antelio 24.04.06, 13:42 Czy ktoś miał siłę tam pojechać,jeśli tak to co ciekawego się dowiedział? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wroteknowynick Re: Konferencja Białystok 24.04.06, 14:15 garp mial jechac, garp pojechales ?? Odpowiedz Link
garp8 Re: Konferencja Białystok 24.04.06, 22:50 Witam Wszystkich! Widzę, że pytacie, więc niezwłocznie odpowiadam. Byłem na konferencji w Białymstoku. Aby zaspokoić waszą ciekawość posłużę się zasłyszaną (nieoficjalną) rozmową jednego z organizatorów. Pani dr opowiadała, że było duże zainteresowanie i wiele osób dzwoniło i spodziewało się dowiedzieć: jak leczyć, czym leczyć, jak długo leczyć. Niestety, musiała ostudzić ich nadzieje kwitując to stwierdzeniem: „w sprawie leczenia nie spodziewajcie się rewelacji – jak nie wiedzieliśmy – tak nie wiemy...” Jest więc tak jak przewidywał Artur. Żadnych przełomów. Żadnych rewelacji co do sposobu leczenia. Niemniej było wiele ciekawych prezentacji. Akademia w Białymstoku prowadzi wiele badań. Np. na temat autoagresji, obrazowania, patogenezy, unikania odpowiedzi immunologicznej. Wg mojego rozumienia wymaga to jednak dalszych badań i zrodzi coś dla praktyki klinicznej może za parę lat. Generalnie rośnie świadomość co do wagi problemu. Zauważono wzrost zachorowań, to że są one w całej Polsce, że chorzy nie zdrowieją, że borelioza i SM mają wiele wspólnego i bardzo trudno te choroby różnicować. Niektórzy widzą potrzebę leczenia dłużej i większymi dawkami, niż to kiedyś robiono. Jednak nie akceptowane jest leczenie wg wzorców dr Burrascano itp., procedura Marshala uznawana jest za szarlatanerię. Dwa wystąpienia na temat SM i boreliozy zakończyły się stwierdzeniem, że w przypadkach wątpliwych trzeba zachować szczególną ostrożność, bądź nawet wdrożyć leczenie w kierunku boreliozy. (jakie leczenie – to już zupełnie inna, niewyjaśniona kwestia) Pewne prezentowane postawy lekarzy uważam, za bardzo pozytywne. Pani dr pediatra przedstawiła swoje doświadczenia z boreliozą u dzieci. Podała przykład chłopca, który miał objawy neurologiczne i psychiatryczne. Wylądował na psychiatrii. (kto wie jaki byłby jego los?) Pani dr zdiagnozowała możliwą boreliozę na podstawie wytycznych LDF!. Po kuracji antybiotykowej nastąpiło „cudowne” uzdrowienie. (leczenie co prawda wg starych metod i nie wiadomo czy nie nastąpiły/nastąpią nawroty - ale postawa godna uznania). To tyle w telegraficznym skrócie. Postaram się przekazać szerszą relacje i materiały (jak przerobię papier na pdf Jednak dopiero za tydzień. Do tego czasu będę raczej niedostępny. Pozdrawiam garp Odpowiedz Link
wroteknowynick Re: Konferencja Białystok 24.04.06, 23:10 Dzięki garp za informacje, bardzo ciekawe.To rozmawiali też na temat procedury Marshalla ? kto się wypowiadał na ten temat ? była jakaś prezentacja ? Kto uznaje za szarlatanerie Odpowiedz Link
garp8 Re: Konferencja Białystok 24.04.06, 23:20 Nie byo prezentacji na temat MP. Nikt się oficjalnie nie wypowiadał na ten temat. Podaję tą inforacją na podstawie mojej osobistej rozmowy. Odpowiedz Link
artur737 Re: Konferencja Białystok 24.04.06, 23:11 No to jest fajnie. Zauwazyli, ze chorzy nie zdrowieja i robi sie coraz wiecej boreliozy. Dzieki. Naprawde chetnie przejrze materialy. Odpowiedz Link
wroteknowynick Re: Konferencja Białystok 24.04.06, 23:30 No ciekawe z kim rozmawiałeś ale nie będę Cię o to pytał Muszą trzymać jednoznaczne stanowisko bo by się narazili politycznie na przykład ośrodkom leczącym sarkoidoze, w grę wchodzą pieniądze, reputacje lekarzy. PRzecież pacjenci z sarkoidozą umierają po usunięciu płuca na przykład. Średnia ich długość życia to 3 lata. Odpowiedz Link
wroteknowynick Re: Konferencja Białystok 25.04.06, 01:08 No cóż nie dziwię się że niektórzy podeszli profesorowanie uznają nowoczesną genetykę i narzędzia molekularne za szarlataństwo Odpowiedz Link
ambrozy666 Re: Konferencja Białystok 25.04.06, 10:03 Ja tylko jednego nie rozumiem dlaczeko obecnie przy tak rozwiniętych prawach personalnych jednostki dopuszcza się, że to lekarz jest decydentem w sprawie zdrowia pacjenta. Nie rozumiem dlaczego osoba dorosła z pełną świadomością i konsekwencjami nie może wybrać własnej drogi. To jest ograniczanie swobód obywatelskich. Lekarz powinien być tylko doradcą a nie decydentem. A rzeczy dotykające bespośrednio jednostkę, które nie wpływają na masowe zagrożenie, powinny być pozostawione jej do decyzji. I żadne usprawiedliwienie, że lekarz bierze odpowiedzialność na siebie nie jest tu na miejscu, gdyż takiej odpowiedzialności nie bierze, a i takowa jest niepotrzebna, gdyż za siebie odpowiedzialnym mogę być tylko ja sam. Odpowiedz Link
hbinko Re: Konferencja Białystok 25.04.06, 14:35 podobno dziś rano przed 7.00 w programie TV 1 na żywo "Kawa czy herbata" mówiono o kleszczach. Czy ktoś z Was oglądał? Odpowiedz Link
wroteknowynick Re: Konferencja Białystok 27.04.06, 16:31 Garp a w jaki sposób na konferencji próbowano rozróżniać SM od neuroboreliozy ? Odpowiedz Link
garp8 Re: Konferencja Białystok 27.05.06, 17:40 Witam po przerwie! Tak jak obiecywałem – zeskanowałem materiały z konferencji w Białymstoku. Trochę to trwało niestety, czasem nie mam czasu na to, na co bym chciał. Materiały z konferencji są dostępne do pobrania w formacie pdf. Oto linki: - 23 MB lepsza jakość: rapidshare.de/files/21475660/Konferencja_Neuroinfekcje_Bia__322_ystok_2006.pdf.html - 10 MB gorsza jakość (jeśli ktoś ma problem ze ściąganiem): rapidshare.de/files/21476068/e-book-Konf_Neuroinfekcje_Bialystok.pdf.html Moje generalne uwagi o konferencji przedstawiłem w wątku: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=26140&w=40752064&a=40784734 Dodam jeszcze kilka spostrzeżeń. Było kilka ciekawych wystąpień ale nie wnoszących wiele do leczenia i praktyki. Ciekawe wystąpienie na temat metod PCR i Real time PCR. Kilka wystąpień na temat innych chorób, np. encefalopatia wątrobowa, HIV – aspekty neurologiczne. Pojawiło się w tym wystąpieniu kilka ciekawych stwierdzeń np. kontrowersyjne, że istnieje AIDS bez wirusa HIV, oraz że trzeba nauczać i oswajać z nową wiedzą opornych lekarzy (jakże trafne w przypadku boreliozy). W wystapieniu na temat gruźlicy układu nerwowego – poruszono temat nieobecności prądków w płynie mózgowo rdzeniowym, i że 50% ma negatywny PCR mino choroby. Często istnieje postać przewlekła bez jednoznacznych specyficznych objawów. Leczenie może trwać 18-24 miesiące. Też widzę analogię do boreliozy. Podobieństwa są też w Listeriozie, gdzie testy serologiczne są bezwartościowe i jest oporna na antybiotyki . Nie chodzi mi o to , że te choroby mają coś wspólnego z Bb, ale o to, że są choroby, co do których uznano pewne fakty, których do tej pory nie uznano powszechnie w przypadku boreliozy. Jeden z art. pokazywał wstępne badania świadczące o występowaniu przeciwciał antyneuronalnych w boreliozie. Może jednak występuje autoagresja ? Pokazano kilka studiów na temat kleszczy i mechanizmów zakażenia. Jest zgoda, co do tego że jest coraz więcej zachorowań i obejmują teren całej Polski a nie tylko obszary endemiczne. Niestety nawet gołębie przenoszą kleszcze – czy te kleszcze przenoszą boreliozę – nie zbadano. Pojawiał się też kilkakrotnie termin zespołu poboreliozowego. Wymieniono tu nazwisko jakiegoś rzekomego znawcy – guru – boreliozy – niejakiego STEERE’a – czy ktoś może słyszał to nazwisko?? Moim zdaniem to się kupy nie trzyma. W szpitalu spotkałem ludzi powracających na odział co roku. I czujących się super po antybiotykach. Jeśli to zespół poboreliozowy i patogenu już nie ma – to skąd poprawa po antybiotykach? Potwierdzono, że rumień jest 100% rozpoznaniem postawionym na skórze i żadne testy nie są już wtedy potrzebne, oraz że testem wiarygodnym jest WB nie ELISA. Szczególnie czekałem na 2 wystąpienia: „sm – czy neuroborelioza” oraz „obrazowanie w neuroboreliozie” Oba są w materiałach – możecie przeczytać. Niestety nie wyjaśniły wątpliwości - , a raczej potwierdziły niemożność rozróżnienia SM i objawów neurologicznych boreliozy. Najbardziej chętni do rozmów byli przedstawiciele firm farmaceutycznych. Wiadomo interesy. Wg mnie, mieli większą wiedzę i świadomość niż nie jedni lekarze. Mam trochę materiałów na temat testów WB – jakie pasma, jak interpretować, itd., ale skoro wiemy, że niektóre przypadki są seronegatywne – to też nic wielkiego nie wnosi. Generalnie jednak powoli idzie chyba ku lepszemu. Serdecznie pozdrawiam garp Odpowiedz Link
mark_bb Re: Konferencja Białystok 29.05.06, 00:18 O Jezu jak powoli ... (by zacytować Wały ...) Steere rzeczywiście pojawia się w wielu publikacjach i chyba należy do klasyków gatunku. Nie myli się zresztą - zespół poboreliozowy niewątpliwie istnieje. Objawy to pokojowa temperatura ciała, brak tętna, oddechu i reakcji źrenic, ogólne zesztywnienie. Empirycznie potwierdzone, niestety. Pozdrowienia Odpowiedz Link
artur737 Re: Konferencja Białystok 29.05.06, 01:51 STEERE jest w USA obrzucany zgnilymi jajami gdzie sie publicznie nie pojawi. Oczywiscie przez wdziecznych pacjentow. Ale opanowal New England Journal of Medicine, ktory jest b. wplywowy. To glownie dzieki niemu medycyna jest podzielona jezeli chodzi o borelioze. Odpowiedz Link
artur737 Re: Konferencja Białystok 29.05.06, 01:57 <Moim zdaniem to się kupy nie trzyma. W szpitalu spotkałem ludzi powracających na <odział co roku. I czujących się super po antybiotykach. Jeśli to zespół <poboreliozowy i patogenu już nie ma – to skąd poprawa po antybiotykach? Steere by ci wytlumaczyl, ze prawie wszystkie antybiotyki maja wlasnosci przeciwzapalne i dlatego pacjenci z zespolem poboreliozowym sie poprawiaja po nich. Lepiej zamiast nich podawac im aspiryne. Odpowiedz Link
artur737 Re: Konferencja Białystok 29.05.06, 04:25 Czyli jak chcesz przylac koniowi to bat sie zawsze znajdzie. Odpowiedz Link