Dodaj do ulubionych

Ostatni miesiąc leczenia

08.09.07, 16:24
od 17 marca 2007 jestem na abx, od 30 lipca jestem bez objawów, do
końca września będę kontynuować leczenie.Chcialabym jeszcze przez
kilka miesięcy leczyć się preparatami ziołowymi.Poradźcie,co
mogłabym stosować?
Obserwuj wątek
    • rzepcia3 Re: Ostatni miesiąc leczenia 08.09.07, 18:20
      Dołączam się do prośby rena1966. Napiszcie w ogóle co po zakończeniu leczenia.
      Jak powinna wyglądać rekonwalescencja po takim leczeniu.
      • rena1966 Re: Ostatni miesiąc leczenia 08.09.07, 23:52
        • ewax100 Re: Ostatni miesiąc leczenia 09.09.07, 13:21
          Leczę sie podobnie długo od 1 kwietnia ale trudno mi
          zdecydować kiedy to będzie koniec.Choc czuję poprawę
          to w każdym z trzech ostatnich miesięcy miałam 1-2
          razy bóle takie jednodniowe.Boję sie że gdy odstawie
          antybiotyki bóle moga powrócić.
          Fajnie że masz sytuacje taka jednoznaczną i możesz to
          stwierdzić że ani jednego dnia nie miałaś z objawami
          bólu.Pozdrawiam
          • rena1966 Re: Ostatni miesiąc leczenia 09.09.07, 14:01
            sytuacja jednoznaczna,ale obawy istnieją. U mnie głównym objawem
            było pieczenie języka i lekkie bole stawowe. Wszystko ustąpiło,
            chociaż od kilku dni mam wrażliwe usta, język i
            podniebienie,wszystko jest lekko zaczerwienione, sprawia to wrażenie
            pieczenia, nasila się w momencie kontaktu z ostrzejszymi
            przyprawami.Myślę jednak,że to z braku vitamin,choć pewności nie
            mam.Może ktoś mi coś doradzi?
            • rena1966 Re: Ostatni miesiąc leczenia 09.09.07, 23:33
              a maże to grzybek mnie atakuje?
      • zanka.2 Re: Ostatni miesiąc leczenia 07.11.07, 11:27
        po wielu wielu latach cierpien wreszcie mam przyczyne borelioza od
        dzisiaj zaczynam leczenie ,wczoraj byłam na wizycie w bielsku,ty juz
        konczysz posiesz jakie mam szanse zatrzymac to cholerstwo,jestem
        przerazona nie bede ukrywac
    • anibea100 Re: Ostatni miesiąc leczenia 09.09.07, 21:52
      Ja właśnie skończyłam leczenie i mam zamiar łykać Vilcacorę (ktoś z
      forum miał po tym herxy) i dużo witaminy C, pić nalewkę z propolisu
      i zastanawiam się też nad Cordycepsem. Jest gdzieś wątek "Leczenie
      naturalne boreliozy" i chyba poczytam go sobie jeszcze raz dokładnie
      to może coś mi przyjdzie do głowy.
      • rena1966 Re: Ostatni miesiąc leczenia 09.09.07, 21:59
        anibea100- nalewka z propolisu jest własnej produkcji czy gotowa?
        • anibea100 Re: Ostatni miesiąc leczenia 10.09.07, 10:33
          Własnej produkcji, oczywiście smile) Jakiś czas temu, temat nalewki z
          propolisu był na forum dokładnie omówiony; jak zrobić, z czego itp
          itd
          • rena1966 Re: Ostatni miesiąc leczenia 10.09.07, 17:26
            znalazlam ten przepis:
            Nalewka z propolisu(kitu pszczelego): 100g propolisu na 0,5 litra
            spirytusu. Spożywać 15 kropli 3 x dziennie. (3 miesiące stosowania).
            • rena1966 Strach przed zakończeniem leczenia 13.09.07, 20:00
              Tak do końca nie jestem przekonana czy mogę zakończyć leczenie,
              nieraz soś piknie, lekko zaboli i nie wiem czy ma to związek z
              chorobą - przed nią też tak bywało.
              • rzepcia3 Re: Strach przed zakończeniem leczenia 14.09.07, 08:23
                Mnie we wtorek kłóło w stopie, a od paru dni pobolewają lędzwia, jestem jednakże
                w stanie te lędzwia na grzybka zrzucic, nie miałam takich bóli od paru miesięcy,
                myślę że to kwestia własnie tego,zaczyna przerastac grzyb,ale pewności nie
                mam...i też nie wiem co robić...
                • laurawroc Re: Strach przed zakończeniem leczenia 14.09.07, 11:40
                  myslę, ze kręgosłup ledzxwiowy nie boli od grzyba. Moim zdaniem ten
                  brak obajwow bedzie u nas zawsze pojeciem względnym.
                  Może spróbujcie zrobic test z abx tzn albo zmienić i poczekać na
                  herxa lub odstawić na tydzien i potem walnąć sobie podwojną albo i
                  potrójną dawkę. Ja mam taki zamiar.
                  pozdrawiam
                  • rena1966 Re: Strach przed zakończeniem leczenia 14.09.07, 21:32
                    Dawki już i tak są bardzo duże więc ta opcja chyba odpada. Do
                    trzeciego października mam czas na podjęcie decyzji.
                    • laurawroc Re: Strach przed zakończeniem leczenia 15.09.07, 00:43
                      domyslam sie że masz duże dawki , ale mam na mysli przerwę w
                      leczeniu np. 10 dni , a potem znowu przyłożenie krętkom , jeśli sa,
                      dużą dawką. Jesli nic nie będzie nic się działo , tzn. że bakterii
                      już nie ma.
                      pozdr.
    • rzepcia3 Re: Ostatni miesiąc leczenia 17.09.07, 08:32
      Mi zostało jeszcze z 10 dni na podjęcie decyzji. Myślę że dobry plan to 10 dni
      przerwy i przywalić antybiotykami.
      • reni5553 Re: Ostatni miesiąc leczenia 17.09.07, 11:49
        Rzepcia-przypomnij mi-ile miesięcy już się leczysz ?
        • rzepcia3 Re: Ostatni miesiąc leczenia 17.09.07, 11:57
          Równo pełnych 8 miesięcy!
          • reni5553 Re: Ostatni miesiąc leczenia 17.09.07, 12:46
            no własnie-tak kojarzyłam.
            pewnie i ja dobiję tej ósemki tak jak Ty.
            pozdrawiam
            • rena1966 Re: Ostatni miesiąc leczenia 27.09.07, 18:14
              Dokładam jeszcze 2 tygodnie leczenia,zaczęla mnie bolec stopa w
              przegubiu,mam lekkie zgrubienie(wygląda to tak, jakby wystawała
              kostka)Zgrubienie to zauważyłam rok temu dokładnie 4 tygodnie po
              ugryzieniu kleszcza. Nie wiem czy łączyć to z boreliozą. Czekam
              teraz na wizytę o ortopedy(15 października)Nie wiem co dalej
              będzie,bardzo chcę zakończyć 7-miesięczne leczenie.
              • rena1966 Re: Ostatni miesiąc leczenia 29.09.07, 01:52
                czy borelioza może doprowadzić do widocznych zmian kostno-stawowych
                w przeciągu miesiąca od ugryzienia kleszcza?
                • rena1966 Re: Ostatni miesiąc leczenia 30.09.07, 17:23

                • rena1966 Re: Ostatni miesiąc leczenia 02.10.07, 17:36
                  ponawiam pytanie.
                  czy borelioza może doprowadzić do widocznych zmian kostno-stawowych
                  w przeciągu miesiąca od ugryzienia kleszcza? (Wystająca, boląca
                  kostka na przegubiu stopy)

    • rena1966 Re: Ostatni miesiąc leczenia 01.10.07, 19:56
      • rena1966 Re: Koniec leczenia 15.10.07, 18:52
        W piątek kończę leczenie i zamykam ten 7-miesięczny okres wzlotów i
        upadków.Myślę,że już teraz będzie tylko wzlot.Dla pewności zrobiam
        badania na koinfekcje:bartonella ujemna, babesia ujemna.Teraz
        pozostaje mi tylko zregenerować się po spustoszeniu wywolanym przez
        abx. Bardzo dziękuję dr Beacie za leczenie i wyleczenie(głęboko w to
        wierzę),a Was proszę, piszcie co stosować po kuracji aby wrócić do
        pełnego zdrowia.Pozdrawiam. Renata
        • rena1966 Re: Koniec leczenia 04.11.07, 16:16
          Od 2 tygodni jestem baz antybiotyku,jest ok. Biorę Iskial 3*2 caps.
          preparat Oliwka z liścia oliwki (Herbapol) 3*1 caps. probiotyki-
          trzy rodzaje i zestaw witamin pod nazwą Multi-tabs Active 1*1 tabl.
          Czy to wystarczy do zregenerowania organizmu, czy może jeszcze coś
          dołożyć?
          • lucky102 Re: Koniec leczenia 04.11.07, 17:12
            Cześć Renata!
            Bardzo sie cieszę że zakończyłaś leczenie i czujesz się dobrzesmileTak
            trzymać!!!!Myślę, że w sprawie podniesienia odporności najlepiej doradzi Ci dr
            Beata. Renata wpisz sie proszę w wątku "poczuł się ktoś z was lepiej,
            wyzdrowiał?",podbijam go dla Ciebie, myślę że to ważne dla podniesienia ducha
            wszystkich chorującychsmile
            Pozdrawiam serdecznie
            Kasia
            • baska192 Re: Koniec leczenia 05.11.07, 01:05
              A ja Ci proponuje abys dolaczyla czosnek.Znam faceta ktory jest
              mysliwym.Pogryzla go masa kleszczy a on mowi ,ze jest zdrowy bo
              codziennie je czosnek.No i gratulacje.Serdeczne!!!!Jestes tu
              pierwsza,druga???No w kazdym razie zwyciestwo.
            • rena1966 Re: Koniec leczenia 05.11.07, 18:22
              Cześć Kasiu! Jak miło,że jesteś.Co u Ciebie, czy widzisz już
              światełko w tunelu? Napisz proszę na jakim etapie leczenia jesteś?
              Życzę Ci duuuuuuuuuuużo zdrówka i wytrwałości. Pozdrawiam. Renata.
              • rena1966 Re: Koniec leczenia 05.11.07, 18:30
                Basiu, dzięki za miełe słowa i poradę,czosnek już podjadam.
                Pozdrawiam. Rena.
                • baska192 Re: Koniec leczenia 07.11.07, 13:02
                  Ja jestem na takim etapie,ze jak zaczynam myslec - jest lepiej--to
                  akurat robi sie gorzej.Ale naprawde jest lepiej.W kazdym razie
                  jestem ciagle w trakcie.Tez kupilam sobie czosnek
                  • rena1966 Re: Koniec leczenia 08.11.07, 17:45
                    Cześć Basiu, napisz jakiej firmy jest ten czosnek, bo ja podjadam
                    naturalny.
                    • baska192 Re: Koniec leczenia 11.11.07, 17:56
                      Kupilam kapsulki czosnkowe Holland&Barret.W Anglii.Byla 50% przecena
                      wszystkich medykamentow wiec skorzystalam.Naturalny tez podjadam ale
                      wygodniej z tabletkami.Obliczylam ,ze jestes 3 osoba ktora
                      wyzdrowiala.Oczywiscie chodzi mi o osoby ktore udzielaly sie na
                      forum w tym czasie co ja.Mam na mysli wawan,agatke,Ciebie no i
                      jeszcze jest rzepcia ale ona nie jest do konca przekonana.W kazdym
                      razie sa to 3 albo 4 sukcesy.A to juz c o s!!!!!!!!
                      • reni5553 Re: Koniec leczenia 11.11.07, 18:01
                        Basiu, jest więcej tych, którzy zakończyli leczenie, tylko się tutaj
                        nie wpisują.
                        Nie zliczyłybyśmy na palcach u obu rąk i nóg smile)
                        • rena1966 Re: Koniec leczenia 15.11.07, 19:50
                          Wielka szkoda, że nie wpisują się Ci, którzy zakończyli już
                          leczenie, byłoby to bardzo budujące dla wszystkich forumowiczów
                          czasami zmęczonych już wielomiesięcznym leczeniem. Ja też miałam
                          chwile zwątpienia,ale wytrwałam dzięki Wam wszystkim.Właśnie mija
                          miesiąc jak przestałam brać antybiotyki. Czuję się świetnie, dietę
                          stosuję nadal, faszeruję się probiotykami i witaminami. Trochę
                          dokucza mi grzybek, ale już z nim walczę.Pozdrawiam. Renata.
                          • rena1966 Re: Koniec leczenia 10.01.08, 19:32
                            Witam po dłuższej przerwie. Już 3 miesiąc minęły od zakończenia
                            leczenie. Czuję się dobrze, uważam się za wyleczoną. Dopadła mnie
                            tylko grypa,z której bardzo wolno wychodzę, myślę że to z powodu
                            osłabionego orgznizmu przez antybiotyki.Męczy mnie uporczywy kaszel.
                            Mam nadzieją że nie ma on związku z borelką. Pozdrawiam i życzę
                            zdrowia. Renata.
    • kornelcia75 Re: Ostatni miesiąc leczenia 10.01.08, 20:48
      super wiadomość!!
      • reni5553 Re: Ostatni miesiąc leczenia 10.01.08, 22:07
        Witaj-wspaniałe wieści
        nie masz osłabionego organizmu antybiotykami tylko zapewne chorobą.
        Trzeba trochę czasu by dojść do siebie po leczeniu. Więc to nie
        herxy. Oddzywaj się co jakiś czas.
        • rena1966 Re: Ostatni miesiąc leczenia 31.03.08, 21:59
          Witam wszystkich starych i nowych forumowiczów. Nie odzywalam się od
          stycznia,chcę Wam przekazać, że kolejne miesiące przeżyłam
          bezobjawowo. Czuję się nadal dobrze,tylko trochę częściej niż
          zwykle łapię infekcje górnych dróg oddechowych.
          Mam problem z leukocytami,wciąż jest ich mało(ok 3,1),ale myślę,że i
          to w końcu kiedys dojdzie do normy.
          Pozdrawiam wszystkich nie zapominając o Beacie.
          Beatko- dziekuję za wyleczenie.
          Renata.
          • rena1966 Re: Ostatni miesiąc leczenia 28.04.08, 23:05
            Minął kolejny mieiąc, nadal jest ok.
            Zaglądam od czasu do czasu na forum, ale nie widzę Rzepci. Leczenie
            zaczynalyśmy i kończylyśmy mniej więcej w tym samym czasie. Jestem
            ciekawa co u Niej, może coś wiecie?
            • franiolek1 Re: Ostatni miesiąc leczenia 29.04.08, 09:57
              Rzepcia wczoraj podbila swoj watek smile) Poczytaj, jest na samej gorze
              pierwszej strony.
              Pozdrawiam i zycze zdrowia.
              • rena1966 morfologia 10.05.08, 01:05
                Raz w miesiącu, od zakończenia leczenia kontroluję wyniki krwi i
                niestety wciąż mam zaniżone leukocyty 3,4 i podwyższone monocyty
                12,0 reszta jest w normie. Doradźcie mi proszę w jaki sposób mam to
                zmienić. (biorę Iskial 3*2 kaps.)
                • franiolek1 Re: morfologia 10.05.08, 09:33
                  A czy masz czas odpoczac, czy nie prowadzisz bardzo aktywnego trybu
                  zycia?
                  Produkcja leukocytow to podobno bardzo pracochlonne zajecie. Trzeba
                  duzo odpoczywac i bardzo duzo lezec. Ja zauwazylam zaleznosc miedzy
                  iloscia leukocytow i zmeczeniem i aktywnoscia, u siebie.
                  Czy masz jaies stare badanie sprzed choroby, bo 3.4 to juz nie jest
                  bardzo niski poziom bialych krwinek - to jest dolna norma. Mozliwe,
                  ze zawsze mialas tak niski poziom...
                  Jedz duzo witamin, wzmacniaj uklad odpornosciowy roznymi
                  preparatami , o ktorych pisalismy duzo na forum.
                  Zajrzyj do watku Geodety, tam dr Piotr pisze jak w naturalny sposob
                  wzmacniac odpornosc organizmu.
                  Pozdrawiam.
                  • rena1966 Re: morfologia 10.05.08, 10:02
                    Dzięki franiolku, odpoczywam bardzo dużo, pracuję umysłowo,
                    fizycznie tylko w domu przy garach. Wynik mam tylko jedan z 2001r. i
                    tam leukocytów było 2.8 może taka moja natura. Niewiem czy czasem
                    leki hormonalne nie mają na to wpływu, a przyjmuję je już 12lat.
                    Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka