off_tymon
26.06.07, 20:03
Kiedyś już zakładałem ten wątek, jak byłem w pierwszej fazie leczenia, ale
znikł. Mam pytanie. Objawy a la grypa- lekkie rozbicie,+ swędzenia pod skórą,
bóle mięsniowe, stawowe, punktowe, sporadyczne, w fazie gdy już "jestem
czysty" (mam nadz.) pod "koniec leczenia" to co to może być? Czy to możliwe
by obecność martwych bakterii w ciele, resztki toksyn tak działała?
Zaznaczam, że leczylem sie na pocz. tylko abx. na ziołach od roku jadę i
innych preparatach. i czuje się naprawde swietnie, silny, nie-zmęczony, bez
innych objawów, ze to nadal nie wyleczona borelioza? I, że wogole juz mi nie
uprzykrza ona zycia?