Witajcie, opowiem Wam swoją historię. Na początku jednak chcialabym Wam
podziękować za przyjęcie mnie na forum i przede wszystkim za to że
jesteście!!!
W sumie ugryzły mnie dwa kleszcze (oba wyjęte po paru godzinach od
ugryzienia)...pierwszy w lutym tego roku (obecnie przebywam w Stanach
Zjednoczonych), drugi zaś dokładnie 18 maja...i własnie wtedy rozpoczęły sie
problemy ze zdrowiem...
20 maja obudziłam się w środku nocy z silnymi zawrotami głowy, mdłościami,
dreszczami, problemami z oddychaniem. Po jakiejs godzinie dolegliwości
zaczęły powoli ustępować. Na początku myslałam że to zatrucie pokarmowe.
Jednak potem złe samopoczucie skojarzyłam z ugryzieniem kleszcza. Po paru
dniach trafiłam do lekarza- pomimo braku rumienia.
Lekarz uwaznie mnie wysłuchał, 3 razy obejrzał miejsce po ukaszeniu po czym
stwierdził ze na południu Stanów kleszcze nie przenoszą żadnych chorób i
napewno jestem zdrowa.
Bardzo chciałam w to wierzyć, jednak cos nie dawało mi spokoju. Gdy za kilka
dni byłam z psiakiem u weterynarza zapytałm czy to prawda ze na południu
Stanów kleszcze są zdrowe. Pani powiedziała ze zna 7 osób z boreliozą, Podała
mi numer telefonu do praktykuącej pielęgniarki która w naszym mieście zjmuje
się tymi przypadkami. Po paru dniach byłam juz w jej gabinecie. Badała mnie
prawie godzine, po czy stwierdziła ze nie wyglądam na chorą jednak dla
pewności zachęca do zrobienia testu Wetern Blot w obu klasach. Oddałam krew i
prawie 3 tygodnie czekałam na wynik.
W między czasie zaobserwowałam u siebie takie objawy:
- ból prawego oka, widzenie za mgłą
- bóle karku (prawa strona)
- ból prawego kolana
- bóle pleców
- tępy ból głowy
- bóle żeber (prawa strona)
- mrowienie, kłucie lewej dłoni
- łatwość męczenia się, ciężki oddech.
Wynik testu :
IgM - pozytywny, IgG - negatywny.
19.06.07 - ROZPOCZĘCIE LECZENIA:
a) Azithromycin 500 mg - raz dziennie
b) Fluconazole 200 mg - raz w tygodniu (tabletki osłonowe)
c) Minocycline 100 mg - dwa razy dziennie (pierwsza tabletka 28. 06)
d) Tindamax 500 mg - raz w tygodniu (pierwsza tabletka 14.07)
LECZENIE MA TRWAC 4 MIESIĄCE.
Od rozpoczęcia leczenia odnotowałam następujące objawy:
26.06 - ból kolana
29.06 - zmęczenie, lekkie mdłości
30.06 - zmęczenie, delikatny ból lewej ręki, uczucie sztywności pod kolanem
01.07 - osłabienie, mdłości, ból oka, delikatny ból glowy
Ponadto przez cały ten okres: bóle rąk (jakby przesilone, bóle mięśni)
17.07 - powiększone węzły chłonne, delikatny ból gardła, bóle żeber
18.07 - powiększone węzły chłonne, ból gardła, ból kolana
19.07 - delikatnie powiększone węzły chłonne, cykliczny ból kolana
21.07 - delikatny ból kolana, sztywność karku
22.02 - mdłości, delikatny ból karku (druga tabletka tindamaxu)
23.07 - mdłości z dreszczami, ból głowy, ból oka, delikatny ból karku
24.07 - sztrzykanie w kolanie, ból karku
25.07 - sztywność karku (w skali 7/10)
26.07 - ból kolana (a raczej nad kolanem), ból i sztywnosc karku
27.07 - ból nad kolanem, sztywnosć karku
28.07 - sztywność karku, ból glowy i oka, delikatny ból kolana
29.07 - sztywność karku (powoli ustępująca), ból nad kolanem
30.07 - sztywnośc karku
Jestem laikiem w dziedzinie boreliozy i nie wiem co jest herxem a co reakcją
na leki.
Mam jeszcze jeden problem - od dwóch tygodni mam zielony język. Kilka dni
temu dwóch lekarzy zagłądało mi do paszczy i jednomyślnie stwierdzili że to
nie jest grzybica. Powiedzieli również ze gdy kolor nie zejdzie po zmianie
leków konieczna będzie biopsja

((. Mam nadzieje że to reakcja na jakiś lek,
ząbki też mam troszke przebarwione.
Obecnie jestem na etapie poszukiwań nowego lekarza - przeprowadziłam się i
nie mam juz kontaktu z pielęgniarką która rozpoczęła leczenie.
Podczas ostatniej wizyty lekarz(z rodzaju rodzinnych) zarejestrował mnie
gdzieś i teraz czekam na wizytę u jakiegoś mam nadzieje speca od boreliozy.
Kochani prosze poradzcie coś w sprawie leków, dawek - zasugeruje to mojemu
nowemu lekarzowi.
Dziękuje że zechcieliście to wszystko przeczytać. Do tej pory tylko czytałam
forum, jednak teraz stwierdziłam że czas się w końcu ujawnić. W grupie siła.
Mam nadzieje że to co napisałam jest zrozumiałe. Gdybyście mieli jakieś
bardziej szczegółowe pytania piszcie prosze. Mój prywatny mail:
maj_ek00@gazeta.pl
Licze na Wasze wsparcie.
Życzę zdrówka...i pozdrawiam wszystkich gorąco