Dodaj do ulubionych

Wyciag z pestek grejpfruta na cysty

21.10.06, 03:01
No wiec na ostatnim zjezdzie ILADS ktory dopiero co sie zakonczyl Dr. Brorson powiadomil, ze w jego obserwacjach wyciag z pestek grejpfruta (Grapefruit Seed Extract) jest jednym z najsilniejszych srodkow przeciwko cystom boreliozy.

Dotad przestrzegalem by nie brac tego srodka (ktory ma raczej potwierdzona efektywnosc przeciwko grzybom Candida) poniewaz moze powaznie zmieniac metabolizm antybiotykow; w dodatku trudno powiedziec w jaki sposob. Np moze spowodowac, ze porcja leku wchlonie sie nadspodziewanie szybko, dojdzie do wytworzenia bardzo wysokiego (moze nawet trujacego) poziomu leku we krwi a potem bardzo szybko spadnie ponizej dawki skutecznej nie zapewniajac pokrycia przez kilka godzin. Wszystko to jest nieobliczalne bo nie bylo dokladnie badane.

Wiec ten wyciag to chyba raczej na okres czasu kiedy ktos nie jest na lekach bo np ma problemy z grzybami, ktore spowodowaly przerwe w leczeniu.
Obserwuj wątek
    • wroteknowynick Re: Wyciag z pestek grejpfruta na cysty 21.10.06, 10:51
      Jest moze jakis link do dokumentu z tej pracy/doswiadczenia ?
      • artur737 Re: Wyciag z pestek grejpfruta na cysty 21.10.06, 14:11

        nie ma na tym etapie linku
        • artur737 Re: Wyciag z pestek grejpfruta na cysty 21.10.06, 14:32

          ale pewnie kiedys bedzie, jak ktos napisze raport z tej konferencji. Pelne
          potwierdzenie nastepuje kiedy uczestnik konferencji opublikuje swoja prace co
          nastepuje na ogol po 6-12 miesiacach.

          Ale w zyciu jest tak, ze wystepy na konferencjach sa nieco bardziej
          optymistyczne niz prace pozniej publikowane. Czesc wystapien nigdy nie jest
          potwierdzona opublikowana praca naukowa.
          Ale tak to juz jest w swiecie nauki i medycyny.
          • franiolek1 Re: Wyciag z pestek grejpfruta na cysty 21.10.06, 14:55
            Moj LLMD juz mi zapowiedzial, ze po kuracji antybiotykami przejde na wyciag z
            pestek grejpfruta. Moje dzieci tez maja to brac juz niedlugo.
            • stonefly Re: Wyciag z pestek grejpfruta na cysty 21.10.06, 15:05
              Jezeli to się sprawdza w praktyce i nie mozna w trakcie zażywać abx to z tego
              co czytam na forum skutek taki jak brać sam Metronidazol-cysty pękną i wysypią
              się krętki,a co je ma załatwić?
              Pewnie częśc forumowiczów i tak zacznie brac jednocześnie z abx citrosept,jak
              będzie ostra reakcja to itak nie będzie wiadomo czy stężony abx czy herx.
          • wroteknowynick Re: Wyciag z pestek grejpfruta na cysty 21.10.06, 17:24
            Hm mam nadzieję że po wyeksponowaniu cyst borelki na wyciag z pestek, nie
            wychodza z nich krętki bo to mogło by oznaczać że wyciąg nie niszczy cyst tylko
            zmiejsza ich ilosc na skutek przeksztalcenia sie wiekszosci cyst w krętki.
            Ciekaw jestem w jaki sposób zarejestrowano "zniszczenie cyst", szkoda ze nie ma
            pracy na ten temat jeszcze.
            • stonefly Re: Wyciag z pestek grejpfruta na cysty 21.10.06, 18:25
              Jak to jest z tymi cystami,są na 100% czy nie jest to do końca pewne?
              • laurawroc Re: Wyciag z pestek grejpfruta na cysty 22.10.06, 18:59
                moj lekarz powiedział, że do konca to nigdy nie wiadomo czy bakteria zdążyła
                natworzyć cysty ( może jesli leczenie bylo szybkie to ich nie ma), a jeśli są
                to długa kuracja abx powoli "wykończy" wszystkie.
                • stonefly Re: Wyciag z pestek grejpfruta na cysty 22.10.06, 19:29
                  Bardziej chodzi mi oto czy istnienie formy cysty,jest już pewnikiem,bo Dr.B
                  pisał,że jest to niepotwierdzone?
                  Na jednej ze stron dotyczacych preparatów Citrosept,jest wyrazna przestroga,że
                  może nastapic silna reakcja Herx. .
                  • off_tymon Re: Wyciag z pestek grejpfruta na cysty 22.10.06, 23:11
                    Zaletą jest łatwa dostępność Citrokapków (jeśli ktoś mieszka niedaleko granicy
                    z Czechami). Nie wiem jak to w Polsce wygląda, ale w Czeskim Cieszynie czy
                    ościennych miastach Citrokapky atakują reklamami baaaardzo.
                • peterka4 Re: Wyciag z pestek grejpfruta na cysty 06.01.07, 13:34
                  Laura,podaj mi na pocztę namiary na swojego lekarza.peterka4@gazeta.pl
                  Pozdrawiam Piotrek
            • artur737 Re: Wyciag z pestek grejpfruta na cysty 23.10.06, 21:14
              Lymenet tez wzial po rozwage w dyskusjach internetowych uzycie tych pestek grejpfruta. Z ich dyskusji wylonilo sie, ze prepraraty maja ogromna ilosc bakteriostatycznych dodatkow chemicznych i, ze byc moze to nie sam ekstrakt z grejpfruta tak dziala na te cysty a te dodatki. A jeszcze w dodatku niektorzy producenci ich nie dodaja i kazdy preparat jest troche inny pod wzgledem tych dodatkow.

              Jest to wszystko medycyna alternatywna i obawiam sie, ze sytuacja pozostanie niejasna jeszcze bardzo dlugo.

              Na tym etapie nie mozna nikomu doradzac brania tego preparatu.
    • mark_bb Re: Wyciag z pestek grejpfruta na cysty 23.10.06, 00:18
      W Polsce preparat Citrosept jest niestety dość drogi. Intuicyjnie używałem go
      parę lat temu, mam wrażenie że pomógł mi pozbyć się neuroboreliozowatych
      objawów. Może nie całkiem ale było gorzej.
      Czy działa on tylko na cysty czy także na inne postacie krętków ?
      Reklamują go jako preparat ogólnie bakteriobójczy.
      • hanka74 Re: Wyciag z pestek grejpfruta na cysty 23.10.06, 09:23
        Witam, niedawno pisalam ze mialam cos jakby herxa po citrosepcie- nie
        przyjmowalam wtedy antybiotyku. Kiedys naprawde citrosept pomogl mi na afty.A
        ostatnio to odstawilam go z powodu podwyzszonych prob watrobowych- a czytałam
        ze moze uszkadzac watrobe. Czy cos na ten temat wiecej ktos wie?
        • dziubolek2 Re: Wyciag z pestek grejpfruta na cysty 23.10.06, 11:23
          A jak ma się Citrosept do refluksu? Ja kupiłam sobie ze 2 miesiące wielką
          flaszkę w nadziei na branie ale po kilku zażyciach wydawało mi się, że mój
          wsze4chobecny gil w gardle jakby się zaostrzył i odłożyłam Citrosept na półkę.
          Czy ktoś coś wie jak to się ma do zaburzeń wydzielania soków żołądkowych,
          refluksu itp?
          • dzery8 Re: Wyciag z pestek grejpfruta na cysty 07.11.06, 21:06
            witam jestem po 7 tygodniowym leczeniu unidoxem tyle udalo mi się wydusić od
            mojej lekarki i wlaśnie wtedy trafiłem na ten temat .Następnego dnia kupiłem
            citosept i brałem maksymalne zalecane dawki 3x20 kropli od trzeciego dnia
            pobolewa mnie tu i tam zobacze co dalej
            POZDRAWIAM
          • jmgpk6 Re: Wyciag z pestek grejpfruta na cysty 29.11.06, 11:25
            Z mojego doświadczenia z candidą wynika,że przy dużym zagrzybieniu są trudności
            ze strawieniem citroseptu w płynie(kropelkach)-wówczas trzeba używać citrosept
            w kapsułkach(łagodniejszy,łatwostrawny);dopiero po "odblokowaniu" układu
            trawiennego można przejść na bardziej radykalny citrosept w płynie.jmgpk6
    • szympek88 Czy ktoś z was dostał dobry preparat w Polsce?? 08.11.06, 18:23
      Już lada moment kończe leczenie i bede potrzebował miedzy innymi wyciągu z
      pestek grejpfruta. Czy ktos z was moze juz kupił takowy i zaczął go stosować??
      Sam musze taki zamówić i na razie nie wiem za bardzo jaki wybrać...
      • szympek88 Re: Czy ktoś z was dostał dobry preparat w Polsce 08.11.06, 18:33
        Na razie znalazłem:
        1. www.greposept.pl/index.htm
        2. www.citrosept.pl/
        3. www.activelife.pl/ochronaOrg_Grapefruit.php
        4. www.domix.pl/?p=productsMore&iProduct=4

        Na razie znalazłem to i jest jeszcze duzo na aukcjach, nie wiem na który sie
        zdecydować... Czy citrosept jest najlepszy??
        • dzery8 Re: Czy ktoś z was dostał dobry preparat w Polsce 28.11.06, 22:40
          polecam citro grep silniejszy i tańszy od citrosept www.citrogrep.com
          • asmyk7 Re: Czy ktoś z was dostał dobry preparat w Polsce 29.11.06, 06:06
            No, ten link: www.citrogrep.com
            to niezbyt Ci się udał. Ta strona to zbiór linków pozwalających na przejrzenie
            ofert kasyn w Las Vegas, zakup nieruchomości lub wycieczek na Hawaje.
            Nie wiem, czy kupno domu w USA jest dobrym lekarstwem na boreliozę.
            Pozdrawiam
            asmyk
            • stonefly Re: Czy ktoś z was dostał dobry preparat w Polsce 29.11.06, 17:13
              Czy są jakieś nowe wieści o skuteczności w niszczeniu cyst?
              Dr.Brorson dalej się zajmuje tematem?
              • dziubolek2 Re: citrosept 15.12.06, 11:58
                Czy Citroseptu nie można brać jak się bierze różne inne leki (nie antybiotyki)?
                Czy on jest tak samo groźny i może wchodzić w interakcje z lekami jak sok z
                grejfruta? Poradźcie, bo trochę różnych prochów biorę i nie chcę sobie
                dodatkowo zaszkodzić.
                Jak długo można pić aloes?
                • jmgpk6 Re: citrosept 15.12.06, 12:21
                  W kuracji Słoneckiego zaleca się zmianę aloesu z citroseptem co 3 miesiące(ale
                  dlaczego-tego nie wiem) jmgpk6
                • dziubolek2 Re: citrosept 15.12.06, 13:17
                  Tylko, że w MO Słoneckiego stężenie citroseptu i aloesu jest niewielkie w
                  przeliczeniu na 1 dawkę.
                  Najważniejsze jest pytanie, czy mogę brać duże, normalne dawki Citroseptu razem
                  z innymi lekami?
                  • artur737 Re: citrosept 15.12.06, 16:03
                    Mysle, ze laczenie citroseptu z antybiotykami, ktore sa nietoksyczne i ktore sie bierze w duzych dawkach nie jest grozne.

                    Takim antybiotykami sa penicyliny. Jezeli ktos otrzymuje 3-4 zastrzyki debecyliny tygodniowo to nawet wahania poziomu debecyliny nie zaszkodza bo lek na ogol pozostanie tak czy inaczej we krwi na poziomie terapeutycznym a jak poziom leku podskoczy wyzej to tez nie szkodzi bo penicylina nie jest toksyczna.
                    Przy malych dawkach takich jak 1-2 zastrzyki debecyliny tygodniowo dawka moze spasc czasami pod wplywem citroseptu ponizej poziomu terapeutycznego i to byloby niewskazane.

                    Podobnie mozna zapewne laczyc citrosept z doustna Amoxycylina. Amoxycylina brana w duzych dawkach takich jak powyzej 8 g na dobe moze byc laczona z citroseptem bo nie jest lekiem toksycznym.

                    Laczenie citroseptu z cefalosporynami tez pewnie na podobnych zasadach moze miec miejsce w leczeniu.

                    Tetracykliny (doxy, tetra, mino) - raczej bym unikal brania z citroseptem bo to leki, ktore moga byc toksyczne jezeli ich poziom we krwi nagle pod wplywem wyciagu z pestek grejfruta wzrosnie.

                    Makrolidy w boreliozie stosuje sie w dawkach 400-1000 mg dziennie. Podejrzewam, ze dawka 400-500 mg dziennie moze byc laczona z citroseptem, ale wtedy dawke dzienna leku nalezy rozlozyc na 4. Czyli podzielic tabletki nozem tak by lek przyjmowac co 6 godzin (w nocy nastawic budzik). Nie mam twardych danych na bezpieczenstwo takiego polaczenia, ale podejrzewam, ze byloby to do przyjecia. Nie zalecilbym dawek 800-1000 mg razem z citroseptem bo bym sie bal, ze poziom leku we krwi skoczy za wysoko.

                    Czyli mozna sobie wyobrazic np takie leczenie
                    Debecylina 3 zastrzyki tygodniowo, Makrolid 500 mg/dobe podawany w dawkach podzielonych co 6 godzin (nie wolno dzielic tabletek o przedluzonym dzialaniu) i do tego Citrosept (zastepujacy w leczeniu na cysty Metronidazol lub Tinidazol).

                    Kontrola enzymow watrobowych na poczatku co tydzien, po miesiacu co 2 tygodnie, a pozniej co 3 trzy tygodnie by wylapac czy takie leczenie nie szkodzi na watrobe.

                    Nikt niestety nie badal konkretnie zaleznosci citrosept(lub inny wyciag z pestek grejfruta)- antybiotyki. A sprawdzalem co Pubmed opublikowal w tej dziedzinie.
                    • dziubolek2 Re: citrosept 16.12.06, 18:47
                      Artur, ja nie biorę żadnych antybiotyków, bo na razie bezskutecznie leczę
                      flukonazolem i dietą grzybicę. Ale zastanawiam się, czy jeśli citrosept otwiera
                      cysty, a nie bierze się abx, to czy nie następuje wysyp krętków do krwi? Od
                      jakiś 3 tygodni mam straszne zawroty głowy. Czy to może przez leczenie tej
                      grzybicy i toksyn? A może dlatego, że kilka razy piłam citrosept? Nie wiem co
                      robić, a żyć się tak nie da...
                      • artur737 Re: citrosept 16.12.06, 18:53
                        Zapewne nastepuje wysyp kretkow do krwi. Bo bardzo watpie by citrosept je zabijal.

                        Moze raczej zostaw ten citrosept a rzuc sie na kurkume.
                        • joannbernat Re: citrosept 06.01.07, 10:24
                          Cześć!
                          Wracam do tego wątku, bo zauważyłam u siebie coś bardzo dziwnego.
                          Od trzech miesięcy piję regularnie citrosept (ok. 20 - 30 kropli dziennie). W zasadzie piję go na grzybicę (podobnie jak olejek z oregano i czosnek) i faktycznie pomaga. Zdecydowana większość objawów ustąpiła.

                          Ale z moją borelką zaczęły się dziać dziwne rzeczy. Z dużą regularnością (sprawdziłam zaznaczając daty w kalendarzu) zaczęły mi się po nim pojawiać herxy. Dokładnie co dwa tygodnie mam straszną zapadkę. Bóle i sztywnienia mięśni, bóle kolan, niedowłady, nadwrażliwość skóry, zawroty głowy itd.
                          Co najdziwniejsze, herx zawsze trwa nie dlużej niż trzy dni. Potem wszystko mija i czuję się bardzo dobrze! Nic mnie nie boli, chodzę, biegam, bawię się z dzieckiem, łażę na zakupy, mam siłę zająć się domem, a wieczorem również i... mężem wink
                          Przedziwne to... No dobra, citrosept rozwala cysty, wysypują się do krwi i jest herx, to rozumiem, ale dlaczego po paru dniach wszystko przechodzi i jest dobrze, a nawet bardzo dobrze?
                          Tego nie rozumiem.
                          W te pozostałe dni czuję się w zasadzie jak zdrowy czlowiek. Dlaczego?
                          Czy ktoś może mi to wytłumaczyć?
                          Skoro citrosept nie rozwala krętków, a tylko uwalnia je z cyst, to powinny we mnie buszować przez cały czas. Chyba...
                          Powinnam mieć ciągłego herxa. Zastanawiam się, dlaczego tak nie jest?
                          A może czosnek je tłucze? Surowego wprawdzie nie jem, ale taki ugotowany czy usmażony, to w dużych ilościach. Ten mi nie szkodzi, więc dodaję go do wszystkigo, do czego można. Codziennie zjadam w czymś tam ze trzy, cztery ząbki. Może więc o to chodzi? Może to czosnek je tłucze?
                          W każdym razie, poza tymi trzema herxowymi dniami kiedy ledwo łażę, czuję się bardzo dobrze.
                          Może powinnam sobie jeszcze do tego tę kurkumę dołożyć?
                          Albo jeszcze coś innego bakteriobójczego, żeby Borelci życie umilić smile
                          Co o tym wszystkim myślicie?
                          Pozdrawiam! Joanna
                          • artur737 Re: citrosept 06.01.07, 13:52
                            Dobrze, ze o tym piszesz. Jasnosci jeszcze na ten temat citroseptu nie mamy i kazda obserwacja moze sie przydac.
                          • hanka74 Re: citrosept 06.01.07, 16:16
                            Witam, gdybym wzięła Citrosept to wiem na 100% że miałabym to co ty - już to
                            przerabiałam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka