mosa33
02.12.06, 11:18
Witam Wszystkich. Mam szczęście,że dość szybko trafiłam na Was w
mojej "przygodzie" z boreliozą. Ufff!Ale teraz nie o mnie. Znajoma,która
miała rumień i dodatnie testy leczyła się zastrzykami na Bb w zakażniaku
przez kilka tygodni(niestety nie mam konkretnej wiedzy czym i ile).Po
zakończonej kuracji miała znów robione testy, które wyszły dodatnio
(najprawdopodobniej testy z krwi). Ale usłyszała od pani doktor,że wszystko
jest ok., bakterii i tak do końca życia się nie pozbędzie, a w razie czego
zrobią jej przetaczanie krwi.Wiem,że ciągle miewa bóle stawów. Czy to możlwe,
że nie da się tego dalej leczyć? Wiem, że podałam mało konkretów ale bardzo
proszę o Waszą opinię.
Pozdrawiam