Rumien - nie rumien

05.06.07, 22:47
Witam,
Od tygodnia na udzie zaobserwowalam jakies jakby otarcie, myslalam ze to
wlasnie otarcie i czasowo to zlekcewazylam, jednak dzis poszlam do dermatologa
i stwierdzil, ze moze to byc borelioza, choc pewny nie byl.
Dla zainteresowanych link do tego babla jest tutaj:
www.olga.strefa.pl/P6048798-1.JPG
Problemem jest to, ze ja kleszcza wbitego nie zauwazylam, ale moze byl, bo po
lesie duzo rowerem jezdzilam.
Do tego zadnych objawow innych nie mam. Zadnego zmeczenia, przeziebienia, boli
stawow, nic.

Natomiast od 4 dni mam wysypke po brzuchu i plecach, ktora juz w tej chwili
mam leczona lekami sterydowymi.
Poczytalam tak to forum i wyszlo mi, ze nie powinno sie zazywac sterydow w
boreliozie. Takze nie wiem, czy je odstawic liczac na to, ze wysypka minie mi
sama, albo przy pomocy wapna / Clemastinum?

Jak chodzi o leczenie boreliozy to dostalam doxycyline 2x100 mg, czyli wdl
Waszych zalecen za malo i do tego tylko na 3 tygodnie.
Teraz tak sie zastanawiam, czy nie udac sie do tego lekarza i nie poprosic o
wieksza dawke? To tak troche glupio isc do lekarza i go pouczac, ale w moim
przypadku on nie byl pewny, czy ten rumien to faktycznie pokleszczowy.
I czy fakczynie odstawic juz te sterydy?

dzieki i pozdrawiam,
willa
    • amorejalo Re: Rumien - nie rumien 06.06.07, 10:47
      Nie chcę cię martwić Helga, ale taki sam rumień miała moja żona po ugryzieniu przez kleszcza.
      Oczywiście w naszym przypadku wystąpił po ugryzieniu przez kleszcza więc nie mieliśmy wątpliwości.
      Zrób szybko badanie pcr z wycinka tego rumienia, zanim nie zejdzie, żeby mieć pewność.
      Jednak ja już po tym rumieniu daję ci 99% pewności że to borelioza.
      Oczywiście zrobisz jak zechcesz ale nie radzę zbagatelizować sprawę.

      Pozdrawiam
      • wilhelminaslimak Re: Rumien - nie rumien 06.06.07, 11:12
        Dzisiaj rano rumien nabral juz takich ksztaltow i kolorow, ze i ja sama widze,
        ze to byc musi by borelioza.
        Zastanawiam sie nad tym badaniem PCR, ale na na forum znalazlam tylko informacje
        o tym, jak pobrac probke z krwi, a nie bardzo wiem jak z rumienia. Tez zadzwonic
        do tego Poznania?

        W kazdym razie, w tej chwili przyjmuje, ze ta borelioze mam.

        Wyczytalam na forum, ze odpowiednia dawka doxy to 5-6mg na kg wagi. Ja dostalam
        2*100g a waze niecale 60kg, czyli wychodzi mi, ze w zasadzie dawka jak dla mnie
        jest w porzadku (troszeczke tylko za mala).
        Czy moze jednak powinnam sie udac do lekarza, zeby mi ja zwiekszyl?
        Przepisal mi te leki na 3 tygodnie, wiec i tak planuje do niego sie wybrac, zeby
        mi przedluzyl na 6 tygodni.

        Do tego mam pytanie o ten rumien. Czy jakos z nim walczyliscie? Masci itp?
        Mi dermatolog, poza doxy, nic na ten rumien nie przepisal (moze to i dobry
        objaw, ze nie zaleczal skutkow, tylko staral sie leczyc objawy).

        pozdrawiam,
        olga (nie helga smile )
        • nataszkam Re: Rumien - nie rumien 06.06.07, 11:18
          jeśli masz rumień, to masz na 100% boreliozę- nie ma potrzeby robienia
          jakichkolwiek testów. Idź do paru dermatologów, póki rumień Ci nie zniknie i
          wysęp dobre dawki antybiotyków- tylko nie mów, że byłas już u innego, bo Ci nie
          przepisze już nic.
          Z rumieniem jest tak, że można go smarować nawet mąką z wodą, a nawet pluć i
          zaklinać- i tak sam zejdzie, bo taka jest jego natura. Problemem w boreliozie
          nie jest rumień, tylko to, że bakterie z tego miejsca masz już zapewne w wielu
          częściach swojego organizmu i to nie zaniknie wraz z pozbyciem się rumienia
          czy "leczeniem" w dawkach pediatrycznych, w dodatku lekiem, który nie obejmuje
          wszystkich form bakterii.
          • franiolek1 Re: Rumien - nie rumien 06.06.07, 11:32
            Olga
            W tej chwili powinnas dostac doxy 300 mg ( to niby mala roznica, ale 200 jest
            napewno za malo), do tego amoxy 4g i tinidazol w pulsach. Cale leczenie powinno
            trwac min 6 tygodni, chyba ze pojawia sie inne objawy...wtedy leczenie bedzie
            dluzsze.
            Warto w tej chwili wyciagnac ciezka artylerie, bo na tym etapie masz duza
            szanse sie z tego wylizac smile Testy sa zbedne, masz borelioze.
            Pozdrawiam Joasia
            • wilhelminaslimak Re: Rumien - nie rumien 06.06.07, 11:38
              I to sie wszystko zjada rownoczesnie?!
              No nie wiem, czy ja do tego ta lekarke przekonam. Bo o ile do zwiekszenia dawki
              to moglam, o tyle do zapodania nowych lekow to nie wiem...
              A co to jest "tinidazol w pulsach"? Chodzi mi o te pulsy?
          • wilhelminaslimak Re: Rumien - nie rumien 06.06.07, 11:36
            Czyli co chodzic do dermatologa, bo wlasnie rozmyslalam nad przjsciem do lekarza
            rodzinnego.

            Jak chodzi o "wysepianie dobrej dawki antybiotykow", to mi sie wydaje, ze ta
            babka u ktorej bylam, jakbym jej powiedziala, co tutaj wyczytalam, to bez
            problemu podwoila by mi ta dawke doxy.
            Ale Ty dodatkowo mowisz, ze sama doxy to za malo? Faktycznie?
            I ze 200mg/dziennie to dawka pediatryczna, choc na moja wage wychodzi ze dawka
            300mg bylaby ok, czyli niewiele wiecej.

            Wybieram sie w piatek do tej lekarki - dermatolog (przez te 3 dni zostane przy
            dawkach 2x100mg) i mam zamiar z nia pogadac, tylko wlasnie nie wiem, czy mowic o
            zwiekszeniu dawki do 400 mg, czy nie?
            • nataszkam Re: Rumien - nie rumien 06.06.07, 11:42
              wilhelminaslimak napisała:
              Wybieram sie w piatek do tej lekarki - dermatolog (przez te 3 dni zostane przy
              > dawkach 2x100mg) i mam zamiar z nia pogadac, tylko wlasnie nie wiem, czy
              mowic
              > o
              > zwiekszeniu dawki do 400 mg, czy nie?


              Wilhelmina- to jest Twoje zdrowie i Twoja decyzja. Zanim ją podejmiesz, to
              poczytaj dobrze FAQ i inne posty. Nie to, żebym była niegrzeczna, ale przy
              takim leczeniu masz marne szanse na to, aby nas opuścić.
              • laurawroc Re: Rumien - nie rumien 06.06.07, 11:53
                w pełni popieram poprzednie wypowiedzi. Nie licz na to że się wyleczysz samą
                doxy przez trzy tygodnie a nawet dłużej. Może na poczatek to dobrze że cos w
                ogole bierzesz. Ta bakteria jest jak mały diabełek, wejdzie wszędzie i zniszczy
                napotkane komorki. Nie daj jej szans - zacznij truć i zabijac jak najszybciej
                jak największymi dawkami. Zanim ona zacznie truć i zabijać Ciebie.
                powodzenia
            • beta32 Re: Rumien - nie rumien 06.06.07, 11:48
              Ja przy wadze 56 kg brałam 400 mg dziennie. Tylko w pierwszym tygodniu leczenia
              czasem gdy miałam nudności to zmniejszałam dawkę do 300 mg, ale z czasem żołądek
              się przyzwyczaił i dawkę 400 tolerowałam dobrze.
              Mam jedną znajomą z forum która waży mniej niż 50 kg i na nią 200 mg dziennie w
              ogóle nie działało.
              Co do doksycykliny to spotkałam się na forum z opiniami że przy wczesnej
              boreliozie można ją stosować w monoterapii, ale ja nie wiem. Proponuję zgłębić
              temat.
            • anibea100 Re: Rumien - nie rumien 06.06.07, 14:07
              Wilhelmina, nie masz racji pisząc, że między 200 a 300 mg nie ma większej
              różnicy; takie przejście z 200 na 300 to zwiększenie ilości antybiotyku o 50%!
              (a to raczej duża różnica). Powinnać mieć dawkę od 300 do 360mg więc
              zdecydowanie polecam 400mg dziennie. Kurczę, masz szanse skończyć leczenie na 6
              tygodniach; tylko zacznij działać zdecydowanie!
              • wilhelminaslimak Re: Rumien - nie rumien 06.06.07, 14:38
                Dobra, po Waszych postach stwierdzilam, ze sobie sama zwieksze dawke doxy do
                2x200mg.
                Na razie wzielam 2 dawki po 100mg i nie mam zadnych objawow (moze to wogole nie
                borelioza?).

                W piatek udam sie do lekarki i z nia pogadam.

                Zastanawiam sie tylko, czy sama doxycylina wystarczy, czy wmowic lekarce zeby mi
                dolozyla cos jeszcze np. amoxy, czy cos jeszcze??
    • pusur Re: Rumien - nie rumien 06.06.07, 17:39
      Watek bardzo ciekawy, mam podobne objawy jak wilhelminaslimak (tzn, praktycznie
      ich nie mam, nic mnie nie boli, nic sie nie dzieje po abx) biore od 3 tyg 400 mg
      doxy. Generalnie lecze sie sama, bo zakaznik strajkuje, ale leki mam bez
      problemu. Do dr Beaty nie mam szans jechac, bo za tydzien wyjezdzam za granice
      na 2 miesiace. Martwi mnie tylko to, ze jednak mowajest na forum o laczeniu doxy
      z czyms jeszcze. Trzeba tak? Pomozcie! Czy ktos sie leczyl we wczesnej fazie
      tylko duzymi dawkami doxy?
      • dx771 Re: Rumien - nie rumien 06.06.07, 18:16
        Znam kilka osób które miały sam rumień przeleczli się i kilkanażcie lub nawet
        kilkadziesiąt lat żyją bez problemów. Masz szczęście tylko trzeba pożadnie się
        poleczyć.Nie wiem czy nie utrudni tego wyjazd za granicę.
    • wilhelminaslimak Re: Rumien - nie rumien 06.06.07, 21:15
      Dodatkowo od paru dni meczy mnie ta pokrzywka.
      W tej chwili zaczynam sie smarowac Hydrocortysonem, czy to aby nie zaszkodzi? Bo
      to jakis hormon jest?
      Od dermatologa dostalam na ta wysypke sterydy, ale po przeczytaniu forum, z nich
      zrezygnowalam.
      Czy wogole taka wysypka, jak nie zejdzie, na dluzsza mete, to jest szkodliwa?
      Czy ona powinna zejsc jak choroba zacznie (o ile mam nadzieje) z organizmu umykac?
      • franiolek1 Re: Rumien - nie rumien 06.06.07, 23:14
        Pokrzywka i rumieniem nie ma co sie przejmowac. Hydrocortyzonem nie smarowac -
        to masc sterydowa. Jezeli swedzi, to mozesz wziac lek na alergie, u nas mozesz
        kupic:aerius, polaramine, virlix. Jezeli nie swedzi, to nie smaruj i nie bierz
        lekow, przejdzie samo.
        • wilhelminaslimak Re: Rumien - nie rumien 07.06.07, 14:48
          Swedzi strasznie. Hydrocortyzonem odstawilam, jak mowicie. Zostalam tylko przy
          Loratydynie i Clemastinum - to chyba nie zaszkodzi. No i wapnie smile

          Ale ta pokrzywka mi nie maleje, tylko sie rozrasta, czy to tak ma byc?
          Czy faktycznie mam sie tym nie przejmowac i poprosic jutro dermatologa tylko o
          te tabletki na alergie?
          • fikemola Re: Rumien - nie rumien 08.06.07, 11:27
            czy pisząc pokrzywka masz na myśli rumień?

            Mój rumień rozrastał się po obwodzie a w środku skóra wracała do normy,
            przeszedł mi od łydki przez całą nogę i zniknął...
            • wilhelminaslimak Re: Rumien - nie rumien 08.06.07, 13:34
              Piszac pokrzywka, mam na mysli pokrzywka.
              Rumien swoja droga jest i juz troche zanika.

              Natomiast pokrzywka zaczyna obejmowac cale cialo. Aby to tylko nie bylo
              uczulenie na leki, bo jak to w tej chwili sprawdzic? Tylko przez odstawienie.
Pełna wersja