dolegliowści i lecząc je objawowo. Nawet jak przyczyną są krętki, to się może uda mniej cierpieć. No i psychika - to najważniejsze. Zadbaj o to. Będzie dobrze. Odpowiedz Link
stonefly Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 15.10.06, 18:21 Dziubolku drogi bardzo Ci dziękuję.Wszystko było dobrze z kręgosłupem i wogóle ze zdrowiem,ale to było cztery miesiące temu.O ironio losu okazało się,że mam zdjęcia z plaży gdzie widać olbrzymi różowy rumień z miejscem ukłucia na środku! A jak pierwszy raz go zobaczyłem to miał może z 4cm,wszystko mogło być dalej piękne.Skorzystam z Twoich sugestii co do leków na uspokojenie,ale wiesz czemu cierpi psychika koniec pracy szczęścia a wszystko przez własną głupotę! Ciągle jestem bardziej rozgruchotany,strzela dosłownie każda kostka,żeby chociaż w trakcie antybiotyku się poprawiało.Z drugiej strony nic mnie nie herxuje,a przy tym postępie boję się,że ten kleszcz mnie zabije. Odpowiedz Link
klematis7 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 15.10.06, 18:35 Stonefly, nie mamy wyjscia, musimy sie leczyc! Jesli uwazasz, ze nie czujesz poprawy, zmien zestaw ABX. Jakas wieksza dawke. To metro, to chyba za malo, ja bralam 1500mg przez 10 dni raz w miesiacu. Nie wiem, czy 250mg w ogole dziala. Musimy miec nadzieje, ze bedzie lepiej. Odpowiedz Link
stonefly Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 15.10.06, 18:55 1500mg na dzień to sześć tabletek,wziałbym ale biorę Unidox,Artur przestrzegał Przed dawką większą niż 500mg metro przy doxy.dlatego biorę 2x250mg no i faktycznie żadnej różnicy nie odczuwam.A Ty z czym łączyłaś tę wielką dawkę metro? Odpowiedz Link
klematis7 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 15.10.06, 19:04 mozliwe, ze z doxy sie zre. Ja bralam do tego 6g amoxy i herxy mialam jak sie patrzy. Teraz biore 6g amoxy i 400mg doxy. Odpowiedz Link
stonefly Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 17.10.06, 14:52 Kiepsko spałem przez dzwonienie w głowie,a teraz doszło drętwienie obydwu rąk od kilku dni w nocy i teraz nawet dzień.To wszystko podczas leczenia,czy to skutki abx i metronidazolu czy to też jakiś herx? Odpowiedz Link
tosho Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 17.10.06, 15:32 skutki uboczne abx raczej to nie sa. generalnie trudno odroznic herxa od postepu choroby. zdaje sie ze mozna to odroznic jak zmniejszysz dawke antybiotyku jezeli objawy sie zmniejsza to oznacza to ze to pewnie herxy. Odpowiedz Link
niko161 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 17.10.06, 15:57 Stonefly - trzymaj sie cieplutko, wytrzymaj jeszcze trochę. Śmiem twierdzic ze jesli coś sie dzieje podczas leczenia to herx a nie postep choroby, choć sama jeszcze dwa tygodnie temu przechodziłam przez tę niepewność (zajrzyj do mnie na '...i jeszszce jeden..." - pogorszyło mi się w czwaerty tygodniu leczenia i przez 5 i 6 było coraz gorzej - nie było dnia zeby do poprzednich doelgliwosci nie dołożyło się coś nowego... Bolały mnie takie miejsca o istnienie których w organiźmie nie miałam pojecia. Doskonale wiem o czy mówisz - ja tez nie wierzyłam ze to może isć ku lepszemu - no bo skoro się pogarsza... Ale przeszło, przełamało się i dziś jest lepiej (choć zaczełam 8 tydzień leczenie i znów mam jakby nasilenie...) - meczyłam forumowiczów w kilku watkach jak odróznic herx od nieskutecznego leczenia (założyłam nawet nowy watek - tak bardzo mnie meczyła ta niepewność, irytowało mnie twierdzenie ze da się to odróznic jedynie z perspektywy czasu - ja chciałam wiedzieć już, natychmiast). pomyśl - Artur pisze, ze niewielki jest odsetek tych którzy nie odpowiadaja na leczenie - Ty masz dobre leczenie i BĘDZIE DOBRZE!!! Cierpliwości!!! a teraz marsz po Lacidofil bo buziak słodki (cmmmoook) leci... )))) Odpowiedz Link
stonefly Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 18.10.06, 22:47 Na takiego buziaka to Lacidofil za słaby,mam na szczęście ProBactiv4. Kiedyś nonstop sie uśmiechałem,niektórzy myśleli może ,że jestem nienormalny,ale to była wolnośc i szczęście.teraz żadko się uśmiecham,ale Twoje posty to nie tylko literki,ale naprawdę optymistyczny przekaz. Dzisiaj jestem pożądnie wystraszony,do drętwień rąk w nocy doszły drętwienia dzienne i nogi.Czy te dretwienia to tez efekt leczenia,strasznie nie chciałbym wrócic do śmierdzącego zakażnika(oddział,nie lekarz)? Odpowiedz Link
artur737 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 18.10.06, 23:04 Dretwienia to najczesciej efekt skutecznego leczenia. Odpowiedz Link
stonefly Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 18.10.06, 23:31 Arturze.Bardzo mnie pocieszyleś,dziękuję,że odpisałeś. Te dretwienia są kazdego dnia solidniejsze,czyli mam szansę na poprawę,troche tez sie bałem,że to postep choroby lub efekt metro(unidox500+metro750) Odpowiedz Link
niko161 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 19.10.06, 09:29 Stonefly ja cię proszę... Wrzuć troszeczkę na luz... Jeśli nie wierzysz nam sponiewieranym - uwierz Arturowi!!! Ja coś czuję ze jesli masz takie nasilenie objawów to jest herx - to jest taka dziwna choroba ze chyba kazdy z nas na tym forum przechodził go inaczej!!! Ja też nie mogłąm pojać ze jak jest lepiej jak jest gorzej ale zobaczysz - to potrwa tylko chwilkę jeszcze i niedługo Ty będziesz radził kolejnemu nieszczęśnikowi... Stone jesteś, czy nie? Trzymaj sie cieplutko - przełamanie już blisko!!! A może odepnij się na chwilę od forum (wiem że to trudne bo ja tu siedzę non stop ale ono oprócz całej masy przydatnych wiadomości, bez których zginęlibyśmy w gaszczu ignorancji lekarzy - czasem straszy i przeraża - zwłaszcza jakoś tako ostanio czarno się zrobiło... Albo czytaj tylko optymistyczne posty... Pasquale, Tomka krk, Franiołka, Krystek - coraz więcej nas....) Odpowiedz Link
niko161 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 19.10.06, 09:58 A jak Ty znosisz Metronidazol? Mnie po poczatkowej dawce 250 mg po dobie tak zaczeł boleć głowa że po dwóch dnaich odstawiłam (załozyłam ze był to efekt uboczny metro bo herx po dobie? - za wczesnie chyba...). Ale teraz weszłam na Tini (zaczynam od 500 mg) i historia się powtarza. Doszły do tego szumy w uszach i uciska za uszami (a i tak cieszę się że jastem "w realu" a nie odcięta...) A nie zrezygnuje przecież z jednego i drugiego... Chyba przekraczam barierę krew - mózg... Odpowiedz Link
welwiczia1 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 19.10.06, 10:07 Niko, po dawce 500 mg juz mialas takie objawy? Ja od przyszlego tygodnia zaczynam brac tinidazol w dawce 1,5 g - mam nadzieje ze ducha nie wyzione Wiem ze metro trzeba zaczynac od malych dawek i potem stopniowo zwiekszac, czy tak tez powinno postepowac sie z tinidazolem? Trzymajcie sie! Odpowiedz Link
niko161 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 19.10.06, 10:15 Marylko - wiesz jak to jest z boreliozą - człowiek nie wie co jest po czym i od czego, czy mu się poprawia czy pogarsza... Ta szalejąca głowa być może przypadkowo zbiegła się z Tini (jestem jesdnoczesnie w 8 tygodniu leczenia więc teoretycznie krętki powinny się budzić - być moze i tak by bolała). Nie wiem jak jest z tini ale ja osobiście nie zaczynałabym od 1,5 g - bałabym się... do tej dawki raczej dażyłabym stopniowo...Poczekaj moze wypowie się ktoś bardziej kompetentny... Pozdrawaim Odpowiedz Link
artur737 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 19.10.06, 18:21 W boreliozie zawsze nowe leki nalezy dawkowac stopniowo bo nie wiadomo jak silny herx sie po nich rozwinie. Po jakims czasie nabierzesz wyczucia a takze herxy stopniowo stana sie slabsze. Wiec w pozniejszym okresie wyzsze dawki mozna serwowac smielej niz na samym poczatku leczenia, gdy jeszcze nie wiadomo jak wielkie jest obciazenie mikrobami. Odpowiedz Link
stonefly Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 19.10.06, 19:05 Biorę od czterech tygodni Unidox(500mg)i metro(750mg)cały czas czuję się fatalnie boli i strzela wszystko,bez nagłych zaostrzeń.Jak długo mogę brac ten tandem? lekarz który się na razie opiekuje nie zna się na takim leczeniu,a boje się przecholować.Od tygodnia pogłębiaja mi się kłopoty z oczami- kłaczki i uczucie piasku w oczach,czy to dobrze czy raczej dalszy rozwój boreliozy? Dziękuję Odpowiedz Link
mag68 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 19.10.06, 22:09 Stonefly nie denerwuj się tak tymi kłaczkami , to o czym piszesz też mi się zdarza. W galarecie gałki ocznej pływają włókienka kolagenowe , czasami się sklejają, co powoduje że widzimy właśnie takie jakby ciemne niteczki. A ten piasek w oczach to może tylko przesuszona spojówka ( jak się siedzi dużo przed monitorem to często tak bywa ). Trzymaj się. Odpowiedz Link
franiolek1 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 19.10.06, 22:04 Maryla Nie bierz tak duzej dawki! Dzisiaj bylam u mojego lekarza ( cudowny, przepiekny, nadzwyczajny czlowiek, i taki madry), i wyszlam z recepta na tinidazol na probe( miedzy innymi). Mam zaczynac od 500 i zwiekszyc do 1000. Kazal zwiekszac powolutku. Mam to brac 4 dni, potem 10 dni przerwy ( jednoczesnie biore zeclar, amoxy i plaquenil). Pan doktor powiedzial, ze moga pojawic sie silne bole glowy, bo tinidazol przechodzi latwo do ukladu nerwowego. Trzeba wtedy obnizyc dawke, zeby nie prowokowac zbyt silnego stanu zapalnego herxem, i stopniowo zwiekszac. Trzymaj sie Maryla! Bedzie napewno lepiej! Pozdrawiam Joasia Odpowiedz Link
stonefly Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 19.10.06, 22:45 Kłaczki takie istne krętki w oczach obserwowałem już jako 10 letnie pacholę,ale ostatnio jest tego tak dużo w polu widzenia,że przeszkadza.Niestety to kłucie spojówek na pewno nie jest wynikiem wysuszenia,pytałem bo moze to jakiś efekt abx,a nasila się każdego dnia.Do dawki 750mg metro doszedłem stopniowo,ale nie wiem jak długo brać z doxy, kiedy zrobić przerwę.Nadal przy tych dawkach żadnego przełamania,a pragnę żeby chociaż przestało dzwonić bez przerwy w głowie.Czy wam dzwoniło ponad 2 miesiące i przeszło?nie mogę przez to pozytywnie mysleć. Odpowiedz Link
iiana1 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 20.10.06, 02:39 Stonefly, bedzie dobrze a jakbys chcial, to zrob badanie dna oka. Odpowiedz Link
niko161 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 20.10.06, 09:50 Stonefly - mnie zakźnik zaleciła branie Metro przez 10 dni w miesiacu a potem przerwa do nastepnego miesiąca (a czytałam ze są tacy co biorą przez siedem dni tylko)... Odpowiedz Link
stonefly Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 26.10.06, 17:21 Drodzy forumowicze,znacie mnie z częstego narzekania na mnogość współistniejących objawów neuroboreliozy,stawów etc.Często tez pisałem do Was opisując moje stałe dzwonienie w głowie,od ponad dwóch miesięcy usiłowałem spać po tabletkach i zwykle spałem 4-5 godzin na dobę.Od dwóch dni nie śpię wogóle mimo potwornego zmęczenia.Dzisiaj po nieprzespanej nocy próbowałem zasnąc chociaz na 2godziny.Zaskakiwałem na 2-3 sekundowe wejscia w sen co chwilę jakiś senny wątek jakby na jawie poczym budzę się szarpnięciem głowy.Czy przy doxy to może jakieś herxy dotyczace sfery mózgu odpowiedzialnej za sen,czy bakteria wypuszcza neurotoksyny,czy ktoś z Was miał/ma cos takiego.Zbliza się noc i boję się strasznie. Odpowiedz Link
franiolek1 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 26.10.06, 19:34 Stonefly Tez mialam takie okresy, ze nie moglam zasnac i tylko przysypialam o 4-5 godz. nad ranem. Ale tak sie nie da. Sen jest bardzo wazny w procesie zdrowienia, wiec musisz spac. Chyba dobrze by bylo cos lyknac na sen, zebys mogl odetchnac. Twoj uklad nerwowy tego potrzebuje. Mnie proponowano Atarax - jest na rozluznienie ( hydroxyzine dichlorhydrate - faktycznie po nim zasnelam. Jest tez Rivotril - Clonazepam - to silny lek na bole nerwow, na uciszenie ukladu nerwowego- po nim to sie naprawde mozna dobrze wyspac. Nie jest zwolenniczka lykania wielu prochow, ale spac trzeba, w tej chorobie jest to jeden z warunkow poprawy. Porozmawiaj o tym z lekarzem, bo sie wykonczysz. Mocno o Tobie mysle, ucaluj coreczke i wierz, ze bedzie dobrze. Joasia Odpowiedz Link
stonefly Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 26.10.06, 23:28 Droga Joasiu,biorę tabletki,bez tego to juz wogóle bez snu,tylko,że ostatnio śpie kilka sekund i się budzę i tak w kołko,lataja mi oczy pod powiekami cos sie z ta głową dzieje.Budzę się z syreną w głowie,myślę ,że mam tam nieżle zakrętkowacone.Wierzę i życzę pieknego snu. Odpowiedz Link
welwiczia1 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 15.12.06, 16:30 To pytanie , głównie do osób z przewlekłą , wieloletnią borelka, ale nie tylko Od czasu zazywanaia antybiotykow (3 miesiące) objawy strasznie mi sie nasilily: totalne oslabienie, zmeczenie, sennosc, uczucie goraca, odrealnienie, bolący sztywny kark plus wiele innych pomniejszych. Czy to normalne ze herx trwa tak dlugo i nie ma zadnej przerwy, ani poprawy??? Co to moze oznaczac? Czy ktos z Was przeżywał to także tak intensywnie? Trudno wytrzymac! Odpowiedz Link
predrak Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 16.12.06, 20:19 Witam, Wiesz ja teraz biorę trynidazol i debecyline i też mam - to są chyba herxy straszne uczucie palenia dosłownie jakby mi ktoś wstrzyknął kwas do żył i raz uczucie gorąca a raz zimna i tak wszystko pulsuje i też to trawa już ponad dwa tygodnie. Ale nie przejmuj się ten stan słabnie musisz uzbroić się w cierpliwość i wytrwale zaciskać zęby. Trzymaj się Piotr Odpowiedz Link
nadia78 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 18.12.06, 13:47 hey, tez mam podobne doswiadczenia do ciebie, wiec moze cos w tym jest... ja biore antybiotyk od maja i ostatni miesiac strasznie sie pogorszyly objawy, mysle ze niestety moze to byc wynikiem grzybicy....przy tak dlugiej terapii zapewnie nie do unikniecia...a objawy grzybicy sa bardzo podobne do objawow boreliozy...tak wiec kolko sie zamyka.. pozdrawiam Odpowiedz Link
elunia555 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 19.01.07, 00:15 Witam! Od października 2006 r. jestem na antybiotykach a od listopada przyjmuję tetracyklinę w dawce 1500 dobowo. Na początku leczenia nie miałam silniejszych bólów jedynie co to ciągle pojawiały się "igiełki" najczęściej w okolicy nerek, kręgosłupa lędźwiowego. Na początku leczenia miałam zapalenie pęcherza.Nie wiem czy to ma związek z boreliozą. Po ustąpieniu bólu badanie moczu nic nie wykazało. W grudniu byłam strasznie przeziębiona.Zaczęło się od bardzo silnego bólu gardła a później niesamowity katar, kaszel. Jako,że pracuję wzięłam dwa dni urlopu czwartek, piątek i leczyłam się wyciągiem bezwonnym z czosnku (woda, czosnek, sok z cytryn.)Przeziębienie ustępowało,ale w niedzielę dostałam tak silnego bólu w plecach pomiędzy pasem a łopatką z prawej strony, iż myślałam, że umieram. Jestem po operacji pęcherzyka żółciowego z powodu złogów (17 lat) przed operacją przez wiele lat miałam ataki bólowe, ale teraz ból był jeszcze silniejszy.Każdy ruch powodował straszne kłucie i narastający ból.W poniedziałek lekarka stwierdziła,że ból nie pochodzi od nerki.Przepisała mi zastrzyki przeciwbólowe, przeciwzapalne, wit.B6 w zastrzykach.Po zastrzykach było trochę lepiej. Jeżeli chodzi o stawy kolanowe, stopy, biodra, ręce, dłonie to bolą cały czas.Teraz stawy kolanowe bolą do tego stopnia a szczególnie prawe kolano, że każdy w nocy ruch nogą powoduje taki ból,ze mnie ból budzi a w ciągu dnia mam kłopoty z chodzeniem szczególnie po schodach.Na początku stycznia pojechałam z córką na zakupy i jak wysiadłam z samochodu idąc najpierw mi strasznie dech zatykało, oddech miałam przyspieszony i strasznie się męczyłam w pewnym momencie nie mogłam powietrza złapać.Zatrzymałam się a po chwili mi przeszło.Córka mówiła,że byłam strasznie blada.Przyspieszony oddech mam od początku choroby.Ciśnienie też mi szaleje.Często ostatnio mam jedno za wysokie a drugie za niskie np.150/50,160/70.Od wczoraj mam ból od szyi z lewej strony przez ramię do łopatki.Ból utrudnia mi ruch tak ręką jak i głową.Dzisiaj boli mnie wszystko.Pracuję zawodowo cały czas, ale nie wiem jak długo wytrzymam.Po przyjściu do domu z pracy coś ugotuję i praktycznie zmęczenie jest tak silne,ze nie mam sił nic więcej robić.Dzisiaj mam straszne problemy z poruszaniem się nie wiem jak jutro zmobilizuję się żeby wstać i jechać do pracy.W pracy ciężko mi wstać o własnych siłach od biurka a ten ból jaki mam od wczoraj powoduje,że czy na siedząco czy w wstając każdy ruch sprawia mi większy ból.Chwilami wpadam w depresję i mam wrażenie,że z tego nie wyjdę.Nie mam siły w ostatnich dniach żeby się zmobilizować i po pracy pójść do lekarza. Arturze czy to są herxy?Jeżeli tak to jak długo będę jeszcze tak cierpiała? Jestem wytrzymała na ból, ale są momenty,że nie wytrzymuję i mam dość takiego życia.Boję się najbardziej kalectwa i w jakimś stopniu zależności od innych osób. Pozdrawiam. elunia555 Odpowiedz Link
artur737 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 19.01.07, 00:49 Tak jak opisujesz to trend jest raczej na gorsze. Czas sprobowac innego leczenia. Moze sprobuj Azithromycine z biseptolem jak bylo to juz opisane na forum. Trzeba tez rozwazyc czy rozrost drozdzakow (Candida) sie nie naklada na to wszystko. Odpowiedz Link
ewax100 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 19.01.07, 09:16 Wyjasnijcie mi to proszę.Piszecie tu wszyscy o objawach po silnych antybiotykach/herxy/Czy Wy przed braniem tych leków nie czuliście takich samych objawów?dopiero po lekach?Skąd wiecie ze to herxy?Ja jeszcze nie rozpoczełam żadnych badań,leczenia/nie ugryzł mnie raczej kleszcz/ a objawy takie mam cały czas z coraz większym nasileniem. 1.ciągłe bóle mięśniowo-stawowe obezwładniające,rozrywające od wewnątrz nie do wytrzymania.Ból promieniuje od wszystkich stawów nóg,rąk a wydaje sie jakby bolało całe ciało wewnatrz 2.Osłabienie zupełne,wyczerpanie,brak sił,dreszcze i oblewające gorąco naprzepian,przyspieszony oddech,brak tchu,powietrza- jakbym miała zemdleć czy umierać -takie odrealnienie ciągle zmęczenie,ociązałość,brak energii 3.Niemozność koncentracji,brak refleksu,otepienie,oszołomienie trudności zapamietywania 4.Depresja nawracająca zwiazana z bólem i bezradością-czesto płacz z bólu,trudnosci w oddychaniu 5.Refluks żołądkowy/zgaga/ 6.Nadwaga nieuzasadniona 7.Biegunki 3-6 razy dziennie nieraz zaparcia 8.Zaburzenia widzenia-męty/kłaczki/ w widzeniu 9.Drętwienie ręki lewej 10.Puchnięcie nóg co o tym sadzicie?Pozdrawiam Odpowiedz Link
hanka74 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 24.03.07, 12:30 A ja mam takie pytanie: czy ktos z was spotkal sie z takim objawem (w ramach herksowania )jak bolesne owrzodzenie na podniebieniu poprzedzone pecherzem a przechodzace w nadzerke podobną do afty z bólami promieniujacymi do ucha i do szczęki. Ja to miałam po Zinacie. Odpowiedz Link
franiolek1 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 24.03.07, 13:58 To Haniu moze byc objawem grzybicy. Czy chronisz usta - plucz soda oczyszczana rozpuszczona w wodzie, ssij nystatyne ( rozgryz proszek i potrzymaj w ustach), polewaj ranke propolisem ( u mnie swietnie dziala), wysypuj regularnie probiotyki do ust, potrzymaj tez chwile. Te ranki sa bardzo bolesne, moga nawet powodowac zapalenie wezlow chlonnych. Nieleczone, przechodzi po mniej wiecej tygodniu. Czasami tez brak witamin objawia sie takimi rankami. Wez multiwitamine... Odpowiedz Link
hanka74 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 24.03.07, 14:24 Dzieki , tak pewnie było, już mi przeszło - brałam różne leki " na wszystko"- teraz został mi taki nieprzyjemnie obłożony jezyk- piję jogurt, brałam flukonazol i olej oregano. Poza tym nie miałam innych objawow podejrzanych o grzybicę. Jeszcze raz dzieki za radę. Odpowiedz Link
franiolek1 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 24.03.07, 14:29 Hania, jeszcze jedna rada - jezeli leczysz uklad pokarmowy, to musisz tez wyleczyc jezyk i buzie. W przeciwnym razie, grzyb bedzie ciagle powracal. Jezorek musisz kilka razy dziennie szorowac szczoteczka do zebow ( po zabiegu wyplucz szczoteczke wrzatkiem). To co zerwiesz z jezyka ( bialy nalot) musisz wypluc ( nie polykaj). Od razu po takim szorowaniu wyplucz buzie octem ( zwyklym) lub soda oczyszczana. Potem wez nystatynke do ssania a na koniec probiotyki - potrzymaj w buzi. To trzeba robic kilka razy dziennie...Obiecuje, ze grzybek zejdzie ) Odpowiedz Link
hanka74 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 24.03.07, 15:51 Wielkie dzięki, tak zrobię. Odpowiedz Link
eter05 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 24.03.07, 14:35 hanka74 napisała: > Dzieki , tak pewnie było, już mi przeszło - brałam różne leki " na wszystko"- > teraz został mi taki nieprzyjemnie obłożony jezyk- piję jogurt, brałam > flukonazol i olej oregano. Poza tym nie miałam innych objawow podejrzanych o > grzybicę. Jeszcze raz dzieki za radę. Sluchajcie ,dretwienie rak to jest najpewniej ciesn nadgarstka.Dr Beata twierdzi ze bardzo charakterystyczna dla boreliozy.Mialam to jeszcze przed diagnoza ,zoperowano mi oba nadgarstki i jest o.k.Chcialam zapytac jak szybko przychodzi herxs po biotraxonie 2 g,azitromycynie ,tinidazolu...? Odpowiedz Link
rena1966 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 24.03.07, 19:03 ósmy dzień leczenia, boli mnie głowa,czy mogę wziąć coś przeciwbólowego? Odpowiedz Link
franiolek1 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 24.03.07, 21:53 Oczywiscie ze mozesz wziac cos na bol, wrecz trzeba, bo im dluzej znosisz bol tym bedzie nardziej bolalo... Niestety, przy bolach herxowych, szczegolnie glowy, srodki bolowe nie zadzialaja. U mnie ( a mam juz prawie roczne doswiadczenie z koszmarnym bolem glowy), jedynym lekiem, ktory mi ten bol troche usmierza jest zwykla aspiryna. Biore jej 1 gram za jednym razem i bol troche przechodzi ( czasami). Aspiryna jest przeciwzapalna, leczy wiec prawdopodobnie stan zapalny, ktory mamy podczas herxow. Rozrzedza tez krew, co moze pomoc w ukrwieniu ( a z tym tez mamy problemy przy boreliozie). Niektorym, na bole glowy, pomaga rivotril, ale to dosc silny lek. Inni lacza paracetamol z kodeina. Przy goracej glowie ( czasami mam wrazenie, ze mam goraca glowe, ale bez goraczki), klade sobie na glowe mrozony groszek ( oczywiscie w zamknietej torebce). Ten groszek mi sie tak ladnie uklada i bol troche ustepuje. Przy bolu glowy w boreliozie, waznym tez jest by moc lezec w totalnym spokoju, bez silnego swiatla, w ciszy ( ja slucham cichutko radia). Kazdy wysilek lub stres zwiekszy bol glowy. Boze, ile moglabym pisac o bolu glowy... Jeszcze cos dziwnego, ale to jakas magia. W czwartek bylam w szpitalu, wrocilam straaaasznie zmeczona, z opuchnieta i obolala glowa. Maz kupil mi imbir ( bardzo lubie Tym razem kupil mi taki podsuszony, obtoczony w cukrze ( bardzo niedobrze na grzyba). Ale zjadlam kilka kawalkow tego imbiru i poczulam doslownie jak mi bol glowy przechodzi... Zjadlam wiec wiecej imbiru, pieklo strasznie, ale glowa mnie do tej pory nie boli. Ale to jakas magia ) Odpowiedz Link
bagnowska Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 19.07.07, 22:55 Napiszcie, kochani, czy herxy zawsze wiaża się z bólem? Szukałam w temacie odpowiedzi i nie znalazłam. Mojego męża nic nie boli, ma tylko totalne odjazdy po kroplówkach, tzn. jest totalnie zmęczony i mało kontaktowy, trwa to 2,3, godz. Odpowiedz Link
12.9.meg Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 24.03.07, 22:33 Biorę teraz antyb.i mam bóle głowy ,są miernie nasilone,tzn wytrzymuję ,ale bardzo dokucza mi to.na razie nie stosuję zadnych leków p-bólowych na to,Czy to właśnie te herxy?Co to oznacza?Czy to znaczy ,ze dobrze ,ze się leczę czy coś jest nie tak???? Odpowiedz Link
mariano_84 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 29.03.07, 22:58 U mnie jest roznie z herxami. zawsze na wieczór mi jest strasznie goraco jakbym ział ogniem, temperature mam ciagle ok 36,6. W ciagu dnia z tygodnia na tydzien nastepuje poprawa. Przynajmniej dobie moge w tenisa pograc i nie mam problemow z nadarzaniem wzrokiem za piłka. Raz czuje sie dobrze a za chwile mam doła bez zadnego powodu. Czasem mam chcec sie wygadac a czasem nie mam ochoty sie odzywac bo drazni mnie buczenie swojego glosu. Ide spac Odpowiedz Link
juanda Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 19.03.14, 15:13 jeżeli masz herksy to bardzo dobry objaw - jak masz herksy to znaczy ze bakterie wymierają a o to przecież chodzi Odpowiedz Link
juanda Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 19.03.14, 15:16 czasami mi przeskakuje wątek - powyższa odpowiedz jest kierowana do 12.9.meg. P.S herks jest reakcja organizmu na zwiększone stężenie toksyn powstałych na skutek wymarcia bakterii mi. boreliozy Odpowiedz Link
jani1707 re 17.03.14, 21:48 Witam. lecze sie od sierpnia , antybiotykami , , , unidox , tini, w grudniu skonczylem i zrobilem test elissa ;igg ujemny igM 125... przed rozpoczeciem leczenia mialem igm137...igg tez ujemny. w styczniu zaczalem leczyc sie tylko ziolami bez antybiotykow, , , nalewka ze szczeci , rdest, nalewka z orzecha wloskiego , koci pazur, resweratrol, czulem sie nawet troche lepiej na poczatku brania tych ziol, pozniej znow gorzej. od miesiaca jestem znowu na antybiotykach : doxycyklina , azymycyna , metronidazol ,znow zrobilem test i wyszlo Igg ujemny IgM 80 . teraz juz nie wiem czy po antybiotykach spadlo czy po tych ziolach ktore bralem 2 msc. Na antybiotykach czuje sie jakis otepialy i nerki mnie bola czasem , , , zrobilem tez badania krwi po ziolach przed rozpoczeciem leczenia antybiotykami i jednak ziola rzeczywiscie poprawily te wyniki w porownaniu z wynikami po comiesiecznej kuracji antybiotykami ...... Odpowiedz Link
zielarz22 Re: re 19.03.14, 21:17 Nie rozumiem. Co Ci mają dać testy? Albo są objawy albo ich nie ma. Nie wiesz czy nie czytałaś, że testy są zawodne? Odpowiedz Link
jani1707 Re: re 20.03.14, 23:38 Wiem ze testy sa zawodne ale nie w 100%. chcialem zobaczyc czy to wogole spada , bo mialem objawy typu bole nog, kolan , straszne oslabienie , brak sil. Teraz po antybiotykach jest lepiej , szczegolnie nogi mnie nie bola prawie. Odpowiedz Link
aleksandra1124 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 19.03.14, 15:53 Dopiero robię badania na boreliozę. Wynik z jakieś dwa tygodnie. Mam przróżne bóle, sztywny kark, rwące bóle głowy, przeczulicę na zapachy, bolą mnie nogi zwłaszcza uda i podeszwy stóp, nieustające zmęczenie z poddenerwowaniem i tak mogłabym jeszcze wymieniać. Podejrzewano u mnie fibromialgię. Zaczęłam przyjmować guajazyl. Brałam go dwa lata. Pamiętam , że po pierwszej dawce rozbolała mnie bardzo głowa i zaczęłam wymiotować, co przedtem mi się nie zdarzało. Czy to był herx? Wtedy nie wiedziałam ,że coś takiego może wystąpić. Czy na boreliozę ktoś stosuje guajazyl? Odpowiedz Link
zielarz22 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 19.03.14, 21:19 A na co jest guajazyl? Mnie się to kojarzy z jakimś syropem? Odpowiedz Link
bbeap Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 19.03.14, 22:04 To chyba jakies tabletki na kaszel, o ktorych czytalam gdzies na lyme necie, ze niektorym pomagaly na niektore bole i "dretwienia skory". Odpowiedz Link
aleksandra1124 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 20.03.14, 17:25 Guajazyl według dr Amanda ze Stanów jest lekiem pomagającym w fibromialgii. W Polsce sprzedawany jest w syropie i tabletkach. To lek na kaszel. Niestety leczenie polega na codziennym przyjmowaniu nawet do 24 tabletek. Ja brałam 10. Leczenie nimi pomogło ale tylko w małej części, po dwóch latach przestałam brać. Ciekawostką jest, że gdy się go zażywa trzeba zrezygnować ze wszelkich kosmetyków do pielęgnacji ciała. Pozostaje woda i szare mydło. Można poczytać o tym w necie ," Metoda dr AMANDA" Odpowiedz Link
bbeap Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 19.03.14, 22:02 Przykro mi to pisac, ale masz objawy bartonelli... poddenerwowanie, podeszwy stop itd, co do boli glowy i nudnosci to mozliwe, ze pierwotniaki byc moze babesie. Zacznij sobie moze juz brac houttuynie - na barto. Odpowiedz Link
aleksandra1124 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 20.03.14, 17:26 A co to jest Houttuynie? Odpowiedz Link
zielarz22 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 20.03.14, 18:17 A kto zleca terapię Guajazylem? To zioło, źle napisane. Przeczytaj Buhnera. Odpowiedz Link
aleksandra1124 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 23.03.14, 09:51 Guajazyl, dlaczego żle napisane, tak się nazywa lek na kaszel, a dr Amand zaleca go w leczeniu fibromialgii. W zasadzie lekarze nie wiedzą skąd się biorą bóle stawów i mięśni w fibromialgii. Niektórzy podejrzewają, że może to być niezdiagnozowana borelioza, chodzi o to, że wielu chorych robi badania na boreliozę lecz wynik testu jest ujemny i żyją z tymi bólami przez lata. Może napiszecie, czy za pierwszym podejściem wykryto u Was boreliozę, czy też musieliście próbować więcej razy. Odpowiedz Link
jani1707 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 24.03.14, 21:52 U mnie za pierwszym razem wyszlo w tescie Elissa , oprocz tego jakies cztery tygodnie po ukaszeniu mialem rumien w tym miejscu , tak ze test tylko potwierdzil chorobe , drugi i trzeci test tez ale ten ostatni pokazuje ze maleje to IgM.... Nie wiem tylko czy po antybiotykach czy po ziolach... Odpowiedz Link
aleksandra1124 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 26.03.14, 12:10 jani 1707, a co sądzisz o tym. Ja nadal czekam na wyniki testu ale mój znajomy miał robioną Elisę IgG i IgM w jednym labolatorium i IgG wyszło dodatnie. Pojechał z wynikiem do neurologa w Centrum DNA, zrobili mu Elisę na chyba to się nazywa koinfekcje i wszystkie wyszły ujemne. Co Ty na to, jak to możliwe? Odpowiedz Link
jani1707 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 27.03.14, 23:12 z tego co wiem to wynik IgM jest wazniejszy , bo jesli jest dodatni to swiadczy o swiezym zakazeniu bolerioza , natomiast ten IgG moze byc dodatni nawet po wyleczeniu , nieraz przez wiele lat ,,,, swiadczy o tym ze mielismy do czynienia z zakarzonym kleszczem... u mnie caly czas to IgG jest ujemne , a tylko IgM dodatnie ale z testu na test jest mniejsze , obecnie 80, a miesiac po ukaszeniu mialem 137. Doktor B. u ktorej sie teraz lecze , nie zlecila mi zadnych badan na koinfekcje , dala antybiotyki na dwa miesiace i potem znow wizyta u niej .... Odpowiedz Link
aleksandra1124 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 29.03.14, 13:14 jani1707 napisał(a): > z tego co wiem to wynik IgM jest wazniejszy , bo jesli jest dodatni to swiadczy > o swiezym zakazeniu bolerioza , natomiast ten IgG moze byc dodatni nawet po w > yleczeniu , nieraz przez wiele lat ,,,, swiadczy o tym ze mielismy do czynienia > z zakarzonym kleszczem... > u mnie caly czas to IgG jest ujemne , a tylko IgM dodatnie ale z testu na te > st jest mniejsze , obecnie 80, a miesiac po ukaszeniu mialem 137. Doktor B. > u ktorej sie teraz lecze , nie zlecila mi zadnych badan na koinfekcje , dala an > tybiotyki na dwa miesiace i potem znow wizyta u niej .... Dziękuję za informację. Mam juz wynik testu Western Bloot - IgM ujemne, IgG też ujemne ale IgG prążek 31 OspA słabo dodatni. Z tego co wyczytałam w necie to P31 OspA jest wysoce specyficzny przy starej, przewlekłej boleriozie. Bardzo żałuję,że przed pobraniem krwi nie brałam Citroseptu tak jak się zaleca. Podobno wtedy krętki się uaktywniają i może wyszłoby coś więcej. Po moich objawach twierdzę, że mam boreliozę od dzieciństwa, jak cofnę się w czasie coś mi świta, że miałam kleszcza lub może nimfę na prawej kostce, pamiętam, że to miejsce było czerwone i sączyła się ropa. Potem zaczęłam tracić wzrok, bolały mnie stawy kolanowe i z roku na rok objawów było coraz więcej, do tego stopnia, że musiałam zrezygnować z pracy. Lekarze moje samopoczucie przypisywali zmianom w szyjnym kręgosłupie. Ja przeszłam i nadal przechodzę piekło. Mam dziwne bóle głowy, drętwiejące, piekące, sztywną szyję, ból pleców drętwieje mi twarz, język boli ucho, strasznie bolą mnie nogi a zwłaszcza podeszwy stóp, są dni ,że czuję dziwne zapachy, jestem niespokojna i lękliwa choć nie mam powodu. Takie objawy mam dzisiaj,a przeszłam przez wszystkie możliwe bóle: żołądek, brzuch, stawy łokciowe, gniecenie w klatce piersiowej, Zaliczyłam wszystkich możliwych lekarzy: ortopedów, neurologów, psychiatrów nikt nie powiedział, że to może być borelioza. Działo to się 10 lat temu a wtedy chyba jeszcze o boreliozie raczej nie było mowy. Może mi coś zaproponujesz. Iść z tym wynikiem do neurologa?, a może poczekać trochę i zrobić drugi test po antybiotyku lub citrosepcie. Jestem z okolic Poznania, wiem, że mamy Centrum DNA, gdzie leczą boreliozę ale lekarz jest tam tylko jeden i podobno jest beznadziejny. Gdzie się leczysz? Odpowiedz Link
jani1707 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 29.03.14, 21:23 Teraz lecze sie w Katowicach u pani dr.Beaty. leczy metodą ilads. Wczesniej leczylem sie w Krakowie , tez prywatnie, ,, jest lepiej w porownaniu z przed miesiaca , od wtorku mysle cos popracowac , bo nie pracowalem od grudnia przez te chorobe. Najgorsze jest teraz to ze biore Doxycyline i na slonce musze b. uwazac , juz mnie troche przypalilo. U Ciebie to dziwne ze w testach nie wyszlo ,to pierwszy test byl ? Odpowiedz Link
aleksandra1124 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 31.03.14, 11:13 Tak test był pierwszy. Nie wiem czy to możliwe mieć boreliozę od dziecka, u mnie na to wygląda, że chodzę z tym przez całe życie. Lekarze zganiali moje objawy na nerwicę a potem depresję. Dopiero ktoś z forum podpowiedział, że może to być borelioza jak wymieniłam moje objawy. Zastanawiam się dlaczego na wynikach IgG jest ujemny, a zaraz pod tym jest napisane IgG OspA P 31 słabo dodatni, czyli jakiś antygen się pokazał. Z tego co czytam na forach stara borelioza może nie wyjść na testach, więc spróbuję za jakiś czas powtórzyć, może podpowiesz jak długo odczekać, by zrobić kolejny test. Zaryzykowałam na własną rekę leczenie ziołami. Chyba miałam herxa w postaci bólu krzyża i rwy kulszowej, czego dawno nie miałam. Czuję się jakby trochę lepiej. mam trochę więcej ęnergii ale ogólnie to nadal czuję się do kitu. Odpowiedz Link
fela125 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 02.04.14, 11:36 Niestety możesz mieć boreliozę od dziecka, ba nawet jest możliwe, że masz wrodzoną, bo może mama miała kontakt z chorobą. Jak Ci pomagają zioła, to je bierz. Zioła chybą są najlepsze w tej chorobie - przynajmiej dla mnie, dzięki nim normalnie żyję. Jak masz długo borelioze, to poproś lekarza o skierowanie na TSH, możesz mieć już zniszczoną tarczycę. Tak w ogóle chyba warto rozpropagować na forum ten film, aby uświadomić ludzi czy jest ta choroba i do czego może doprowadzić. www.youtube.com/watch?v=4z3CEdI6ZbE Odpowiedz Link
fela125 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 02.04.14, 11:52 Jeszcze jedno - masz problem z testami, testy nie zawsze są dodatnie, mi wyszedł pierwszy ujemy, drugi dodatni. Poczytaj bloga dra Kurkiewicza, sporo cennych informacji podaje o diagnozowaniu. Czasami boreliozę można stwierdzić tylko na podstawie objawów. Odpowiedz Link
polnaro Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 02.04.14, 13:29 Mnie Western Blot wychodził ujemny dwa razy, objawy były oczywiste więc za trzecim razem zleciłam go razem z koinfekcjami w innym laboratorium i wyszedł dodatni /13pkt/, koinfekcje także 'wyraziste' niestety. Odpowiedz Link
aleksandra1124 Re: objawy choroby podczas leczenia (herxy) 02.04.14, 19:55 Dziękuję Polnaro, powtórzę test. Prążek P 31 OspA w IgG, miałam 12 pkt, czyli słabo dodatni, ale ogólnie napisali , że oba wyniki IgG i IgM są negatywne. Czytam forum i trafiłam na wypowiedż, że prążek P 31 jest wysoce specyficzny dla boreliozy i jeśli jest dodatni to jest borelioza. Ja miałam słabo dodatni i dzisiaj po tylu latach męczarni wiem, że to borelioza. Całe życie zmarnowane. Odpowiedz Link
aleksandra1124 Re: Fela125 02.04.14, 19:34 Dziękuję fela125, że wspomniałaś o tarczycy. W 2003 roku miałam zdiagnozowaną dużą niedoczynność tarczycy z przeciwciałami PTO, które świadczyły o chorobie Hashimoto. Czułam się wtedy fatalnie, brałam przez kilka lat hormony. Dzisiaj mam TSH w normie ale pokazały się guzki na tarczycy. Czuję się nadal okropnie,choć nie mam już takiego zmęczenia, zioła chyba trochę pomagają. Chyba masz rację z tą boreliozą wrodzoną. Przypominam sobie jak moja mama nie raz powtarzała, że prądy przechodzą jej po plecach, też była zawsze zmęczona. Z kolei moja siostra maja epizod w życiu, że trafiła na neurologię, bo straciła połowicznie widzenie, miała drżenie nóg. Lekarze podejrzewali SM, bo wtedy nie było mowy o boreliozie. Nie została zdiagnozowana ale SM wykluczyli.Teraz to sobie wszystko odtwarzam, czyli ona też może być zarażona. Nie uwierzysz ale pierwsze objawy miałam już w wieku 11-12lat. W nocy bolały mnie stawy kolanowe, zaczęłam tracić wzrok, potem dopadały mnie przeróżne bóle, rozbicie nerwowość. Od wielu lat najbardziej męczy mnie sztywny kark, drętwienie twarzy, języka, bóle nóg, potworne bóle stóp, rozkojarzenie, drażliwość. A możesz mi napisać jakie bierzesz zioła. Ja wyszukałam w internecie protokół Buhnera ale narazie biorę wilkakorę,zenszeń syberyjski, andrograpis i do tego witaminy magnez chelatowy w dość dużej dawce, omegę 3. Zaraz obejrzę film. Gdzie kupujesz zioła? Odpowiedz Link
aleksandra1124 Re: Fela125 03.04.14, 12:40 Mam jeszcze jedno pytanie. Kolega syna robił test na boreliozę w Elisie. IgM wyszedł ujemny, IgG dodatni. Pojechał z wynikiem do Centrum DNA w Poznaniu. Tam przyjmuje neurolog, który w oczach forumowiczów nie jest za dobrym fachowcem od boreliozy. Zrobili mu ponownie test w Elisie, równiez na koinfekcje i wszystko wyszło ujemne. Teraz lekarz zapisał mu antybiotyk, ma brać przez dwa tygodnie i przez miesiąc citrosept. Potem zrobią mu kolejny test. Odkąd zaczął brać antybiotyk zaczęły nawracać u niego paniczne lęki, czy to mozna zaliczyć jako herx. Dlaczego Waszym zdaniem lekarz neurolog z Centrum DNA robi test Elisa, który tylko w 25% podaje zgodne wyniki. Dleczego nie robi chłopakowi Western Bloota? Czy ktos z Forumowiczów widzi w tym sens. Odpowiedz Link
fela125 Re: Fela125 11.04.14, 10:18 Dlaczego zrobił chłopakowi Elisę? - KASA, jest tańszy. Ma chłopak typowe herxy, objaw czynnej boreliozy. Niestety chłopak miał dodatnie IGG i objawy choroby, czyli można przypuszczać, że to stare zakażenie, trudne do wyleczenia. Przy późnej boreliozie układ immunologiczny jest już osłabiony, dlatego nie wysyła przeciwciał i testy wychodzą jak totolotek. Drugi test robiłam po około 3-4 tygodni. Pierwszy wyszedł ujemny może po sterydach (tak sobie tłumaczę), bo gdy dostałam blokadę na bolący staw, to wszystko spotęgowało się niesamowicie, myślałam, że umrę... - dziesiatki przeróznych objawów. Ze trzy razy w tygodniu szłam do jakiegoś lekarza - odwiedzałam przeróżnych specjalistów... To co bierzesz, to Cię nie wyleczy, za mało tych ziół. Zainteresuj sie raczej naszymi ziołam, są tańsze i dużo lepiej działają. Brałam antybiotyki, rok Buhnera i dopiero nasze zioła okazały się tym, co doprowadziło mnie po latach udręki do normalnego zycia. Odpowiedz Link
fela125 Re: Fela125 11.04.14, 10:25 Jeszcze jedno, napisałaś ,,brałam kilka lat hormony" - już nie bierzesz? - dziwne, Haszimoto niszczy tarczycę, badzo się zmiejsza, nie ma siły sama produkować hormonów. Ja słyszałam, że hormony muszę brać przez całe życie. Wiesz co, podaj adres e-maila, to pogadamy. Odpowiedz Link
aleksandra1124 Re: Fela125 13.04.14, 10:36 Dzięki Fela, a możesz mi podpowiedzieć jakie to zioła. Masz rację te zagraniczne są bardzo drogie. Odpowiedz Link
aleksandra1124 Re: Fela125 13.04.14, 17:56 Możesz podpowiedzieć jakie polskie zioła brałaś i gdzie najlepiej się zaopatrywać? Odpowiedz Link
fela125 Re: Fela125 14.04.14, 23:35 Biorę zioła opisywane przez dra Różańskiego. Zaopatrywać możesz się w sklepach zielarskich (równiez w tych internetowych, np. Magiczny Ogród). Część możesz sama nazbierać, teraz jest dobry czas -wiosna. Wiele ziół jest na wyciągnięcie ręki. Poczytaj wątki o polskich ziołach. Odpowiedz Link
aleksandra1124 Re: Fela125 16.04.14, 18:20 Po tych ziołach jest mi trochę lepiej, mam przypływ energii, nie taki żebym była zadowolona ale jakaś poprawa jest. Zaraz po rozpoczęciu kuracji ziołami miałam chyba herxa, rwa zaczynająca się w prawym biodrze promieniująca do nogi. Ale zaćmienie w głowie, ból nóg, stóp, drętwienie twarzy nadal jest. Biorę nadal zioła Buhnera, może będzie dalsza poprawa. Odpowiedz Link