wojt_znikeron
16.09.07, 23:05
Mój przypadek wygląda następująco - lekarzy omijałem zawsze szerokim
łukiem, ugryzienia kleszcza nie pamiętam, rumienia również, od
dłuższego czasu (może nawet 10 lat) odczuwam objawy, takie jak:
- poczucie że coś jest nie tak z równowagą, co prawda nigdy się nie
przewróciłem, przechodzę test stania na jednej nodze z zamkniętymi
oczami i wyciągniętymi przed siebie rękami ale pewien dyskomfort
jest.
- uczucie "obciskania" mózgu przez czaszkę
- trudności z koncentracją uwagi, pracę magisterską pisałem tak ze 3
razy dłużej niż powinienem.
- od czasu do czasu łupanie w kościach, szczególnie po dużym
wysiłku, przemarznięciu albo braku snu, rok temu epizod bardzo
nasilony, wymagający paracetamolu i kilkudniowego leżenia w łóżku,
nikt inny w domu nie miał takich objawów
- kilka lat temu 2 tygodniowy mega kac z silnymi zawrotami głowy po
potężnym upiciu się (od tamtego czasu nie robię takich rzeczy)
- zwiększona potliwość, nieuzasadniona jakąś silną nadwagą (100 -
105kg przy 192cm i dość atletycznej budowie)
- łatwe łapanie kontuzji stawowych przy uprawianiu sportu (tenis,
siłownia, bieganie)
Cały czas miałem przeczucie że coś jest nie tak ale nie wiedziałem
co. Do lekarzy nie chodziłem i chyba dobrze bo pewnie jako histeryka
skierowaliby mnie do psychiatry który by mi i tak nie pomógł.
Niedawno zdarzyły się dwie rzeczy - ciężka choroba w rodzinie (udar)
wystawiająca wszystkich na b. silny stres (miałem w związku z tym
spore nasilenie wcześniejszych objawów) oraz w tym samym czasie
ugryzienie przez kleszcza. Kleszcz w ciągu ok. 12 godzin wyciągnięty
przez lekarkę, z informacją "jak będzie rumień to proszę przyjść po
antybiotyki". W związku z tym poczytałem trochę w temacie i
stwierdziłem "bingo!" - to może być zastarzała borelioza.
Zrobiłem badania - standardowe laboratorium (wyniki idealne z
wyjątkiem może proporcji HDL/LDL), PCR (czekam jeszcze na wynik,
pobrali krew do nie takiej probówki i musiałem robić powtórne
pobranie, wynik będzie w tym tygodniu) oraz WB w obu klasach, w
których wyszło - IgM czyste, IgG p39 dodatni, reszta ujemne,
interpretacja - wynik graniczny.
Pytanie - czy to wygląda na boreliozę?
Pozdrawiam wszystkich i dzięki za rzeczowe odpowiedzi