Dodaj do ulubionych

Historia choroby Pionka1

18.09.07, 19:51
Urodzony: 1971
Zamieszkały: okolice Warszawy,
Zawód wykonywany: menedzer działu zakupu duzej firmy,

Borelioza: stwierdzona testem ELISA oraz rumieniem w maju 2005.
Leczenie: antybiotyk 21 dni, antybiotyk 40 dni, pobyt w szpitalu 14
dni, drugi pobyt w szpitalu 21 dni i kontynuacja leczenia
antybiotykiem 14 dni,

Dodatkowe badania: rezonans magnetyczny mózgu - stwierdzono jedno
ognisko demielinizacji - czy jakoś tak, bo nie mam papierów ze
szpitala przy sobie, a generalnie w tych sprawach jestem laikiem smile

Objawy pozostałe:
- uporczywy, przykry, tępy i ciągły ból nóg nad kostkami,
- stany depresyjne,
- generalne rozkojarzenie,
- braki słów,
- bóle "reumatyczne stawóe - głównie kolan.

Obecne działania:
oczekiwanie na pogorszenie objawów - potrzebuje KOPA w tyłek, aby
zacząć cos robić, albo kompletnie przestać robic cokolwiek - zalezy
od KOPA smile
Obserwuj wątek
    • pionek1 Re: Historia choroby Pionka1 18.09.07, 20:18
      dlaczego zostałem wywalony z forum BORELIOZA?
      Najpierw były usunięte wątki i tłumaczenia Artura na moje protesty:
      "Od: artur737@gazeta.pl
      Data: 2007-02-19 15:38
      Do: pionek1@gazeta.pl
      Temat:
      rozwiń nagłówek


      Ta twoja hipoteza ma za malo podstaw wiec chyba, ze ramach fantazji.

      Ale glownie watek wykasowalem bo zostal wykorzystany przez pewna
      pania doktor, ktora odwiedzila nasze forum do ataku na nas.
      Wg niej kazdy kto wezmie abx na troche dluzej musi umrzec czy cos
      tam.

      W kazdym razie gdyby nie ona to bym tego watku nie wywalal, ale
      jeszcze jak doszedl atak na antybiotyki to juz mi nie starczylo
      cierpliwosci."

      Potem było konkretne ostrzezenie:

      "Twoja aktywnosc na forum przestaje mi sie podobac.

      Wydaj mi sie, ze jatrzysz dla jakiejs swojej dzikiej satysfakcji a
      nie dla dobra uczestnikow.

      Wez pod uwage, ze ja sie nie waham jak trzeba kogos zabanowac."

      A potem, któregoś pieknego dnia, nie mogłem juz wejśc na forum
      borelioza smile
      • nataszkam Re: Historia choroby Pionka1 18.09.07, 20:20
        uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu, nieładnie.
        Korespondecję z priva ujawniać publicznie?
        Uuuuuuuuuuuuuu, minus jak stąd do NjuJorku.
        • pionek1 Re: Historia choroby Pionka1 18.09.07, 20:26
          Jak napiszesz mi e-maila że jestem piii.. piiii piii, to też go
          ujawnie. Ujawnię, poniewaz nie uwazam ze nalezy kryć chamstwo,
          bezczelność i bezwzglednośc pewnych osób.

          Ja nie mam zobowiazan w stosunku do tego Pana. On nie miał objekcji,
          zeby kasowac moje watki, on nie wachał sie zeby usunąć mnie z forum,
          a ja mam go kryć?
          W imie czego???
          • nataszkam Re: Historia choroby Pionka1 18.09.07, 20:27
            hehe, bez obaw smile
            Mailuję tylko z wybrańcami tongue_out
          • nataszkam Re: Historia choroby Pionka1 18.09.07, 20:28
            pionek1 napisał:

            On nie miał objekcji,
            > zeby kasowac moje watki, on nie wachał sie zeby usunąć mnie z
            forum,
            > a ja mam go kryć?
            > W imie czego???

            W imię przyzwoitości i pewnych zasad. O ile wiesz, o czym piszę.
            • pionek1 Re: Historia choroby Pionka1 18.09.07, 20:35
              >W imię przyzwoitości i pewnych zasad. O ile wiesz, o czym piszę.<

              Obrazasz mnie znowu.
              Wiem co to przyzwoitość. To szacunek dla innych, dla wolnosci
              wypowiedzi i dla prawa innych do wolnosci wypowiedzi.

              Jesli ktoś nie szanuje tych wartości, to i ja nie jestem w obowiazku
              zeby szanować jego praw.

              W drastycznym przykladzie: - kryj proszę zboczeńca, który Ci grozi
              przez telefon. Bedziesz wtedy przyzwoita i w zgodzie z zasadami.

              Przykład niewątpliwie drastyczny i przejaskrawiony, aczkolwiek jak
              najbardziej pasujacy.
              • nataszkam Re: Historia choroby Pionka1 18.09.07, 20:47
                > W drastycznym przykladzie: - kryj proszę zboczeńca, który Ci grozi
                > przez telefon. Bedziesz wtedy przyzwoita i w zgodzie z zasadami.
                >
                Zboczeniec przekracza obowiązujące prawo/ zasady/ obyczaje.
                Na forum prywatnym ustala je własciciel smile Widzisz różnicę?
                • pionek1 Re: Historia choroby Pionka1 18.09.07, 21:16
                  Widzęsmile Na tym forum ja ustalam zasady. Widzisz różnicę?
                  • nataszkam Re: Historia choroby Pionka1 18.09.07, 21:47
                    pionek1 napisał:

                    > Widzęsmile Na tym forum ja ustalam zasady. Widzisz różnicę?

                    Między Tobą a Arturem?
                    Nie.
                    • pionek1 Re: Historia choroby Pionka1 18.09.07, 21:52
                      > Między Tobą a Arturem?
                      > Nie.

                      Oj Nataszkam, chyba dałaś się wpuścić w... dopuściłaś się
                      niewybaczalnej obrazy - tak gwoli wyjaśnienia - obraziłaś tym
                      porównaniem mnie smile ALe Artur może to ocenić inaczej..
                      Czy aby naprawdę nie widzisz różnicy pomiedzy mną a Arturem?
                      Potwierdź proszę.
                      Czy mam usunąć ten wątek zanim Guru, znaczy Artur to przeczyta?
                      Bo już się pogubiłem.
                      Usunąć?
                      • nataszkam Re: Historia choroby Pionka1 18.09.07, 21:55
                        Nie, nie dałam się wpuścić w nic. Jeśli ktoś dał Ci bana, to jest
                        be, ale jeśli Ty dasz komuś, to jest OK.
                        Każdy z Was ma własne forum i własne zasady- i w tym jesteście tacy
                        sami.
    • psychiatraaa Re: Historia choroby Pionka1 18.09.07, 20:48
      A moze ja moglbym w czyms pomoc panu Pionku?
    • psychiatraaa Re: Historia choroby Pionka1 18.09.07, 21:43
      Urodzony 1971? No to wszystko jasne.

      W tym wieku to kazdego cos boli.


      Moze jakis antydepresancik maly o kolorze niebieskim w biale paski?
      • nataszkam Re: Historia choroby Pionka1 18.09.07, 21:51
        e, Ty- a co masz do ludzi z tego rocznika? Za wapniaki nas uwazasz???
        tongue_out
        Poza tym- ja nie lubię koloru niebieskiego. Mdliłoby mnie po nim.
        • tom94 Re: do pionka1 24.09.07, 00:18
          a tak na marginesie, właściwie po co to "luterko"?
          • zgoorek Re: do pionka1 24.09.07, 02:26
            Witam. Rozumiem, że błąd w pytaniu wynika z zakłóceń boreliozowych?
            Panie doktorze, *lusterko* jest potrzebne.
            Jedno forum jest zamknięte, co oznacza, że nie każdy chory może tam
            znaleźć pomoc, a w praktyce jedynie osoby "grzeczne", natomiast
            osoby nie podobające się właścicielowi forum łatwo przekraczają
            granice zaprowadzonego reżimu i są błyskawicznie przez niego
            usuwane.
            To forum jest *otwarte* - a to jest zasadnicza różnica smile
          • pionek1 Re: do pionka1 24.09.07, 09:29
            ot chocby po to, żebym mógł zamieścić moją historię choroby. Tam
            jakoś nie mogę.
            • zgoorek Wyżej 10.11.07, 03:12
              Gwoli zmiany kolejności tematów...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka