off_tymon
18.07.06, 23:11
Witam ponownie. JAkiś czas temu juz pisalem. Otoz pisze bo lekarze niewiele
mowia, radza mi. 5,5tyg. temu wziałem szczepionke na KZM (pierwsza dawka).
4tyg. temu ugryzl mnie kleszcz. Wyciagnałem go po 5-ciu dniach, gdy
zauważyłem i zauważyłem też rumień (dopiero wtedy). Po wyciągnieciu zacząl
znikać (miał ok. 4cm średnicy). Pojawiły sie dziwne objawy- zawroty głowy,
uczucie gorąca, bóle ogólne, poczucie rozbicia jak w grypie, ogromne
duszności, jednak wszystko z normalną temperaturą. Po wizycie u lekarza,
zacząłem (bez wcześniejszych badań) brać przepisaną doksycylinę 2x100mg
dziennie przez 21 dni. W trakcie terapii nasilały sie duszności, objawy
pozostałe to ustępowały to wracały- osłabienie, bóle w stawach, mięsniach, w
biodrze, głowy, jednak wciąz bez temp. Na dusznosci brałem polecone leki na
alergie (Claritine, Buderin) a takze wapno. W trakcie terapii zrobiłem
również badania na borelioze, morfologię i opad. Wszystko było ok., tzn. IgM
0,34. Wciąz pozostała niepewnosc co mi jest. Dwa dni temu skończyłem brać
antybiotyk. Zacząłem już go źle tolerować. Pojawiły sie na nowo poczucie
rozbicia- fatalne, jak gdyby coś sie działo z układem nerwowym, tracę jak by
cały zapał do życia i słabnę. Lekarz teraz polecił mi czekać i za 2-3 tyg.
wykonać kolejne badania, aż antybiotyk całkowicie "wyjdzie" ze mnie.
Tymczasem czuję sie fatalnie, słaby, rozbity, podrażniony. Nie wiem czy mam
czekac te 2-3 tyg. czy wytrzymam. Nie mam wciąz gorączki. Czy mam na własną
odpowiedzialnośc brać antybiotyki (inne). Jaki jest okres całkowitego
oczyszczenia organizmu z antybiotyku? Czuję sie źle, cały cykl trochę mi
przypomina jak gdybym byl w malignie, śnie. Jestem już tym zmęczony. Proszę o
poradę, wskazówke i odpowiedź na tych pare pytań. Dziękuję.