Dodaj do ulubionych

Neuroborelioza a SM

27.12.05, 07:54
Kto to odróżni? zakładając pozytywne testy na Bolerioze i zmiany na
rezonansie...
Oto jest pytanie
:o)
Obserwuj wątek
    • wroteknowynick Re: Neuroborelioza a SM 28.12.05, 15:01
      Widziałem materiał wideo z takimi porównaniami. Chodziło tam o różne zajęcie
      obszarów mózgu, w SM zajęta była istota biała, nie pamiętam dokładnie
      • predrak Re: Neuroborelioza a SM 29.12.05, 20:26
        No to mamy podobną sytuację ja kładę się po sylwku do IPiN na kolejne badania bo
        lekarze nie wiedzą czy mam sm czy też neuroboreliozę chcę zrobić pcr z płynu
        mózgowego we krwi ewidentnie zadawniona borelioza ale sporo już leczenia miałem
        i w dalszy ciągu wszystko wraca jak bumarang a rezonans jak przy sm lecz
        konsultowałem to z paroma lekarzami zarówno w polsce jak i w szwajcarii i
        wszyscy zgodnie stwierdzili że przy borelce to bardzo prawdopodobna a lekarz w
        Białymstoku powiedział że takie przypadki już widział a czy masz jakieśproblemy
        ze stawami ja już mam charakterystyczne zmiany zwyrodnieniowe typowe dla boreliozy.
        pozdrawiam
        • angin74 Re: Neuroborelioza a SM 30.12.05, 08:19
          Zwyrodnienia mam tylko w kręgosłupie - i to na prawie całej długości,ale
          lekarze twoerdzą że przy moim wzroście (187cm) to norma....
          No nie jestem przekonany.
          Same stawy boa mnei raczej niewiele i okresowo
          Nieraz bark nieraz jakiś staw w miednicy. Kiedyś duży paluch w stopie. Bolą
          mnie od kilku dni do miesiąc i w sumie przechodzi. Więc nei wiem czy ma to coś
          wspólnego ze sprawa o której rozmawiamy.
          Od lat strzela mi w kościach - jak wstaje, w szyji, w plecach
          Co ciekawe SM zdiagnozowano u mnie wstępnie na podstawie blokady nerwu III
          (lewe oko zapomiało jak się skręca w prawo) Teraz miałem zaburzenia czucia w
          połowie języka (blokada VII) i podwójne widzenie. Czyli teoretycznie jak
          malowanie Borelioza chyba się odezwała. Bo z tego co pamiętam nerw III, VII i
          VIII sa typówką przy Boreliozie (może przy SM też).
          Zastanawiam się czy Borelioza odpowiada również za zdezelowany kręgosłup. A
          najbardziej mam zdezelowaną część piersiową - bardzo rzadka przypadłość.
          • predrak Re: Neuroborelioza a SM 30.12.05, 11:47
            Wiesz przed trafieniem na oddział zakaźny miałem tak uciśniętą klatkę piersiową
            że miałem problemy z oddychaniem a z okiem miałem identycznie tyle że po
            antybiotyku - ceftriaxonie mi przeszło a teraz ponownie powraca ból korzonkowy i
            stawy mnie potwornie bolą a jak bolą to automatycznie i drętwieją mi konczyny -
            noga, podawali Ci jakiś antybiotyk na tą boreliozę?
            • angin74 Re: Neuroborelioza a SM 30.12.05, 12:30
              Tak podawali ale tylko 5 dni wlewy na oddziale i potem chyba 2 tygodnie
              doustnie. Co dostawałem napisze Ci później jak będę w domu.
              W każdym razie bóle w klacie mi po nich własnie przeszły i jakoś tak czułem sie
              po nich dobrze. Nie miałem żadnych Hexów w czasie brania. Może małe dawki.
              Z tym ze bezpośrednio po antybiotykach wskoczyłem w LDN który tez mógł
              spowodować poprawę. Jak przerwałem LDN i wszedłem na Sterydy nastąpiło
              pogorszenie bólowe i trzyma do dziś. Jeszcze kilka dni i wracam do LDN. A swoją
              drogą nie wiem czy ktokolwiek w Wielkopolsce oceni mi co mam. Najłątwiej jest
              postawić diagnozę SM - to taka wdzięczna nazwa na chorobę której nie można
              zdiagnozować. Na ponowne nakłócie nie mam najmniejszej ochoty bo po ostatnim 22
              dni leżałem z pękająca głową. Chyba mi to badanie nie służy - bo generalnei
              samo badanie jest zupełnie bezbolesne. Ale te 3 tygodnie były trudne.
              A do kogo wysyłałeś swoje wyniki w szwajcarii??
              Ja chyba zacznę od testu WB. I dopiero z nim pójdę szukać jakiegoś specjalisty
              który odważy się mnie leczyć.
              :o)
              A na mnie łątwo pieniędzy nie zarobi. Bo ściemniaczy już omijam. Podobnie jak
              przychodnei na Przybyszewskiego - LUDZIE NIE IDZCIE TAM tam pracje jakiś szewc
              a nie lekarz.
              • predrak Re: Neuroborelioza a SM 02.01.06, 15:10
                Dane lekarza w Szwajcarii to: Satz Norbert
                Dr. med. Facharzt FMH f. innere Medizin, Internistische Sprechstd. u. Sprechstd.
                f. Zeckenkrankheiten n. Vereinb., ja kontaktowałem się z nim przez znajomego w
                Szwajcarii. Mi chcielki podać sterydy ale się nie zdecydoweali a ja się od tego
                wzbraniam jak mogę nie chcę rzadnych leków od SM bo jeżeli reaguję na leki
                przeciwko boreli to chyba nie sm. To nejlepsza diagnoza jak rozmawiałem z
                lekarzem który jest kierownikiem laboratorium w PZH to powiedział sukces polega
                na znalezieniu lekarza który potrafi skutecznie i dobrze dawkować antybiotyki,
                on stwierdził że po ok. 2-3 latach przy dobrym leczeniu poziom przeciwciał
                powinien spaść.
                Pozdrawiam.
                Piotr
                • angin74 Re: Neuroborelioza a SM 05.01.06, 11:09
                  po 2-3 latach piszesz....
                  i to kierownik laboratorium...
                  A gdzie nqasi specjaliści od Boreliozy?
                  :o)
                  W sobote jadę na Zawady - rzucę lekarzowi wypisy odnośnie Sm i Boreliozy -
                  ciekawe co powie.
                  Oczywiście podejrzewam jaki będzie wynik wizyty i pewnie będe musiał się leczyć
                  w końcu u internisty ale nie sprawdzę to się nie dowiem.
                  • predrak Re: Neuroborelioza a SM 05.01.06, 19:40
                    ja jutro mam mieć konsultację telefoniczną z lekarzem z Kliniki Zakaźnej moja
                    neurolog mnie tam kieruje z IPiN (to typowy instytut SM)mam nadzieję że tym
                    zakaźnikom da do myślenia że jak z IPiN takiego pacjęta wypychają bo nie wiedzą
                    co jest grane to może czas się zająć poważniej zagadnieniem.
                    pozdr.
                    Piotr
                    • artur737 Re: Neuroborelioza a SM 02.01.07, 16:05
                      Podbijam by nie zniknal w czelusciach internetu

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka