kantyczka
06.09.06, 11:55
Witam Wszystkich Was bardzo serdecznie, dziękuję za stworzenie i prowadzenie
forum Arturowi i pozostałym Osobom.
Od trzech tygodni jestem czytelniczką forum - jak wielu z Was dzięki forum
uzyskałam świadomość, co się ze mną dzieje. FAQ jest naprawdę skarbnicą wiedzy...
Trzy lata temu miałam rumień po ukąszeniu kleszcza, ze względu na karmienie
dziecka piersią leczona byłam amoksycyliną 6 tyg.(dawki niestety nie pamiętam).
Od ok. półtora roku dokuczają mi takie objawy jak : cykliczne bóle stawu
biodrowego i kolanowego (tej nogi, na której był rumień), trzeszczenie szyi,
refluks, fale gorąca, , bóle gardła - także "gula" w gardle, zmęczenie,
palpitacje serca, skoki ciśnienia krwi, no i najbardziej mnie denerwujące
objawy ze strony "umysłu" - bloki słów, zapominanie, chodzenie tam, gdzie
wcale nie chciało się pójść...nie będę Tłumaczyłam sobie, że jako "twarda"
pracująca 40-letnia mama trójki niedużych dzieci mogę czuć się zmęczona,
podenerwowana itp. itd.
Zgodnie z Waszymi radami zrobiłam badanie Western blot - wyszedł wynik ujemny.
A więc będzie trudniej z uzyskaniem leczenia. Czytałam o PZH w Warszawie - jak
można przesłać tam próbki? (jestem z Dolnego Śląska). Chciałabym nadmienić
jeszcze, że w lipcu br. przyjmowałam doksycyklinę 2x1oo przez 21 dni ze
względu na chlamydię pneumonie (jeszcze przed lekturą forum oczywiście) i
byłam zdziwiona, ze lepiej się czuję ogólnie - po prostu odżyłam na jakiś czas
- teraz objawy wróciły. Oczywiście martwię się o dzieci - karmiłam dwójkę po
rumieniu, obserwuję je cały czas - może powinnam, zrobić im WB?...
Dziękuję wszystkim, którzy odezwali się do mnie bezpośrednio na adres
e-mailowy, szczególnie Wrocławianom i Krakowianom, odpowiadjąc na konkretne
moje pytania.
Dziękuję Joannbernat za wszystkie serdeczne posty rozsiane w różnych miejscach
naszego Forum
Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie
Magda